|
Tytuł: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: Vitec Marzec 23, 2010, 21:54:16 Witam,
Po wielu latach, korzystając ze skarbnicy wiedzy uczestników tegoż forum zaliczam powrót do akwarystyki. zbiornik założony 3 tygodnie temu. Dojrzewa, Nowy Eheim chodził tydzień u znajomego akwarysty. Rośliny na Aquasubstracie wystrzeliły pieknie. Nie powielam, błedów młodości i dopóki zbiornik sie nie zrównoważy pływających pociech nie będzie, choc presja otoczenia jest :). Wszystko w normie i tu pojawia się "ale" i pytanie jednocześnie. Jestem w tej chwili na wyjeżdzie. Otrzymuję co 3 dni zdjecia - raporty z aktualnego stanu. Przedwczoraj oczywiście okazało się, że pojawiły sie te zielone, bunatne, ciagnace sie nitkowato, na razie brak jednoznacznej diagnozy ale do sinic im blisko. Zbiornik zostaje zacieniony na 5 dni. akurat na 5 dzień wrócę i zaczne porzadkować. Poniewaz wolę naturalne rozwiązania jakie sa wasze sugestie poza erytromycyną i preparatami: 1. Po zaciemnieniu porządki, podmiana wody i zakup grubowargów /kosiarek/i otosków ? 2. Po zaciemnieniu porządki, podmiana i lampa UV ? Lampa UV jeżeli stosowana z umiarem w krótkich cyklach może usunąć przyczyny, w końcu filtr jest bankiem bakterii więc zawsze flora pozostaje Proszę o poważne sugestie i naprowadzenia lub wyprowadzenia z błedów. Dziękuje i pozdrawiam Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: Pethro Marzec 23, 2010, 23:42:05 podaj więcej szczegółów o akwarium i dodaj fotkę
IMHO żadne z wymienionych sposobów nie bedzie w 100% skuteczne dopóki nie pozbędziesz sie przyczyn glonów.. Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: Vitec Marzec 24, 2010, 00:03:23 Ok, fotki zaraz jakieś wyślę, rozumiem, że na priva mogę, bo tu w opcjach załaczania nie widzę.
A co do szczegółów: Oświetlenie oprócz 2x39W Aquael`a dodałem 1x54 Aquarelle Philipsa. Oprócz filtra użytego w innym akwa, dodałem do wody zalecana ilość bakterii na starcie. Rośliny z jednego żródła co prawda internetowego, znanego, przyszły w bardzo dobrym - idealnym stanie i źródło wydaje się być wiarygodne. CO2 nie podawane od poczatku. Temperatura cały czas 26 stopni i filtr pracuje non-stop. Parametry wody niestety później podam. Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: Pethro Marzec 24, 2010, 00:11:11 tak na teraz to ci podpowiem by zmniejszyc ilosc oswietlenia albo dodac nawozenie CO2
Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: maskotus Marzec 24, 2010, 00:52:35 Albo zmniejszyć ilość azotu, np przez dozowanie fosforu. Sinice nie dadzą rady bez azotu. Możliwy też jest brak żelaza.
Miałem sinice jeden jedyny raz. Przez kilka dni zniszczyły mi prawie wszyskie rośliny w mocno zarośniętej 112. Zrobiłem tak: Duża podmiana, zasłonięcie akwarium na ok 10 dni, po tym okresie generalne sprzątanie z dużą podmianą wody. Podczas zasłonięcia filtr odkręciłem prawie na full. Pomogło, polecam taki sposób :) Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: Pethro Marzec 24, 2010, 11:05:19 Albo zmniejszyć ilość azotu, np przez dozowanie fosforu. Sinice nie dadzą rady bez azotu. Możliwy też jest brak żelaza. gwarantuje że jak Vitec posłucha sie twojej rady to sie doczeka ZIELENIC >:DMiałem sinice jeden jedyny raz. Przez kilka dni zniszczyły mi prawie wszyskie rośliny w mocno zarośniętej 112. Zrobiłem tak: Duża podmiana, zasłonięcie akwarium na ok 10 dni, po tym okresie generalne sprzątanie z dużą podmianą wody. Podczas zasłonięcia filtr odkręciłem prawie na full. Pomogło, polecam taki sposób :) Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: Vitec Marzec 24, 2010, 18:18:52 Panowie na razie zaciemnienie max. Po powrocie z wyjazdu - będzie akurat 5 dni ciemnicy, powiem Wam co zrobiłem i zobaczymy. Ale niedoborów np. Fe nie przewiduję przy nowym Aquasubstracie i po reakcji wzrostowej roślin. Później podam wszystkie parametry aktualne wody. Na pewno sie odezwę.
Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: cin Marzec 25, 2010, 19:18:34 Witam,
Chciałem się podzielić z Wami swoim sposobem na wszelkie glony i bakterie. Kupiłem pochłaniacz jonowy, który utrzymuje NO3 na poziomie 7 ppm oraz barkterie Tetra Safe Start. Jestem zdumiony tym, co się stało w ciągu trzech tygodni - wszelkie glony zniknęły - nawet sinice ze ślimaków, które teraz mają żywe kolory. Już na drugi dzień po dodaniu bakterii woda w akwarium zaczęła pachnieć a nie śmierdzieć "rybami" a tłusta zawiesina na tafli wody zniknęła. To tyle :) Parametry mojej wody: PH 7.2 GH 13 KH 10 NO3 7 PO 0,6 NO2 0 Mikroelementy z nawozu PMDD z poziomem żelaza 0,15 - 0,25 ppm Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: Vitec Marzec 25, 2010, 20:27:00 Witam, brzmi nieźle. I oczywiście pogratulować ! Pochłaniacz a raczej wymieniacz czy tak ? Sprawdź proszę CIN czy o to chodzi ?
http://www.allegro.pl/item962591423_zoolek_wymieniacz_jonowy_no3_super_okazja.html Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: gajo123 Marzec 25, 2010, 20:58:10 Jak rośliny od razu ruszyły to znaczy że niczego im nie brakuje.
Podejrzewam że nowy firmowy substrat po prostu wydziela do wody więcej nawozu niż rośliny są w stanie pochłonąć. Zalecałbym regularne podmiany wody nawet co dwa dni bez zaciemnienia żeby rośliny mogły swoje pochłaniać. Przy podmianie można bezpiecznie podać potas i magnez - wskazane. Z czasem podaż i popyt nawozu powinny się zbilansować. Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: cin Marzec 25, 2010, 21:19:38 Vitec: woreczek który mam to http://allegro.pl/item939829421_jbl_nitratex_250ml_wklad_usuwa_azotany_wroclaw.html
Kupiłem też taki woreczek na fosforany, ale leży w szafce, bo okazało się, że przy stałym poziomie azotanów i dozowaniu codziennie do akwarium 72 litry nawozu PMDD w ciągu szściu dni zszedł fosfor z 2 do 0,3 ppm! Nie polecam Zooleka - miałem już wymieniacz jonowy na TwO tej firmy i wylądował w koszu bo nic nie zmienił parametrów w malutkim akwarium. Wcześniej miałęm także przereklamowany nawóz Planta Gainer Classic i rośliny o mało mi nie zgniły z braku potasu lub boru. Bardziej od woreczka polecam bakterie http://www.aquashop.com.pl/catalog/product_info.php?products_id=2154 bo to one podejrzewam rozłożyły wszystko na pierwiastki pierwsze ;-) Nie wiem czy to są te same bakterie co rozkładają muł tak że żwirek jest czysty ale u mnie akwarium przypomina teraz wzorcowe ze zdjęć o którym zawsze marzyłem. Aha i jeszcze jedno - nie wiem na ile to prawda, gdy rośliny dobrze rosną mimo parametrów sprzyjających rozwojowi glonów wydzielają jakieś substancje zapobiegające rozwojowi glonów tak więc nie głodź roślinek brakiem fosforu czy azotu, byle nie za dużo (polecam stosunek fosloru do azotanów 0,5-1 do 7) Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: Pethro Marzec 25, 2010, 23:12:36 Vitec jesli chcesz uniknąć czestych podmian to najprostszym rozwiazaniem bedzie podawanie CO2, rosliny szybciej zaczna rosnąć a co za tym idzie wchłaniac sole z wody.
