|
Tytuł: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: aresik Kwiecień 21, 2010, 14:38:44 witam mam pytanie , chciałbym kupić jakiegoś mocengo pyszczaka ale tak naprawdę to za bardzo nie wiem jaki gatunek , chodzi mi o agresje i waleczność. co myślicie o pyszczaku złocistym? spełnia oczekiwaniia??
Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: asagoth Kwiecień 21, 2010, 15:37:01 Mocne są szerszenie (Crabro) ale nie są małe... jak na pyszczaki
Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: Hubikopter Kwiecień 21, 2010, 15:45:46 Melanochromis Auratus?? To jeden z najsłabszych pyszczaków. Maylandia Estherae jest zadziornym pyszczakiem. Jak chcesz mieć hardcore bez cenzury to wybierz Aulonocara, np. sp. Lwanda. A sieczkę jakiej Świat nie widział to polecam Pseudotropheus Lombardoi. Tak by to było wg mojego uznania ;).
Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: aresik Kwiecień 22, 2010, 07:03:44 Hubi no to mnie zaskoczyłeś tym lombardzkim bo go ostatnio kupiłem, :) cieszę się:) naprawdę pyszczak złocisty jest taki cienki? chodzi mi o pyszczaki do 15 cm. czyli do lombardzkich to red redy i alonokary? z złociste odpadają? szerszenie to dobry pomysł.:)
Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: Hubikopter Kwiecień 22, 2010, 07:37:48 Maylandia Estherae załatwił Złocistego jak tylko trochę osłabł, więc jest cienki, poza tym zalicza się do grupy tzw. "Pyszczaków Łagodnych".
Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: aresik Kwiecień 22, 2010, 15:34:16 a red red czasem nie wykończy lombardzkiego?
Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: Hubikopter Kwiecień 22, 2010, 15:54:31 Nie, jak już to martwiłbym się raczej na odwrót ;).
Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: aresik Kwiecień 23, 2010, 07:50:59 a jaki gatunek proponowałbyś do lombardzkich? i czy istnieje jakiś link który odziela pyszczaki łagodne od tych trudniejszych?
Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: Hubikopter Kwiecień 23, 2010, 12:12:00 W artykule Wojciecha Sierakowskiego zaleca on łączenie Pseudotropheus Lombardoi z Pseudotropheus Zebra (Chilumba). Jeszcze znalazłem agresywniejszego pyszczaka ;) Melanochromis Chipokae jak by Cię to interesowało :D.
Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: Lepekun Kwiecień 24, 2010, 19:24:36 Witam!
"Jak chcesz mieć hardcore bez cenzury to wybierz Aulonocara, np. sp. Lwanda,, w życiu większej bzdury nie czytałem :o Nie mąć mu w głowie . Aulonocary należą do jednych z najbardziej łagodnych ryb z jeziora Malawi . Żeby ci kolego pomóc najpierw powinieneś podać wymiary swojego akwarium dopiero potem ktokolwiek powinien ci doradzać obsadę. Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: Hubikopter Kwiecień 24, 2010, 21:04:02 W literaturze akarystycznej spotyka się je jako "średnio agresywne, ale bardzo terytorialne ryby", z resztą z doświadczenia wiem, że miały one najwyższe miejsca w hierarchii. Fakt, że trochę źle sformułowałem moją odpowiedź, bo Sierakowski pisze, że wszystkie Aulonocary są łagodne oprócz właśnie sp. Lwanda, jeśli miałeś inną Aulonocarę to już wiem skąd takie myślenie ;), inne gatunki są o wiele mniej agresywne.
Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: Lepekun Kwiecień 25, 2010, 10:24:49 aresik może powiesz nam jakie akwarium posiadasz ???
Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: Hubikopter Kwiecień 25, 2010, 12:20:37 Takie http://www.akwarium.net.pl/forum/obsady/zadziwiajace-i-nie-rozwazna-obsada/msg282438/?topicseen#new ;).
Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: Lepekun Kwiecień 25, 2010, 18:26:23 Witam!!
Dziękuje za linka i powiem jedno żałuje że wszyscy mogą mieć akwaria ...... Z tego co widzę autor tego posta jest małoletni i chce kupić pyszczki żeby się zabijały bo w odpowiednim czasie na pewno nie zareaguje bo nie ma o tym zielonego pojęcia . Aresik najlepsza rada oddaj rybki do sklepu bo to są żywe stworzenia . :o Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: aresik Kwiecień 27, 2010, 13:39:23 nie chciałem patrzeć jak się zabijają rybki tylko chciałem mieć takie gatunki by jeden gatunek nie prześladował drugiego. Tak by wiedziały że poco toczyć bujki jak można opłynąć. Ktoś mi doradził do ziemiojadów dodać akary to był błąd bo jedne są zdominowane przez drugie. a dlaczego ziemiojad nie rusza małych pyszczaków? czy ktoś mi to wytłumaczy i pływa z nimi spokojnie?? To mnie nurtuje. prosze o odpowiedz.
Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: Lepekun Kwiecień 27, 2010, 14:32:22 Czyli teraz aktualnie masz parę metriaclima lombardoi ??? Bo już się trochę pogubiłem . W sumie sam sobie odpowiedziałeś na swoje pytanie jak są jeszcze małe to nie walczą . Poza tym pyszczki trzyma się w haremach a nie w parach . kombinujesz z tą obsadą non stop , cały czas zmieniasz bez chwili zastanowienia. Często zdarza mi się czytać na innych forach ze ludzie w małe akwaria pakują po 6 a nawet i więcej gatunków pyszczka , twierdząc że nic im nie jest . Kiedy jednak pyszczki podrastają tacy ludzie nie zdążają z wyławianiem tropów . Kontrolowane przerybienie prawie zawsze kończy się niekontrolowanym . Mieszasz biotopy to bardzo źle . Jeśli chcesz hodować pysie zrób akwarium tylko dla nich a zobaczysz znacznie więcej zachowań tych wspaniałych ryb niż w twoim misz-maszu. ::) ::)
Pozdrawiam! <papa> Tytuł: Odp: mocne małe pyszczaki Wiadomość wysłana przez: aresik Kwiecień 28, 2010, 10:35:49 wiem że to jest straszny mix :( tak mam pyszczaki lombardzie wiem że to jest błąd trzymać tylko parkę bo samiec po pewnym czasie uwezmie się na samice w grupie samice czuły by się lepiej ale i tak ustalały by między sobą hierarchie , samców też powinno być trochę więcej przynajmniej cztery by podczas tarła uwidoczniło się ich prawdziwe piękno. No ale cóż stało się i mam je z ziemiojadami ale żednej agresji jeszcze nie zauważyłem. Myślę że mały pyszczak w przyszłości nie odważy się zaatakować ponad 25 cm ryby, z resztą i tak geopagus nie zwraca na niego uwagi.Wolał bym zamiast pyszczaków oddać czerwieniaki bo one są bezwzględne.
|