|
Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Kwiecień 30, 2005, 21:49:36 no właśnie... jakaś nuda mnie ostatnio naszła. z moimi pielęgnicami wsio OK (odpukać), więc postanowiłem założyć baniaczek z muszlowcami...
Materiały i osprzęt już mam. Jutro ustawiam i zalewam... i tydzień czekam a w sklepie pływają dobrane Neolamprologus multifasciatus. ot taka to nuda 8) Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: nati_snk Maj 01, 2005, 11:19:19 Też chciałabym się tak ponudzić... :wink:
Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Bonzo Maj 01, 2005, 11:21:34 nuda to jest zbieranie kasy na sprzet i akwa:] ale potem satysfakcja hwarantowana.
Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Przemek Maj 01, 2005, 13:01:20 Muszlowce są dopiero ciekawe w większym akwa, kiedy "stawiają" się o wiele większym rybom w obronie swej muszli :)
Robią wtedy niezłe wygibasy :D Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Maj 01, 2005, 15:48:45 sprzęt miałem... po prostu znów będę musiał kupić kwarantannę...
Przemku, niestety na razie na większe już nie mam miejsca, na tej komodzie max 60cm. i pewnie taki szpitalik kupię :wink: na razie bez muszli i muszlpwwców wygląda to tak: (http://www.akwarystyka.com.pl/forum/files/s3700026a.jpg) czegoś mi tu brakuje... albo jeszcze skałki, albo niewielki korzeń z anubiasem... Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Bonzo Maj 02, 2005, 15:10:39 no wiesz jak zalejesz i rybki wpuscisz bedzie 100xlepiej wygladac:]
Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Przemek Maj 02, 2005, 16:25:45 No jak na tak małe akwa nawet ciekawie może wyglądać. Tylko jakieś tło by się przydało.
Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: A-smi Maj 02, 2005, 16:28:30 No i czy korzen bedzie pasowal. Moze tego anubiasa jakos wcisniej w skalki.
Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Maj 02, 2005, 17:19:56 jakieś tło tam jest... może jak dodam anubiasy to będzie lepiej się komponować. z korzenia chyba zrezygnuję ze względu na paramatry wody.
dodałem pierwsze małe muszle... (http://www.akwarystyka.com.pl/forum/files/s3700012.jpg) Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Maj 02, 2005, 19:38:13 dokonałem małej korekty ustawienia i zrezygnowałem z korzenia.
pozostało dozbierać muszli i kupić obsadę... (http://www.akwarystyka.com.pl/forum/files/s3700013a.jpg) Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Maj 03, 2005, 13:44:22 byłem dzisiaj na Kopcu Powstania W-wskiego i zebrałem siatke muszli po winniczkach. opłukałem, wyczyściłem szczoteczką na ile to było możliwe, a teraz gotuję w solance... czy aby dobrze robię?:)
btw. można prosić o przerzucenie wątku do tangi? Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Maj 03, 2005, 16:49:42 oto efekty.
(http://www.akwarystyka.com.pl/forum/files/s3700012a.jpg) (http://www.akwarystyka.com.pl/forum/files/s3700014a.jpg) teraz już chyba tylko ryb brakuje... Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Raffy Maj 03, 2005, 17:08:40 Tylko pozazdrościc i pogratulować :!: :D Bardzo ładne akwarium :) btw. jedna z najładniejszych akwa z muszlowcami
Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Robert Maj 03, 2005, 19:18:57 Małe pytanko:
Z czego masz podłoże :?: Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Maj 03, 2005, 20:40:43 z piasku kupionego w akwarystyku.
Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: dep77 Maj 04, 2005, 12:58:30 Witaj Gural
Naprawde super zbiorniczek gratuluje. Ja tez mam jedno wolne 50l akwa i tez zamierzam urzadzic podobny zbiornik do twojego. Pytanko moje jest takie ile rybek bys proponowal do 50l mam tu na mysli tez muszlowce Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Maj 04, 2005, 13:50:39 na to pytanie niech odpowiedzą koledzy z większym doświadczeniem w muszlowcach. ja do swojego kupiłem 4 maluchy w celu wyłonienia pary. ale za kilka miesięcy zmieniam akwa na 50l.
Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Przemek Maj 04, 2005, 14:05:53 Cytat: Góral na to pytanie niech odpowiedzą koledzy z większym doświadczeniem w muszlowcach. ja do swojego kupiłem 4 maluchy w celu wyłonienia pary. ale za kilka miesięcy zmieniam akwa na 50l. hehe teraz będą się nas czepiać :P Jeśli to 50l jest dość długie to myślę, że dobrym wyjściem byłoby kilka powiedzmy 6 młodych sztuk, z których wyłoniłyby się 2 pary. Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Maj 04, 2005, 15:59:22 uderz w stół... :P
te 50l będzie w moim przypadku standartowe, czyli 60x30. Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Maj 04, 2005, 20:30:26 (http://www.akwarystyka.com.pl/forum/files/s3700003a.jpg)
(http://www.akwarystyka.com.pl/forum/files/s3700004aa.jpg) Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Robert Maj 04, 2005, 20:39:50 Bardzo piękne akwarium :D Może niedługo też sobie taki założę. :)
Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: dep77 Maj 05, 2005, 10:54:14 moje akwa ma 55dl 30szer 30 wys
Chcialbym tam trzymac 4 muszlowce Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Bonzo Maj 05, 2005, 18:32:14 i kto powiedział ze 25l tylko za kotnik moze robic albo dla bojownika sie nadaje!! super!! inspirujesz ludzi;);)
Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Moniu Maj 11, 2005, 22:40:42 A ja mam pytanko odnośnie tego piasku. Czy on jest tylko dla rybek i roślin żyjących w takim srodowisku czy można go użyć też w innym akwarium. A jak z utrzymaniem czystosci? Jest lepszy od żwirku? Bo wygląda ciekawiej. :)
BTW> Ładne akwarium i muszlowce też :wink: Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Przemek Maj 12, 2005, 19:12:24 W biotopie amerykańskim to taki piach się nie sprawdzi :wink:
W takim drobnym korzenie wielu roślin gniją, a np. kryptokoryny puszczają korzenie ponad glebą. Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Lipiec 07, 2005, 20:45:36 no i jak obiecałem Przemkowi, zmieniłem kotnik :wink:
muszlaki dostały nowy domoek 54l. fotki jak woda sie skrysztali, bo na razi eniewiele widać... :roll: Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Przemek Lipiec 07, 2005, 21:24:59 Cytat: Góral no i jak obiecałem Przemkowi, zmieniłem kotnik :wink: muszlaki dostały nowy domoek 54l. Myślę, że muszlowce bardziej na tym skorzystają niż ja :) No teraz masz większe pole do popisu żeby stworzyć jeszcze ładniejszy baniak, bo ten poprzedni prezentował się całkiem nieźle. Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Lipiec 08, 2005, 20:08:53 Cytat: Przemek Myślę, że muszlowce bardziej na tym skorzystają niż ja :) . dziwne, ale po 24 godzinnej obserwacji dochodze do wniosku że w większym szkle muszlaki są swobodniejsze... chętniej pływają po całym "terenie". ale niestety widzę tylko 3 sztuki... czwartą gdzieś mi wcieło :( Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Lipiec 09, 2005, 21:05:02 http://akwarium.e2u.cc/galeria/thumbnails.php?album=15
tutaj pierwsze, trochę marne fotki. proszę nie komentować gumek, zostaną zdjęte po urlopie Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Robert Lipiec 09, 2005, 21:33:18 nie działa :? nie wiem czy tylko mi czy innym też :?:
Tytuł: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: nati_snk Lipiec 09, 2005, 21:41:36 Mnie też nie... :( Ale to chyba problem całej galerii bo link "Galeria forumowiczów" działający jeszcze ok. 15.00 teraz nie działa... :|
Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Betelgeuse Czerwiec 22, 2006, 15:54:27 jak tam muszlowce po niemal roku?
Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Kotek92 Lipiec 04, 2006, 13:12:48 jakie jest prawdopodobieństwo że w akwa 54l z muszlowcami, oświetlenie 15W (sun-Glo) ph 8 ,gh ok 20st. dH, kh ok 10st. dH, NO2 <0,3 mg/l, CO2 3,0 bedą mi rosły glony ?? Nie chce aby znowu porastały całe akwa, a może jak nie bedzie roślinek to może jakies preparaty zastosować jak bedą sie pojawiać ??
Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Seboos Lipiec 04, 2006, 13:45:31 Wydaje mi się, że jak nie będzie roślinek, to są większe szanse na glony. Gdy są roslinki to wszelkie substancje odżywcze są wykorzystywane przez nie, przez co zostaje mniej dla glonów. Jesli będziesz miał roslinki i pojawią się glony to przy zastosowaniu przeparatów na glony możesz zaszkodzić nie tylko glonom ale i roslinkom <papa>
Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Kotek92 Lipiec 04, 2006, 14:36:17 Czyli preparaty tylko szkodzą roślinką, czy moga zaszkodzić rybką ? Ale jeszce nie słyszałem żeby w tanaganice czy Malawi były problemy z glonami ::) Jak to jest ? Może mi ktoś odpowie kto ma tanganike albo malawi ;) albo ten który ma doświadczenie w tych biotopach.
p.S Seboos nie myśl sobie że ja uważam cię za nie dośwaitczonego ;D Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Seboos Lipiec 04, 2006, 14:44:25 Alez wcale tak nie mysle :) Chociaz co to jest pol roku zabawy z akwarystyka. Czasami zapewne się wymadrzam - wybaczcie.
No na pewno jakiś wpływ na rybki mają - ale nie wiem jak wielki :( Co do glonów w Malawi/Tanganice - kolega z pracy ma wlasnie ten biotop (pyszczaki) i kiedyś tam skarzył się na glony także jest to jak najbardziej możliwe IMHO. Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Boo Lipiec 04, 2006, 15:06:23 Sądzę, że glony mogą wyrosnąć wszędzie. A tam, gdzie nie ma roślin i występuje nadmiar metabolitów (NO3, PO4), które nie są zużywane na bieżąco, może w krótkim czasie powstać środowisko pożądane przez glony. Mogą one rozwijać się przecież w wodach twardych i alkalicznych oraz miękkich i kwaśnych. Poza tym rezygnacja z roślin może jednocześnie oznaczać razygnację z substancji glonobójczych przez niekóre z nich wytwarzanych (np. moczarka).
A dla ilustracji przytoczę przykład oglądanego przeze mnie zbiornika z pielęgnicami, nie wiem jakimi. Przy braku roślin i padającym na szyby świetle słonecznym ścianki zbiornika były bardzo zielone. Myślę, że w zapobieganiu pomóc mogą częste i stosunkowo duże podmiany wody, wydajna filtracja, niewielkie oświetlenie, którego przecież i tak bardzo nie potrzeba (brak roślin), i oczywiste ustawienie zbiornika z dala od okien. Ważne jest także, aby nie dopuszczać do zalegania nadmiarów niezjedzonego pokarmu. Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Kotek92 Lipiec 04, 2006, 16:51:33 Oczywiście musze kupic wydajniejszy filtr, bo aktualnie mam Fan-1 moze dokupić do tego filtra kaskade ? Bede musiał uciąć kawałek pokrywy ;p A może jakis bilogiczny kaskade ? Jaką byście mi proponowali kaskade do akwa 54l z filtrem Fan-1 ?
Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Ropek Lipiec 04, 2006, 20:03:55 Jesli chodzi o kaskade to polecam aquael fzn-1 albo fzn-2 jest to dwukomorowy, w miare nowoczesny filtr kaskadowy, mozesz tez przejzec nową oferte aquaszuta bo o ile wiem ma nowe filtry.
Mam pytanie co do zboirnika dla muszlowców, bo cos w tym temacie nie jest jasno napisane. Otóż mam zbiornik 27l (42x22x30) czy wystarczy on chociazby dla dwóch rybek. Strasznie sie mi podobają , tylko akwa male :( Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Kotek92 Lipiec 04, 2006, 21:54:54 A niedałoby akwa powiększyc o troche ? Twoje 27l to jest tak na styk ale po co ryby męczyc ::) Akwa może być niskie tylko żeby miało dość duzą powierzchnie dna ;)
Wracam do pytania o filtr : Kaskada mi wystarczy czy mam mieć 2 filtry kaskade i wew.Fan-1 ? Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Lipiec 04, 2006, 22:08:22 jak tam muszlowce po niemal roku? coraz większe... rozmnażają się, tak że nawet nie wiem ile ich obecnie jest ;D jak skończę remoncik i przenoszenie baniaków, to zrobię nowe fotki Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Kotek92 Lipiec 04, 2006, 22:38:18 A jak tam u Ciebie z glonami jak sobie z nimi radzisz ? Czy używasz jakis preparatów do zwalczania glonów ? mas ztakie same akwa jak ja ? taki sam litrasz ? Jak byś mógł to napisz jakie masz oświetlenie i filtracje i czym karmisz swoje muszlowce :D Dzięki
Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Lipiec 05, 2006, 07:45:02 Kotku, odpowiedź na większość pytań znajdziesz w dziale "nasze akwaria" a konkretnie pod poniższym linkiem.