Przy nielimitowanym wzroscie roslin nie trzeba sie specjalnie przejmowac stosunkiem fosforu do azotu, azot do fosforu moze być nawet w stosunku 1:1 i nie wpłynie to na glony dopóki nie zabraknie jakiegos kluczowego dla roslin składnika. Przez zaciemnienie tylko osłabisz rosliny a glony sobie poradzą.. Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: Pethro Marzec 25, 2010, 23:32:39 Wcześniej miałęm także przereklamowany nawóz Planta Gainer Classic i rośliny o mało mi nie zgniły z braku potasu lub boru. bo z tego co mi wiadomo to jest to nawóz mikroelementowy a producent zaleca by uzywać go wraz z nawozem PG MAKRO. Nie dziwne ze rosliny ci padły skoro podawałes tylko mikro... Bardziej od woreczka polecam bakterie [url]http://www.aquashop.com.pl/catalog/product_info.php?products_id=2154[/url] bo to one podejrzewam rozłożyły wszystko na pierwiastki pierwsze ;-) Nie wiem czy to są te same bakterie co rozkładają muł tak że żwirek jest czysty ale u mnie akwarium Nie pierwiastki pierwsze ;) tylko ich rolą jest przetwarzanie substancji organicznych do nieorganicznych. Substancje nieorganiczne nie sa tak łatwo przyswajalne jak te organiczne przez glony. Dodatkowym plusem dla roslin jest wytwarzanie CO2 przypomina teraz wzorcowe ze zdjęć o którym zawsze marzyłem. przykład ze strony http://www.holenderskie.pl/?m=7/a/42 Cytuj W pełni dojrzały filtr biologiczny wytwarza 1 gram CO2 w ciągu 24 godzin z każdego grama suchego pokarmu dla ryb dodanego do akwarium. Aha i jeszcze jedno - nie wiem na ile to prawda, gdy rośliny dobrze rosną mimo parametrów sprzyjających rozwojowi glonów wydzielają jakieś substancje zapobiegające rozwojowi glonów tak więc nie głodź roślinek brakiem fosforu czy azotu i tu trafiłes w sedno sprawy ;) bo glony najczesciej pojawiaja sie gdy przestaja rosnąć rosliny, czy to na skutek braku jakis pierwiastków ( najczesciej brakuje C) czy z powodu niedojrzałej filtracji biologicznej. Jeden i drugi czynnik powoduje obecnosc substancji organicznych w wodzie które sa doskonała pozywką dla glonów. byle nie za dużo (polecam stosunek fosloru do azotanów 0,5-1 do 7) stosunek redfielda ma zastosowanie praktyczne w akwarystyce morskiej ale jak sie okazuje w akwarium słodkowodnym mozna miec wartosc fosforu zblizona do wartosci azotu pod warunkiem ze rosliny beda miały pod dostatkiem wszystkich pierwiastków nie zbednyych do prowadzenia fotosyntezy. Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: cin Marzec 25, 2010, 23:41:21 Wcześniej miałęm także przereklamowany nawóz Planta Gainer Classic i rośliny o mało mi nie zgniły z braku potasu lub boru. bo z tego co mi wiadomo to jest to nawóz mikroelementowy a producent zaleca by uzywać go wraz z nawozem PG MAKRO. Nie dziwne ze rosliny ci padły skoro podawałes tylko mikro... Bo nie wiem czy już pisałęm ale azotany miałem na poziomie 40 ppm a fosforany 2 ppm Bardziej od woreczka polecam bakterie [url]http://www.aquashop.com.pl/catalog/product_info.php?products_id=2154[/url] bo to one podejrzewam rozłożyły wszystko na pierwiastki pierwsze ;-) Nie wiem czy to są te same bakterie co rozkładają muł tak że żwirek jest czysty ale u mnie akwarium przypomina teraz wzorcowe ze zdjęć o którym zawsze marzyłem. Cytuj Nie pierwiastki pierwsze ;) tylko ich rolą jest przetwarzanie substancji organicznych do nieorganicznych. Substancje nieorganiczne nie sa tak łatwo przyswajalne jak te organiczne przez glony. Dodatkowym