Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Rośliny akwarystyczne => Wątek zaczęty przez: zibi Luty 13, 2010, 11:39:04



Tytuł: od czego się zaczyna?
Wiadomość wysłana przez: zibi Luty 13, 2010, 11:39:04
Możecie mi powiedzieć jak to jest z tymi pięknymi ogrodami.
Wiele razy oglądam pięknie zarośnięte akwaria i się zastanawiam od czego zaczynali właściciele czy od kilku sadzonek mam na myśli (5-10) i rośliny im szybko się rozrastały pod wpływem nawozów światła i CO2 , czy też kupują bardzo dużą ilość jakiejś rośliny i sadzą dużą kępę na raz. Czy jest możliwe zaczęcie np z 5-10 szt rośliny i po miesiącu cieszyć się gęstwiną tego gatunku?


Tytuł: Odp: od czego się zaczyna?
Wiadomość wysłana przez: czapka Luty 13, 2010, 13:50:02
Myślę, że to zależy przede wszystkim od roślin. Jedne w sprzyjających warunkach po miesiącu potroją swoją liczebność a inne po roku.


Tytuł: Odp: od czego się zaczyna?
Wiadomość wysłana przez: zibi Luty 13, 2010, 14:48:24
może się jeszcze ktoś wypowiedzieć bardziej konkretnie


Tytuł: Odp: od czego się zaczyna?
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Luty 13, 2010, 14:56:14
Nawożenie i światło, nic innego się nie wymyśli (ryby niebuszujące w gąszczu  ;))
Ja przycinam roślinki co 3 miesiące, bo mam bardzo słabe światło i prawie wcale nie nawożę, a inni tną co tydzień, bo mają to wszystko.
Mimo to,  mi z jednej roślinki wyrosło po 50 sztuk w ciągu roku, więc tak też można otrzymać busz. Po co kupować 20 moczarek, jeżeli one wszystkie mają ten sam materiał genetyczny, bo to same osobniki żeńskie. Większość roślin w akwariach rozmnażanych jest wegetatywnie, więc warto kupić jedną mocną roślinę, niż 5 słabych.


Tytuł: Odp: od czego się zaczyna?
Wiadomość wysłana przez: Mateusz93 Luty 13, 2010, 15:02:27
no ale oprócz światła i nawożenia bardzo ważną funkcję pełni podłoże, więc warto przemyśleć zanim się coś zrobi... ;)