|
Tytuł: obsada do 50l Wiadomość wysłana przez: gupik.123 Lipiec 01, 2011, 13:22:24 Witam!:)
Chciałbym poznać waszą opinię na temat mojej obsady i popytać o radę...wiem, że moje akwarium nie jest ogromne, ale myślę, że można coś tam wpuścić...obecnie mam tylko krewetki red cherry ok 15 sztuk...wydaje mi się, że akwarium dosyć gęsto porośnięte "zielskiem"... a oto moja propozycja.. bojownik x1- to wiem na pewno gorzej jest dalej dlatego proszę o propozycje gupik x? piskorki lub kiryski x? otoskix? Pytam ponieważ nie chcę popełniać błędów kosztem rybek.. Z góry dzięki za odp. ;) Pozdrawiam <papa> Tytuł: Odp: obsada do 50l Wiadomość wysłana przez: pietach Lipiec 01, 2011, 13:27:44 Bojownik może (ale nie koniecznie) polubić krewetki jako mała przekąska.
Bojownik + 2-3 samiczki oraz ewnetualnie kilka gupików (najlepiej same kolorowe samce bo inaczej ci się namnożą) I to wszystko Nie rób zupy rybnej. Tytuł: Odp: obsada do 50l Wiadomość wysłana przez: wbchgkv Lipiec 01, 2011, 13:49:48 Cytuj Witam!:) Ja takoż. Cytuj Chciałbym poznać waszą opinię na temat mojej obsady i popytać o radę... Osobiście, nie łączyłbym gupików ani krewetek z bojownikiem/-ami. Lepiej, gdyby obsada wyglądała tak: 1 bojownik samiec 5 otosków 5 jakiś malutkich kirysków. Oczywiście, filtracja musiałaby być dość wydajna oraz kiryski musiałyby mieć gdzie pływać. Jak masz słaby filtr, to pozostań przy samym bojowniku. Jeśli musisz zostawić krewetki w akwarium, a bojownika jeszcze nie masz, to odpuść go sobie. Możesz zrobić tak: 3 samce gupika endlera (wg mnie ładniejsze od "zwykłych" 15 Red Cherry, które masz 5 otosków, ale niekoniecznie. Krewetki i tak się będą mnożyć na potęgę. Tytuł: Odp: obsada do 50l Wiadomość wysłana przez: gupik.123 Lipiec 01, 2011, 15:12:34 Obecnie mam filtr wewnętrzny Aqaael Fan 1 plus 320l/h... jeżeli będzie trzeba to zawszę mogę z czegoś zrezygnować, dla potwierdzenia w akwarium mam tylko krewetki z tymi bojownikami się zastanowię, skoro polubią krewetki w sensie kulinarnym to nie wiem czy ja je polubię.... jakieś półtora roku temu w sklepie zoologicznym kupywałem krewetki po 6 zł za sztukę(!!!) teraz wiem, że to złodziejstwo w biały dzień....dlatego tak się o nie troszczę:P
|