plusem dla roslin jest wytwarzanie CO2 przykład ze strony [url]http://www.holenderskie.pl/?m=7/a/42[/url] Z pierwiastkami to taka metafora - mówi się rozebrać coś na części pierwsze więc pomyślałęm że przetwarzanie substancji organicznych na nieorganiczne zabrzmi śmiesznie troche o co mi chodziło. Sorki jężeli pomyśleliście że nie wiem ten tego BTW glony chyba nie przyjmują substancji organicznych, jedynie nieorganiczne przetworzone z organicznych przez bakterie których jak już wspomniałem miałem za mało/nie miałem/miałem złą odmianę ;-) Cytuj W pełni dojrzały filtr biologiczny wytwarza 1 gram CO2 w ciągu 24 godzin z każdego grama suchego pokarmu dla ryb dodanego do akwarium. A tego to nie wiedziałęm Aha i jeszcze jedno - nie wiem na ile to prawda, gdy rośliny dobrze rosną mimo parametrów sprzyjających rozwojowi glonów wydzielają jakieś substancje zapobiegające rozwojowi glonów tak więc nie głodź roślinek brakiem fosforu czy azotu Cytuj i tu trafiłes w sedno sprawy ;) bo glony najczesciej pojawiaja sie gdy przestaja rosnąć rosliny, czy to na skutek braku jakis pierwiastków ( najczesciej brakuje C) czy z powodu niedojrzałej filtracji biologicznej. Jeden i drugi czynnik powoduje obecnosc substancji organicznych w wodzie które sa doskonała pozywką dla glonów. byle nie za dużo (polecam stosunek fosloru do azotanów 0,5-1 do 7) Cytuj stosunek redfielda ma zastosowanie praktyczne w akwarystyce morskiej ale jak sie okazuje w akwarium słodkowodnym mozna miec wartosc fosforu zblizona do wartosci azotu pod warunkiem ze rosliny beda miały pod dostatkiem wszystkich pierwiastków nie zbednyych do prowadzenia fotosyntezy. No nie będę się sprzeczał. Przeczytałem tylko przy okazji zapoznawania się z nawozem PMDD że glony zostały powstrzymane niskimi wartościami fosforu. Ja z osobistego doświadczenia wiem, że fosfor na poziomie do 1 a azot do 10 jest w moim akwarium gwarancją tego, że rośliny nie pokryją się glonami. Aha nad gwarancją czuwa też straż trzech kosiarek i otosków. Pozdrawiam serdecznie cin Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: Pethro Marzec 26, 2010, 22:16:45 Niestety ale jednak glony sa w stanie wykorzystać substancje organiczne i dlatego mają przewage nad roslinami w niedojrzałym akwarium słabo zasiedlonym bakteriami.
Można limitować glony niskimi stężeniami fosforu ale uważam że łatwiej jest zapewnic roslinom wszystkie niezbedne składniki w nadmiarze, w takim przypadku nie trzeba bawic sie testami i stałym monitorowaniem, wystarczy tylko lac odmierzone dawki nawozów które zapewnią odpowiednie stezenie nawozów. Vitec, zmniejsz ilosc oswietlenia dopóki nie zainstalujesz CO2, glony sie w tedy powinny wycofać. A te które masz usuń mechanicznie. Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: cin Marzec 26, 2010, 22:21:41 Niestety ale jednak glony sa w stanie wykorzystać substancje organiczne i dlatego mają przewage nad roslinami w niedojrzałym akwarium słabo zasiedlonym bakteriami. Można limitować glony niskimi stężeniami fosforu ale uważam że łatwiej jest zapewnic roslinom wszystkie niezbedne składniki w nadmiarze, w takim przypadku nie trzeba bawic sie testami i stałym monitorowaniem, wystarczy tylko lac odmierzone dawki nawozów które zapewnią odpowiednie stezenie nawozów. Vitec, zmniejsz ilosc oswietlenia dopóki nie zainstalujesz CO2, glony sie w tedy powinny wycofać. A te które masz usuń mechanicznie. Zgadzam się. Tyle