Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: banan1889 Styczeń 17, 2010, 20:29:56



Tytuł: Chory skalar pomocy
Wiadomość wysłana przez: banan1889 Styczeń 17, 2010, 20:29:56
Skalara mam od pół roku i był piękny czarny ,początkowo pływał w moim akwarium 450 l jednak był bardzo agresywny do pozostałych 9 i przeniosłem go do 150 gdzie wszystko było ok do dnia wczorajszego kiedy zobaczylem ,że zbledł i dostał gdzieniegdzie jasnego koloru.Nie wygląda to na żaden nalot...Podejrzewam kosiarki juz raz mi podobnie załatwiły skalara jednak byl postrzepiony a tego łuski wyglądają na nie uszkodzone.Prosze pomóżcie niżej przesyłam link do zdjęcia.
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/74b1874f75651dbb.html


Tytuł: Odp: Chory skalar pomocy
Wiadomość wysłana przez: banan1889 Styczeń 17, 2010, 20:31:05
acha skalara od razu przeniosłem do swojego akwarium 450l, zaznaczam ,że w 150 tez mam skalary i pozostałe mają się wszystkie dobrze


Tytuł: Odp: Chory skalar pomocy
Wiadomość wysłana przez: AgnieszkaMarcin Styczeń 23, 2010, 17:34:59
Też mam problem ze skalarami,Dokupiłam przeszło miesiąc temu 4 młode,malutkie skalarki  do dwóch dorosłych samców ,które mam już z 3 lata .Samica zdechła pół roku temu.Już mi 3 zdechły w tym duży samiec.Pewnie coś ze sklepu przyniosłam,ale nie wiem co,bo ryby wyglądały na zdrowe.Dorosły samiec zanim zdechł zmienił barwę z biało/żółtego na pomarańczowo/czerwonego na płetwach i głowie.Rybki pobierają pokarm ,pływają normalnie,nie chowają się.
Woda podmieniona,parametry ok,filtr wyczyszczony,lampa uv włączona,akwarium 300 litrów,obsada odpowiednia,temperatura zawsze ta sama.Czyli od 3 lat tak samo.
Pierwszy raz się z takim czymś spotkałam.Wiecie co to może byc?