|
Tytuł: SUM ZAKLINOWAŁ SIĘ W KORZENIU POMOCY !!! Wiadomość wysłana przez: wahar Marzec 25, 2010, 20:39:01 Proszę o pomoc mój Agamyxis pectinifrons (kirys grzebykoczelny) zaklinował się w jamie korzenia mangrowca (popularnego drewna akwarystycznego) i nie wiem co począć. Od momentu jak go wpuściłem do akwarium ta szczelina była jego ulubionym miejscem. Wraz z wiekiem jak to często bywa u sumowatych coraz rzadziej z niej wychodził. nie przeszkadzało mi to aż do teraz. Uświadomiłem sobie że już od około 2 tygodni nie wychodzi z niej na żer ni w dzień ni w nocy. Nawet podczas karmienia. Próbowałem go dziś wypłoszyć z jamy - zero reakcji. Próbowałem go wyjąć, wytrząsnąć, wypchnąć - nie da się. Wygląda jak by wrósł w ten korzeń. Na chwilę obecną rozważam następujące możliwości
1. wyciągnąć go na siłę - to daje mu max 5% szans 2. rozerwać korzeń przy pomocy przecinaka, śrubokręta, żaby, kombinereki piłki do metalu - tu szanse są 50 na 50, ale korzeń idzie na straty. 3. zostawić go w nim i czekać - jak posiedzi wystarczająco długo to zacznie się sam trawić i zmniejszy się jego masa ciała wtedy wypłynie, jeśli wcześniej nie zdechnie z głodu lub uduszenia, Podejrzewam że sumikowi żadna z tych opcji nie przypadnie do gustu. A może uznać że on tam siedzi bo lubi i chce i że jest mu tam dobrze. Z tego co widziałem na forum to nie jestem wyjątkiem (czy. sum zaklinował się w kokosie ( jak podejrzewam był to kirys żółto pasy - kuzyn mojej rybki)) Tytuł: Odp: SUM ZAKLINOWAŁ SIĘ W KORZENIU POMOCY !!! Wiadomość wysłana przez: darcio Marzec 25, 2010, 20:47:58 Myślę ze najodpowiedniejszym rozwiązaniem jest opcja druga czyli rozłupanie korzenia o ile kirysek jeszcze żyje :? :(
Tytuł: Odp: SUM ZAKLINOWAŁ SIĘ W KORZENIU POMOCY !!! Wiadomość wysłana przez: wahar Marzec 25, 2010, 20:56:08 Jeszcze żyje.
Tytuł: Odp: SUM ZAKLINOWAŁ SIĘ W KORZENIU POMOCY !!! Wiadomość wysłana przez: mrs Marzec 25, 2010, 21:28:35 Uświadomiłem sobie że już od około 2 tygodni nie wychodzi z niej na żer ni w dzień ni w nocy. A mnie zastanawia co robisz w swoim akwarium, że przez 2 tygodnie nie zauważyłeś, że ryba nie je?Był już tu (nie tak dawno) podobny wątek, dlaczego nie poczytasz i nie dostosujesz się do tamtych rad? Tytuł: Odp: SUM ZAKLINOWAŁ SIĘ W KORZENIU POMOCY !!! Wiadomość wysłana przez: Hubikopter Marzec 25, 2010, 21:35:01 1 i 3 odpadają. Lepiej 2.
Tytuł: Odp: SUM ZAKLINOWAŁ SIĘ W KORZENIU POMOCY !!! Wiadomość wysłana przez: wahar Marzec 26, 2010, 17:25:07 Podkreślam iż jest to ryba nocna i baardzo nieśmiała. Nie zawsze wychodząca do jedzenia. A co do podobnego wątku to sam o tym wspomniałem "sumik zaklinował się w kokosie" nawet podałem jego prawdopodobne nazewnictwo. Wątek ten po części otworzyłem z nadzieją na to iż odpisze mi ktoś kto też spotkał się z tym problemem. Być może ryba ta specjalnie się zakleszcza bo taki jest jej cykl życiowy, albo po prostu to jakiś upośledzony gatunek.
Sumik nadal nie wychodzi. Tytuł: Odp: SUM ZAKLINOWAŁ SIĘ W KORZENIU POMOCY !!! Wiadomość wysłana przez: Hubikopter Marzec 26, 2010, 17:55:46 Za dużo czasu minęło - radzę interweniować póki jeszce żyje.
Tytuł: Odp: SUM ZAKLINOWAŁ SIĘ W KORZENIU POMOCY !!! Wiadomość wysłana przez: wahar Marzec 27, 2010, 02:28:35 Właśnie wróciłem z knajpy. Pierwsze co zrobiłem to wróciłem uwagę na owego sumika. To co zauważyłem mnie rozweseliło. Owy zaklinowany kirys sobie beztrosko pływał po akwarium. Dobrze że mu odpuściłem. Radę tu mogę dać teraz dla wszystkich z podobnym problemem, z kirysami "kolczastymi" ryba ta lubi sie zakleszczyć w wąskich szczelinach bo najprawdopodobniej ma to w swojej naturze i prędzej da się zabić niż da się z niej wyciągnąć. Po prostu żeruje tylko w nocy i w dodatku nie każdej, w dzień, klinuje się w wąskich szczelinach w obronie przed drapieżnikami, którym de fakto byłem ja próbując go wyciągnąć :)
Dziękuje wszystkim zainteresowanym i zamykam wątek. |