|
Tytuł: Nitki na liściach u roślin - pomocy Wiadomość wysłana przez: koyoo Czerwiec 30, 2011, 11:33:42 Witam
Od jakiegoś czasu zauważyłem na liściach roślin takie nitki , myślałem że tak ma być i nic z tym nie robiłem , ale potem okazało się że te nitki rosną i rośliny strasznie brzydko wyglądają , robią się brązowe , co to może być ?? Pomóżcie A i jeszcze na szybie też rosną ale takie malutkie włoski ( zielone ) i podczas mycia akwarium strasznie trudno ich się pozbyć Co zrobić żeby one nie rosły ?? Akwarium - 112l profilowane Filtr - AQUAREL turbo filtr 1100 Oświetlenie - 2x18W , pokrywa kupiona razem z akwarium Grzałka - Elite (modelu nie pamiętam ) Podłoże - Zwykły grys wypłukany z piasku ( nie kombinuje z kupnymi żwirkami bo po jednym wszystkie ryby zdechły ) Woda - nie ma testów ( nigdy nie robiłem testów , woda jest źródlana ) Nawożenie - brak Dekoracje - - korzeń - kamienie skalne (minerały) - muszle - Porcelanowy pieniek Flora - - Rogatek Sztywny - ECHINODORUS TENELLUS - Nurzaniec spiralny - i jeszcze kilka innych roślin których nazw nie pamiętam Fauna - - 15x gupiki (może więcej może , trudno zliczyć ) - 6x neon innesa - 4x molinezja czarna ( chyba jest tego więcej ) - 2x Danio pręgowany - 2x mieczyk - 15 x glonojad królewski ( masakra strasznie często są młode , nawet 3-4x w miesiącu ) - i jeszcze kilka innych ryb których nazw nie pamiętam Tytuł: Odp: Nitki na liściach u roślin - pomocy Wiadomość wysłana przez: Tomaha Czerwiec 30, 2011, 14:32:28 Mysle e sa to glony nitkowate.
Na rynku sa specjalne srodki do walki z glonami np.Tetra Algizit,EasyCarbo(jednoczesnie nawoz) i inne Tytuł: Odp: Nitki na liściach u roślin - pomocy Wiadomość wysłana przez: Tramal Lipiec 04, 2011, 06:41:57 Rozwój glonów w akwarium prawie zawsze świadczy o braku równowagi chemicznej wody. Tym bardziej że masz u siebie stosunkowo słabe oświetlenie. Z Twojej obsady wynika że masz dużo ryb żyworodnych. Charakteryzują się one wysoka przemiana materii a zatem dostarczają do wody dużo azotu o fosforu. Zwłaszcza ten drugi pierwiastek sprzyja rozwojowi glonów. Na Twoim miejscu wstrzymał bym się ze środkami glonobójczymi ponieważ niszczenie zniszczenie glonów nie zniesie przyczyny ich powstawania co po jakimś czasie może spowodować mocny zakwit wody. Ponadto niektóre środki glonobójcze mogą być szkodliwe dla roślin.
Niestety nic nie piszesz o podmianach wody stąd nie wiem czy w ogóle ją podmieniasz czy nie. Pierwsze co bym zrobił na Twoim miejscu to 2X w tygodniu podmienił około 40-50% wody na świeżą (koniecznie odstaną o temp. Pokojowej). Następnie raz na 10dni podmiana około 40% wody. Przy żyworódkach podmiany są bardzo istotne ze względu właśnie na glony. Warto rozważyć dosadzenie większej liczby roślin – zwłaszcza tych o niskich wymaganiach świetlnych no zwartki, mchy, nurzańce. Rożliny naczyniowe skutecznie konkurują z glonami o azot i mikroelementy pod warunkiem że w akwarium nie ma za dużo fosforu (tu pomagają podmiany wody) Może to co proponuje jest bardziej czasochłonne niż wlanie glon-killera, ale IMO warto spróbować zrównoważony biologicznie i chemicznie zbiornik to coś do czego każdy powinien dążyć… Pozdrawiam Tram. Tytuł: Odp: Nitki na liściach u roślin - pomocy Wiadomość wysłana przez: Emi Lipiec 05, 2011, 11:19:10 Pozbądź się tej ilości gupików bo jak widzę na zdjęciach to tam się aż gotuje. Tak jak Tramal napisał podmiany wody w Twoim wypadku są konieczne. Wtedy krasnorosty (ciemne włoski na liściach) i zielone glony na szybach powinny z czasem ustąpić. Mocno zainfekowane krasnorostami liście obetnij i usuń ze zbiornika.
Tytuł: Odp: Nitki na liściach u roślin - pomocy Wiadomość wysłana przez: mzalfres Lipiec 05, 2011, 11:24:49 Napisz jak długo masz zbiornik. Jeśli około miesiąca to masz typowy rozrost glonów który przy prawidłowym bilansie zniknie po jakimś czasie. Na ile możliwe usuwaj te liście które są najbardziej "zarośnięte". A glony z szyby łatwo ściągniesz zwykłą "myjką" do naczyń, taką z marketu za 90 groszy - z gąbką z jednej strony i takim drapiącym zielonym z drugiej :-) Tylko ją wcześniej potraktuj wrzątkiem na wszelki wypadek.
Zbiornik ogólnie masz "bardzo zagęszczony" i jeśli chcesz w nim utrzymać równowagę na dłużej, przemyśl też zmniejszenie obsady, bo może być trudno. I nie pakuj się w żadną chemię - najczęściej zwalcza glony jonami miedzi które w większym stężeniu są trujące dla ryb. A masowo ginące glony mogą być również przyczyną poważnych problemów - produkty rozkładu bywają trujące. Po zbalansowaniu ilości roślin i ryb glony powinny same zniknąć. Sprawdź też parametry wody - źródlana nie musi być wcale dobra. Glony chętniej rosną w wodzie twardej i lekko zasadowej niż w miękkiej i lekko kwaśnej, ale to samo można powiedzieć o większości roślin :-) A jeśli źródło jest otoczone np. skałami wapiennymi to będziesz miał baaaardzo twardą wodę. Tytuł: Odp: Nitki na liściach u roślin - pomocy Wiadomość wysłana przez: pawelniemiec1 Lipiec 05, 2011, 20:07:07 Ja pozbyłem się nitek przez dołożenie do filtra torfu granulowanego i poprzez dawkowanie easy carbo. Myślę że to właśnie po tym, bo nitki zniknęły.
Tytuł: Odp: Nitki na liściach u roślin - pomocy Wiadomość wysłana przez: MatiKaj Sierpień 09, 2011, 19:11:22 A jak walczyc z glonem (szantransją) na liściach anubisa?
Tytuł: Odp: Nitki na liściach u roślin - pomocy Wiadomość wysłana przez: Tomaha Sierpień 11, 2011, 15:03:35 Ja pozbyłem się nitek przez dołożenie do filtra torfu granulowanego i poprzez dawkowanie easy carbo. Myślę że to właśnie po tym, bo nitki zniknęły. Wlasnie napisalem o EasyCarbo |