|
Tytuł: Czy nurzaniec spiralny da sobie radę?? Wiadomość wysłana przez: przemo862 Luty 17, 2010, 22:00:41 Witam, mam akwarium 126L, oświetlenie 2x18W t8 , Philips aqarele i t865, podłoże to ziemia przykryta piaskiem. Moje pytanie brzmi czy nurzaniec poradzie sobie w takim podłożu i w tak słabym oświetleniu? słyszałem, że po posadzeniu zdarza się, że obumiera a po jakimś czasie potrafi się odrodzić, czy to prawda?
Mam również nawozy garniera ale na razie jeszcze nie podaje. Tytuł: Odp: Czy nurzaniec spiralny da sobie radę?? Wiadomość wysłana przez: dobraf Luty 17, 2010, 22:11:59 u mnie w 112-tce przy tym samym oświetleniu rósł dobrze oczywiście nie od razu "chwilę" minęło nim się zaadoptował ale później jeśli bym go nie przerzedzał ryby by nie miały gdzie pływać. A Ty masz piasek na ziemi - dlaczego takie rozwiązanie?
Tytuł: Odp: Czy nurzaniec spiralny da sobie radę?? Wiadomość wysłana przez: przemo862 Luty 18, 2010, 08:22:45 słyszałem, że w ziemi rośliny lepiej rosna niż w samym piasku dlatego tak zrobiłem i na razie nie żałuje(dwie kryptokoryny rosną naprawdę pięknie:) Anubiasy i linfolia (czy jakoś tak:) równiez pięknie rośnie:) A jeżeli mógłbyś mi napisać po jakim mniej więcej czasie się ukorzenił?? Bardzo stracił po posadzeniu?
Tytuł: Odp: Czy nurzaniec spiralny da sobie radę?? Wiadomość wysłana przez: tomto1 Luty 18, 2010, 10:23:34 Jeżeli chodzi Ci o Nurzaniec Amerykański (Vallisneria americana) to spokojnie urośnie nawet w 0.3W/L, bez niczego w podłożu. O obumieraniu i odradzaniu sie nie słyszałem. Ukorzenia się dość szybko. Co do kryptokoryn to dla nich raj (żyzne podłoże). Jeżeli masz anubiasa posadzonego w podłożu - wyciąg go i posadź na korzeniu bo zgnije. ;)
Tytuł: Odp: Czy nurzaniec spiralny da sobie radę?? Wiadomość wysłana przez: Yanooo Luty 19, 2010, 13:42:50 W mojej sygnaturce masz zbiornik o takiej pojemności i takim samym oświetleniu. Podłoże to grys bazaltowy przykryty piaskiem kwarcowym. Nurzaniec rósł jak szalony. Zaczynałem od 5 sadzonek z allegro. Po 3 miesiącach miałem akwarium pełne nurzańca.
Tytuł: Odp: Czy nurzaniec spiralny da sobie radę?? Wiadomość wysłana przez: andrzej72 Luty 19, 2010, 13:54:04 Witam, mam akwarium 126L, oświetlenie 2x18W t8 , Philips aqarele i t865, podłoże to ziemia przykryta piaskiem. Moje pytanie brzmi czy nurzaniec poradzie sobie w takim podłożu i w tak słabym oświetleniu? słyszałem, że po posadzeniu zdarza się, że obumiera a po jakimś czasie potrafi się odrodzić, czy to prawda? Nurzaniec poradzi sobie w takich warunkach. Przy takim oświetleniu jakie masz oraz "ziemiastym" podłożu możesz spodziewać się sporej długości liści i obfitości nowych sadzonek. Po posadzeniu nurzaniec nie obumiera (nie słyszałem o czymś takim w przypadku nurzańca spiralnego). Jedyne możesz zaobserwować to zgubienie na początku kilku najstarszych liści i zatrzymanie wzrostu w czasie aklimatyzacji, to jednak szybko mija (tak zachowywały się moje nurzańce).Mam również nawozy garniera ale na razie jeszcze nie podaje. W moim poprzednim akwarium (102-profilowane z oświetleniem 3x18W) obumarł nurzaniec spiralny tortifolia (liście skręcone jak wiertło). Usuwałem zgnite liście a to co po nim zostało zostawiłem w podłożu. Po jakimś czasie pojawiły się nowe liście. Obecnie te nurzańce mam w swoim 200 litrowym zbiorniku. Tytuł: Odp: Czy nurzaniec spiralny da sobie radę?? Wiadomość wysłana przez: dobraf Luty 19, 2010, 22:18:25 słyszałem, że w ziemi rośliny lepiej rosna niż w samym piasku dlatego tak zrobiłem i na razie nie żałuje(dwie kryptokoryny rosną naprawdę pięknie:) Anubiasy i linfolia (czy jakoś tak:) równiez pięknie rośnie:) A jeżeli mógłbyś mi napisać po jakim mniej więcej czasie się ukorzenił?? Bardzo stracił po posadzeniu? nie miałem na myśli ziemi tylko chodziło mi czemu piasek na ziemi a nie drobny żwir(zamiast piasku) ale mniejsza z tym, skoro próbujesz z ziemią to polecam książkę Diany "Rośliny w akwarium". Tytuł: Odp: Czy nurzaniec spiralny da sobie radę?? Wiadomość wysłana przez: Zozolek Luty 20, 2010, 22:01:58 Anubiasy na korzeniu??? ja mam anubiasa , który rósł cieńko u kumpla nad żwirem a teraz mam go w żwirze i leci jak szalony , tylko krasnorosty zostały.
|