|
Tytuł: Glony-problemik Wiadomość wysłana przez: Nemoo Czerwiec 30, 2010, 22:50:08 witam
Moje akwarium (112l) ma miesiąc i 2 tygodnie. Od 2 tygodni pływają sobie w nim rybki(33 sztuki. Od 2 tygodni działa bimbrownia. dno to żwirek. nawożenie: kulki gliniano-torfowe.filtr tetratech ex700 i HJ-311B. Około 4 tygodnie temu zaczęły się problemy z glonami najpierw okrzemki, zielenice ale z nimi sobie poradziłem do tej pory nie mogę sobie poradzić z nitkami i krasnorostami, wiem że tyle tematów już było ale uważam że każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie. Do tej pory po poradach: - skróciłem czas oświetlenia z 10 do 8 godzin (3x18W) - wymieniam co 5 dni 30l wody - wyjąłem 70% roślin i wykąpałem je w roztworze kwaskek cytrynowy-woda - wyciąłem to co zauważyłem że jest porośnięte glonami - dodałem watę filtracyjną do filtra na wierzch - wymieniłem dziś zacier w bimbrowni Po tych zabiegach roślinki szczególnie blyxa japonica zbladła strasznie a glony na końcówkach liści z ciemnozielonych zrobiły się brązowe tak jak i nitki na nurzańcu, kupiłem testy jbl kropelkowe i mam teraz takie parametry wody: pH-7,3 N02<0,01 mg/l , NO3-2 mg/l Pytanie co jeszcze można zrobić i czy dać coś tym roślinkom żeby odbiły... (http://www.akwaswiat.net/attachment.php?aid=11535) (http://www.akwaswiat.net/attachment.php?aid=11534) (http://www.akwaswiat.net/attachment.php?aid=11536) Tytuł: Odp: Glony-problemik Wiadomość wysłana przez: majam Lipiec 08, 2010, 00:01:57 Ja bym spróbował zakwasić jeszcze wodę - glony tego nie lubią. Sprawdzony (nie tylko przeze mnie) i najtańszy sposób a zarazem skuteczny w walce z glonami, to dolanie do akwarium herbaty tak, żeby woda miała lekko słomkowy kolor (najzwyklejsza czarna herbata, żadna zielona ani aromatyzowana).
Tytuł: Odp: Glony-problemik Wiadomość wysłana przez: Emi Lipiec 08, 2010, 20:38:24 33 szt ryb... ale jakich? Ile karmisz? Jak często, czym i w jakich ilościach? Odmulasz dno? Jak rosną rośliny pomimo glonów? szybko czy stoją w miejscu?
Tytuł: Odp: Glony-problemik Wiadomość wysłana przez: andrzej72 Lipiec 09, 2010, 12:19:02 Jak poradziłem sobie z krasnorostami w moim zbiorniku:
1. Nie skracałem czasu świecenia bo i po co skoro krasnorostom wsio jedno czy świecisz 10 czy 5 godzin. 2. Obniżyłem kh do 4 przy pomocy wody demineralizowanej kupowanej w ciepłowni we Wrocławiu 3. Obniżyłem ph do około 6,6 4. Nawoziłem dalej (ponieważ rośliny rosły dobrze), jednak zmniejszyłem dawki o połowę. Nie dotyczy CO2 - tu podawałem ilości bez zmian. pkt 2 i 3 oczywiście realizowane stopniowo. Po mniej więcej 5-6 tygodniach po krasnorostach nie było śladu. Obyło się bez restartów, odstawiania cudów-wianków ze światłem, ekipami glonożernymi itp pomysłami. A 33 sztuki ryb w akwarium 112 litrów to lekkie przegięcie (z naciskiem na przegięcie). Ponadto masz za mało NO3, podwyższone ph. Przydałaby się jeszcze twardość kh i gh. |