Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Ryby akwariowe => Wątek zaczęty przez: skalarek Luty 09, 2005, 21:29:09



Tytuł: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: skalarek Luty 09, 2005, 21:29:09
mam akwarium 115l zyja w nim wszytkie ryby tylko gdy kupie welonki po dwóch dniach maja postrzepione ogony i zdechają na kolejny dzień  kupowałem 4 welonki i wszytkie tak samo skończyły  może to byc wina temperatury (wyn. 27'C)  zalezy mi aby je chodować co mam zrobic zeby mi nie zdechały i były ładne


Tytuł: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: nati_snk Luty 09, 2005, 21:59:05
A jaką masz obsadę :?: Bo mnie to wygląda na to, że jakas rybcia (rybcie) je atakują... Ale mogę się mylić... Podaj obsadę, parametry wody i co jeszcze ta temat tego zbiorniczka wiesz :wink: . NO i ta temperatura też dość wysoka :!:  :?


Tytuł: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: skalarek Luty 09, 2005, 22:19:26
dziekuje za wpis ryby: skalaray, mekki, molinezje. glonojady, pyszczaki, kiryski,


Tytuł: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: Tomek99 Luty 09, 2005, 22:25:58
Taka temp. zlota tybka wytrzyma ale woli troche nizsze..
Po pierwsze ile masz tych rybek ? wedlug mnie to za male akwarium na tyle gatunkow.
Po drugie obstawialbym mekki to rybki terytorialne i bojownicze ew. pyszczaki (??).
Po trzecie masz i tak duuzo ryb wiecej lepiej zrezygnuj ze zlotych rybek ;)

A skalarki nie sa atakowane ?:)

pozdrawiam
Tomek


Tytuł: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: Raffy Luty 10, 2005, 17:28:14
Cytat: skalarek
dziekuje za wpis ryby: skalaray, mekki, molinezje. glonojady, pyszczaki, kiryski,


Po pierwsze - masz bardzo złą obsadę (chodzi mi o pyszczaki) te ryby pochodzą z jeziora Malawi i żyją tam tylko inne pysie oraz sydontisy i tylko te. Nie nadają do akwa z rybami z innych biotopów, pyszczaki sa bardzo agresywne i terytorialne - moze je zatluc na amen a po drugie - Ph wody ... Ryby z ameryki - miekka woda do dredniej, z malawi i tanganiki - bardzo twarda woda.

Po drugie, nic dziwnego, że welony padły - mogły być atakowane przez pyszczaki, mogły być atakowane przez skalary (u mnie skalary bojownika obgryzały), mogy być atakowane przez molinezje (u mnie by taki przypadek starszych molly`s) i no pielęgnice mekki. Poza tym welon lubi zimną wodą, należy do ryb zimnowodnych jak karasie a welon to odmiana karasi.

Pozdr.


Tytuł: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: Jarecki Luty 11, 2005, 11:27:07
Popieram moderatora bo sam doświadczyłem tego kiedyś na własnej skórze.Z obserwacji wiem tyle że taka mekka a już pyszczaki z welonami sic! to męka dla welona.Welon jest jak widać dość niefrasobliwą i niezdarną rybką i bywało że ryby pływały spokojnie z innymi ale do czasu.Wystarczyło że któraś "spróbowała" welona i w ciągu jednej nocy welony miały poszarpane płetwy poodpadane łuski i ciężko przerażone chowały się w krzakach.Wrażenie jest takie że jak raz go szczypną to reszta obsady huzia na niego i ciągle ze wszystkich stron go podgryzaja traktując jak coś do jedzenia bo ryba ta w ogóle nie broni się przed innymi rybami, może tylko uciekać a to jeszce lepsza zachęta i może sobie welon mieć i ponad dziesięć cm a spotka go również przykry los nieraz nawet im większy tym gorzej dla niego.Swoje riukiny trzymam osobno bo nigdy nie jestem pewien jak się zachowa inna nawet łagodna ryba względem niej.Choćby taka molinezja,jak która się uprze to ciągle będzie go skubać i to nie po płetwach tylko a po całym ciele które "skrobie" jak by obżerała glony z szyby czy rośliny.Ryby te są po prostu zbyt nieporadne by można je trzymać z każdymi choćby mniejszymi od nich mieszkańcami a taka nieporadność do dla wielu pielęgnic czysta prowokacja by sobie ją dziabnąć,niestety to już nie jest karaś który z wiekszością takich ryb by sobie poradził.