tylko, że trzeba przy tej taktyce podmieniać 50% wody tygodniowo by mieć pewność że np miedź nie skumuluje się w toksycznym dla krewetek i ososków stężeniu oraz mieć poziom CO2 zagrażający życiu rybek. Jak dla mnie to za duży hardcore, bo kojarzy mi się to z komorą gazową. Jeżeli kogoś interesuje jak ja pozbyłem się glonów niech przeczyta kilka wątków wcześniej moją receptę. Pozdrawiam serdecznie Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: Pethro Marzec 26, 2010, 22:34:48 co do weglą to przy duzej ilosci swiatła trzeba podawac sporo CO2, ale mimo to zalecany poziom 30mg/l niejest toksyczny ani dla skorupiaków ani dla rybek
mozna miec mniejsze stezenie CO2 lub podawac zamiast niego easy carbo jesli jest słabe swiatło do 0,5 W/l jesli boisz sie przedawkowac jakis składnik to wystarczy policzyc sobie ile dodajesz go do akwarium wraz z solą i jakie powoduje on stezenie, przeciez nikt nie kaze ci lać na oslep miedzi do akwarium ;D podmiany wody nie musza byc 50% co tydzien, mogą być zadsze trzeba tylko to uwzglednic ustalajac dawki nawozu Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: cin Marzec 26, 2010, 22:55:27 Pewnie masz racje ale: warunkiem koniecznym w tej metodzie jest WYMUSZENIE maksymalnego wzrostu roślin. Przy słabym świetle ta metoda się nie sprawdzi ponieważ glony wykorzystają i zmagazynują z powodzeniem substancje odżywcze.
Oto meritum sprawy o tym jak dwie drogi do wyboru ma akwarysta nie lubiący gloniastych: http://forum.superakwarium.pl/viewtopic.php?f=5&t=16087 O ile dobrze pamiętam to to. Proszę podłączyć jakoś tego linka na forum bo to moim zdaniem najlepszy sposób na zdrowe akwarium holenderskie. Drugi sposób to ciągły monitoring parametrów wody, co jest bardziej uciążliwe. Przy okazji: można wogóle zminimalizować oświetlenie - wtedy glony się raczej nie pojawią, ale co za sens mieć prawie nie rosnące rośliny przez pół roku? hehe Pozdrawiam O0 PS: Przepraszam że tyle czytania jest w linku ale nie mogłem znaleźć skróconej wersji tego tłumaczenia która pojawiła się w jakimś wątku o glonach. Generalnie chodzi o to co napisano na początku tłumaczenia <papa> Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: Pethro Marzec 26, 2010, 23:08:29 mylisz pojecia :P
nie chodzi mi oto by miec maksymalnie rosnace rosliny tylko oto by im nic nie brakowało swiatło ma byc jedynym czynnikiem ograniczającym szybkosc fotosyntezy, i wrecz niezaleca sie bardzo silnego swiatła ( powyzej 1w/l) w takim układzie bo wymusza to koniecznosc dozowania duzej ilosci wegla co moze nastreczac kłopotów... sprawdza sie to w kazdym układzie bo pozwala zdrowo rosnac roslinom. A glony to przedewszystkim wynik pojawienia sie substancji organicznych z chorujacych roslin i/lub słabej filtracji biologicznej, przekarmiania, za duzek obsady itd. Można miec w akwarium wysokie stezenie azotu fosforu i mikro i nie miec przy tym glonów. Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: cin Marzec 26, 2010, 23:19:26 mylisz pojecia :P nie chodzi mi oto by miec maksymalnie rosnace rosliny tylko oto by im nic nie brakowało swiatło ma byc jedynym czynnikiem ograniczającym szybkosc fotosyntezy, i wrecz niezaleca sie bardzo silnego swiatła ( powyzej 1w/l) w takim układzie bo wymusza to koniecznosc dozowania duzej ilosci wegla co moze nastreczac kłopotów... sprawdza sie to w kazdym układzie bo pozwala zdrowo rosnac roslinom. A glony to przedewszystkim wynik pojawienia