|
Tytuł: Zapylanie kwiatów.... Wiadomość wysłana przez: michji Sierpień 03, 2010, 22:42:04 Jako iż często i gęsto kwitną mi rośliny łodygowe takie jak Bacopy, Hygrophile tudzież Rotale i to za równo pod wodą jak i nad nią, postanowiłem zadać pytanie jak by tu zapylić ich kwiaty.
Z logicznego punktu myślenia w akwarium otwartym wystarczyłoby pozostawić to naturze, wleci jakaś pszczoła czy mucha... Ale co gdy mamy pokrywę lub gdy tak jak u mnie, mamy suchy start i akwarium jest przykryte folią? Może ktoś zna jakieś sposoby, techniki lub porady jak to zrobić, aby otrzymać nasionka lub owoce. :D Sama idea tematu jest ciekawa, ale mogłem coś zepsuć, za co bardzo przepraszam. ;) (http://c.wrzuta.pl/wi14582/20f1fbfb001f7e214c588cd4/0/bacopa%20caroliniana%201) Tytuł: Odp: Zapylanie kwiatów.... Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Sierpień 04, 2010, 06:13:37 Pędzelkiem z kwiatka na kwiatek, obskocz wszystkie i zobaczysz. Pręciki są wysoko, słupek głęboko, więc pędzelek musi być wąski.
Nie wiem czy ta roślina nie ma podziału na kwiaty męskie i żeńskie, wtedy nic się nie zdziała, ale raczej nie, bo pręciki są wysoko, żeby wykluczyć samozapylenie. Tytuł: Odp: Zapylanie kwiatów.... Wiadomość wysłana przez: michji Sierpień 04, 2010, 19:41:09 "Wypędzelkowałem" wszystkie rano, niektóre już chyba zwiędły, ale zobaczymy co z tego wyjdzie . :D
Tytuł: Odp: Zapylanie kwiatów.... Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Sierpień 04, 2010, 20:01:19 Próbować warto, chociaż nie jesteś pszczołą. :D
Trzymam kciuki i pochwal się, jeśli się cokolwiek zawiąże, choćby zaraz opadło. <good> Tytuł: Odp: Zapylanie kwiatów.... Wiadomość wysłana przez: sebano79 Sierpień 04, 2010, 20:11:30 To, że kwiaty zwiędły może być dobrym znakiem. Kwiat spełnił już swoją funkcję więc obumiera. Niektóre nasiona jednak trzeba przysposobić do wysiewu, np. nasiona niektórych iglaków trzeba przemrozić. Podobnie może być z roślinami wodnymi. Warto zgłębić temat i dokładnie zapoznać się z biologią danego gatunku. Z niecierpliwością czekam na efekty!
Tytuł: Odp: Zapylanie kwiatów.... Wiadomość wysłana przez: przemok96 Sierpień 04, 2010, 20:15:02 Czytałem gdzieś na necie, że wystarczy wpuścić do pokoju z akwarium motyla/pszczołę i owady zajmą się robotą.
Tytuł: Odp: Zapylanie kwiatów.... Wiadomość wysłana przez: michji Sierpień 06, 2010, 16:59:05 Nic się nie dzieje. Zwiędnięte kwiaty dalej są zwiędnięte, przy okazji pojawiło się kilka nowych kwiatów.
Spryskałem je lekko tak jak robię co kilka dni i czekam dalej... |