|
Tytuł: Tak się bawić nie będziemy - odnowa, albo OD NOWA:) Wiadomość wysłana przez: Bubo bubo Lipiec 06, 2005, 22:28:40 Jak w temacie, doszedłem do wniosku że dość mieszania i robię podział: małżonce zakładam 54l i w nim mieszankę labiryntów (bojowniki, gurami) oraz bocje i jakiegoś gloncia. Proszę o poradę w 2 sprawach: ile rybek do 54l (3 bojki i 2 bocje już mam) i po drugie- czy ktoś zna jakiegoś łagodnego azjatyckiego suma albo inną przydenną rybkę? Pangasius odpada ze względu na osiągane rozmiary a mystus ze względu na zbójecki charakterek:) Zona uwielbia sumiki i jakiś bezwzględnie musi być. Natomiast moje apisto otrzymają nowy większy domek razem z kiryśnikami.
Tytuł: Tak się bawić nie będziemy - odnowa, albo OD NOWA:) Wiadomość wysłana przez: Raffy Lipiec 06, 2005, 22:30:20 Żadne bocje albo gurami nie nadają się do 54l.
Ja bym dał bojowniki, a na dno .. cierniooczki ? Dość ciekawe rybki :) Tytuł: Tak się bawić nie będziemy - odnowa, albo OD NOWA:) Wiadomość wysłana przez: Bubo bubo Lipiec 06, 2005, 22:39:52 Cytat: Raffy Żadne bocje albo gurami nie nadają się do 54l. Ato niby dlocego?( jak mówią zbójnicy:) ) Że gurami to rozumiem, bo niektóre owszem spore dosyć rosną, bodaj do 60 cm. Ale chyba nie wszystkie odmiany są aż tak wielkie? Chyba że jest jeszcze jakiś inny powód, rad bym go poznać. Tak samo chciałbym sie dowiedzieć czemu nie bocje - zwłaszcza że są tylko 2. Właśnie po to tu piszę, żeby się coś dowiedzieć i nie popełniać błędów. Cytat: Raffy Ja bym dał bojowniki, a na dno .. cierniooczki ? Dość ciekawe rybki :) Cierniooczki znam, widziałem je raz w sklepie, śliczne są.Tylko lubią chować sie w piachu i nie pokazywać:) A znasz może jakąś inną przydenną rybkę z tego biotopu? Tytuł: Tak się bawić nie będziemy - odnowa, albo OD NOWA:) Wiadomość wysłana przez: mdramski Lipiec 06, 2005, 23:10:44 Bubo bubo - to zależy jeszcze jakie bocje, Raffy może miał na myśli wspaniałe - one faktycznie się nie nadają do 54 litrów. Poza tym to są rybki stadne, trzymanie dwóch sztuk nie jest dobrym pomysłem. Co do gurami - nawet te nasze popularne mozaikowe, dwuplamiste itd. osiągają spore wymiary jak na rybę akwariową i ciężko trzymać stadko dorosłych sztuk w tak małym akwarium.
Tytuł: Tak się bawić nie będziemy - odnowa, albo OD NOWA:) Wiadomość wysłana przez: Sheol Lipiec 06, 2005, 23:12:48 Dlatego, ze bocje musza byc trzymane w grupach 4 i wiecej sztuk i rosna duze. Moim zdaniem minimum dla bocji to zbiornik 100cm dlugosci lub 150 litrow. No chyba, ze jakies mysie itd
Do 54 litrow pomysl o malych rybkach typu neonki, razbory, gupiki, kardynalki itd. Pamietaj, ze te ryby trzyma sie w stadkach po ok 10 sztuk. Wiec jesli wybierzesz sobie jeden gatunek z tych lub innych malych rybek, dodasz piskorki lub jakies kiryski, moze nawet otoski, wtedy bedzie dobrze. Raczej zaden sum sie nie nadaje do tak malego akwarium, wiec daruj sobie lub kup wieksze akwarium Tytuł: Tak się bawić nie będziemy - odnowa, albo OD NOWA:) Wiadomość wysłana przez: lukas Lipiec 06, 2005, 23:41:26 Bocja karłowata osiąga ok. 4cm więc chyba z 5 sztuk można by dać do 50l (ta rybka nie jest zbyt tania, w Trójmieście 20zł/szt.). Jęli chodzi o gurami do tego akwarium to zdecydowanie nie – są one za duże, nawet najmniejszy dostępny na polskim rynku gurami mozaikowy osiąga ok. 12cm. Do 50l nadawałby się gurami czekoladowy ale, akurat w przypadku tej ryby radziłbym najpierw sporo o niej przeczytać a dopiero potem ewentualnie się zdecydować.
