|
Tytuł: Chory skrzywiony gupik Wiadomość wysłana przez: Arron Lipiec 22, 2011, 20:02:47 Witam od 2 dni zaobserwowałem że moja samiczka gupika jest tak jakby skrzywiona nie jest prosta tak jak inne ryby tylko ogon ma bardziej w dole a poza tym była w ciąży z tydzień temu i jakoś jej ta ciąża znikła .Jej brzuch jest jakiś taki dziwny prosty i chudy,dziwnie pływa oprócz tego jej skrzela są pomarańczowe/czerwone .Akwa 112l brak testów podmiana wody co tydzień 10l czasami co 2 .
Tytuł: Odp: Chory skrzywiony gupik Wiadomość wysłana przez: darcio Lipiec 23, 2011, 19:38:14 Czerwone skrzela i prosty brzuch mogą sugerować że urodziła. miałem kiedyś przypadek że po porodzie samica miała czerwone skrzela)
Tytuł: Odp: Chory skrzywiony gupik Wiadomość wysłana przez: Arron Lipiec 23, 2011, 20:09:31 tylko że ona jest wychudzona i czasami się obraca delikatnie na bok ...
Tytuł: Odp: Chory skrzywiony gupik Wiadomość wysłana przez: thunderdome Lipiec 23, 2011, 20:22:18 Eutanazja - i już. Gupik, ryba nic nie warta każda prawie taka sama.
Tytuł: Odp: Chory skrzywiony gupik Wiadomość wysłana przez: Arron Lipiec 23, 2011, 20:45:04 poobserwuje go jeszcze i zobaczę trochę mi go szkoda
Tytuł: Odp: Chory skrzywiony gupik Wiadomość wysłana przez: thunderdome Lipiec 23, 2011, 20:54:01 A po co się ma męczyć? Nie lepiej zastosować jakąś w miarę "ludzką" śmierć? Tzn takie jest moje zdanie, no bo popatrz, gupik - ryba, która mnoży się na potęgę , jest jej na pęczki w sklepie, i w ogóle. Więc opłaca się wydawać pieniądze na jej leczenie? Oczywiście - jak chcesz możesz ją leczyć, ale po co? Przynajmniej takie moje zdanie.
+ nie lepiej hodować jakieś inne, ciekawsze ryby niż te gupiki? Ani z nich żadnej obserwacji nie ma według mnie, bo pływają przy dnie, żeby tylko żarcie spadło, raz na jakiś czas się przegonią i tyle. Jest dużo ciekawszych ryb, które nie mają wymagających warunków, a potrafią zapewnić duuuużo ciekawsze obserwacje i przeżycia , niż gupiki. Tytuł: Odp: Chory skrzywiony gupik Wiadomość wysłana przez: igrega Sierpień 05, 2011, 21:04:58 Myślę, że nie o taką pomoc tu chodzi!
|