|
Tytuł: Pokarm dla apisto Wiadomość wysłana przez: Andrij Grudzień 28, 2010, 22:20:51 Chciałbym się dowiedzieć w jakim typie pokarmu gustują ryb z rodzaju apisto (dla niewtajemniczonych pielęniczki ;D). Głównie chodzi mi o pokarm domowej roboty, który można samemu sporządzić.
Tytuł: Odp: Pokarm dla apisto Wiadomość wysłana przez: Marunia Grudzień 28, 2010, 22:23:07 Mogę Ci powiedzieć w czym nie gustują, przynajmniej moje :P.
Gotowany kurczak- nawet nie tknęły, serce wołowę myśle, że chętnie by skosztowały. Tytuł: Odp: Pokarm dla apisto Wiadomość wysłana przez: Andrij Grudzień 28, 2010, 22:24:16 serce wołowę myśle, że chętnie by skosztowały. To znaczy, że ty im dałeś serce wołowe i jadły czy tylko tak sądzisz? Tytuł: Odp: Pokarm dla apisto Wiadomość wysłana przez: Marunia Grudzień 28, 2010, 22:26:10 Sądze, dlatego napisałem " myślę, że" :)
Tytuł: Odp: Pokarm dla apisto Wiadomość wysłana przez: Mataertest Grudzień 28, 2010, 22:27:10 Jak będą głodne to wszystko zjedzą, możesz im dawać narybek gupika,itp., różne żywe pokarmy typu rozwielitka wodzeń, itd.
Tytuł: Odp: Pokarm dla apisto Wiadomość wysłana przez: Andrij Grudzień 28, 2010, 22:30:35 Głównie chodzi mi o pokarm domowej roboty, który można samemu sporządzić. A co z tym? Tytuł: Odp: Pokarm dla apisto Wiadomość wysłana przez: Marunia Grudzień 28, 2010, 22:32:17 Wystarczy, że znajdziesz ksiązke kucharskę dla rybek i będziesz wypróbowywał po koleji wszystkie możliwości, najlepszy sposób.
Tytuł: Odp: Pokarm dla apisto Wiadomość wysłana przez: Andrij Grudzień 28, 2010, 22:34:37 OK, ale żeby zaoszczędzić trochę czasu (w książce kucharskiej jest tego sporo) pytam się co u Was jedzą pielęgniczki?
Tytuł: Odp: Pokarm dla apisto Wiadomość wysłana przez: Marunia Grudzień 28, 2010, 22:36:44 U mnie wcinają mrożony + czasami żywą ochotkę, oprócz kurczaka narazie nic nie kombinowałem, próbowały się rozmnożyć, więc uważam, że dieta im odpowiada.
Tytuł: Odp: Pokarm dla apisto Wiadomość wysłana przez: wbchgkv Grudzień 28, 2010, 22:37:04 U mnie agassizy nie tknęły niczego (suche, dafnia, oczlik, serce) poza ochotką...i dlatego szybko wylądowały u znajomego, który coś im gotuje specjalnie.
Natomiast Ramirezy (wiem, nie apisto) obecnie zjedzą wszystko, co im się wrzuci, ostatnio zasmakowały im muszki owocówki suszone. Tytuł: Odp: Pokarm dla apisto Wiadomość wysłana przez: Marunia Grudzień 28, 2010, 22:40:53 U mnie z suchego jedzą tylko pokarm o nazwie: micro wafers + od biedy dafnie
Tytuł: Odp: Pokarm dla apisto Wiadomość wysłana przez: Andrij Grudzień 28, 2010, 22:41:59 U mnie jedzą płatkowany, ale chciałbym urozmaicić im dietę.
Tytuł: Odp: Pokarm dla apisto Wiadomość wysłana przez: Marunia Grudzień 28, 2010, 22:44:24 Ale co dokładnie im dajesz oprócz płatkowanego ?
Tytuł: Odp: Pokarm dla apisto Wiadomość wysłana przez: Andrij Grudzień 28, 2010, 22:48:32 Płatkowany, ochotka, dafnia (żadna ryba jej nie rusza), marchewka (też się nie kwapią, by spróbować)
|