Tytuł: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: Molly_ Luty 11, 2005, 11:53:24
Mała poprawka : pisze się pielęgnica MEEKA  :wink:


Tytuł: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: Molly_ Luty 11, 2005, 11:56:35
Cytat: Raffy
Poza tym welon lubi zimną wodą, należy do ryb zimnowodnych jak karasie a welon to odmiana karasi.

Zgadzam się z Raffym. Woda 27 st. to stanowczo za ciepło dla welonek. I obsadę też masz złą... Niestety :(


Tytuł: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: Komandos Luty 11, 2005, 15:02:41
oooo matko welony i pielęgnice?? ( chodzi mi o pyszczaki )
dziwne że jeszcze coś tam żyje


Tytuł: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: mdramski Luty 11, 2005, 15:06:14
skalarek - dobra rada na przyszłość. Zanim kupisz jakąkolwiek rybę - poczytaj o niej. Takim postępowaniem tylko niepotrzebnie męczysz te stworzenia.


Tytuł: nie zazdroszcze
Wiadomość wysłana przez: matiz12 Luty 11, 2005, 15:41:35
kiedys to samo miłem to było przez obgryzanie ogonów wytwarza sie wtedy taka choroba Martwica Płetw zdechło mi wtedy 14 rybek wystarczy ze jedna rybka bedzie miala ta chorobe to wszystkie padną  :cry:


Tytuł: Odp: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: szmaciara Maj 09, 2009, 12:50:00
w akwarium mam 2glonki 2 bocje wsp. 2 gurami dwuplamiste 2 dania gupiki  2 skalary 4 neonki 2 brzanki 2 pyszczak i i z jakiegos powodu któraś ryba podgryza im ogony i nie wiem która  pomóżcie mi   :( :( :( :( :( :(


Tytuł: Odp: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: gina2006 Maj 09, 2009, 13:05:47
w akwarium mam 2glonki 2 bocje wsp. 2 gurami dwuplamiste 2 dania gupiki  2 skalary 4 neonki 2 brzanki 2 pyszczak i i z jakiegos powodu któraś ryba podgryza im ogony i nie wiem która  pomóżcie mi   :( :( :( :( :( :(
A jakie masz akwarium dla tych rybek ? i co jeszcze w nim (sprzet, rosliny) ?


Tytuł: Odp: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: matka siedzi z tyłu Maj 09, 2009, 13:08:55
Litraż to jedna rzecz, a druga to fatalnie niedobrana obsada, a przede wszystkim te pyszczaki


Tytuł: Odp: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: szmaciara Maj 09, 2009, 15:07:49
Akwarium mam 112l no roslinki tez mam ale sztyczne i taki zamek do howania


Tytuł: Odp: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: Aramis Maj 09, 2009, 15:12:05
A dlaczego masz sztuczne roślinki ?   :P


Tytuł: Odp: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: gina2006 Maj 09, 2009, 18:56:25
Litraż to jedna rzecz, a druga to fatalnie niedobrana obsada, a przede wszystkim te pyszczaki
To fakt niezaprzeczalny ! masz bardzo zla i za bardzo zroznicowana obsade, sztuczne rosliny moga kaleczyc ryby ! - o estetyce juz nie powiem.
Jakie glonki ?
bocja wspaniala - rybka stadna wiec 2 szt to za malo, gurami, danio, gupiki, neonki, brzanki  to samo, skalary jesli nieduze to od biedy moga byc.
Ale jesli chcesz trzymac tak jak powinno byc - stadko ryb, to musisz sie zdecydowac na 1 lub dwa stada (zalezy od ilosci ryb w stadzie min 5-6 szt). Reszte jak najszybciej oddaj, sprzedaj
Poszukaj sobie wiadomosci o zakladaniu akwariow, poczytaj dokladnie o wymaganiach ryb i zacznij od poczatku bo dysponujesz fajnym baniaczkiem z ktorego mozesz zrobic raj dla rybek a dla siebie cudenko w mieszkaniu   


Tytuł: Odp: co mam zrobić..
Wiadomość wysłana przez: szmaciara Maj 10, 2009, 08:53:28
to jakie mam ryby zostawic a jakie dokupic co mi radzicie :))) a glonojad to zbrojnik