sie substancji organicznych z chorujacych roslin i/lub słabej filtracji biologicznej, przekarmiania, za duzek obsady itd. Można miec w akwarium wysokie stezenie azotu fosforu i mikro i nie miec przy tym glonów. Jezu za jakie grzechy ;-) Przeczytaj proszę najpierw artykuł który jest jednym z dwóch rozwiązań bazując na wielu wielu latach doświadczenia ludzi którzy to napisali a potem pisz czy myle pojęcia czy nie. Ogólniając "by niczego im nie brakowało" to równie dobrze możesz pisać "by jednego było więcej a reszty mniej". Wkurzyłem się, bo zaczynasz polemizować z takimi szychami jak Amano i inni którzy tą metodę wskazaną w linku testowali. Co tam jeszcze...aha zawsze można podać antyglon. Napisz mi proszę na jakiej zasadzie glony pobierają substancje organiczne. Podaj link. Wiem, że rośliny poprzez korzenie pobierają związki organiczne w postaci chelatów (a może nie do końca pobierają, tylko czekają aż bakterie rozłożą te chelaty na związki nieorganiczne które w krótkim czasie są wchłaniane przez rośliny). Ale glony (przecież to nie bakterie żywiące się białkiem)? Tak więc czekam na jakiś link, bo zdziwiłbym się bardzo mimo wielu odwiedzonych forów że jest jeszcze coś w tej materii (powodów występowania glonów) czego nie wiem. Generalnie jak już część forumowiczów się przekonała nienawidzę rozmydlania spraw. Masz glony? Sprawdź poziom azotanów i fosforanów w pierwszej kolejności. Nie masz kasy na testy? Stosuj metodę ESTIMATIVE INDEX. Masz kasę na testy? Jesteś żałosny gdy w tym przypadku masz glony ;-) Opiszę teraz pewien przypadek gościa od którego odbierałem roślinki. "- Bo wie Pan ja 25 lat mam akwarium Woow, naprawde ładne, a jakie parametry przy tych 4 świetlówkach oślepiających, i stadzie neonków ma woda? - (Z dumą) Nie wiem, nigdy nie sprawdzałem" No comment. Dodam, że czerpie wodę od tych samych wodociągów co ja i przypomnę że hoduje neonki przy GH 30 Tak czy siak, niech każdy robi co chce i jak chce ja już nie mam sił polemizować, bo by polemizować trzeba najpierw widzieć w tym sens. <papa> Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: czapka Marzec 26, 2010, 23:48:32 Miałem się nie wtrącać ale......
Cin - w jednych wątkach zadajesz bzdurne pytania początkującego akwarysty a w innych pouczasz ludzi, którzy dużo, dużo więcej od Ciebie wiedzą co widać już po kilku zdaniach. Po za tym referat Toma Barr'a jest ogólnie znany a na naszym forum już jakiś czas temu Spider wstawił swoje polskie tłumaczenie. Tak na marginesie to polecam Ci przeczytać go dokładnie ze zrozumieniem bo chyba nie do końca zrozumiałeś jego sens. Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: cin Marzec 27, 2010, 00:05:07 Miałem się nie wtrącać ale...... O ile wiem kilka moich zdań opisywało idealne parametry wody w akwarium.Cin - w jednych wątkach zadajesz bzdurne pytania początkującego akwarysty a w innych pouczasz ludzi, którzy dużo, dużo więcej od Ciebie wiedzą co widać już po kilku zdaniach. Po za tym referat Toma Barr'a jest ogólnie znany a na naszym forum już jakiś czas temu Spider wstawił swoje polskie tłumaczenie. Tak na marginesie to polecam Ci przeczytać go dokładnie ze zrozumieniem bo chyba nie do końca zrozumiałeś jego sens. Jeżeli dla ciebie to bzdura to nistety ale głęboko współczyję zwierzętom pływającym w tej gnojówce. Aha ok, od jutra będę zadawał pytania zaawansowanego akwarysty na innym forum. Nie podoba mi się to kółko wzajemnej