Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Akwarystyczne pogaduszki => Wątek zaczęty przez: rafalkudlaty w 18.12.2011, 12:47

Tytuł: aluminium w akwarium...
Wiadomość wysłana przez: rafalkudlaty w 18.12.2011, 12:47
czy mała ilość aluminium zanurzonego w wodzie może zaszkodzić??
jakiej ilości światła potrzebuje weeping by "kapać"
dzięki;)
Tytuł: Odp: akuminium
Wiadomość wysłana przez: sebtul w 18.12.2011, 21:48
Cytat: rafalkudlaty w 18.12.2011, 12:47
czy mała ilość aluminium zanurzonego w wodzie może zaszkodzić??

Glin jest amfoterem wiec na 100% będzie się rozpuszczał w każdym pH. Oczywiście łatwiej w pH poniżej 7. W nadmiarze powoduje choroby nowotworowe u zwierząt i podejrzewa się go o powodowanie choroby Alzheimera u ludzi. Ja bym nie ryzykował i czymś zabezpieczył ten kawałek glinu. Może silikonem akwarystycznym?
Tytuł: Odp: akuminium
Wiadomość wysłana przez: rafalkudlaty w 18.12.2011, 22:07
cóż, no to ędę musiał użyć czegoś innego bo naciąganie silikonu na tę konstrukcję odpada. spienione pcv lub pleksa. co o tym myślisz...
dzięki za informację odnośnie aluminium  ;)
Tytuł: Odp: akuminium
Wiadomość wysłana przez: wirek w 19.12.2011, 19:00
Cytat: sebtul w 18.12.2011, 21:48
Glin jest amfoterem wiec na 100% będzie się rozpuszczał w każdym pH. Oczywiście łatwiej w pH poniżej 7. W nadmiarze powoduje choroby nowotworowe u zwierząt i podejrzewa się go o powodowanie choroby Alzheimera u ludzi. Ja bym nie ryzykował i czymś zabezpieczył ten kawałek glinu. Może silikonem akwarystycznym?
Glin metaliczny błyskawicznie pokrywa się bardzo szczelną warstwą niereaktywnego tlenku, dzięki czemu jest bardzo odporny na korozję i nie będzie się rozpuszczał w wodzie " w każdym pH". Jego amfoteryczny charakter można zaobserwować w pH, w którym już raczej nie da się zaobserwować ryb.
Polecam przeczytanie ze zrozumieniem:
http://www.chemia.uni.lodz.pl/elektrochemia/Cwiczenia/Cwiczenie%205.pdf
http://www.galwanizernie.pl/articles/94
Tytuł: Odp: aluminium w akwarium...
Wiadomość wysłana przez: wiedzmin22 w 19.12.2011, 19:11
Dokladnie tak jak pisze wirek nie bedzie z aluminium zadnego problemu bo warstwa tlenku jest nierozpuszczalna w wodzie i izoluje go od wody i potencjalnych reagentow. Kawalek alu wymocz w wodzie utlenionej az sie pokryje warstwa tlenku. I do akwa pozdro!
Tytuł: Odp: aluminium w akwarium...
Wiadomość wysłana przez: rafalkudlaty w 19.12.2011, 20:05
Chłopaki ja tylko się zapytałem ;) a nie od razu żeby zostać chemikiem czy metalurgiem :D (wykład przeczytałem). czyli rozumiem, że konstrukcje na bezpieczny tydzień do wody, a potem śmiało do zbiornika i nie mam się czego obawiać.
dzięki!!
Tytuł: Odp: aluminium w akwarium...
Wiadomość wysłana przez: wirek w 19.12.2011, 20:08
Bez pierdół. Żaden tydzień. Chcesz zobaczyć jak szybko aluminium się utlenia? Spróbuj pocynować blaszkę aluminiową lutownicą bez topnika.
Tytuł: Odp: aluminium w akwarium...
Wiadomość wysłana przez: sebtul w 19.12.2011, 22:53
Człowiek uczy się całe życie. I może rzeczywiście tak jest, tym bardziej, iż glin najpierw można wykąpać w wodzie utlenionej.
Jednak ja bym się nie odważył na włożenie glinu do akwarium. Nie mówimy tutaj o całkowitym rozpuszczeniu przedmiotu wykonanego z glinu tylko o niewielkiej ilości, która może (nie musi) zaszkodzić. Nie wiem jak jest, nie wiem ile glinu przejdzie do wody, ale na 100% coś tam przejdzie.
Tytuł: Odp: aluminium w akwarium...
Wiadomość wysłana przez: wiedzmin22 w 19.12.2011, 23:05
Zebys chociaz wiedzial ile olowiu jest w wodzie z naszych rzek i jezior ;) i ryby zyja. W kazdym akwa masz troche bialek. Ktore tworza zwiazki kompleksowe z metalami. Humus tez. Aminokwasy tez. Cos w stylu jak chelaty tylko ze nie chelaty. Dalej. Myslisz ze nawoz dla roslin nie utlenia sie w akwa? zawsze sie troche utlenia. A w nawozie tez masz metale ciezkie. Szkodzi? nie bo sa to minimalne ilosci. Tak samo tutaj. Wiec ja nie widze problemu. Dobrze utleniony kawalek aluminium nic nie wydziela.
Tytuł: Odp: aluminium w akwarium...
Wiadomość wysłana przez: baniakmaniak w 19.12.2011, 23:38
Cytat: rafalkudlaty w 19.12.2011, 20:05
Chłopaki ja tylko się zapytałem ;) a nie od razu żeby zostać chemikiem czy metalurgiem :D (wykład przeczytałem). czyli rozumiem, że konstrukcje na bezpieczny tydzień do wody, a potem śmiało do zbiornika i nie mam się czego obawiać.
dzięki!!

Widzisz moja pierwsza pokrywa na 240l miała rant z kątownika (nie pomalowany - golas) na akwarium zrobiony właśnie z aluminium przez 3 lata na takim właśnie rancie a woda się tam skraplała i chlapał tam też filtr nie było widać jakiegokolwiek odbarwienia czy coś w tym stylu nawet nie było śladu kamienia więc ja bym się tam aluminium nie bał wkładać do baniaka.