Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Biotopy => Azja => Wątek zaczęty przez: atusia Marzec 06, 2005, 19:39:43



Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: atusia Marzec 06, 2005, 19:39:43
Od dwóch dni w moim baniaczku 240l są bocje wspaniałe(5sztuk)...martwi mnie ich zachowanie. Pływają tylko góra- dół przy szybie całym stadkiem...wygląda to jak serpentyna  :roll: Myślałam, że bocje pływają w całej strefie przydennej...moje jakoś tylko przy szybie. Czy moim bocjom coś dolega? Jakiś szok? A może takie właśnie jest ich zachowanie?


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: Góral Marzec 06, 2005, 21:08:51
spoxik, zapoznają się z baniakiem :wink:
każdy z moich nowych kirysów robił przez kilka dni dokładnie to samo


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: piotr l. Marzec 07, 2005, 06:52:42
Zachowanie twoich bocji jest zupełnie normalne, nie wiem jak masz urządzony zbiornik ale jeśli jest to akwa typowo "bocjowe" to powinnaś się cieszyć że je widzisz one potrafią tak się zaszyć..... A poza tym bocja wspaniała to jedna z bardziej aktywnych i ruchliwych bocji.


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: atusia Marzec 07, 2005, 15:49:38
Dzieki za odzew :)
Już martwiłam się, że bidulki są chore. Powiem szczerze, że one są niezmęczalne...cały dzień tak dziwacznie pływają, a po zgaszeniu światła ustawiają się pionowo obok filtra i chyba śpią ;)
Nie zauważyłam, aby coś jadły...wrzuciłam do akwarium pokarm w tabletce, myślałam, że się skuszą...ale nie przyszły...nadal grasowały przy szybie...chyba, że w nocy żerują...Mam nadzieję, że szybko się zaklimatyzują i zaczną normalnie pływać.


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: piotr l. Marzec 08, 2005, 17:28:39
Na głód nie ma siły w końcu zaczną jeść, kiedyś kupiłem 10cm bocję modestę, pokarm zaczęła przyjmować dopiero po tygodniu, nie martw się na pewno dadzą sobie radę. Proponowałbym wrzucić kostkę mrożonego wodzenia albo jeszcze lepiej żywego, zobaczysz co sie będzie działo.


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: tomstor Marzec 08, 2005, 20:57:14
Wrzuć koniecznie coś zywego! Może być wodzień, albo dafnie.
Moje bocki przepadają za tym. Ja miałem wiele przygód z bocjami, ale jesli nie będa przyjmowały pokarmu, to mniejsze osobniki potrafią paść już po 3,4 dniach. Z biegiem czasu mozna spokojnie przejść tylko na suchy pokarm.
PZD.


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: atusia Marzec 09, 2005, 13:09:46
Dobra wiadomość :) Bocje zaczęły pływać po całym zbiorniczku...wodzień zadziałał rewelacyjnie, rzuciły się na niego jakby w życiu tego nie jadły ;)


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: piotr l. Marzec 09, 2005, 19:52:05
A nie mówiłem. Bocja to ryba która zje wszystko ale bardzo uwielbia robale, tak więc dbaj o nie a napewno będą ci wdzięczne.

Pozdrawiam.


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska Marzec 09, 2005, 21:31:05
Moje uwielbiaja Vitabin roslinny rzucony na dno.Jedna potrafi zlapac w mordke cala tabletke i umknac np do kokosa,a ile halasu przy tym robia...ubaw po pachy :lol:  :lol:  :lol: !Kocham Bocje!!!Tez plywaly tak jak twoje ale im przeszlo.O ile pamietam miesiac zajela im aklimatyzacja. :wink:


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: atusia Marzec 10, 2005, 12:21:19
Cytat: beata mlodawska
O ile pamietam miesiac zajela im aklimatyzacja. :wink:

Na szczęście moje bocje zaklimatyzowały się po tygodniu :) Również uwielbiają pokarm w tabletkach (Vitabin) oraz wafelki (Green Algae)
Są cudowne, nie mogę oderwać od nich wzroku...grasują po całym dnie, przekopują, pięknie pływają całym stadkiem...oby im się nie odmieniło, bo słyszałam, że potrafią się ukrywać w dzień, a szkoda by było...super je widzieć :) :)


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska Marzec 10, 2005, 22:16:45
Atusiu,kup sobie jeszcze Modesty ,tez sa fajne nie mowiac o innych... :wink:


