Witam,chciałem się podzielić takim spostrzeżeniem,iż moje Kiryski Panda znalazły sobie nie złą zabawę w mym baniaku. :D
Zaczęło się to całkiem nie chcący.
Po prostu w moim baniaku zmętniała woda (pojawiły się chyba jakieś pierwotniaki) i postanowiłem dopomóc filtracji.Obecnie śmiga Fan1(320l/h),a by jak już wcześniej pisałem wspomóc to cudo wyciągnąłem z szafki AQUAEL UNIFILTER UV 500 z "przemiałem" 500l/h.
Zamocowałem go na tylną ścianę tak z wylotem skierowanym na przednią parę centymetrów pod taflą.
Jakie było moje ździwienie gdy zobaczyłem jak 6 moich kirysków,zaczęło się "bawić".
Podpływają do dość szybkiego nurtu który rozbija sie na profilu i dają się ponieś prądowi wody.
Latają jak szalone.Wywala je raz w bok,raz w górę.Latają bezwiednie.Potem znów płyną i powtórka. ;D Niezły ubaw :)
Żona moja stwierdziła że one zwariowały,a ja po prostu myślę że mają frajdę. <good>
Może Ktoś z Was zaobserwował podobne "szaleństwo" u swych pupili ;)
No czują się jak w naturze, kiedy mają doczynienia z szybkim prądem wody, instynkt bierze górę :) Ja widziałem zbrojnika podpływającego w ten spsób pod wylot filtra, i neonki - które robiły to całym stadem :D
ja mialem podobnie z gupikami ;) prad wody byl skierowany na profil i mocno pompowal mi filtr a one chcialy na druga strone przeplynac ale nigdy nie wybieraly dolu albo gory tylko bezposrednio na nurt wody sie wbijaly i tak dlugo sie meczyly az w koncu sie udalo ;) ciekawie to wygladalo, troche jak konkurs "kto pierwszy przeplynie pod prad" :D
Witam. również zauważyłem ze moje glonki lubią podpływać do wylotu filtra i siedzieć tam tak długo az nie odpodna od szyby. ogony to tak im sie wykrzywiaja az strach patrzeć ale skoro im sie nic nie dzieje to jest ok
witam, moje furcatusy zachowują sie podobnie. Na początku troszeczkę się martwilem, ale rybki są w doskonałej kondycji.....wiec chyba tak muśi być ;D, fajny widoczek gdy stadko 20 rybek zmaga sie z nurtem wody