|
Tytuł: korekta obsady do Ameryki Południowej Wiadomość wysłana przez: gosieks83 Listopad 19, 2010, 12:30:42 Chciałam zmienić nieco obsadę w 200l akwarium. W sumie to chcę się powoli kierować w stronę Ameryki Południowej li tylko. Zależy mi na tym żeby ryby było widać i żeby sobie nawzajem krzywdy nie robiły. Mam możliwość w przyszłym tygodniu wymienić kilka sztuk u znajomego w zoologicznym i zastanawiam się nad nowym kształtem obsady. Co o tym myślicie?
Teraz jest: kiryski pstre: 6 gupiki: 3 samce + 4 samice gurami dwuplame: 1 samiec + 2 samice + trochę starszego narybku neon innesa: 10 brzanka różowa: 2 samce + 1 samica skalary: 2 samce, 1 samica zbrojnik niebieski: 2 szt A planuje: 3 skalary 10 kirysków pstrych 2 zbrojniki gupiki 20 neonów innesa 4 pielęgniczki ramireza - 2 pary x otosków (podobno mają straszne problemy z aklimatyzacją w nowym zbiorniku) Tytuł: Odp: korekta obsady do Ameryki Południowej Wiadomość wysłana przez: andrzej72 Listopad 19, 2010, 13:32:41 Z planowanej obsady pozbyłbym się gupików. Jakoś mi nie pasują... (może dlatego że mam gupikowstręt).
Co do otosków to się generalnie zgadza. Są takie partie, z którymi nie ma problemów i przeżywają niemal lub wszystkie jakie się wpuści. Jednak zdarza się tak, że niestety jakaś połowa z tego co wpuścisz do zbiornika, padnie. Przerabiałem to niedawno... Z wpuszczonych do zbiornika 8 otosków, po 10 dniach ostały się tylko 3. A aklimatyzowane były w sposób książkowy, w osobnym małym zbiorniku, gdzie do wody "sklepowej" stopniowo dodawałem wodę ze swojego akwarium. Tytuł: Odp: korekta obsady do Ameryki Południowej Wiadomość wysłana przez: gosieks83 Listopad 19, 2010, 17:01:17 Do gupików już się jakoś przyzwyczaiłam, że są, choć tych 7 sztuk i tak nie widać w akwarium. Skalary przynajmniej mają radochę kilka razy w miesiącu jak się narybek pojawia :)
Te otoski mnie martwią trochę, no nic, przemyślę sprawę pewnie jeszcze. W sumie to nie mam problemu z glonami, tylko się na roślinach typu moczarka/mech osadza pył z dna a krewetek nie udaje mi się wprowadzić do akwarium. Ilekroć wpuszczam krewetki to one nierozważnie, wyluzowanie zaczynają pływać w toni :P Tytuł: Odp: korekta obsady do Ameryki Południowej Wiadomość wysłana przez: Domel442 Listopad 19, 2010, 17:16:10 dokupił bym jeszcze jednego skalara żeby były dwie pary bo tak to para zdominuje tego samca i w końcu mogą go zabić
Tytuł: Odp: korekta obsady do Ameryki Południowej Wiadomość wysłana przez: mrs Listopad 20, 2010, 00:03:11 dokupił bym jeszcze jednego skalara żeby były dwie pary bo tak to para zdominuje tego samca i w końcu mogą go zabić A skąd wiesz, że w tej chwili jest dobrana para?Skąd wiesz, że dodatkowa ryba będzie pasowała tej w baniaku i dobierze się z nią w pary. Generalnie, stek bzdur. Teraz jest: Oddaj gurami, gupiki, brzanki.kiryski pstre: 6 gupiki: 3 samce + 4 samice gurami dwuplame: 1 samiec + 2 samice + trochę starszego narybku neon innesa: 10 brzanka różowa: 2 samce + 1 samica skalary: 2 samce, 1 samica zbrojnik niebieski: 2 szt A planuje: 3 skalary 10 kirysków pstrych 2 zbrojniki gupiki 20 neonów innesa 4 pielęgniczki ramireza - 2 pary x otosków (podobno mają straszne problemy z aklimatyzacją w nowym zbiorniku) Nie wiem w jakim wieku są żagle, czy są już dorosłe? Jeśli młode a zależy Ci na dobraniu pary powinnaś dokupić więcej ryb by tworzyły stado i z niego powinna dobrac się para. Żadne dobieranie na siłe, jak ktoś tam wyżej pisał, nie wchodzi w gre. Przy stadzie żagli neonów nie polecam z wiadomych powodów. Jest wiele więcej kąsaczowatych o wiekszych rozmiarach. Otosy bym olał. Tytuł: Odp: korekta obsady do Ameryki Południowej Wiadomość wysłana przez: gosieks83 Listopad 20, 2010, 00:35:29 2 skalary kiedyś próbowały podchodzić do tarła, czyściły liście itp, ale zaprzestały. To było jakiś miesiąc temu,zdaje mi się, że dopiero zaczynają dojrzewać bo samce dopiero zaczynają się stroszyć delikatnie. Samica za to jakby nie mogła się zdecydować którego woli i pływa między nimi. Ani samica nie jest agresywna ani samce w stosunku do niej, więc jeszcze poczekam.
Gupiki lubię - najwyżej pójdą do krewetek a narybek mogę oddawać znajomemu do zoologicznego 'za roślinkę'. Neony pływają z żaglami od początku i nigdy nie było nawet pół znaku zainteresowania nimi jako pokarmem, tak czy inaczej te 10 dodatkowych dostaję gratis, więc najwyżej będą miały skalary wyżerkę ;) Otosy oleje :) Tytuł: Odp: korekta obsady do Ameryki Południowej Wiadomość wysłana przez: gosieks83 Listopad 28, 2010, 17:59:43 odświeżam
Zastanawiam się mocno nad likwidacją skalarów z baniaka. Czy pielęgniczki ramireza mogą być z Red Cherry? Ostro myślę nad taką obsadą: 6 kirysków pstrych 2 zbrojniki, gupiki, 30neonów innesa, 4 -6 pielęgniczki ramireza - 2-3 pary, Krewetki Red Cherry Zastanawiam się czy krewetki będą się czuły w takim układzie wystarczająco komfortowo żeby się pokazywać w toni, bo jeśli będą siedzieć w krzakach to tak średnio. Może ktoś z was ma ramirezki z RC? *** Już sobie poradziłam => aktualizacja dokonana :) zapraszam do mnie - link w stopce :) |