Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: sugarfree Czerwiec 09, 2005, 15:37:18



Tytuł: ocieranie sie ryb o dno
Wiadomość wysłana przez: sugarfree Czerwiec 09, 2005, 15:37:18
Czasem widzę jak jakaś rybka otrze się o dno i już martwie się czy to nie ospa.Czy takie zachowanie jest zawsze noznaką choroby?


Tytuł: ocieranie sie ryb o dno
Wiadomość wysłana przez: sugarfree Czerwiec 09, 2005, 19:12:41
żadnych innych zmian


Tytuł: ocieranie sie ryb o dno
Wiadomość wysłana przez: Komandos Czerwiec 09, 2005, 19:22:20
Może ma pchły :lol: (żart) hehe


Umnie rybki terz się czasem otrą o dno ale jest wszystko wporządku  :wink:


Tytuł: ocieranie sie ryb o dno
Wiadomość wysłana przez: pero Czerwiec 09, 2005, 22:04:38
Ja mam podobny problem, moje ryby ocierają się o kamienie bądź rośliny. Czasem ocierają się bardzo, wręcz wariują, czasem muszę długo wpatrywać się aby zobaczyć aż któraś się otrze. I tak od pół roku. Z początku strasznie mnie to irytowało, próbowałem znaleźć przyczynę. Przeglądałem różne fora i generalnie nikt nic nie wie. Każdy pisze - ocierają się to ospa. Tyle że oprócz ocierania nie mają żadnych zmian typu wysypka, posklejane płetwy itp. Powoli zaczynam się przyzwyczajać do tego że się ocierają, ale bardzo powoli...


Tytuł: ocieranie sie ryb o dno
Wiadomość wysłana przez: lukas Czerwiec 09, 2005, 22:39:13
A sprawdź azotany, wydaje mi się że tu może tkwić przyczyna.


Tytuł: ocieranie sie ryb o dno
Wiadomość wysłana przez: tomstor Czerwiec 10, 2005, 12:21:58
U mnie także wystepował ten problem przez baaaardzo długi okres.

Ponieważ ospę "przechodziłem" już kilkakrotnie stwierdziłem jednoznacznie, że przyczyną jest coś innego. Tak akwarium stało sobie przez kolejny długi czas, do momentu aż moje bocje przestały pobierać pokarm i chudnąć w oczach (oczywiści nadal się ocierały, szczególnie pokrywami skrzelowymi).

W przyjaznym zoologu zapytałem o coś uniwersalnego przeciw bakteriom, tylko miałby być to preparat z założenia mało groźny dla ryb (po ostatniej kuracji przeciw ospie wybiło mi wszystkie zbrojniki). Dostałem w sklepie takie kapsułki, wrzuca się jedną na 20 litrów wody - do rozpuszczenia (spróbuje odnaleźć gdzieś nazwę, to podam później).

Po trzech dniach rybki dostały takiej energi, że przy podawaniu pokarmu musiałem nisko podnosić pokrywę, bo miałem wrażenie, że zaraz wyskoczą. Problem z ocieraniem oczywiście ustąpił, a rybki powoli wracaja do normy.  :wink:


Tytuł: ocieranie sie ryb o dno
Wiadomość wysłana przez: sugarfree Czerwiec 11, 2005, 13:21:04
może jednak to nic poważnego, ale nazwa tego preparatu przydałaby mi się