Martwię się o moją cabombe. W ostatnim czasie zauważyłem że wierzchołki roślinki robią się czerwone jednak żadne liście nie odpadają nie widać też żeby roślinka była w złej kondycji. Wszystko jest dobrze tylko czerwone wierzchołki. Może to jest normalne?
Poniżej zdjęcie:
(http://img413.imageshack.us/img413/1279/1003047.jpg)
Najprawdopodobniej masz w akwarium Cabomba piauhyensis stąd czerwone wierzchołki :)
Może poprawiło się oświetlenie i zaczeła lepiej rosnąć
Jak nic nie dzieje się z nowymi to tylko się cieszyć, prawdopodobnie im bliżej powierzchni tym bardziej czerwone będą.
Wg Triamonda, niektóre rośliny reagują w ten sposób na niedobór fosforu: roślina rośnie wolno, ale dobre oświetlenie powoduje, że barwnik się produkuje. W związku z tym, że roślina nie rośnie, a barwnik się produkuje to kondensuje się on w określonych partiach rośliny (zazwyczaj wierzchołki bo tu jest największe światło) i staje się widoczny w postaci różowych, czerwonych lub purpurowych zafarbów.
Miałem kiedyś u siebie coś takiego : dawniej czynnikiem limitującym u mnie był fosfor i obserwowałem takie zjawisko na roślinie limnophila sessiliflora na wierzchołkach tuż pod powierzchnią wody.
Pozdrawiam, R.
Też tak pomyślałem ale nie byłem pewien. Teraz zauważyłem że wszystkie listki bezpośrednio narażone na działenia światła (niczym nie zasłonięte) zaczynają czerwienieć.
Cytat: rodia w 20.07.2010, 12:30
Wg Triamonda, niektóre rośliny reagują w ten sposób na niedobór fosforu: roślina rośnie wolno, ale dobre oświetlenie powoduje, że barwnik się produkuje. W związku z tym, że roślina nie rośnie, a barwnik się produkuje to kondensuje się on w określonych partiach rośliny (zazwyczaj wierzchołki bo tu jest największe światło) i staje się widoczny w postaci różowych, czerwonych lub purpurowych zafarbów.
Roślinki nawoże makroelementami więc nie powinno brakować fosforu. Do tego jeśli chodzi o wzrost roślinki to rośnie bardzo szybko, przycinam je przynajmnije raz w tygodniu. Jakby brakowało fosforu to działo by się podobnie u innych roślinek w akwarium.
Cytat: paweloo18 w 20.07.2010, 12:33
Też tak pomyślałem ale nie byłem pewien. Teraz zauważyłem że wszystkie listki bezpośrednio narażone na działenia światła (niczym nie zasłonięte) zaczynają czerwienieć.
Po napisaniu mojego poprzedniego posta sprawdziłem cabombę u siebie w akwarium. Widzę bardzo lekkie zabarwienie, ale dosłownie na samych końcówkach (1-2mm) najnowszych liści, które jeszcze nie osiągnęły połowy swego rozmiaru, a znajdujących się w silnym świetle. Chwilowo mam problem z CO2, który to stał się czynnikiem limitującym.
Myślę więc, że to nie kwestia bezpośrednio fosforu (od dwóch tygodni eksperymentalnie trzymam po4 na 2ppm), a dowolnej przyczyny, która hamuje wzrost przy silnym świetle. Przed moim problemem z CO2 oglądałem dokładnie rośliny i nie widziałem tych zafarbów.
Pozdrawiam, R.
Cytat: rodia w 20.07.2010, 12:43
Myślę więc, że to nie kwestia bezpośrednio fosforu (od dwóch tygodni eksperymentalnie trzymam po4 na 2ppm), a dowolnej przyczyny, która hamuje wzrost przy silnym świetle. Przed moim problemem z CO2 oglądałem dokładnie rośliny i nie widziałem tych zafarbów.
Pozdrawiam, R.
Coś mi przypomniałeś kolego. Przez pierwszy tydzień po posadzeniu roślinek w akwarium nie podawałem CO2 ponieważ byłem w trakcie zamawiania butli i osprzętu do niej. Kiedy zacząłem dawkować CO2 właśnie na cabombie pojawiły sie zaczerwienienia, ale tak jak wcześniej wspomniałem roślinki są w dobrej kondycji dlatego nie obawiam się jak narazie o ich "zdrówko".
A może tak jak kolega wyżej wspomniał jest to Cabomba piauhyensis?
A światła ile jest? Bo jak nie makro i mikro, nie węgiel, to może coś ze światłem nie halo jest dla niej...
Oświtlenie:
świetlówki 2x30W Opti Plant i 1x30W Opti natural...
Przepraszam, ale czy jesteście pewni, że to Cabomba a nie Limnophila (u niej takie czerwienienie jest normalne)? Przyznam się, że za bardzo nie rozróżniam, ale mam Cabombę i raczej tak nie wygląda.
Roślina z pierwszego posta to Limnophila sessiliflora. U mnie czerwieniała przy wyższym fosforze, niskim azocie, blisko światła i wysokim CO2.
Emi, a to źle że czerwienieje?
Nie uważam, żeby to było coś złego.