http://www.akwarium.net.pl/forum/index.php/topic,7367.0.html co do glonów: ponieważ zbiornik stoi w dość jasnym miejscu i słoneczko czasami go oświetla, to jest to wieczna walka :) nie stosuję preparatów. po prostu co tydzień czyszczę dno, a raz w miesiącu skałki. Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Kotek92 Lipiec 05, 2006, 09:28:27 Nie wiedziałem że tam jest opisany ten baniak :-[ Np. jak kupie kaksade Fzn-2 i jak włoże tam np. ceramike (lub coś innego) to to będzie filtr biologiczny ? Aha i pokarmy - mam w domu prawie całe opakowanie Ovo-vit i Bio-vit i czy moge nimi karmić muszlowce ? Oczywiście nie tylko nimi bede karmić, i czy sa jakieś specjalne pokarmy dla muszlowców. Szukałem w sklepach ale tam nic nie pisze ::) Jak będe kupował muszlowce to musz zrobić kwarantanne, a nie mam 2 baniaka czy moge w tym celu wykorzystać wiadro 10l ??? 2 baniaka nie mam gdzie trzymać ::)
Pozdro. Dzięki Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Lipiec 05, 2006, 17:06:21 nie rumień się, bo w galerii opisany jest obeny zbiornik z muszlowcami, nie ten ze zdjęć. ten mały to moja kwarantanna :)
moje muszlaki zjadają różne pokarmy płatkowe, więć myślę że z wymienionymi przez ciebie nie będzie kłopotu. oczywiście przy urozmaiconej djecie. ja staram się podawać wymiennie pokarmy mrożone (dafnia, wodzień) z pokarmami suchymi. jak narazie ryby są zdrowe i chętnie rozmnażają się. proponuję lekturę http://tooold.superhost.pl/ (http://tooold.superhost.pl/). Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Kotek92 Lipiec 05, 2006, 19:45:10 Dzięki mam już ten link ;) Ale pokarmy mrożone np. ochotka to moge/mam dawać codziennie ? To np. rano i wieczorem płatkowane a po południu mrożone i zmieniac mrożone na np. suszoną ochotką (np.) czy też dawać suszone na przemian z płatkowanymi. Nie chce popełnic błedu bo bardzo duzo mi się to zdażało >:(
Przypominam pytania o filtr i o kwarantanne ;) Dzięki Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Góral Lipiec 06, 2006, 06:54:10 ihmo przy zakładaniu nowego baniaczka kwarantanna nie jest konieczna. i tak cała obsada będzie pływac razem. ja używam kwarantanny jedynie przy wprowadzeniu nowej rybki/rośliny do pływających już rybek.
co do filtra... w opisie moich baniaczków jest i ta informacja ;) kaskada aquaclaer 100 oraz wspomagana mechanicznie przez hagen mini. ja pokarm podaję raz dziennie w drobnych porcjach. ale jak jednego dnia płatki A, to drugiego B, a trzeciego mrożonka, to czwartego tabletka... btw. nie przesadzaj z ochotką, jest ciężkostrawna i mocno kaloryczna. Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Kotek92 Lipiec 14, 2006, 02:51:00 Witam ! Mam znowu pytanie. Czy moge dać wkład od filtra(gąbka) od akwa aktualnego z tymi samymi "bakteriamy" czyli nie myc go dać do nowego akwa Tanganiki?? Aha i co myslicie i piachu ze strumienia z lasu ?? Czy jak zostanie b.dobrze wygotowany i wypłukany kilkanaście razy to czy może być stosowany w akwa ??
Dzieki Tytuł: Odp: nudy...:) czyli moje muszlowce Wiadomość wysłana przez: Przemek Sierpień 11, 2006, 11:46:23 Witam ! Mam znowu pytanie. Czy moge dać wkład od filtra(gąbka) od akwa aktualnego z tymi samymi "bakteriamy" czyli nie myc go dać do nowego akwa Tanganiki?? Aha i co myslicie i piachu ze strumienia z lasu ?? Czy jak zostanie b.dobrze wygotowany i wypłukany kilkanaście razy to czy może być stosowany w akwa ?? Przeniesienie pracującego filtra do nowego akwa to może być dobry sposób na przyspieszenie jego dojrzewania. Piach ze strumienia po przegotowaniu powinien być ok, tylko pewnie za drobny do roślin. |