adoracji. Ja tam nie dzielę ludzi na lepszych i gorszych. Miałem problem z glonami tylko dlatego że gniła mi duuża roślina która wyglądała zdrowo. Pytałem tak naiwnie na forum jak "nowicjusz" bo zgłupiałem (wtedy). Wykazałeś(aś) się głupotą analizując moje wątki w celu wyciągnięcia wniosku czy jestem doświadczony czy nie, bo zadając totalnie abstrakcyjne, często powodowane ciekawośćią pytania wcale nie sugerowałem że mam zamiar tak zrobić. Sory ale zmieniam forum bo jak już zauważył twórca komputera "Amazon" ludzie gadają tu (forum) o wszystkim tylko nie o konkretach. Mam jeszcze większy uraz do forów akwarystycznych dlatego, bo kiedyś na chemicznym forum przyznałem się że jestem akwarystą i zaczęli traktować mnie lekceważąco bo napisali że awaryśći piszą bajki i często nie mają elementarnego pojęcia o chemii. Ty ani poprzednik nigdy nie będzie dla mnie autorytetem. Ja akwarium mam od mmm 21 lat a mój ojciec całe życie. Nie będę komentował twojego idiotycznego dla mnie podejścia do ludzi na tym forum. OSTRZEGAM innych ludzi chcących się zapisać na to forum: nie piszcie zapytania typu "jaka woda najlepsza dla ślimaków ampularia" czy "czy gąbka toaletowa jest z toksycznego tworzywa" bo naczelny czy admin oficjalnie nazwą was idiotami. Proszę o wskazanie bzdurnych pytań zadanych przeze mnie a na pewno zdążę odpisać jeszcze co miałem na myśli i udowodnić wam że nie są bzdurne. I teraz totalnie poważnie: bardziej profesjonalne i rzeczowe są spostrzeżenia ludzi z aukcji Allegro niż twoje czy poprzednika wypociny zebrane na tym forum na przestrzeni lat (też sobie oglądnąłem kilka waszych wątków). Powodzenia (przy takim podejściu będzie wam potrzebne). Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: czapka Marzec 27, 2010, 00:13:28 Widzę, że nie rozumiesz dużo więcej niż tylko EI.
Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: cin Marzec 27, 2010, 00:59:10 Widzę, że nie rozumiesz dużo więcej niż tylko EI. Niestety nigdy nie pojmę ludzkiej głupoty. Przepraszam i nie pisz więcej bo znalazłeś się ze swoim "chłopskim rozumem" jak to w jednym ze swoich wątków określiłeś na mojej czarnej liście ludzi których nic ani nikt nie przekona.Wiesz Książkę Hansa Freya znam na pamięć niemal a twojej nawet tytułu nie znam więc proszę skończ robić na tym forum jako "koleżeńska pomoc domowa" o szacunku godnym T.Amano Odnośnie EI bo widzę że zaczynasz lepiej ode mnie pojmować co chciałem wam przekazać. EI polega na takim zbilansowaniu nawozów i CO2 i oświetlenia by wymusić zdrowy wzrost roślin nie badając wody i bez obaw że ryby zdechną z nadmiaru anionów i kationów i boże ratuj twojej interwencji. Początkowe wysokie dawki oświetlenia są potrzebne do okręślenia poziomu w którym rośliny zaczynają szybko rosnąć w przeciwieństwie do glonów. Później można stopniować i babrać się dalej z dywagacjami na temat czy 0,5 watta jest ok czy może 0,55 watt. Najważniejsze jest zastymulowanie roślin ro wzrostu. To wszystko. Wszystko inne co dodałeś jest twoją interpretacją moich wypowiedzi za co niestety nie ponoszę odpowiedzialności. Suma sumarum - nie podoba ci się mój sposób na glony, to go Boże drogi nie stosuj a nie "udupiaj" innych w celu zbudowania sobie swojego i tak już kosmicznego "ego". Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: czapka Marzec 27, 2010, 12:44:02 Masz rację, szkoda pisać. Zwłaszcza w sposób tak błyskotliwy, składny i przede wszystkim na temat.
Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: cin Marzec 27, 2010, 14:23:25 Masz rację, szkoda pisać. Zwłaszcza w sposób tak błyskotliwy, składny i przede wszystkim na temat. Słuchaj stary. Nie prosiłem cie o zabieranie głosu. Napisałeś że piszę idiotyczne pytania więc jestem idiotą. Nie odpowiedziałęś mi na ani jedno zapytanie odnośnie wskazania gdzie się mylę, co jest idiotycznego w moich wypowiedziach tylko jak mały Kazio w kółko piszesz "głupi głupi". Dla mnie jesteś totalnym amatorem z którym nie chce po prostu mieć do czynienia. W co drugim poruszanym przez siebie liście na to forum kogoś obrażasz np "odezwij się za rok, bo teraz masz akwarium za krótko i nie będę z tobą gadał" czy jakoś tak napisałeś na konkretne pytanie jakiemuś użytownikowi. Chciałbym cie POINFORMOWAĆ że każde a to w szczególności forum internetowe nie powstało po to by OBRAŻAĆ innych użytkowników. Skoro do tej pory nie zostałeś zbanowany, to tylko świadczy a jakże niskich lotach tego forum. To co że czytałeś "tłumaczenie pająka" - ja czytałem oryginał i nadal podtrzymuję swoje zdanie. Naprawdę nie znam cie ale już cię z całego serca nie lubię, bo nigdy nie dawałem osobom głupim robiącym się za mądrzejszych do zrozumienia że nich w duchu drwię. Z ciebie nie drwię, ciebie i innych twojego pokroju LEKCEWAŻĘ. To tyle trolu forumowy (żadnego merytorycznego wkładu tylko chodzi i "śmierdzi"). Kasuję konto na tym forum bo gadka o pogodzie mnie nie interesuje a przez cały okres bytności tutaj z wielu zapytań skierowanych do jakże światłych użytkowników dowiedziałem się tylko że posiadana przeze mnie rybka może być tą albo tą i zostałem wyśmiany, bo nie znam autorki jakiejś książeczki o roślkinach mimo że przeczytałem setki artykułów online. Miarka się przebrała amatorku. Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: czapka Marzec 27, 2010, 16:33:06 No widzę, że kolega omnibus nie toleruje krytyki ani odmiennych poglądów.
Miałem już nie pisać ale jeszcze raz zniżę się do Twojego poziomu (no może bez takich błędów) lecz w przeciwieństwie do Ciebie odniosę cię do tego co piszesz a nie czegoś z powietrza. Zacznijmy od tego, że to nie ja a Ty obrażasz ludzi i to bez bez żadnego powodu. Zachowujesz się jak rozpieszczone dziecko, któremu upadł lizak i cały świat jest temu winny. Do jednego mojego słowa dorabiasz sobie kilka zdań, interpretując je sobie po swojemu i chyba tylko dla siebie bo później te teorie sam komentujesz. To, że jak twierdzisz masz akwarium od 21 lat to w świetle Twoich słów typu "ratunku glony" albo "czy gąbka to gąbka" działa raczej na twoją niekorzyść. Uczenie się książek na pamięć też ma się nijak do praktycznej wiedzy i doświadczenia ludzi, których tak krytykujesz. Daruj sobie więc dalsze wywody na poziomie zakompleksionego gówniarza, który w ten sposob próbuje się dowartościować bo właśnie to zaśmieca forum. Nie wysilaj się też co do mojej osoby bo na ten temat więcej nie zamierzam zabierać głosu. Jeżeli wszystko Ci na tym forum nie pasuje to nie obiecuj tylko faktycznie sie wynieś. Myślę, że wielu nie będzie po Tobie rozpaczać bo nikt nie lubi pieniaczy i awanturników. P.S. Po wpisaniu na tą Twoją CZARNĄ LISTĘ faktycznie nie mogę się pozbierać. Tytuł: Odp: glony, sinice - zwalczanie - naturalnie, lampa UV czy inne metody ? Wiadomość wysłana przez: Przemek Marzec 27, 2010, 17:08:29 Kolega Cin pożegnał się z nami i chyba będzie tak lepiej dla Niego i dla tego forum.
Czapka - trochę jest w tym Twojej winy, zwrot "zadajesz bzdurne pytania" był w tym momencie prowokujący i mógł być uznany za trochę obraźliwy. Można to było powiedzieć w bardziej dyplomatyczny sposób. Jednak to co napisał potem Cin wraz z bezpodstawnymi oskarżeniami pod moim i moderatorów adresem wykluczają go z forum. Nie miał prawa napisać "bo naczelny czy admin oficjalnie nazwą was idiotami." - nie przypominam sobie bym nazwał kiedykolwiek na tym forum kogoś idiotą. |