|
Tytuł: Problem z glonami... Wiadomość wysłana przez: klasyka Czerwiec 13, 2010, 18:54:42 Witam
mam problem z glonami po restarcie ma juz ponad miesiac dlugo bylo wszystko ok ale pojawily sie glony roznego typu nie wiem czemu oswietlenie : 2x18w t8 1x14w t5 ( swiecenie od 9 do 21) temp 25*C filtr kubelkowy obsada: 20 neonow xxx gupiki 7 razbory klinowe nie wiem w czym tkwi problem Tytuł: Odp: Problem z glonami... Wiadomość wysłana przez: serwisek35 Czerwiec 13, 2010, 18:57:55 wymieniałeś w międzyczasie świetlówki? Niekiedy to jest przyczyną nagłego "ataku" glonów.
Tytuł: Odp: Problem z glonami... Wiadomość wysłana przez: Agnus Czerwiec 13, 2010, 19:02:43 Problem może tkwić w wodzie. Podaj jej parametry. Jaki litraż.. Najpierw sprawdza się rzeczy oczywiste, potem wróży ;)
Tytuł: Odp: Problem z glonami... Wiadomość wysłana przez: klasyka Czerwiec 13, 2010, 19:18:30 świetlówki były już używane co do testów to nie mam
akwarium proste 130 litrow Tytuł: Odp: Problem z glonami... Wiadomość wysłana przez: bloniu Czerwiec 14, 2010, 11:50:02 Stawiam na za mało roślin, za dużo sypanego jedzenia...
Ostatnio jestem ogromnym zwolennikiem tworzenia akwariów (a pomagam zakładać również znajomym), które mają w sobie aspekty małego wycinka natury (niekocznienie biotopu). Doskonale się sprawdza rozwiązanie, gdzie w jednym zbiorniku funkcjonują krwetki (małe i duże), raczki, ślimaki duże (np. ampularie), ślimaki małe - świderki, rośliny pływające w toni/po powierzchni (szybko rosną) i oprócz tego ryby. Tytuł: Odp: Problem z glonami... Wiadomość wysłana przez: klasyka Czerwiec 15, 2010, 05:45:37 Moze masz racje sypie dosc dużo jedzenia ze wzgledu na duza ilosc ryb i przewaznie nic nie zostaje
Tytuł: Odp: Problem z glonami... Wiadomość wysłana przez: bloniu Czerwiec 15, 2010, 11:54:44 Jeść jedzą, a potem wydalają :) Normalna sprawa, ale przy takim stanie rzeczy trzeba podciągać równowagę sporą ilością roślin (wykorzystujacych związku azotu) oraz obsada, która jeszcze przerabia detrutur - ślimaki, krewetki...
Tytuł: Odp: Problem z glonami... Wiadomość wysłana przez: Thedevil Czerwiec 15, 2010, 18:29:24 Detrytus ;) ale to chyba literówka.
Jaki masz kubełek? chodzi o wydajność i jakie akwarium w sensie ilości roślin (% podłoża np.)? no i najważniejsze jakie to są glony? Podajesz CO2? jeśli tak to jaką metodą? ile masz krewetek itp? Prowadziłem walkę z 3 glonami i wygrałem. Wszystko sobie zanotowałem i mam spore umiejętności na przyszłość ;) żeby sytuacja się nie powtórzyła ;) EDIT ważne jakie masz też wkłady w filtrze? jak często czyścisz i czy masz prefiltr? Wszędzie ludzie piszą, że od nadmiaru azotu rosną glony. Zgodzę się z tym, ale niestety nie od NO2 ani NO3 (te związki pierwsze przychodzą na myśl) tylko przede wszystkim NH4+ Gdzie już o tym się nie wspomina lub rzadko ;) Dodatkowo związki typu DOC Tytuł: Odp: Problem z glonami... Wiadomość wysłana przez: zybi Czerwiec 15, 2010, 19:54:22 mam ten sam problem z glonami, po restarcie (zbiornik chodzi 3 tydzień) zaczęły pojawiać się glony, ale się tym nie przejmuję to normalne jeśli zbiornik dojrzewa. Każdy zakątek natury musi przejść różne fazy. Ja zamierzam czekać cierpliwie - glony same ustąpią jak się akwa ustabilizuje :) - przynajmniej tak miałem wcześniej :) Życzę powodzenia i cierpliwości :)
Tytuł: Odp: Problem z glonami... Wiadomość wysłana przez: przemok96 Czerwiec 19, 2010, 19:10:29 Też miałem problem z glonami, obrosły niemal wszystko. Przyszedł czas upałów, woda miała ponad +/- 35*C i glony momentalnie znikły.
|