|
Tytuł: 60l=mały problem Wiadomość wysłana przez: Paulo Listopad 01, 2005, 18:07:02 Jestem początkującym akwarystą i mam malutki problem mam pomysł na obsadę mojego akwarium a jest to:
:arrow: 6x żałobniczka :arrow: 4x molinezja :arrow: 6x kirysek :arrow: 2x glonojad Czy mógłbym dołożyć jeszcze bojownika lub danio :?: Jeśli macie jakieś dobre pomysły na inną obsadę to piszcie :wink: interesuje mnie ilość ryb w sztukach :!: Tytuł: 60l=mały problem Wiadomość wysłana przez: Bonzo Listopad 01, 2005, 18:14:13 ja bym dał sobie spokój w 60l z glonojadami. danio jest ryba stadna, a na stadko za malo juz miejsca.
co do bojowinika na upartego, ale tez odradzam. Załobniczki, kiryski i moly ok. pozdrawiam. Tytuł: 60l=mały problem Wiadomość wysłana przez: Paulo Listopad 01, 2005, 18:23:34 DZIĘKI za radę! a zawsze uważałem że glonojady przydadzą się w każdym akwa :oops:
Tytuł: 60l=mały problem Wiadomość wysłana przez: Kotek92 Listopad 01, 2005, 18:52:07 zamiast glonojadow tomozesz kupic se otoski tez jedza glony a nawet lepiej niz glonojady 8) PZdro
Tytuł: 60l=mały problem Wiadomość wysłana przez: kafarski Listopad 01, 2005, 18:54:56 bonzo bez przesady gloncio moze byc w 60 l. przyda sie napewno.ja bym nie laczyl molinezji z zalobniczkami odkad molinezje potrzebuja wody twardszej a nawet lepiej sie czuja w slonawej.
Tytuł: 60l=mały problem Wiadomość wysłana przez: Bonzo Listopad 02, 2005, 13:08:06 oczywiscie ze sie przydadza:) ale w odpowiednio duzym. u mnie w 60l glonojad czuł sie srednio. a co do polaczenia załobniczek z molinezjami nie miałem zadnych problemów i dobrze sie chowały. jak widac sa rózne opinie. ale na pewno odradzam 2 glonojady. pzdr
Tytuł: 60l=mały problem Wiadomość wysłana przez: kafarski Listopad 02, 2005, 14:25:29 oczywiscie kazdy hoduje rybki ktore mu sie podobaja ,niektore zyja w wodzie miekkiej inne w twardej wszystkie sa w jakis sposob tolerancyjne co do wody ,przy zbyt twardej wodzie u neonkow innesa i podobnych wytracaja sie w nerkach krysztalki szczawianu wapnia przez co zyja krocej nie 10 ale 5? tak samo z molinezjami sa przystosowane do slonawej wody i temp 28st choc nigdzie ich nie znajdziesz w naturze.
Tytuł: Re: 60l=mały problem Wiadomość wysłana przez: Raffy Listopad 03, 2005, 12:22:23 Cytat: Paulo :arrow: 6x żałobniczka :arrow: 4x molinezja :arrow: 6x kirysek :arrow: 2x glonojad Obsadę na 60L masz ok jak dla mnie :) Ja bym dołożył jeszcze bojownika, a pozbyłbym się 1 glonojada (na 2 za mało miejsca w 60L) :) Tytuł: 60l=mały problem Wiadomość wysłana przez: lukas Listopad 03, 2005, 13:18:12 Żałobniczki i molinezje to nie jest takie złe połączenie. Żałobniczki od pokoleń żyją w akwariach i tra się nawet w two=20. To bardzo tolerancyjne ryby i polecane dla początkujących. Do tej obsady możesz dodać tego bojowniki albo danio. Ale nie oba naraz gdyż połączenia danio z bojownikami nie jest najszczęśliwsze. Bojowniki nie lubią towarzystwa ryb szybko pływających - jak danio. Także możesz dodać z 5 danio albo ze 3 bojki.
Co do twoich zbrojników to jednak zamieniłbym je na otosy - otosy są efektywniejsze w jedzeniu glonów, są bardziej ruchliwe, mniejsze i ciekawsze. |