|
Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: karolineczka Maj 14, 2005, 20:13:08 No wiec dokladnie mam 2 male problemy
1. mam 2 samce i jedną samiczke, samiczka ladna i w ogole....a samczyki ......nie wiem co z nimi, jeden jeszcze nawet, nawet....tylko ma okropnie postrzępione....a drugi, to...szkoda gadac, wygląa jak kosciotrup....taki powyginany, jakby go coś skręciło.......nie wiem co z nim:( a samiczka jest piekna 2 problem....okocila mi sie samiczka molinezji, no i nie wiem czym te maleństwa karmic;] pomocy! Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: Komandos Maj 14, 2005, 20:36:30 jeśli te twoje samce mają taki biały nalot na płetwach to mają pleśniawke i mogą pozarażać ci wszystkie ryby i doprowadzić do klęski żywiołowej w aqa. Najleprzym środkiem ta to jest MFC.
Młode molinezki można nie karmić przez pierwsze 3 dni. Dawać im wszystkie sproszkowane pokarmy które dajesz dla dorosłych. Najlepjej jak najwiecej roślinnego np. spiruliny. Albo kup Microwit z tropikala to ok 7 zł kosztuje taki proszek. Możesz dawać im terz cyklopa mrożonego. Możesz wychodowac artemie ale nie wiem czy ci sie będzie chciało tyle kasy wydawać (ja kupiłem i jestem zadowolony ryby rosną jak na drożdżach) Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: karolineczka Maj 14, 2005, 21:05:15 jedna ryba ma taki zielony nalot, jakgdyby byla obrosnięta glonami;/ a druga wygląda juz jakby calkiem matrwa:( normalnie wygląda, jak trup z wystającymi oczami, ktory plywa i je......:( i strasznie postrzepione pletwy!!
PS. dzieki za rady do malych molllys Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: Przemek Maj 14, 2005, 21:36:31 Leczenie nie jest łatwe, a ryby z najbardziej posuniętymi objawami najlepiej jak najszybciej usunąć (szybka śmierć, żeby się nie męczyły).
Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: mdramski Maj 15, 2005, 00:30:06 Cytat: Komandos jeśli te twoje samce mają taki biały nalot na płetwach to mają pleśniawke i mogą pozarażać ci wszystkie ryby i doprowadzić do klęski żywiołowej w aqa. Najleprzym środkiem ta to jest MFC. No nie zgodzę się. Miałem bojowniczki z pleśniawką, a inne ryby nie chorowały. Lepszym środkiem niż MFC jest nadmanganian potasu, ale to trzeba stosować naprawdę z umiarem. W wypadku pleśniawki należy się raczej zastanowić co jest jej przyczyną, najczęściej są to rany albo zbyt niska temperatura. Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: Komandos Maj 15, 2005, 09:47:10 Cytat: mdramski ...a inne ryby nie chorowały... no wiesz ostrożności nigdy za wiele :wink: Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: mdramski Maj 15, 2005, 10:01:05 To prawda, ale też nie ma co straszyć ludzi. W ten sposób niewiele pomożesz.
Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: Meter Maj 16, 2005, 06:53:15 mdramski- a mogłbys mi powiedziec ile tego nadmanganianu potasu mam uzyc w akwa 60l nadmanganiam posiadam w tabletkach z gory dzieki za odpowiedz
Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: mdramski Maj 16, 2005, 07:08:16 Ja mam w kryształkach. W razie choroby profilaktycznie wrzuciłem jeden kryształek. A jeśli idzie o leczenie - wyławiasz rybę do innego zbiornika, wrzucasz kilka kryształków (3-4) i tak trzymasz rybę góra 10 minut w zależności od pojemności tego zbiornika. W każdym bądź razie jak przedobrzysz, rybka zdechnie bo to środek żrący. Kąpiele można powtarzać aż do ustąpienia choroby, ale nie za dużo. Tego środka po prostu trzeba się nauczyć używać, nie znam nikogo u kogo by się obyło bez ofiar niestety.
Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: lukas Maj 16, 2005, 19:41:28 Cytat: Komandos jeśli te twoje samce mają taki biały nalot na płetwach to mają pleśniawke i mogą pozarażać ci wszystkie ryby i doprowadzić do klęski żywiołowej w aqa. Pleśniawka nie jest zaraźliwa. Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: Komandos Maj 16, 2005, 19:57:23 :shock: Nie :!: no nie był bym tego taki pewien
Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: karolineczka Maj 17, 2005, 22:24:47 molly lezy na ziemi, rusza skrzelami, ale nie porusza sie juz od dluugiego czasu. Uśmiercic ją?? szybka odpowiedz!
Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: mdramski Maj 17, 2005, 22:43:57 Raczej tak :(
Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: Bonzo Maj 18, 2005, 13:11:49 chyba nie ma juz dla niej ratunku. jezeli nie widaz zadnej poprawy..... do nalezy jej oszczedzic cierpien...
Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: karolineczka Maj 18, 2005, 17:33:59 o dziwo....ryba ktora tak lezala caly dzien, nagle zaczela plywac....wyglada okropnie, je i wszystkie takie zeczy to ok...ale wygląda okropnie... nie! wlasnie zdechła:( ale to bylo do przewidzenia.....wlasciwie to pewniak....tylko nie wiadomo co za chorobsko....nie pleśniawka...:(
Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: karolineczka Maj 18, 2005, 17:36:39 nie, nie zdechla.lezy ...chyba rzeczywiscie nei ma szans dla niej
Tytuł: samiec Wiadomość wysłana przez: bypietras Czerwiec 19, 2005, 14:42:51 ten niby p[owyginany samiec to taki gatunek molinezji BLACK MOLLY a mianowicie BALONOWA Niewiem gdzie jest zdjęcie w necie ,ale jest w sklepie "szrek" w centrum handlowym "szembeka"w warszawie
Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: Wiesiek Czerwiec 19, 2005, 17:22:01 Cze.
Lukas Wam napisał że pleśniawka nie jest zarazliwa, i po niekąd miał racje. Tak na prawde to nie żadna choroba tylko pasożytniczy grzyb który w sprzyjających dla siebie warunkach bardzo szybko się rozwija. Zimna stara woda i za duzę stężenie azotanów i azotynów, to najleprze warunki do rozwijanie się pleśniawki. Chcąc wyleczyć ryby to przede wszystkim trzeba zadbać o odpowiednią wodę dla ryb. Pleśniawka nie atakuje ryb zdrowych w dobrej kondycji. A trzymane ryby w złych warunkach są osłabione przez co nie bronią się przed pleśniawką. To tak zwana choroba wtórna. Poprostu wyleczone ryby trzymając w tej samej (złej) wodzie od nowa będą chorowały. Pozdr... Tytuł: Kilka problemów w molinezjami Wiadomość wysłana przez: mdramski Czerwiec 19, 2005, 17:37:24 No i właśnie o to chodzi z tą pleśniawką. Nic dodać, nic ująć.
|