|
Tytuł: Bojownik Wiadomość wysłana przez: murzyn19 Listopad 30, 2009, 14:09:56 a wiec moj problem polega na tym ze moje bojowniki jak by zbladly i sa malo ruchliwe;/ mysle, ze to moze byc spowodowane tym, ze moj filtr jest za mocny jak na moje 50l akwarium, ustawione jest na minimum ale i tak bardzo mocno filtruje wode i jest bardzo duzy prad, a wiem, ze bojowniki mieszkaja sobie w wodach malo ruchliwych i zauwazylem ze siedza w tym miejscu gdzie jest najmniejszy ruch wody, moze to byc tym spowodowane wlasnie? narazie wylaczylem filtr i raczej nic sie przez to nie stanie bo mam bardzo duzo roslinek, zarosniete jest mocno akwarium, samica sobie lepiej radzi ale samiec juz wyglada jak by byl ledwo zywy;/
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: mario27-28 Grudzień 01, 2009, 21:15:10 I popełniłeś duży błąd kolego wyłączjąc filtr .Szybko wypłócz gąbke w wodzie akwariowej i załącz filtr.
Musi on działać 7 dni w tygodniu,24 h na dobę. Jak jest za duzy prąd pomyśl o deszczownicy,albo wylot wody skieruj na szybę,problem się rozwiąże.Obserwuj rybki,być może wróci wszystko do normy.Kiedy robiłeś częściowa podmianę wody? Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Grudzień 15, 2009, 13:46:11 Witam.
Moja bojowniczka zrobiła się dzisiaj jakaś apatyczna. Cały czas pływa pod powierzchnią, od kilku dni robi się coraz grubsza, tyle że dzisiaj jest nabrzmiała i ma nastroszone łuski. z jednej strony wygląda jakby została zaatakowana i jedna łuska jej odstaje, jakby urwana. 112 l samica bojownika, bojownik, 11 molinezji, 5 kardynałków, 1 zbrojnik niebieski, 3 kiryski. dużo roślin, samica ma gdzie się chować. p.s. kupiłem ją dla samca, bo zaczął robić pianę. temp 26 *C Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: asagoth Grudzień 15, 2009, 14:29:22 Niepokoi mnie nastroszenie łusek, to niezbyt dobrze rokujący objaw... czy z innymi rybami wszystko ok?? Czym karmione??
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Grudzień 15, 2009, 14:43:41 mnie też to zmartwiło... zachowuje się jakby miała zaraz zdechnąć, nawet nie ma zamiaru uciekać przed moją ręką, daje ze sobą robić wszystko, siedzi cały czas w jednym miejscu. inne ryby w porządku, bojownik intersuje się samicą, ale jak do niej podpływa spotyka sie z brakiem rekacji i odpływa. Molinezje żywe jak zawsze, kardynałki tak samo, wszystkie ryby karmione są dietą podstawową sery w płatkach.
