|
Tytuł: Zółtawa woda Wiadomość wysłana przez: Pietro54 Październik 06, 2010, 20:14:07 Cześć, nie było mnie sto lat na forum.
Problem: Do sedna, mam żółtawą wodę, generalnie nie jest to strasznie uciążliwe, ale woda ma taki odcień lekko herbaciany. Widać to szczególnie przy podmianie wody, gdy np wylewam wodę do białej umywalki wtedy widać że woda jest żółta. Gdy podmienię np 15l wody to w akwarium jest wyraźnie czyściej i widać że neonki są ślicznie wybarwione. Generalnie wydaj mi się że to przez korzeń własnej roboty, że on barwi wodę i że będzie barwić, ale może jest jakiś sposób by temu zapobiec? Opis akwarium: Zbiornik liczy sobie ok 110L PH 6.6-7 a niekiedy 7.2 - trudno mi to utrzymać idealnie ze względu na bimbrownie której wydajności nie da się płynnie regulować GH 8 KH 6-7 No3 10-20 ale sadze że może być nawet w granicach 30. Testy wykonywałem próbkami tropicala tuż przed podmianą 15l wody. Oświetlenie to 2x 18w(865 oraz 640) + 2x 8w 640 Podłoże to świetnie sprawdzająca się ziemia ogrodowa wraz z czarnymi kamyczkami o granulacji 5-10mm. Rośliny rosną świetnie na tym podłożu. Zbiornik jest bardzo mocno zarośnięty, spokojnie powyżej 30roślin. Nawożenie tylko Co2 6neonków cała chmara krewetek. Jak wspomniałem mam dość spory korzeń własnej roboty, korzeń nie gnił, siedzi w akwarium ponad pół roku, tonie, i wydaje mi się że właśnie on jest przyczyną żółtwawej wody. Glony... Praktycznie nie mam, podmiany wody robię mniej niż raz w miesiącu, przy okazji przetrę szybę która w tym czasie zdąży zalecieć zdaje się okrzemkami - ale tu strzelam, brązowe glony, które bardzo łatwo schodzą, właściwie można je palcem ścierać. To uważam za żaden problem, bo chyba każdy musi przeczyścić szybę raz na miesiąc ;) Zbiornik uważam za naprawdę ładnie zbilansowany... tylko ta żółta woda, to trochę jak rzep na ogonie psa, nie przeszkadza ale wkurza:) Tytuł: Odp: Zółtawa woda Wiadomość wysłana przez: g_stanislaw Październik 07, 2010, 05:21:16 Jak wspomniałem mam dość spory korzeń własnej roboty, korzeń nie gnił, siedzi w akwarium ponad pół roku, tonie, i wydaje mi się że właśnie on jest przyczyną żółtwawej wody. I dobrze się tobie wydaje. :) Mnie osobiście herbaciana woda nie przeszkadza i wizualnie ociepla akwarium. Podmieniaj wodę. Może w końcu korzeń przestanie barwić. Jeśli nie, to pozostaje wymiana korzenia lub przyzwyczajenie się do koloru wody. ;) Tytuł: Odp: Zółtawa woda Wiadomość wysłana przez: Pietro54 Październik 07, 2010, 09:27:48 A czy nie ma jakiegoś sposobu by ta woda była nieco czystsza?
Wiesz, ja z nią żyje już ponad pół roku i się przyzwyczaiłem, ale może np. kilka kryształków nadmanganianu potasu by załatwiło sprawę? Boję się tyko o mikroorganizmy w filtrze oraz dnie akwarium. Tytuł: Odp: Zółtawa woda Wiadomość wysłana przez: g_stanislaw Październik 07, 2010, 09:40:47 A czy nie ma jakiegoś sposobu by ta woda była nieco czystsza? Nadmanganian stosuje się w innym celu. :D Poza tym, od tego leku będziesz mieć wodę w kolorze różowym. :)Wiesz, ja z nią żyje już ponad pół roku i się przyzwyczaiłem, ale może np. kilka kryształków nadmanganianu potasu by załatwiło sprawę? Boję się tyko o mikroorganizmy w filtrze oraz dnie akwarium. Znam przypadki, że korzeń przestał barwić po roku. A skoro się przyzwyczaiłeś, to po kiego chcesz wodę krystalicznie czystą? PS Możesz użyć węgla. Jednak po jego wyciągnięciu, kolorek wróci. Tytuł: Odp: Zółtawa woda Wiadomość wysłana przez: Pietro54 Październik 11, 2010, 08:09:11 Oki, dziękuję temat można uznać za zamknięty.
|