Jak w temacie, interesuje mnie czy mozna wlozyc anubiasa do krewetkarium?
czy czasem nie beda jakies konsekwencje z tego? krewecie nie beda padac albo cos...
Czekam na odp. bo nie wiem co robic czy wsadzac czy nie...
Anubias jak każda roślinka.. Spokojnie możesz go włożyć, żadnych szkód nie będzie ,wręcz przeciwnie..
wrecz przeciwnie? tzn? ???
Rośliny są producentem tlenu, pochłaniają z wody CO2 oraz nadmiar substancji mineralnych i związki azotu będące produktami przemiany materii ..
Akurat anubias wchłonie mało co bo baaardzo wolno rośnie, ale jak najbardziej możesz go do krewetkarium wsadzić. Wiem, że krążą w sieci opowieści o jego toksyczności, jednak dotyczą one uszkodzenia kłącza, więc zdrowa, rosnąca roślina na pewno szkodliwa nie będzie. Co do toksyczności w ogóle to też nie mogę potwierdzić - nieraz dzieliłam kłącze żeby porozsadzać rośliny i nic krewetkom nie było.
mam anubiasa w krewetkarium z yellowkami. Dzieliłem go przed posadzeniem i nie widziałem żadnych negatywnych skutków. Roślina wolno rośnie, więc za dużo z wody nie wyciągnie, ale za to na starszych liściach osadzają się glony, które krewetki chętnie opierdzielą, czyli użyteczny jest :)
Oto fotki tego anubiasa :
http://www.przeklej.pl/plik/dsc04074-jpg-0041dt6s1clh2j6 (http://www.przeklej.pl/plik/dsc04074-jpg-0041dt6s1clh2j6)
http://www.przeklej.pl/plik/dsc04075-jpg-0041dt77cclh2j6 (http://www.przeklej.pl/plik/dsc04075-jpg-0041dt77cclh2j6)
http://www.przeklej.pl/plik/dsc04072-jpg-0041dt7euclh2j6 (http://www.przeklej.pl/plik/dsc04072-jpg-0041dt7euclh2j6)
http://www.przeklej.pl/plik/dsc04073-jpg-0041dt7u2clh2j6 (http://www.przeklej.pl/plik/dsc04073-jpg-0041dt7u2clh2j6)
anubias jak anubias :) Wciskaj go śmiało! Tylko tak, żeby korzenie nie były w podłożu.
A tu moje pierwsze swieze (docelowo) krewetkarium.
Tak wyglądało na drugi dzień po zalaniu : http://z1.przeklej.pl/prze2919/80225f170003babb4f2b1a4b/dsc04123.jpg (http://z1.przeklej.pl/prze2919/80225f170003babb4f2b1a4b/dsc04123.jpg)
a tak wczoraj : http://z1.przeklej.pl/prze2684/67bbb5df002b5af14f285d52/p1010339.jpg (http://z1.przeklej.pl/prze2684/67bbb5df002b5af14f285d52/p1010339.jpg)
Akwarium 40x25x30, Podłoże Manado, Lava z mchem, kilka śmiesznych roślinek (ale może jak spadnie temp za oknem to coś kupie), Filtr jeszcze wczoraj zewnętrzny HBL-701 ale zmieniłem go na gąbkę z napowietrzaczem, PH 6,5 mam nadzieje zejść do 6. Ok. 2 tyg bimbrownia chodzi, leje potas i nawóz z Planty (resztkę mam ale niewiem jaki to) 1ml/1dzien.
czemu korzenie nie moga byc w podlozu?
on ma spore (duze) korzonki
anubiasa przymocowuje się do kamienia, lub korzenia. Jeśli zakopiesz go w podłożu, jego system korzeniowy zgnije
U mnie anubias nano - połowa jest na korzeniach a połowa w podłożu (warstwa w tym miejscu 3-4 cm) i jakoś ta druga nie gniją mało tego jakoś szybciej się rozrastają ale całe korzenie nie są w podłożu. Z wieloletniej obserwacji zauważyłem że ta roślina zachowuje się jak odmulacz naturalny zbiera nieźle wszystkie odchody właśnie pod swoje korzenie.
moj anubias widoczny na foto jest od kilku lat w lawie zakorzeniony
Dość często anubiasy goszczą w moim akwarium - przede wszystkim ze względu na małe wymagania. Rosną zarówno na dekoracjach jak i w podłożu. Owszem, zdarza się, że te zakopane w podłożu marnieją ale tylko wtedy, gdy w podłożu zbierze się większa ilość mułu. Jeżeli podłoże jest odpowiednio często czyszczone z roślinami nic złego się nie dzieje. Jedyne, chyba, o czym należy pamiętać to aby główne kłącze nie było zakopane.
Cytat: baniakmaniak w 03.02.2012, 08:38
U mnie anubias nano - połowa jest na korzeniach a połowa w podłożu (warstwa w tym miejscu 3-4 cm) i jakoś ta druga nie gniją mało tego jakoś szybciej się rozrastają ale całe korzenie nie są w podłożu.
Może to kwestia, dobrej cyrkulacji wody przy tak małej ilości podłoża, no i zapewne kłącze masz nad żwirem. U mnie też puszcza korzenie z miejsca obsadzenia tak długie, że dosięgają podłoża i się w nie zagłębiają, ale przepływ wody w górnych partiach korzeni jest. Kiedyś sadziłem tą roślinę w żwirku (nie znałem się po prostu) i zawsze kończyło się zgnilizną. Przypuszczam, że decydujące jest tu odsłonięcie kłącza i ziarnistość podłoża.
Możliwe mam małą ziarnisość żwiru 1-5mm. A cyrkulacja była kiedyś spora bo miałem filtr podżwirowy. Mi się wydaj że bardziej szkodzi mocne światło tej roślince. Niektorzy chowają tą roślinkę przed bezpośrednim mocnym światłem.
Dziękuje Wszystkim za pomoc i pogaduchy.
Jednak zamontuje anubiasa w krewetkarium. tylko musze pomyslec jeszcze gdzie i jak.
Pozdro
Najważniejsze aby był z przodu bo to roślina pierwszoplanowa.
haha baniakmaniak, a jak to akwarium ma 12l to co wtedy? :P
sorry ale nie mogłam się powstrzymać ;D
Cytat: gosieks83 w 04.02.2012, 09:22
haha baniakmaniak, a jak to akwarium ma 12l to co wtedy? :P
Wtedy może posadzić gdzie chce w 12l jest tylko pierwszy plan :D
a w 30L? nie bardzo jest miejsce za 3 plany.
mam sporo lawy wiec jedynie 1 i 3 plan :)
Zawsze coś da się wykombinować aby zrobić chodziaż 2 plany i to niezależnie od litrażu ( z tym 12l to żart) posadzić z przodu jakiś niski trawniczek lub ciąć go często, lub za pomocą mchów to już zależy od umiejętności i kreatywności autora projektu małego podwodnego świata.
No tak. narazie mam kryptokoryne, rogatka (4x chyba juz cietego), moczarke (ktora cos nie rosnie), i mech (2 gatunki) na lawie.
Musze kupic sobie jakis trawniczek.
czy duzy heniek to dobry pomysl? i czy trawnik da rade posadzic bez pensety? (bo jeszcze nie mam) .
Albo cos innego niz heniek? Poprosze o jakies nazwy...
Zobacz sobie tu jest to ładnie rozpisane i nawet moża je kupić:
http://sklep.roslinyakwariowe.pl/rosliny-akwariowe/na-przod-akwarium-trawki-c-1_7.html