|
Tytuł: Chore gupiki Wiadomość wysłana przez: Stichu Lipiec 11, 2005, 00:31:33 Pierwszy raz spotykam się z czymś takim. Dziwne, że choroba dotyczy tylko gupików. Końce płetw ogonowych gupików są białawe, występują również na nich białe plamki. Do tego strasznie dziwnie się zachwoują: całe stadko skupia się w jednym z rogów akwarium i i przestaje się ruszać, jakby spało. Czy ta choroba to martwica, czy może jest to pleśniawka, jak powinna wyglądać kuracja, dlaczego zaatakowała tylko gupiki, czym została wywołana (wysoka temperatura wody w akwarium - 28 st.?). Czy zieleń wystarczy do wyleczenia tej choroby, czy może trzeba użyć specjalnych środków do wyleczenia stadka? Moje akwarium ma 100l. Obsada to: bojowniki, prętniki, gupiki, kiryski, glonojady, molinezje, kosiarki, neonki.
Tytuł: Chore gupiki Wiadomość wysłana przez: kafarski Lipiec 11, 2005, 18:31:11 moze po prostu bojowniki obgryzaja im niechcacy pletwy jesli chowaja sie do kata?i wtedy wdaje sie plesniawka...
Tytuł: Chore gupiki Wiadomość wysłana przez: bypietras Lipiec 12, 2005, 09:03:36 według mnie to pleśniawka.... Ta horoba jest trudna do wyleczenia ,lecz możesz spróbować AQUA-KALI (http://www.ksiazki.szczeniak.pl/product_info.php/products_id/189) to według mnie najlepszy środek na tą horobę ,najlepiej stosować profilaktycznie
Tytuł: Chore gupiki Wiadomość wysłana przez: lukas Lipiec 12, 2005, 12:20:09 Plesniawka przy 28 stopniach?? Wydaje mi się to co najmniej dziwne. Może to raczej fleksibakterioza ??
Zwłaszcza typowałbym fleksibakteriozę jeśli gupiki przebywają w akwarium od stosunkowo niedawna. Tytuł: Chore gupiki Wiadomość wysłana przez: Komandos Lipiec 12, 2005, 12:52:25 Cytat: bypietras według mnie to pleśniawka.... Ta horoba jest trudna do wyleczenia ,lecz możesz spróbować AQUA-KALI ([url]http://www.ksiazki.szczeniak.pl/product_info.php/products_id/189[/url]) to według mnie najlepszy środek na tą horobę ,najlepiej stosować profilaktycznie Wcale nie taka trudna do wyleczenia jak sie w pore zadziała. Najleprzy lek na pleśniawke to MFC :wink: Chociaż mi terz sie wydaje że to w 28 stopniach to nie możliwe żeby to była pleśniawka. Może jakoś temperatura ci sie zawachała w dół może przy podmianie wody, wtedy mogły sie przeziębić i zapaść w chorobe Tytuł: Chore gupiki Wiadomość wysłana przez: Owl Lipiec 12, 2005, 12:57:48 A ja nie bede orginalny i napisze ze to jest według mnie martwica płetw.Zwłaszcza te białawe konce płetw mnie w tym upewniaja.Flexibakterioza to niejest (przynajmniej tak mi sie wydaje) bo nawet jak zaczyna sie tylko od płetw bardzo szybko przenosi sie stopniowo na całe ciało ryby.Sera bactopur powinien pomóc Twoim rybom.
Pozdrawiam Tytuł: Chore gupiki Wiadomość wysłana przez: Komandos Lipiec 12, 2005, 17:17:20 właśnie przy pleśniawce występuje martwica płetw. :wink:
Tytuł: Chore gupiki Wiadomość wysłana przez: Owl Lipiec 12, 2005, 17:51:22 Plesniawka i martwica płetw to dwie rózne choroby komandos. :wink: A pozatem nie ma zadnej wzmianki o kłaczkach tempertura jest raczej za wysoka na plesniawke.No i pozatem martwica płetw wcale nie musi wystepowac razem z plesniawka.to tyle.
|