|
Tytuł: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: borzy Lipiec 10, 2010, 12:17:04 http://img16.imageshack.us/g/p1007101212.jpg/
Powyżej zdjęcia do albumu. Co jej jest? Mam jeszcze dwie bojowniczki i one wyglądają w normie. Ta ma balon jakby miała wybuchnąć. ------------------------------ Woda oscyluję w granicach 26-28 stopni. pH ok. 7,5 - 8. Gęste zarybienie. W 25 litrach: 3 + 1 Betta Splendens, 4 neony innesa, 3 kirysy i glonojad syjamski. Woda wymieniana co - ponad tydzień 50%. Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: marek121221 Lipiec 10, 2010, 12:26:44 Witam ta bojowniczka albo jest przeżarta na maxa lub coś jej zaczęło gnić i wytwarza się metan to moja teoria.
Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Lipiec 10, 2010, 12:32:37 Wygląda to albo na posocznicę, albo bardzo poważne nagromadzenie gazów. Jeśli to gazy, może pomóc sól gorzka (siarczan magnezu, do kupienia w aptece; 1 łyżka na 40l akwarium), jeśli posocznica, można spróbować baktopuru direct albo bacto tabs ale tylko przy wielkim szczęściu może się udać wyleczyć. Zdjęcia są mało wyraźne, więc trudno dokładnie powiedzieć. Czy rybka ma jeszcze jakieś objawy? I w ogóle jak długo to trwa?
W każdym razie należałoby rybę odizolować w szpitaliku i tam leczyć. -------------------------------------- Masz fatalną obsadę do tego litrażu Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: borzy Lipiec 10, 2010, 12:45:40 Za godzinę lecę do apteki i kupię tę sól. Trwa to od kilku dni.. Myślałem, że przejdzie, ale teraz mi się to nie podoba.
Co do tych innych preparatów, to dziś już nie kupię, bo sklepy zaraz zamykają. Zrobię tak, wezmę ją do szpitalnika, walnę grzałkę - ustawię na 32 stopnie. A wodę wziąć z akwarium? Mam jeszcze odstałą jakby co. Dodatkowo w tej chwili posiadam zwykłą sól akwarystyczną. Multimineral, ichito oraz eskalarin - firmy Tropical. Dodać coś z tego? Acha. i Wody nie mam czym filtrować.. :/ Bo mam tylko jeden filtr w głównym .. ------------------- A może ikrę nosi ?? Zna się ktoś na bojownikach ? To ikra ? Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Lipiec 10, 2010, 13:56:05 To nie jest ikra, na ikrę brzuch jest za duży.
Weź wodę a z akwarium pół na pół z odstałą. Na razie innych środków bym nie dodawała. Aha, i nie karm jej. W ogóle. Przyglądaj się, czy się wypróżnia. Jak nie ma filtra, to trudno, ważne że jest grzałka no i potrzebne jest jakieś przykrycie. Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: borzy Lipiec 10, 2010, 16:13:42 Kupiłem Siarczan Magnezu. Ile mam go dodać do 2 litrów wody ???
Dodatkowo zapytam się. Czy robić kąpiele krótkotrwałe, czy długotrwałe? Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Lipiec 10, 2010, 18:49:40 Hm... policzmy: 1 łyżka (ok.12,5 g) na 40 litrów, to na 2 litry będzie 0,625 g. Ale jak to odmierzysz, to nie wiem :(
To jest dawka do kąpieli długotrwałej, można też oczywiście przeprowadzać krótkotrwałe, ale jak do nich dawkować, to nie wiem. Sól gorzką można też stosować w akwarium ogólnym, nie szkodzi w żaden sposób zdrowym rybom ani innym mieszkańcom akwarium, ani roślinom, ale ponieważ nie ma pewności, czy to nie jest posocznica, lepiej bojowniczkę na razie odizolować Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: borzy Lipiec 11, 2010, 10:11:39 Dodałem więc i ok. 0.5 g. Moja rybka się wypróżniła. Ale brzuch jest nadal nadęty. Ile czasu mam ją trzymać w tym szpitalniku? Ile czasu głodówki jej zafundować (już jeden dzień nie jadła), no i co ile wymieniać wodę i ile wymienić ??
Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: marek121221 Lipiec 11, 2010, 10:51:46 Jak się wypróżnia ja bym jej dał trochę jedzonka i patrzył czy jej brzuch zaczyna się zmniejszać
Życzę powodzenia <good> Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: borzy Lipiec 11, 2010, 11:59:23 Ok dam jej szczyptę płatków roślinnych. Ale co z wodą ile i kiedy podmienić ? 8)
Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: marek121221 Lipiec 11, 2010, 12:12:17 Ja wodę to podmieniałbym na bieżąco po pół słoika na świerzą ;)
Aha masz teraźniejsze fotki bojusi? Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Lipiec 11, 2010, 12:21:28 Moja rybka się wypróżniła. Ale brzuch jest nadal nadęty. Ale tak samo, jak na początku, czy mniej?I jak wyglądały odchody? Ja bym nie karmiła w ogóle co najmniej przez 3 dni. Skoro nie masz filtra, to wodę ja też radzę podmieniać dość często, z tym, że uzupełniając stężenie leku. Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: borzy Lipiec 11, 2010, 12:34:04 Dla mnie to cały czas ma tak samo nadęty brzuch :-\
Tutaj foty: http://img338.imageshack.us/g/p1107101323.jpg/ Co do odchodów ::) To ma jednego przypiętego "odchoda" do pupy i z nim pływa. ^-^ Pewnie nie widać dokładnie na zdjeciu, bo to telefonem robione 3.2 Mpix. No ale to taka gilzda najpierw kolor biały, a czym bliżej pupy, to brązowy. No nie wiem co z tą rybą, będzie .. >:( Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Lipiec 11, 2010, 12:43:14 Nie wygląda to za dobrze :(
Chociaż to, że się wypróżnia, jest pozytywne... Absolutnie nie dawaj jej nic do żarcia!!! Można jeszcze spróbować dodatkowo jej pomóc robiąc masaż brzuszka - włożyć rybkę do niedużego woreczka z wodą i masować delikatnie brzuszek palcem, ale to już wymaga dużej ostrożności, wyczucia i odwagi. Łuski jej nie odstają? To jest crowntail, czy ma postrzępione płetwy? Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: borzy Lipiec 11, 2010, 12:52:57 Tak ma postrzępione płetwy. To chyba ten rodzaj. Ale łusek nie odstających. Spróbuję jej zrobić masaż .
Wydaję mi się, że to posocznica.. Chyba już po niej. Objawy po woli coraz bardziej pasują do kryteriów diagnozy. >:( Puki co jest nadęta i "wegetuje" przy lustrze wody .. Tylko czekać, aż nastroszą się łuski .. :-\ Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: Harriet Lipiec 11, 2010, 16:51:58 przy posocznicy rybka cała puchnie, taki odstający brzuch to raczej coś innego
Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: borzy Lipiec 11, 2010, 17:29:20 przy posocznicy rybka cała puchnie, taki odstający brzuch to raczej coś innego No ale spójrz na tę stronę: http://www.mojeakwarium.pl/forum_new/viewtopic.php?f=226&t=1040 Piszą tu właśnie o Posocznicy, a ryba pokazana na zdjęciu nie jest cała opuchnięta, tylko jej brzuch. Tak jak u mojej. Dlatego tak skojarzyłem. Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Lipiec 12, 2010, 14:57:57 I co? Jest jakaś poprawa?
Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: borzy Lipiec 12, 2010, 18:56:29 Bez zmian. :-\ Może jakiś antybiotyk podać ?
Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Lipiec 12, 2010, 19:49:02 Jeżeli by to jednak była posocznica, to można ją próbować leczyć Baktopurem Direct Sery, to znaczy można było, ale teraz ten środek jest chyba wycofany ze sprzedaży. Wyczytałam, że substancją czynną w tym leku jest antybiotyk nifurpirinol, więc jeśli jakiś lekarz lub wet wypisze Ci receptę, to może dostaniesz w aptece, tylko w takim przypadku nie wiem, jak dawkować
Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: Drago Lipiec 12, 2010, 20:50:14 Ten obrzęk przedniej części ciała to może być zapalenie przewodu pokarmowego. Pasują do tego te białe odchody. Tu masz podane leczenie jeżeli można to tak nazwać.
http://www.superakwarium.pl/zapalenie-przewodu-pokarmowego-id608.html Tytuł: Odp: Wydęty brzuch bojowniczki. Wiadomość wysłana przez: borzy Lipiec 13, 2010, 10:01:50 Ok, dzięki i oby to pomogło, bo nie mam kasy by wydać 25zł na jakieś lekarstwo tropicala - zwłaszcza, że nie mam pewności, co do choroby. Zrobię 8 dni głodówki.. Od dwóch dni nic nie je, czyli jeszcze 6 dni. Puki co dzięki Wam Wielkie za pomoc. Pozostaje mi tylko czekać, aż co się polepszy. Amen.
|