Tak sobie siedzę i patrzę na moje akwa jednocześnie zajadając się moim ulubionym przysmakiem - smażoną ikrą okonia (mój tata jest wędkarzem więc czasem to trafia na patelnie ) i nagle wpadłem na pomysł aby karmić rybki akwariowe ową ikrą, oczywiście nie smażoną . Co o tym sądzicie? To chyba niezłe źródło witamin i środków odzywczych. Tylko czy nie niesie to ryzyka zawleczenia jakiejś choroby?
Oczywiście że niesie i to ogromne! Możesz podawać ikrę ale po obróbce termicznej!
Czyli po usmażeniu :)
czyli po spażeniu lub po zamrożeniu
Nie ma to jak rybobalizm :D
Dzięki za odpowiedzi, zatem bez parzenia nie ma mowy. Ostatnio widziałem też w sklepie ikre mrożoną jako pokarm :).