Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Jak rozmnożyć rybki => Wątek zaczęty przez: bloniu Maj 11, 2010, 10:49:08



Tytuł: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 11, 2010, 10:49:08
Planuję małą Amazonkę w 70l. A w niej jedną parkę pielęgniczek.
Szukam gatunku ryb, które będą się rozmnażały i opiekowały potomstwem - bez potrzeby oddzielania ich od ikry/narybku (to akwarium ma im służyć jako docelowe i rozrodowe). Jasne jest, że odchów będzie niewielki w takim akwarium, ale tak właśnie ma być. Liczę na bardzo naturalne warunki. Jak się młodzież odchowa i rodzice przestaną się interesować - wówczas niech sobie radzą same w baniaku.
Dodam, że będzie sporo kryjówek, liście dębu i migdałecznika, szyszki olchy, plaża z piasku kwarcowego, kulki gałęzatki, korzonek z anubiasem, dwa bez, w toni pistia i rogatek.

Jaki gatunek pielęgniczek polecacie?


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: maskotus Maj 11, 2010, 13:27:53
Czemu ograniczasz dobór pielęgniczek do samej amazonki? W innych rzekach jest sporo fajnych gatunków, np Rio Negro, Rio Xingu....


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 11, 2010, 13:48:22
Powiedzmy Amazonka i dorzecza...


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: maskotus Maj 11, 2010, 19:40:51
W tak dużym akwarium możesz hodować wszelakiego rodzaju apisto. Jednak, polecil bym Ci do pielęgniczek dodać kilka rozpraszaczy by para nie była względem siebie nazbyt agresywna (apisto tak czasem mają). Z rozpraszaczy które nie tykają ikry i narybko to smuklenie, nanostromusy marginatusy, kiryski pigmejki, otosy. Otosów nie polecam bo one strasznie brudzą. Więcej wydalają niż ich objętość :P
Jeszcze kwestia wody. Jeśli dysponujesz miękką wodą to wybór masz spory. Jeśli kranowit, to Apistogramma Borelli i Kakadu.


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 11, 2010, 20:45:06
Rurowit, ale dobrze się składa bo myślałem albo o parze borelli albo kakadu właśnie :)

Kirysek pigmej rzadko go widuję w sklepach w Wawie...
Drobnoustka też, ale może dam radę :)

Ale otoski zawsze lubiłem i jeśli nie zjadają ikry to chyba się zdecyduję.

Tak sie zastanawiam z tym rurowitem czy zawiesina mi się nie zrobi jak dodam ketapand i szyszki. Na mocnej herbacie mi niespecjalnie zależy, więc z wywarem się wstrzymam...


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: maskotus Maj 11, 2010, 21:04:54
Mogę Ci dać namiary na kilka pewnych źródeł z pigmejkami.  Naprawdę świetne rybki.
Co do drobnoustków obrzeżonych to rzeczywiście ciężko. Znam jednego człowieka który sprowadza je z Peru, ale rzadko je ma bo schodzą jak ciepłe bułeczki i są szalenie drogie. Najlepiej robią w sklepie w Auchan na Modlińskiej, sprzedają drobnoustki backforda (warte 2 zł) jako obrzeżone, za 12 zł :D Widzę, że klientela się nabiera bo rybki im schodzą.   

Katapang i szyszki nic Ci nie pomogą. Nie wiem w którym miejscu Warszawy mieszkasz, ale tu chyba wszędzie woda jest "kamienna". Teraz zauważyłem, że ten temat jest w dziale "rozmnażanie". Ciężko Ci będzie odchować w twardej wodzie narybek. Ciężko będzie o wylęg....


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 12, 2010, 09:22:41
Ja mam rurowit w mniej więcej takiej twardości
KH-6 d
GH-20 d
mieszkam na Białołęce.


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: maskotus Maj 12, 2010, 17:49:55
Taaa a PH= 7,8. Znam ten ból, też mieszkam na Białołęce. Obawiam się, że bez wody Ro możesz zapomnieć o rozmnażaniu apisto. Ja u siebie mam podłoże które zmiękcza wodę, dolewam też przy podmianach ro + kranówkę, więc parametry mam w miarę. Mam też szyszki dla obniżenia ph które dopiero w miękkiej wodzie coś dają.