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: piotr l. Marzec 12, 2005, 18:11:27
Hey, widzę że spodobały ci się boćki, te ryby mają coś w sobie, zupełnie wyjątkowe zjawisko. Nie wiem jakie masz dalsze plany odnośnie nowych nabytków, proponowałbym ci bocje siatkowane są bardzo ruchliwe, aktywne dość zgodne, chociaż charakterne, modesty to piękne ryby ale one nie są zbyt aktywne ,jedynie po południu i w nocy, no i rosną bardzo duże do 18cm, w moim akwa pływa aktualnie 8 modest są raczej zgodne, chociaż gonitwy się zdarzają i trzaski że hey, osobiście polecam striatki (bocja pręgowana) ta ryba to istne cudo, nabyłem niedawno 6 maluchów, piękne są też kubotai ale niestety drogie. Powiem być może coś kontrowersyjnego, bocja wspaniała to oczywiście standard ale jeśli chodzi o zachowanie są ciekawsze bocje np. właśnie modesty. Pozdrawiam.


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: atusia Marzec 12, 2005, 19:57:05
Dokupiłam bocję siatkowaną (5sztuk)...zaklimatyzowały się w ciągu dosłownie godzinki. Są bardziej aktywne niż wspaniałe...niesamowite czorty...super, że moje wszystkie bocje grasują w dzień :)


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: piotr l. Marzec 12, 2005, 20:11:22
No to widzę że trafiłem idealnie, siatki rzeczywiście są bardzo aktywne i  niewątpliwie bardzo ładne, bardzo szybko rosną, nie wiem jaka jest sytuacja w zoologach na śląsku ale polecam uwadze bocje histrioica, przepiękne stworzenia. Ale bądżmy szczerzy czy jest jakaś brzydka bocja ? wszystkie sa przecudne. ja w swoich zbiornikach mam ponad 60 sztuk róznych bocji i nie mogę od nich oderwać wzroku. pozdrawiam.


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska Marzec 12, 2005, 23:05:30
Modesty w dzien sa malo widoczne ale za to jak sie pokaza to jest na co popatrzec,zwlaszcza przy karmieniu.Gonitwy,bijatyki,wyrywanie sobie tabletek...nie robia sobie krzywdy i nie mozna powiedziec,ze nuuuda w akwarium na co zalil sie jeden forumowicz-posiadacz paletek... :wink: Sa moimi(ostatnio) ulubienicami,nawet w dzien sa zabawne gdy widze jak siedzi w ukryciu,wystaje tylko mordka z jasnym ciekawskim okiem i gapi sie na mnie jak jakies rozumne stworzenie.

Piotrze I-czy tygryski tez sa takie interesujace jak np modesty?Ciekawi mnie ten gatunek i coraz czesciej mysle o ich kupnie.


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: piotr l. Marzec 13, 2005, 06:56:27
Przyznam szczerze że trochę się obawiałem że kiedyś w końcu padnie pytanie o tygryski, skąd te obawy? Pewnie znasz powszechne opine na temat tej ryby. Powiem tak: w odpowiednim dla niej akwa nie powinna sprawiać aż tak dużych kłopotów, natomiast trzymana np. z mieczykami małymi kąsaczami może byc sprawcą wielu trgedii.

Ryba jest napewno bardzo interesująca, mozna by żec jest nadpobudliwa, istny pershing, najszysza bocja, kolejna kwestia to rodzaj tygrysa, na rynku można dostać 4 rodzaje, najpopularniejsze są helodes i ostatnio hymenophysa.

Hymenophyski trzymam w ilośći 4 sztuk w akwa razem z ławicą (17szt.) bocji mysich i prawdę powiedziawszy nie wiele o nich wiem, jak to określił mój znajomy: mysie tornado szaleje i nie wiele można zobaczyć, póki co to młode ryby ale jakoś się dogadują, najwyrażniej boją się myszek.

Helodes..tu sprawa jest poważniejsza, mam ich kilka i są niestety dość kłótliwe, gonią się non-stop, nie przepuszczą żadnej bocji podobnej do nich wyglądem zwłaszcza siatkowane.Powodują niezłe zamieszanie w akwa.

Cóż to napewno piekne ryby, jedne z ładniejszych bocji, trudno coś doradzić, ze względu na odpowiedzialność. Powiem tak: jeśli dla ciebie akwa jest jakimś prawdziwym fragmentem przyrody a nie tylko obrazem, ikoną to można spróbować, przy nich nie ma nudy, oj nie.

