|
Tytuł: Kirysnik skacze...?! Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska Maj 18, 2005, 22:06:23 Od jakiegos czasu kirysnik skacze,zwlaszcza wieczorem i noca uderzajac w pokrywe... :shock: :shock: :shock:
Czy one tak maja :?: ,czy jest glodny(bo mam wrazenie,ze wciaz malo mu jedzenia...a moze woda jest felerna chociaz nie przypuszczam bo inne ryby maja sie dobrze....Nie napowietrzam,jedynie niewielka fala ze Fluwala... :wink: .pisze o tym bo zastanawialam sie czy na noc wylaczac bimbrownie a wlaczac napowietrzanie(roslin sporo-2/3 powierzchni).Czesto plywa przy powierzchni wystawiajac caly leb nad wode... :? Wlasnie to robi... i potwornie chlupie...o co mu chodzi :?: :?: :?: :?: :?: [/list] Tytuł: Kirysnik skacze...?! Wiadomość wysłana przez: mdramski Maj 18, 2005, 22:10:45 To normalne zachowanie kiryśnika, przecież to żywa torpeda. Z mojego doświadczenia kiedy nie miałem pokrywy niejednokrotnie znajdowałem obok akwa niestety już martwego kiryśnika. Może istotnie powinnaś napowietrzać, ale nie sądzę, aby problem tkwił tutaj. U mnie napowietrzanie było w normie, a pomimo to wyskakiwały.
Tytuł: Kirysnik skacze...?! Wiadomość wysłana przez: lukas Maj 18, 2005, 22:19:12 Mój kiryśnik robi to samo. Myślałem że jest to spowodowane brakiem przestrzeni i za małym zbiornikiem ale po przeniesieniu do 240l nadal to robi więc to chyba normalne zachowanie. Nie jest to na pewno spowodowane brakiem tlenu. Sumy te tylko w niewielkim stopniu oddychają tlenem rozpuszczonym w wodzie. Znaczna część procesu oddychania u tych ryb przypada na oddychanie jelitowe – to właśnie dlatego kiryśniki podpływają pod powierzchnię i z głośnym chlapnięciem pobierają haust powietrza. Jeśli chodzi o wystawianie głowy z wody to nie mam pojęcia o co mu chodzi :? . Mój też tak robi i co gorsza, jednocześnie pluje wodą z pyska (przez to mam wiecznie wapienne zacieki na szybach :x ). Mogę wiedzieć w jakim wieku jest twoja ryba i jakiej jest płci ? Może ma to związek z jakimiś zachowaniami rozrodczymi lub terytorialnymi ? Moja ryba jest dorosłym, 8 letnim samcem.
Tytuł: Kirysnik skacze...?! Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska Maj 18, 2005, 22:57:13 lukas za nic nie powiem Ci jaka plec bo nie wiem :oops: ,ma 7-8cm.Ale juz wiem o co mu chodzilo,wlasnie dalam mu platkow i spooookoj :D .On uwielbia buszowac w wysokich roslinach gdzie na powierzchni ,wsrod lisci zbiera sie jedzonko,ktore on zbiera pelnym pyskiem :lol: ,glodomor...mysle,ze mial apetyt na mala druga kolacyjke,za duza konkurencja na dnie i zglodnial :wink:
Pozdrawiam Tytuł: Kirysnik skacze...?! Wiadomość wysłana przez: Przemek Maj 19, 2005, 07:35:13 Ja kiedyś miałem bardzo starego kiryśnika, który kilka razy wyskakiwał na podłogę mimo szyby, gdyż była szpara przy kaskadzie.
Niestety któryś raz z rzędu wyskoczył w nocy i rano znalazłem go ledwo dychającego. Niestety nie przeżył. Tytuł: Kirysnik skacze...?! Wiadomość wysłana przez: Molly_ Maj 19, 2005, 08:22:40 Kiryśniki to wspaniałe ryby. Ja jeszcze nie tak dawno również je miałam : dwa, dość potężne okazy. Oczywiście robiły to samo, co opisaliście powyżej :) Czyli wystawiały głowę nad powierzchnię, 'machając' przy tym strasznie wąsikami, pobierały powietrze z ogromną szybkością, no i w nocy nieraz budziły mnie dość mocnym stuknięciem o pokrywę :) Więc to wszystko jest jak najbardziej normalnym zachowaniem.
Ale moje chyba najbardziej mimo wszystko lubiły wylegiwać się na dużym płaskim kamieniu przykrywającym jaskinię :) Tytuł: Kirysnik skacze...?! Wiadomość wysłana przez: mdramski Maj 19, 2005, 09:53:22 Kiryśniki są świetne. Kiedyś byłem ich maniakiem, co niestety nie wyszło im na dobre (16 ryb w 40 litrach :? ), no ale o akwarystyce miałem mgliste pojęcie. W każdym bądź razie niesamowicie wyglądało karmienie całego stada tych ryb. Potem na szczęście zmądrzałem ;) Jak się dorobię większego akwa, to ta ryba będzie u mnie obowiązkowo (o ile na jakieś Malawi się nie zdecyduję oczywiście...)
Tytuł: Kirysnik skacze...?! Wiadomość wysłana przez: kowal Lipiec 11, 2005, 16:30:44 WITAM !!!!
Chciałbym mieć kiryśnika ale nigdzie nie mogę go kupić. Może ma ktoś na sprzedaż :lol: Ja mieszkam w Rawiczu codziennie jestem w Lesznie prosze o jakiś kontakt. |