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: rodia Maj 12, 2010, 19:37:40
Taaa a PH= 7,8. Znam ten ból, też mieszkam na Białołęce. Obawiam się, że bez wody Ro możesz zapomnieć o rozmnażaniu apisto. Ja u siebie mam podłoże które zmiękcza wodę, dolewam też przy podmianach ro + kranówkę, więc parametry mam w miarę. Mam też szyszki dla obniżenia ph które dopiero w miękkiej wodzie coś dają.

Spokojnie. Są armatki torfrowe, jest kationit w sklepach. Na taki litraż to żaden problem przygotować wodę tymi sposobami. RO można też już bardzo tanio kupić tzn kolo 100PLN już widziałem zestawy na allegro.
Z pielęgniczek polecam Mikrogeophagus ramirezi. Niezwykle barwne rybki, ciekawe zachowanie, łatwo się trą, opiekują się jajami i narybkiem. U mnie ostatnio w głównym ramirezy się tarły to samiec (4cm) walczył z plecostomusem ponad 20cm i pleco ustąpił tak to ramireza atakowała.

Pozdrawiam, R.


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: maskotus Maj 13, 2010, 01:05:52
Dzięki tym wynalazkom można zbić twardości do takich by móc odchować pielęgniczki?


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: rodia Maj 13, 2010, 08:35:42
Dzięki tym wynalazkom można zbić twardości do takich by móc odchować pielęgniczki?

Oczywiście. Armatką torforwą zbijasz tw węglanową i zakwaszasz wodę. Kationitami zbijasz obydwie twardości w zależności od rodzaju kationitu i niektore też powodują zakwaszenie.


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: 1975maniek Maj 13, 2010, 12:03:31
Ja mam wodę Ph 7,0 i już wychowałem 4 mioty pielęgniczki kakadu. W akwarium mam standardowo korzeń, łupiny kokosa i szyszki olchy i oczywiście rośliny.


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: rodia Maj 13, 2010, 12:15:16
Ja mam wodę Ph 7,0 i już wychowałem 4 mioty pielęgniczki kakadu. W akwarium mam standardowo korzeń, łupiny kokosa i szyszki olchy i oczywiście rośliny.
A twardości?


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: 1975maniek Maj 13, 2010, 12:18:02
Dawno nie sprawdzałem więc nie wiem. Ale w okolicach Wałbrzycha jest woda dość miękka.


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: mrs Maj 13, 2010, 14:24:35
Rurowit, ale dobrze się składa bo myślałem albo o parze borelli albo kakadu właśnie :)
Od siebie dodam, ze nie powinno się trzymać żadnych pielęgniczek w parach.


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: maskotus Maj 13, 2010, 17:41:46
Od siebie dodam, ze nie powinno się trzymać żadnych pielęgniczek w parach.

Z pewnością przyznana Ci będzie nagroda nobla za takie poglądy.


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: mrs Maj 13, 2010, 19:23:42
Z pewnością przyznana Ci będzie nagroda nobla za takie poglądy.
Dziecko, zamilcz.


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 13, 2010, 19:31:08
mrs, uspokój się. Już mnie wkurzasz z tym swoim mądrzeniem się w każdym wątku. Jak to mówi moja babcia "Stary a durny".
Nie o tym jest ten temat.

Ja to spanikowany wodą jestem.

Co ja mam trzymać w tym baniaku???????


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: mrs Maj 13, 2010, 19:40:17
Już mnie wkurzasz z tym swoim mądrzeniem się w każdym wątku. Jak to mówi moja babcia "Stary a durny".
W sumie to wisi mi to.
Wisi mi też Twoja babcia.