napowietrzanie właczam od czasu do czasu, mam sporo roślin, więc nie jest obowiązkowe, dodatkowo wylot z filtra 1400l/h. Oznaką braku tlenu są zwykle molinezje które smigają pod powierzchnią, ale teraz pływają raczej przy dnie. Nie wiem jakie mam pH, może to jest przyczyna.. podnoszę teraz temperaturę i napowietrzam. a samicy jeszcze płetwy się szarpią, przerywają sie miejscami między ostkami. a jak siedzi w tych roślinach to przybiera pozycję ze względu na nie, przed chwilą 'leżała' na boku... eh nie wiem co sie dzieje... jeszcze wczoraj była taka żywa. ale chwilami też pływa, porusza sie wtedy dość żwawo. Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: asagoth Grudzień 15, 2009, 15:02:19 albo jakieś zatrucie albo tez posocznica (ta gorsza opcja)
Sprawdź parametry, i obserwuj ryby Ciężko mi coś doradzić więcej... u tej bojowniczki wystąpił wytrzeszcz oczu? Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Grudzień 15, 2009, 15:10:51 wytrzeszcz raczej nie, ale prawe oko, nie wiem jak lewe, wygląda jakby caly czas patrzyła w dół i to oko jakby jej sie chowało do środka. ale to chyba od 'leżenia na lewym boku'
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: asagoth Grudzień 15, 2009, 15:29:18 Obstawiałbym jednak chorobe,
Ale moge się mylić... musisz zbadać parametry Odseparuj tą rybę, choć myśle że jest to już jej końcówka. na wszelki wypadek lepiej ją przełożyć Jeśli jakiekolwiek niepokojące objawy pojawią się w zbiorniku u innych ryb to wtedy zastosuj kuracje Do ogólnego napewno zieleń malachitowa... jeśli to choroba to może być z dwóch przyczyn bakterie lub wirusy... możesz zastosowac serowski baktopur...który tą zieleń w sobie zawiera... narazie tyle Ja obstawiam posocznice nastrosz, kiwanie się, opuchlizna, wyblakłe barwy, apatyczność, ubytki w łuskach... brakuje tylko wytrzeszczu i masz całą palete najczęstrzych objawów tej choroby... jest ona dość ciężka do zwalczenia... i czytałem gdzieś że zagraża również zdrowiu ludzkiemu, ale to mogą być mity... Lecz ostrożność zachowaj Pozdrawiam Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Grudzień 15, 2009, 15:34:33 kiwać się nie kiwa, ostatnio podmieniłem 1/3 wody, a jakiś czas temu stosowałem sól akwariową... przed zamieszkaniem jej w tym zbiorniku.
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: asagoth Grudzień 15, 2009, 15:49:12 posocznice powodują bakterie lub wirusy, zazwyczaj atakują podczas pogarszania się warunków w akwa, związane jest z tym także przekarmianie...
Choroba ta często dopada ryby labiryntowate, Co ile podmianki, ile ma zbiornik i w jakim celu i ilościach ta sól była sypana?? Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Grudzień 15, 2009, 15:53:00 podmiany wody niedawno co 2 tyg, teraz raz na miesiac, zbiornik 112 l pisalem juz wczesniej, sól w ilościach leczniczych, z powodu kołysania się molinezji - wyleczone, poźniej jedna ilość profilaktyczna.
co mam zrobić z tą rybą? dać sól i obserwować, czy uśmiercić ją wg zaleceń... ? napisane również jest, że całą roślinność musiałbym zniszczyć, nie bardzo mi się ten pomysł podoba :( Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: asagoth Grudzień 15, 2009, 16:05:44 Gdzie tak jest napisane??
ile temu zbiornik zalałeś? Soli bym nie dawał jedyne co to baktopur... Ale pamiętaj że to tylko moje zdanie, warto poczekać na innych może ktoś mądrzejszy się wypowie... Najlepiej jak byś tą bojowniczke oddzielił, jakieś małe akwa woda z głownego filtr i grzałka... Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: Harriet Grudzień 15, 2009, 18:08:48 Napisałeś, że ryby karmisz dietą podstawową sery w płatkach. Rybki potrzebują zróżnicowanej diety - monotonna sprzyja chorobom, m.in. takim jak posocznica.
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: arti-131 Grudzień 15, 2009, 20:11:53 Moim zdaniem najlepiej będize jak odłowisz ją do innego akwarium i tam ją podleczysz , soli bym nie dawał może kup jakiś preparat leczniczy lub odkazający wodę ? NIe wiem . może niech ktoś inny się wypowie :(
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Grudzień 15, 2009, 20:55:56 przed chwilą wróciłem do domu i zobaczyłem, że rybka zdechła... z relacji domowników 'lizał' ją glonojad, no zjadł jej trochę łusek, mam nadzieje, że się nie zarazi : /
kupiłem sól, mam zamiar jej użyc, czy to dobry pomysł? molinezje 'pogrążyły się w żałobie' siedzą sobie niedaleko grzałki za korzeniem w grupie. tak w ogóle to tylko kardynałki normalnie pływają.. eh :( Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: asagoth Grudzień 15, 2009, 21:49:39 Kupiłeś i pytasz czy dobry pomysł?? Ech
Więc masz już 2 osoby które mówią że soli by nie używały... Czy jest to sól z nadmanganianem potasu?? Użyj czegoś typowo bakteriobójczego, polecił bym leki dla ludzi ale to już wyższa matematyka Zresztą sól też można traktować po części jak substancje bakteriobójczą ale mimo wszystko nie sypał bym jej, nawet ze względu na kardynałki Zrobisz jak uważasz a ja pisze tylko swoją opinie i wyrocznią nie jestem Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Grudzień 15, 2009, 22:34:34 no dużo nie kosztuje, a kupiłem na wszelki wypadek, a warto się upewnić jeszcze rpzed samym użyciem.
