|
Tytuł: Gotowanie wody Wiadomość wysłana przez: Paweł Dolatowski Listopad 14, 2005, 20:24:27 Mam kilka pytań dotyczących obnizenia twardości wody w akwarium:
1. Czy gotowanie wody dostatecznie zmniejsza twardość? 2. W jakich proporcjach należy podmieniać wodę gotowaną z wodą kranową w akwarium 60l? Czy proporcja 1:1 (kranowa:gotowana) nie jestza duża? 3. Czy gotowana woda nie szkodzi w jakis sposób rybom lub roślinom? Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź Tytuł: Gotowanie wody Wiadomość wysłana przez: Skalarowski Listopad 14, 2005, 20:34:47 1.Dostatecznie do czego? Różne rybcie różne wymagania co do wody.
2.Miałem akwa 60l i podmieniałem 1/3 co 9-10 dni. Ale woda którą podmieniasz też musi być odstana. 3.Mi się wydaje, że nie. Ale ja zamiast gotowania kupiłbym preparaty zmiękczające wode. Tytuł: Gotowanie wody Wiadomość wysłana przez: Paweł Dolatowski Listopad 14, 2005, 22:57:48 Chodzło mi o hodowanie neonów i pielęgniczek ramireza, bo z tego co się orientuję szczególnie pielęgniczki potrzebują miękkiej wody do życia nie mówiąc już o rozmnażaniu.
Tytuł: Gotowanie wody Wiadomość wysłana przez: A$ Listopad 15, 2005, 07:52:50 Ja w swoim kranie mam niestety 8 ph :( ale to nie stoi na przeszkodzie aby hodować rybcie.Też mam ramirezki i pomimo 8 ph przystąpiły do tarła już w 2 tygodniu pobytu u mnie :)
W zaprzyjaźnionym sklepie aqwa powiedziano mi, iż oni trzymaje rybki w zwykłej kranówie i nic z tą wodą nie robią. Jeśli są to rybki z importu, to faktycznie dla dłuższego życia wymagają wody podobnej do tej ze swojego środowiska naturalnego, ale jeśli z hodowli w Polsce... też były chodowane na kranówie :) Nie polecałbym żadnych chemikalii (już to usiłowałem stosować z mizernym skutkiem). Jeśli koniecznie chcesz, to raczej zastosuj szyszki olchowe. Tytuł: Gotowanie wody Wiadomość wysłana przez: Skalarowski Listopad 15, 2005, 17:40:39 Ekhem, A$ wydaje mi się, że ph to odczyn a nie poziom twardości :)
A co do ramirezek moje się dobrze czują w twardej wodzie :) |