Na podstawie moich skromnych doświadczeń proponowałbym kupić jednorazowo przynajmiej 6sztuk najlepiej bardzo małych, w przypadku tygrysic absolutnie nie wolno dokupywać kolenych - masakra pewna, w 120cm napewno każda znajdzie miejsce dla siebie. Myślę sobie skoro masz myszki, modesty to czemu nie tygrysy?

A'propos modest też je uwielbiam, mam takiego jednego kloca, który ciągle cały dzień siedzi w drenianej rurce i tylko sprawdza czy inna modesta nie próbuje tam sie dostać, a te pozostałe z jakimś maniakalnym upore próbują tam wejść, oczywiście w porze karmienia opuszcza swój pałac ale nie na długo.

Ależ się rozpisałem, kończę i pozdrawiam.


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska Marzec 13, 2005, 12:42:00
Piotrze,a powiedz mi czy jestes szczesliwym posiadaczem bocji cetkowanej?Ostatnio poczytalam o niej na stronie pana Bogdana Janiczaka i przyznam,ze nabralam na nia ogromnej ochoty :!: Mam nadzieje,ze kiedys na nia trafie w ktoryms ze sklepow lub na gieldzie.Podobno wiosna jest wiecej bocji dostepnych na rynku a wiosna juz tuz,tuz...


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: piotr l. Marzec 13, 2005, 17:02:41
He, he że tak powiem: prawie byłem, chcieliśmy się podzielić z panem Bogdanem ale w końcu on wziął wszystkie, o co oczywiście nie mam do niego pretensji zwłaszcza że wówczas z braku miejsca byłem przed zakupem kolejnego zbiornika ale z tego co wiem są to niezłe kosy, w zasadzie obaj czekamy na wieści o kolejnej partii, która jakoś ciągle nie może do gdańska dotrzeć. Rzeczywiście ładna rybka, zresztą one wszystkie z klanu modesty są przepiękne, chociaż pozornie skromnie ubarwione.

Że tak pozwolę się zapytać: jak rokowania w sprawie tygrysków?


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska Marzec 13, 2005, 21:53:05
I to kusi i to neci...Bede myslec...,nie mam zbyt wiele miejsca w akwariach(192 i 63 l),na wiecej zbiornikow nie mam szans a musze dokupic jeszcze przynajmniej 2 striaty.Moge przeniesc kiryski do mniejszego(co je z pewnoscia ucieszy bo myszki ciagle im podgryzaja pletwy)ale to nie poprawi znaczaco sytuacji.Moje filtry obecnie daja sobie doskonale rade ale gdy zwieksze obsade to nie wiem jak to bedzie...Tygryski roznia sie od moich bocyjek dlatego chetnie poznalabym te osobniki...Piotrze jak myslisz ile moglabym kupic nowych bocji aby nie zniszczyc rownowagi biologicznej w duzym akwa(obsade znasz...)Sugerujes,ze 6 tygryskow trzeba kupic ale to chyba zbyt duzo jak na moje warunki???
Pozdrawiam


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: piotr l. Marzec 14, 2005, 06:25:08
Witam, szczerze mówiąc jestem chyba ostatnią osobą która powinna doradzać wielkość obsady ryb, sam notorycznie przerybiam swoje zbiorniki a potem muszę szybko kombinować, obecnie znowu doszedłem do kresu, jedynie w akwa gdzie są myszki mógłbym dorzucić właśnie np. cętkowane.

Niestety sklepy kuszą ciągle pojawia się coś ciekawego i jak tu sie powstrzymać?

Nie wiem dlaczego ale myslałem że zbiornik 120cm ma ponad 300l. ? Oczywiście pomyłka z mojej strony ale do rzeczy: striatki możesz dokupić zwłaszcza że one nie rosną duże i rosną stosunkowo wolno. Tygrysy natomiast rosną niestety bardzo szybko i dorastają do 20cm. Z tą szóstką rzecz jasna przesadziłem ale to wynik mojej pomyłki, jednego możesz kupić bez problemu, ew. 3sztuki ale napewno będą się gonić, zresztą które bocje się nie gonią.

Ja mam ten problem od dłuższego czasu ze wspaniałymi, leją się ciągle i to przez parę godzin, największego prowodyra sprzedałem ale pojawił sie kolejny i tak bez końca ,a wspaniałe potrafią walczyć.

Tak na koniec polecam uwadze bocje histrionica, to są piękne ryby zwłaszcza za młodu. Pozdrawiam.