Nie o tym jest ten temat.
To też odnioslem się do tematu i stwierdziłem, ze powinieneś trzymać pielgniczki w haremie nie w parze jak pisałeś w chyba pierwszym wątku.
Na głupią uwagę poprzednika zareagowałem tak samo.
Dlaczego na to nie zwróciłeś uwagi, wasza wysokość?



Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: bloniu Maj 13, 2010, 19:50:16
A mnie wiszą Twoje wymądrzania się.

maskotus rzeczowo się wypowiadał w tym wątku wielokrotnie. Ty natomiast krążysz po wątkach i szukasz pola do kłótni z ludźmi.

Masz jakieś kompleksy, które leczysz potyczkami internetowymi?

Post - "Dziecko, zamilcz" zgłosiłem do moda i zawniskowałem o ostrzeżenie dla Ciebie.

Co do pielęgniczek Kakadu oczywiście istnieje ryzyko zamęczenia samicy przez samca, ale gdybyś uważniej czytał wątek spostrzegłbyś, że wzięliśmy to pod uwagę i o tego akwa zostaną dodane "rozpraszacze" (dla samca) czyli Otoski przyujściowe.

Inne mniej agresywne pielęgniczki można trzymać w parach - tak czytałem.


Tytuł: Odp: 70l Pielęgniczki - rozmnażanie
Wiadomość wysłana przez: mrs Maj 13, 2010, 20:05:05
A mnie wiszą Twoje wymądrzania się.
Szanuje to.
maskotus rzeczowo się wypowiadał w tym wątku wielokrotnie.
Szczypania mnie w dodatku bezpodstawnego nie szanuje i nie toleruje.
Ty natomiast krążysz po wątkach i szukasz pola do kłótni z ludźmi.
Nie prawda. Bronie tylko swojego zdanie.
Nikogo nigdy nie obraziłem na tym forum.
Ponad wszystko cene rzeczową, konkretną rozmowę.
Przykro mi jeśli odbierasz to inaczej.
Masz jakieś kompleksy, które leczysz potyczkami internetowymi?
Nie mam.
Post - "Dziecko, zamilcz" zgłosiłem do moda i zawniskowałem o ostrzeżenie dla Ciebie.
To też szanuje.
Co do pielęgniczek Kakadu oczywiście istnieje ryzyko zamęczenia samicy przez samca, ale gdybyś uważniej czytał wątek spostrzegłbyś, że wzięliśmy to pod uwagę i o tego akwa zostaną dodane "rozpraszacze" (dla samca) czyli Otoski przyujściowe.
Dobraf trzyma kakadu w parach i jak narazie nie ma problemu. Nie ma też jak to przyjemnie nazwaliście "rozpraszaczy".
Mimo wszystko rybie należy umożliwić dobranie się w pary na okres tarła. W zasadzie wszystkie ryby lubią swoje towarzystwo.
Ryby z grupy apistogramma powinny być trzymane w większej ilości. Różne sceny potrafi robić samiec, szczególnie gdy jest mało kryjówek.
Zrozumiesz jak padnie Ci ryba zamęczona przez samca.
No i trzymanie pielęgniczek w haremach daje możliwośc obserwacji zalotów, walk samic o względy samca a także ustalanie hierarchii. Tak jest w naturze. Nie ma sztucznego dobierania w pary. Ale, róbcie co chcecie...Nie mój zbiornik.
Inne mniej agresywne pielęgniczki można trzymać w parach - tak czytałem.
Niestety, Błoniu. Masz złe informacje.
Ryby będą żyły, będą podchodziły do tarła ale to nie znaczy, że będą im dobrze.
Poczytaj wątek Rodii. Mam kilka p.ramireza, ryby podchodzą do tarła za każdym razem z innym partnerem.
W przypadku tych ryb przoduje opinia, że należy je trzymać w parach.

Powtórze się, żadne z gatunków apistogramma nie powinny być trzymane w prach.
W zasadzie nie polecam trzymanie jakiejkolwiek pielgniczki w parze.

Pozdro.

Jeszcze jedna uwaga prywatna i  poleci ostrzeżenie za spam.
Już poleciało, ale przemyślałam sprawę i zdjęłam.

Atria C