|
Tytuł: Poważnie ranna dorosła kosiarka Wiadomość wysłana przez: Arek0402 Kwiecień 07, 2011, 21:12:29 Dwa dni temu kosiarka przywaliła głową w filtr, efekt tego jest taki że ma oderwany spory kawał skóry i mięsa na głowie :( Nie wiem co mam zrobić żeby nie wdało się jej jakieś zakażenie i żeby wszystko się zagoiło.
Tytuł: Odp: Poważnie ranna dorosła kosiarka Wiadomość wysłana przez: moroboro Kwiecień 09, 2011, 11:12:46 U mnie mam podobną historię z gibbicepsem. Rąbnął jakieś 2 tygodnie temu i zrobił się ubytek na głowie. Staram się go codziennie /o ile się da/ oglądać i tyle. Moje brzanki zapominają momentami, że po 120 cm w ich przypadku kończy się świat i często mają rozwalone głowy i mięcho na wierzchu. NIC SIĘ NIE DZIEJE. Jeśli masz zdrowy zbiornik, regularnie podmieniasz wodę, a ryba nie jest osłabiona, chora to wszystko powinno się dobrze zakończyć.
Tytuł: Odp: Poważnie ranna dorosła kosiarka Wiadomość wysłana przez: stachurybka Maj 07, 2011, 21:52:24 Jezu co wy macie za kamikaze.... ;D Po trzezwemu tak walą głowami ? Sorry ale nie mogłem się powstrzymać ;D. Tak na poważnie jak akwa zdrowe to nie powinno się nic dziać. Przywlekłem sobie neony z ospą i powiem szczerze że u mnie samo minęło, podobnie było kiedy samiec bojownika wygryzł po tarle skatował samicę tak że jej mięso z boku odeszło i wystawały żebra, po jakimś czasie się zarosło (blizna została). Więc jak akwa zdrowe będzie ok
|