|
Tytuł: Szyszki olchy-problem Wiadomość wysłana przez: vento Kwiecień 14, 2012, 00:13:23 Witam!
Jakiś czas temu zaopatrzyłem się w większą ilość szyszek olchy czarnej, na potrzeby kilku baniek hodowlanych z krewetkami. Szyszki opłukałem gorącą wodą, wrzuciłem do akwariów i wszystko było cacy-woda trochę przyciemniała, krewetki mają się świetnie... ale ostatnio zauważyłem, że szyszki zaczęły wypuszczać pędy z małymi listkami. Pierwsza myśl-"Fajnie, wyrośnie mi z kostki drzewo" :) , ale zastanawiam się teraz, czy takie "cuś" nie kwalifikuje szyszek jako niezdatnych do celów akwarystycznych i czy pozostawienie ich w zbiornikach nie zaszkodzi delikatnym odmianom krewetek. Z góry dzięki za podpowiedź w tej sprawie. Tytuł: Odp: Szyszki olchy-problem Wiadomość wysłana przez: fr0t Kwiecień 14, 2012, 00:34:23 Nie jestem jakimś tam znawcą drzewek, nasionek itp, ale z tego co pamiętam to wydaje mi się, że owe szyszki nie były dostatecznie "stare". Stosowałęm szyszki czasami, ale takie ponad jednoroczne bo właśnie te "młode" "się nie nadają" - być może w tym problem ?! Pic polega na tym, że ludzie mylą pojęcie "roczne" z "zeszłorocznymi" zwłaszcza o tej porze roku... Może się mylę, niech mnie w takim razie ktoś poprawi :)
Co do szkodliwości takich szyszek to najlepiej zapytać speca/specmenke od krewetek - ale nie wydaje mi się, żeby takie szyszki miały w sobie coś szkodliwego (dla krewetek), jedynie nie przyniosą porządanego efektu, a świeże kiełki zgniją. Tytuł: Odp: Szyszki olchy-problem Wiadomość wysłana przez: sebtul Kwiecień 14, 2012, 07:46:53 Zajrzyj na stronę Gosi.
http://www.krewetkarium.com/?p=384 (http://www.krewetkarium.com/?p=384) Moje szyszki od grudnia susza się w temperaturze około 27*C. Co dwa, trzy tygodnie przerzucam je i za każdym razem sypią nasionkami. Poniżej cytat ze strony Gosi. "Najlepsze szyszki to szyszki zeszłoroczne i starsze, dlatego o zapasy należy zadbać dużo wcześniej. Szyszki najlepiej zbierać w miejscach czystych i oddalonych od dróg, późną jesienią lub w zimie, zanim wiosenne deszcze wypłuczą z nich cenne garbniki. Zebrane szyszki (mogą być razem z gałązkami) przechowujemy w suchym miejscu, najlepiej w papierowej torebce, aby ‘oddychały’. Sezonowane szyszki powinny się otworzyć i wypuścić nasiona. Zanim wrzucimy szyszkę do akwarium warto upewnić się, że nasiona już z niej wypadły, często bowiem zdarza się, że nasiona kiełkują w akwarium a pędy zaczynają w nim gnić." Tytuł: Odp: Szyszki olchy-problem Wiadomość wysłana przez: vento Kwiecień 14, 2012, 09:25:41 szyszek nie zbierałem sam, więc też nie zastanawiałem się nad sposobem preparacji. Kupiłem je zresztą chyba od kogoś ze stowarzyszenia krewetkowego Gosi i byłem pewny, że to gotowce.
|