ostatnim razem kardynałkom jakoś nic się nie stało, w ogóle kardynałki wyglądają na jedne z bardziej odpornych ryb, na nic nie chorują, cały czas są żwawe, wyglądają na zadowolone : ] a o soli czytałem, że nie szkodzi rybkom... Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: asagoth Grudzień 15, 2009, 22:37:08 jeśli nie zawiera nadmanganianu...
ma ta sól takie małe fioletowe krzyształki?? Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: arti-131 Grudzień 15, 2009, 23:03:33 NIe wiem jak inni ale ja bym ci polecił preparat do dokażania roślin i sprzętów akwarystycznych oraz podczas chorób ryb firmy Tropical a lek to Abioseptyna . MNie w akwarium pomogła i rybki po 2 dniach czuły się ow iele lepiej ;)
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: asagoth Grudzień 15, 2009, 23:25:01 arti piszesz że Abioseptyna pomogła rybom chorym na posocznice??
Czy ogólnie... Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: arti-131 Grudzień 16, 2009, 21:43:16 Ogóolnie. To preparat do zwalczania złych bakterii i odkazania wszystkiego ;) Myslę że może pomóc zwalczyć trochę tę chorobę a na pewno usunie żłe bakterie. :D
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: Drago Grudzień 16, 2009, 21:49:38 arti a w jaki sposób abioseptyna wykrywa i ocenia że te bakterie są złe a te dobre? I dlaczego dobrych nie karze śmiercią ?
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: arti-131 Grudzień 16, 2009, 21:53:26 Bo na opakowaniu tak napisali ;D
No nie wiem ale u mnie jak miałem probemy to pomogła i wszystko wróciło do normy a na pewno nie zaszkodziło ;) Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: Drago Grudzień 16, 2009, 21:59:30 Tak zgadza się że na opakowaniu pisze że chroni ryby przed między innymi bakteriami, ale preparaty likwidujące bakterie likwidują wszystkie na które się natkną i te chorobotwórcze i te pożyteczne.
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: arti-131 Grudzień 16, 2009, 22:05:13 No nie wiem mi osobiście pomogło i rybki uratowałem :)
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: My Sensi Grudzień 17, 2009, 09:42:38 Ogóolnie. To preparat do zwalczania złych bakterii i odkazania wszystkiego ;) Myslę że może pomóc zwalczyć trochę tę chorobę a na pewno usunie żłe bakterie. :D nie no ja widziałem w tv że na te złe bakterie to domestos najlepszyTytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Grudzień 17, 2009, 23:32:46 jeśli nie zawiera nadmanganianu... ma ta sól takie małe fioletowe krzyształki?? Tak, dolewam niebieski roztwór. Samiczka i tak zdechła, co mnie zastanawia, bo samca nic nie rusza. Może dlatego, że była sama? Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: asagoth Grudzień 18, 2009, 00:39:42 Widocznie pogorszyła sie jej odporność... a reszta ryb jest ok
Ale miej cos na bakterie pod ręką bo można sie spodziewać nawrotu Tak myślałem że to już jej końcówka acha i załatw sobie sól bez nadmanganianu to bardzo silny chemicznie środek, mocno dezynfekuje że tak powiem, jeśli chcesz dosypywać molką wystarczy sama sól niejodowana, nadmanganianu im oszczędź Pozdrawiam Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Grudzień 18, 2009, 10:36:16 Chodzi o tą od ogórków?
