|
Tytuł: Pleśń na podłożu Wiadomość wysłana przez: kazioxD Listopad 03, 2010, 15:31:34 Witam z racji tego że nie wiedziałem gdzie to umieścić więc umieszczę tutaj.
Do rzeczy, mianowicie od jakiś 3tygodni pojawia mi się w akwarium biały nalot na podłożu, wyglądem bardzo przypomina Pleśń. Więc tu pojawia się moje pytanie co może być tego przyczyną i jak się tego pozbyć? Coś o zbiorniku: -litraż 45l -średnia ilość roślin -oświetlenie zwykła lampka biurkowa 20W -rybki 2 Piskorki do nie dawna 11młodych bojowników i 8krewetek -duża ilość świderków -podłoże piasek -jakieś 3 tygodnie temu był restart zbiornika podczas którego został dodany kokos i korzeń oby dwa owinięte mchem jawajskim Tytuł: Odp: Pleśń na podłożu Wiadomość wysłana przez: Emi Listopad 04, 2010, 09:25:02 Poproszę zdjęcie.
Tytuł: Odp: Pleśń na podłożu Wiadomość wysłana przez: Lucky Listopad 04, 2010, 09:56:12 Moze po restarcie - potrzymales wilgotne podloze i elementy podczas przerobek w akwarium, zlapaly jakis wirus ktory sie rozwinal i powstala plesn - mialem podobny przypadek, mozna albo to wessac węzykiem/odmulaczem - u mnie zniklo - albo czekac az samo sciemnieje i zniknie - po czesci tak tez mi sie udalo, ale wiem ze źle to wplynelo na mieszkancow bo pare krewetek padlo i nie bylem zbyt happy
Tytuł: Pleśń na podłożu Wiadomość wysłana przez: chodys1910 Listopad 27, 2010, 11:00:21 ja mama to samo : nowo zalozone akwarium 30 l , bez zadnych zjątek. Narazie microsorium i bakopa oświetlenie 20 W swiece stopniowo. Podłoze Aqua substrate , ozdoby kamienie i korzeń i na jesten odnóżce jest taki nalot przeźroczysty , własnie jakby cos ala pleśn ale w sumie to niewiadomo co to jest. Mam wyczyscić ten korzen? wogole go usunąc czy co bo nie wiem?
Tytuł: Odp: Pleśń na podłożu Wiadomość wysłana przez: Emi Listopad 27, 2010, 11:37:53 "Pleśń" na korzeniach to normalna rzecz i często się zdarza. Korzeń jeśli masz możliwość wygotuj z godzinkę w solance a następnie z godzinkę w czystej wodzie. Jeśli "pleśń" nadal będzie się pojawiała to krewetki i otoski bardzo dobrze sobie z nią radzą. Chodzi oczywiście o te białawe naloty na korzeniach.
Tytuł: Odp: Pleśń na podłożu Wiadomość wysłana przez: chodys1910 Listopad 27, 2010, 14:03:56 w soli niejodowanej? na otoski to za male akwarium. a krewetki bd chciał miec ale jak dojrzeje akwarium.
Tytuł: Odp: Pleśń na podłożu Wiadomość wysłana przez: Emi Listopad 28, 2010, 17:55:52 Jodowanej albo niejodowanej, następna kąpiel i tak wszystko wypłucze.
Tytuł: Odp: Pleśń na podłożu Wiadomość wysłana przez: sebtul Listopad 19, 2011, 23:25:04 Akwarium ma już 4 miesiące. 30l, temperatura 26*C, filtr wewnętrzny z deszczownią. Podłoże to biały piasek kwarcowy o granulacji 1mm. Oświetlenie to żarówka energooszczędna osram 11W co daje 55W, 4000k, 660Im. Woda czyściutka, klarowna, bez zapachu. Nie znam parametrów wody, nie nawożę. Niewielki kawałek grabu, 4 rurki bambusowe, kilka dni temu wrzucona niewielka laska cynamonu. Baniak bardzo mocno zarośnięty przez hygrophila polispermia, czym bliżej lustra wody tym bardziej czerwona, aż do prawie brązowej. Ostra przycinka co dwa tygodnie. Z międzywęźli puszcza korzenie dość długie wiec domyślam się, że jest sporo azotu, a mało potasu i/lub fosforu. Poza tym mała żabienica (rośnie słabiutko), trzy sztuki żabiścieku (chyba ma za dużo światła bo jest jasnozielony), dwie małe sadzonki kryptokoryny green (leniwie puszcza kolejne listki) garść wgłębki, dwa anubiasy mini na łupinie kokosa i kilka innych roślin w niewielkiej ilości otrzymanych od Vento i Blondyna. Akwarium to służyło jako przedszkole dla narybku (mieczyk 6 sztuk molinezje 3 szt. i niewiadoma ilość zbrojnika niebieskiego odławianego co jakiś czas w różnej ilości) plus 4 krewetki. W październiku, podczas mojej 2,5 tygodniowej nieobecności zamieszkała tam para dorosłych zbrojników. Po powrocie do domu dorosłe zbrojniki odłowione i podczas odmulania z jednej bambusowej rurki wypadła zapleśniała ikra. Samica zmieściła się do niej, a samiec już nie. Otwory rurki były zasypane piaskiem. Wszystko wyczyściłem rurkę wymyłem lecz nie wygotowałem. Pod rurką utworzyła się chyba strefa beztlenowa bo smród był wielki, gdy ją ruszyłem poleciały bąbelki jakiegoś gazu (siarkowodór?). Dwa tygodnie temu wszystkie rurki związałem i przymocowałem do nich mech oraz microsorium dołożyłem ponad 40 krewetek. Dziś robiłem przycinkę polispermii, a co za tym idzie dokładniejsze odmulanie. Okazało się, że pod rurkami z mchem i microsorium oraz za tym zestawem ciągnie się poletko pleśni. Jest ono wielkości dłoni. Wszystko ładnie ściągnąłem wężykiem. Znowu pojawił się wielki smród siarkowodoru. Znalazłem dwie martwe krewetki.
Czy można jeszcze ten baniak uratować, czy wszystko wyrzucić, wyparzyć, wygotować? Poza dwiema krewetkami nie zauważyłem innych strat zwierząt, rośliny też sobie jakoś radzą. Tytuł: Odp: Pleśń na podłożu Wiadomość wysłana przez: sebtul Listopad 21, 2011, 23:57:52 Dziś znowu ściągałem pleśń wielkości około 4cm2. Strat w zwierzętach obecnie nie ma. Polispermia ładnie "puszcza gazy". Oczywiście bez szaleństw, ale co kilka sekund jakiś bąbelek poleci.
Kontrolować sytuację i liczyć na to, że pleśń przestanie się pojawiać, czy szkoda na to czasu i robić restard? |