|
Tytuł: Siarkowodór Wiadomość wysłana przez: ~~@N@~~ Marzec 20, 2012, 21:34:24 Witam!
Nie było mnie w domu jakieś 2 tygodnie. Dzisiaj wracam i okazuje się, że ktoś odłączył filtr. Robię podmiany, ale jak tylko włożę wąż do wody, to strasznie śmierdzi jajami. W tym momencie wietrzę mieszkanie. Czy jest możliwe poważniejsze zatrucie się siarkowodorem pochodzącym z akwarium? Jak się go bezpiecznie pozbyć? Tytuł: Odp: Siarkowodór Wiadomość wysłana przez: wirek Marzec 27, 2012, 10:54:27 A masz jakieś rybki wybitnie odporne na siarkowodór? ;) Póki one żyją, to tobie też nic nie grozi. Śmierdzi, bo resztki zaczynają gnić w podłożu.
Tytuł: Odp: Siarkowodór Wiadomość wysłana przez: Ordon Maj 01, 2012, 21:29:36 cyt "Działanie toksyczne polega na porażaniu oddychania komórkowego przez blokowanie oksydazy cytochromowej, prowadzi to do ciężkiego niedotlenienia. Hamuje też działanie innych enzymów zawierających metale oraz wiąże hemoglobinę, zakłócając transport tlenu[8]. Siarkowodór działa bezpośrednio toksycznie na komórki nerwowe.
Objawy i mechanizm ostrego zatrucia są zbliżone do zatrucia cyjanowodorem. Przy dużych stężeniach gazu jego przebieg jest gwałtowny - następuje nagłe zatrzymanie oddechu i utrata przytomności. Śmierć przez uduszenie następuje w ciągu kilku minut. Lżejsze zatrucia objawiają się drapaniem w gardle, kaszlem, podrażnieniem spojówek, mdłościami i wymiotami. Skutkami długotrwałego narażenia na małe ilości siarkowodoru mogą być: bóle i zawroty głowy, łatwe męczenie się, nudności. Często występują zmiany zapalne układu oddechowego" ja bym uciekał, ponoć Chuck Norris wciąga nosem siarkowodór a ten się rozkłada xD. |