Namiastką gurami w 50l mogą być prętniki – są dużo mniejsze, a równie atrakcyjne. Nie łącz raczej dwóch samców Colisa/Trichogaster w tak małym akwarium. Tytuł: Tak się bawić nie będziemy - odnowa, albo OD NOWA:) Wiadomość wysłana przez: piotr l. Lipiec 07, 2005, 04:49:15 Bocja karłowata rośnie 7-9cm i wbrew nazwie nie jest to najmniejsza bocja. Są mniejsze.
Tytuł: Tak się bawić nie będziemy - odnowa, albo OD NOWA:) Wiadomość wysłana przez: lukas Lipiec 07, 2005, 11:03:27 Cytat: piotr l. Bocja karłowata rośnie 7-9cm i wbrew nazwie nie jest to najmniejsza bocja. Są mniejsze. Yyyy....Aż musiałem zajrzeć do Atlasu Axelroda. Bocja, o której myślałem to Botia sidthimunki. Czy to nie jest to co w Okazie sprzedają pod nazwą bocja karłowata ? Bocje to nie jest to na czym się znam najlepiej, dlatego pytam. Tytuł: Tak się bawić nie będziemy - odnowa, albo OD NOWA:) Wiadomość wysłana przez: Duch Lipiec 07, 2005, 12:31:25 Cytat: piotr l. Bocja karłowata rośnie 7-9cm i wbrew nazwie nie jest to najmniejsza bocja. Są mniejsze. Hmm...chyba coś pomyliłeś. Bocja karłowata Botia sidthimunki to najmniejsza bocja na świecie i dorasta do góra 5-5.5cm (wiem bo miałem ją pół roku w akwa a w Diskusie od roku pływa stadko około 50bocji karłowatych i żadna z nich nie zbliżyła się nawet do 4.5cm długości ;) ) Tytuł: Tak się bawić nie będziemy - odnowa, albo OD NOWA:) Wiadomość wysłana przez: piotr l. Lipiec 07, 2005, 17:38:48 Ad lukas
dokładnie tak to jest ta bocja którą sprzedają w okazie Ad Duch Nie nic nie pomyliłem, najmniejsza bocja z tych poznanych to obecnie: Yasuhikotakia nigrolineata, rośnie tylko 8cm, karłowata w naturze 11cm w akwarich różnie z reguły 7-9cm pozdrawiam Tytuł: Tak się bawić nie będziemy - odnowa, albo OD NOWA:) Wiadomość wysłana przez: Duch Lipiec 07, 2005, 18:34:00 Cytat: piotr l. Nie nic nie pomyliłem, najmniejsza bocja z tych poznanych to obecnie: Yasuhikotakia nigrolineata, rośnie tylko 8cm, karłowata w naturze 11cm w akwarich różnie z reguły 7-9cm A ja nadal nie jestem przekonany do Twojego twierdzenia ;). Poniżej masz zdjęcie pięcioletniej sidthimunki, która ma 5cm oraz wspomnianej nigrolineaty (http://www.vergari.com/Acquariofilia/images/KampholUdomritthiruj_nigrolineata_vs_sidthimunki_comparison2.jpg) Oraz fotkę 9.5cm nigrolineaty (http://www.loaches.com/species_images/botia_nigrolineata_03_small.jpg) Ale mniejsza o rozmiary....;). Nawet jeżeli obie rosną do 10cm to zanim osiągną taki rozmiar minie sporo czasu (kilka lat). Tytuł: Tak się bawić nie będziemy - odnowa, albo OD NOWA:) Wiadomość wysłana przez: piotr l. Lipiec 07, 2005, 20:11:49 Z całą pewnością masz rację, zanim osiągną te wymiary minie sporo lat, zwłaszcza że bocje to ryby długowieczne.
Tak na marginesie b.mysie też są bardzo małe max9cm, pewien rodzaj rostraty też rośnie tylko 10cm. |