|
Tytuł: Rybki 25l Wiadomość wysłana przez: filipos26 Grudzień 05, 2009, 17:22:12 Mam pytanie czy do mojego 25l akwarium (1 kirysek,4 gupiki) mogę wpuścić pogryzionego bojwnika syjasmkiego ? (pogryziony, ponieważ bojowniczka pogryzła go w innym akwarium)
Tytuł: Odp: Rybki 25l Wiadomość wysłana przez: asagoth Grudzień 05, 2009, 17:26:35 Możesz ale pozbądz się ryb które wymieniłeś...
Tytuł: Odp: Rybki 25l Wiadomość wysłana przez: filipos26 Grudzień 05, 2009, 20:21:26 dlaczego ?
Tytuł: Odp: Rybki 25l Wiadomość wysłana przez: Śnieżynka16 Grudzień 05, 2009, 20:28:25 Ponieważ rybki to m.in. kanibale, także mogą go dodatkowo zmęczyć, chyba że ci nie zależy na nim... :-X
Tytuł: Odp: Rybki 25l Wiadomość wysłana przez: asagoth Grudzień 05, 2009, 21:19:53 Niestety nie dlatego
Powód jest prosty Kirysek nie powinien się znaleść w twoim zbiorniku, akwarium jest za małe i ta ryba jest stadna Po drugie w tak małym zbiorniku albo te gupiki albo ten bojek... niestety Tytuł: Odp: Rybki 25l Wiadomość wysłana przez: filipos26 Grudzień 06, 2009, 00:14:09 Dosłownie zacząłem płakać, gdy zobaczyłem mojego bojwonika martwego. Zdech mi dlatego, że gdy 1h temu podmieniałem wodę spadł mi na podłogę. Nie mogę tego przeżyć.
Tytuł: Odp: Rybki 25l Wiadomość wysłana przez: Krab Grudzień 06, 2009, 01:54:58 Dosłownie zacząłem płakać, gdy zobaczyłem mojego bojwonika martwego. Zdech mi dlatego, że gdy 1h temu podmieniałem wodę spadł mi na podłogę. Nie mogę tego przeżyć. No niestety, zabiłes bojownika >:D >:( Kup nowego. Tytuł: Odp: Rybki 25l Wiadomość wysłana przez: filipos26 Grudzień 06, 2009, 12:52:44 Kurde niechcący go zabiłem. Poprostu wypadł mi z akwarium :(
Tytuł: Odp: Rybki 25l Wiadomość wysłana przez: Female_Raziel Grudzień 06, 2009, 13:12:09 I co? Wyszuszył sie czy uszkodzil sobie skrzela?
Tytuł: Odp: Rybki 25l Wiadomość wysłana przez: Grajewiak Grudzień 06, 2009, 14:05:40 Dosłownie zacząłem płakać, gdy zobaczyłem mojego bojwonika martwego. Zdech mi dlatego, że gdy 1h temu podmieniałem wodę spadł mi na podłogę. Nie mogę tego przeżyć. Zamykam bo problem sam się rozwiazał. |