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Grudzień 19, 2009, 12:35:46 właśnie zauważyłem, że bojownikowi pod lewym okiem zrobił się jakiś pęcherzyk. Wygląda jak napełniony powietrzem, jest nieco mniejszy od jego oka. Czy to może mieć związek z chorobą samicy?
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: arti-131 Grudzień 19, 2009, 16:13:49 Tak taką sól do ogórków możesz uzywać .
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Grudzień 29, 2009, 02:20:45 to wie ktoś co dolega mojemu bojownikowi?
Bańka pod okiem jest coraz większa, ostatnio zebrało mu się tam nawet powietrze, szkoda mi go bo na pewno jest to uciażliwe. Zachowuje sie normalnie, je normalnie. Na pyszczku ma niewielką ilość białawego nalotu, na grzbiecie chyba też trochę. Podejrzewam, że to może być pleśniawka. Bojownik chowa się w gęstych zaroślach tuz przy powierzchni, ale to przecież bojownik, on tak lubi. Pływa również i po całym akwarium, jak juz pisalem wczesniej zachowuje się normalnie. Gania molinezje strosząc przy tym skrzela, np. kardynałki, kiryski, glonojady i narybek molinezji ignoruje, czyli całą resztę. Molinezje ocierają się o przedmioty, ale to sporadycznie i z tego co wiem to normalne. Jedyny objaw, ktorego do tej pory nie moge zidantyfikować do jakiej choroby on należy, jest właśnie ta bańka pod okiem. Wkrótce wrzucę zdjęcie. Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Grudzień 30, 2009, 16:35:21 o to i zdjęcie
(http://img14.imageshack.us/img14/2799/p10303352.jpg) Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: arti-131 Grudzień 30, 2009, 20:00:43 Trochę taki zmarnowany (jak dla mnie) ten bojownik. Moze to jakieś zapalenie bakteryjne(choć wtedy to bardzeij czerwone bybyło0 Mozę jest coś nie tak z wodą ? Stosowałeś już coś jakiś preparat ? Jak często podmieniasz wodę?
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: asagoth Grudzień 30, 2009, 20:42:13 Spróbuj kuracji baktopurem, dla mnie powodem są bakterie...
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: arti-131 Grudzień 30, 2009, 20:50:34 Ja też uważam ze bakterie :(
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Grudzień 31, 2009, 14:44:43 Stosowałem jakiś czas temu Baktopur direct, nie pamiętam czy był już wtedy bojownik. Później również dla zabicia bakterii i skrystalizowania wody sól akwariową niebieską (ta z nadmanganianem) ostatnio zwykły baktopur zapobiegający gniciu i strzępieniu płetw. Jedna molinezja po porodzie (jakieś 70 sztuk) prawie straciła ogon, ale już jest prawie w normie ;)
Wodę podmieniam raz na miesiąc. Chociaż ostatnio naczytałem się że w LT lepiej jest tylko dolewać ubytki. Chwilami mam ochote po prostu przebic mu ta banke zeby sie nie meczyl... a jeszcze jedno, bojownik miał kontakt z samicą, która zdechła na posocznicę. Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: arti-131 Grudzień 31, 2009, 17:36:25 Jak miał kontakt to pewnie sie zaraził. Prawie robi wielką różnicę ;)
Ale na posocznicę to mi chyba nie wygląda :( Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Styczeń 01, 2010, 19:11:38 no mi wlasnie tez nie, ze dwie luski na grzbiecie mu dziwnie leżą, troche nalotu na pysku i to oko, prędzej pleśniawka, ale to też nie do końca.. hm.
Może coś w stylu zakażenia skóry? Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Styczeń 02, 2010, 12:05:23 Więcej zdjęć w troszkę lepszym wydaniu:
(http://img704.imageshack.us/img704/1449/p1030335copy.jpg) (http://img697.imageshack.us/img697/3519/p1030332copy.jpg) (http://img188.imageshack.us/img188/2342/p1030334copy.jpg) Bojownik trochę wcześniej: (http://img502.imageshack.us/img502/5835/dsc04798copy.jpg) (http://img189.imageshack.us/img189/3449/dsc04665copy.jpg) (http://img697.imageshack.us/img697/6222/46268881.jpg) Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: arti-131 Styczeń 02, 2010, 14:58:30 No to ci trochę zmarniał . Jest ładny ale wtedy był piękny :D .
