|
Tytuł: Nowy akwarysta II Wiadomość wysłana przez: Lukaszl Styczeń 30, 2005, 23:50:23 Witam wszystkich. Rybkami zajmuję się odniedawna. Zaczęło sie od tego że dostałem od dziewczyny piękniego wyrośniętego bojownika wspaniałego niestety w małej kuli :( Od razu pomyślałem że to barbarzyństwo i załatwiłem mumałe akwa 15l. Dokupiłem filtr i grzałkę. No ale był taki sam i pomyślałem o towarzystwie. Najpierw przygotowałem sie teoretycznie żeby nowe rybce od razu nie padły. Kupiłem glonojada:). A potem dwie przeźroczki. Załątwiłem większe akwa 50l i przeniosłem rybki oprócz bojownika. Obecna obsada:
4 brzanki sumatrzańskie 2 brzanki różowe 2 żałobniczki 1 przeźroczka (jedna padła od po 3 dniach od przyniesiena ze sklepu, nic nie jadła) 2 wielkopłetwy wspaniałe 2 molinezje "black molly" 1 glonojad 1 kirys spiżowy 1 kiryśnik czarnoplamy Prosze o wszelkie rady co do akwa i obsady. Czy jest ok? Czy mogę coś dożucić? Za wszelkie informację z góry dziękuję. Tytuł: Nowy akwarysta II Wiadomość wysłana przez: mdramski Styczeń 31, 2005, 00:05:11 No trochę namieszałeś. Brzanki, zwłaszcza sumatrzańskie bywają agresywne wobec innych mieszkańców. Tak samo wielkopłetw wspaniały - zwłaszcza samce. Żałobniczki - podobnie jak brzanki są stadne, 2 to za mało. Tak samo kirysek spiżowy - sam zanudzi się na śmierć. Za to jeśli idzie o kiryśnika czarnoplamego - przecież z tego potwór rośnie - za małe akwarium.
Tytuł: Nowy akwarysta II Wiadomość wysłana przez: Harpia Styczeń 31, 2005, 00:09:04 Witam ale od razu musze Cie zmartwić, obsada źle dobrana :(
Przeźroczki są stadne, w pojedynke lub dwójkami stają się agresywne. Żałobniczki minimum stadko 5-6 sztuk, podobnie brzanki, które należa do ryb ciekawskich, lubiących skubać długopłetwe ryby. Kiryski też stadne, tak z 5-6 sztuk. Kiryśnik za duży na 50l. no i też lubi towarzystwo pobratyńców :( Propozycja, brzanki i przeźroczke pożegnać, dokupić więcej żałobniczek i kirysków, zastanowić się nad molkami a reszte oprócz wielkopłetwów skompletować w min. 80-100l. Czyli na oko 10 żałobniczek, 5-7 kirysków, glonojad, tutaj mogą żyć molki albo możesz pomyśleć nad dodatkowymi rybkami, może neonki? Bojek, jeżeli nikt go nie męczy może spokojnie żyć sobie z taką obsadą. Wielkopłetwom zostaw te 50l. One robią się dość agresywne podczas tarła, mogą gonić inne ryby ;) Tytuł: Nowy akwarysta II Wiadomość wysłana przez: Lukaszl Styczeń 31, 2005, 00:25:50 Wow jakie szybkie odpowiedzi:) Te rybki są ze soba ok 2 miesiące. Jeszcze nic się nie wydarzyło. Co do kiryśnika towcześniej się zapoznałem z "wiedzą" i jak dorośnie oddam go koledze(250l) narazie ma ok 3 cm. Brzanki sumatrzańskie o dziwo nikomu nic nie robą(są małe ok. 2,5 cm), pływają sobie razem u uciekają przed innymi rybami. Wielkopłetwy wiem mój błąd:( mam 2 samce i to jeden o ponad 1cm większy od drugiego. Brzamki różowe chyba nie są agresywne? Mam zamiar dokupić jeszcze kilka. Wszystkie rybki są młode i małe. Proponujecie już nic nie dorzucać?Dziękuję.
Tytuł: Nowy akwarysta II Wiadomość wysłana przez: Bonzo Styczeń 31, 2005, 00:37:01 wiesz teraz moze jest spokój, ale pamietaj ze czas płynie ryby rosna i wszystko sie zmienia. i za jakies 2 miesiace sytuacja moze wygladac zupełnie inaczej. brzanki różowe sa dosc ruchliwe i sa to ryby stadne wiec musiał byc troche ich dokupic, na 50l niebardzo. popieram propozycje harpi
|