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: piotr l. Marzec 14, 2005, 19:10:38
Witaj Beato, właśnie dzisiaj kupiłem sobie dość wyrośniętą bocję tygrysią (hymenophysa) na oko jakieś 10cm ale była wychowana na sklepowym wikcie więc jest dość szczupła, na efekty jej działaności nie trzeba było długo czekać: bezczelnie wypchnęła wyrośniętą myszkę z drewnianej rurki, chociaż stawiała dzielny opór, oglądałem te zapasy przez pół godziny, to są emocje. Póki co na pozostałe hymenophyski nie zwraca uwagi. Powiem szczerze jest ona urocza, jakie ma piękne oczy, inteligentne spojrzenie. Wpuściłem ją do zbiornika gdzie trzymam mysią mafię.

A w największym bocjarium konflikt pomiędzy wspaniałymi zaczyna przenosić się na modesty, robi się ciekawie.
Pozdrawiam


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska Marzec 14, 2005, 22:11:24
Piotrze
Ach...kiedy tak czytam o dzialaniach Twoich podopiecznych ogarniaja  mnie niesamowite emocje,zaluje ze nie moge tego zobaczyc na wlasne oczy  :!:  :!:  :!: U mnie jakos spokojnie,Wspaniale sa bardzo grzeczne(moze dlatego,ze jeszcze male-okolo 6-7cm) Modesty(7-8cm) wczoraj pobrykaly bo zmienilam wylot wody z wew.-w dol i to je chyba pobudzilo do zwiekszonej aktywnosci,dwie gonily po akwa ale nie gryzly sie-wygladalo to raczej na zabawe.Myszki jak to myszki,nie wiem co beda teraz robic bo zabralam im kiryski,ktore z upodobaniem podgryzaly :lol: A pozostale maluchy to istne aniolki :wink: Dzisiaj przypadala podmiana i w zwiazku z tym zmienilam nieco rozmieszczenie korzeni odsuwajac jeden od drugiego Wspaniale byly zachwycone,nie mogly sie zdecydowac gdzie beda teraz mieszkac...Tak,ze powoli przygotowuje sie do powiekszenia rodziny,kryjowek maja sporo moze dlatego nie walcza.Mam nadzieje,ze jak pojawia sie ze 2 tygryski to nie bedzie zle.Czy zdarzylo Ci sie ,ze walczace bocje zrobily sobie krzywde :?:


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: beata mlodawska Marzec 14, 2005, 22:40:42
Uwaza sie,ze bocje grasuja noca :shock: ,moje o 22 juz spia,o23 jest pusto jak na ksiezycu a o 5.30 kiedy wstaje do pracy nadal ksiezycowo.To jak to z nimi jest  :?:


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: piotr l. Marzec 14, 2005, 22:46:02
Witam, nie jak do tej pory pomimo nieraz bardzo dramatycznych sytuacji nie miałem żadnych strat, chociaż powiem szczerze jak widzę wspaniałe gdy się szarpią za pyszczki to aż skóra cierpnie, ale pan Bogdan mnie uspokoił że mimo wszystko krzywdy sobie nie zrobią, poza tym mam jednego dosyć wyrosniętego kubotai, też niezły charakterek, często się kłócą z największą siatkowana, młynki, gonitwy, żwirek tylko skacze do góry ale zwykle szybko im przechodzi, jeśli chodzi o myszki, no cóż tu nic się nie da zrobić: po prostu stuknięte wariatki ale jakże urocze. ja również korzeni i kamieni mam sporo, ale te kłótliwe typki zawsze siebie znajdą i nie mogą sobie przepuścić, ostatnio zauważyłem że histrioiki trochę podrosły i też zaczynają się mocować. Cóż z bocjami nie ma nudy, nie raz emocji nawet za dużo ale mimo wszystko wolę akwa z bocjami niż tzw: kirysiarnię gdzie trzymam ok. róznych 40 kirysków, które też lubię. Pozdrawiam


Tytuł: bocja-dziwne zachowanie
Wiadomość wysłana przez: piotr l. Marzec 14, 2005, 22:53:57
Witam znowu, bocje to niby ryby nocne ale moje są najbardziej aktywne rano od 5tej i po południu do 11tej, natomiast gdy jestem w domu i mnie widzą są cały czas aktywne, nawet modesty, ale najbardziej senne są od 9tej do 14tej, leżą wtedy sieroty na boczku pod korzeniami, inne na korzeniach. Natomiast w nocy ewidentnie życie zamiera. Także sam nie wiem jak to jest, niby nocne ale jakoś nie do końca.