Mi to wygląda na jakieś zakarzenie bakteriami mozę coś nie tak z wodą > Przełow go do osobnego akwa z podmienioną wodą polecz go tam wszystkim co masz i jak nie pomoze to nie wiem .ja bym zrobił tak jak ja ci radzę. Moze weź do weterynarza się z nim zgłoś (choć nie wiem czy coś będize wiedział ) :( Trzymam kciuki . Fajnie by było gdyby wyzdrowiał ;) Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Styczeń 02, 2010, 19:51:21 też bym się cieszył, bo lubię drania ;)
a bo mi sie jeszcze przypomniało, odławiałem go razem z samiczką do 40l żeby mogły się tam rozmnażać i zdjęcie z pianą jest właśnie z tamtego akwa. Ale jakoś przez kilka dni do niczego nie doszło, przełowiłem z powrotem, samica padła a samiec.. jak widać. :( Mogła być różnica temperatur.. ale nie jestem pewien. Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: arti-131 Styczeń 02, 2010, 20:17:22 Może coś nie tak było w tamtym akwa i się zaraziły ona padła a on jeszcze zyje .Nie wiem już napisałem co bym zrobił na twoim miejscu.
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Marzec 12, 2010, 19:56:50 Witam ponownie.
Kilka dni temu kupiłem 3 samiczki bojownika, zakładając mu tym samym harem. Przy okazji nabyłem mrożonki ochotkę i oczlik, tyle że jedna z nich wygląda jak płetwy bojownika no i został oskubany z płetw głównie przez jedną z samic, która gania go po całym akwarium, szuka wśród roslin i wcina te jego biedne płetwy. Molinezje też się czasem oszukały, więc bojownik tam nie ma życia. Bardziej martwi mnie, że samiec od paru dni dziwnie się zachowuje, nie pływa prawie w ogóle po akwarium, chowa się wśród roślin, gdy jeszcze niedawno ganiał molinezje jak największego wroga. Przełowiłem biedaka do innego zbiornika. Druga sprawa to następna z samic bojownika zaczyna coś chorować. Poprzednią, którą kupiłem miała podobne objawy, nastroszone łuski, pływanie przy powierzchni wyginanie się tak jakby miała 'lordozę', ale teraz tylko jedna ma takie objawy z tych trzech, ktore mam. Wlałem baktopuru, objawy zbliżone do tych opisanych na opakowaniu. Eh, zawsze najładniejsza musi zachorować. Co możecie mi doradzić.. ? Będę wdzięczny. Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: Nika Marzec 20, 2010, 17:10:03 Witam,
Mam problem z bojownikiem...znaczy nawet nie wiem czy to problem, ale zapytam: Mój bojownik ma jakąś dziwną gulę "na brodzie" ... Żyje już przez 3 lata,ale nie pamiętam czy to miał od zawsze czy nie... Zawsze myślałam że to tak jest zawsze, i jakoś się nie przejmowałam, ale ostatnio jakoś mnie to zastanowiło, i postanowiłam to sprawdzić. W opisach chorób nic nie znalazłam, to zaczęłam szukać po prostu na zdjęciach czy wszystkie bojowniki tak mają, ale raczej nie. To szczerze mówiąc nie wygląda nienaturalnie, bo jest koloru bordowego ( identycznego jak mój bojownik) ... Czy to może być jakaś choroba albo coś ? Tylko nie mówcie, że najpierw się szuka dopiero potem pyta, bo ja naprawdę starałam się dowiedzieć, ale nic nie znalazłam. Bojownik nigdy nie był ruchliwy, a z racji tego że żyje zupełnie sam w 25L nigdy mnie to nie dziwiło. Teraz także się nie specjalnie rusza...ale niestety nie mogę mu żadnych rybek dokupić, do tak małego akwa...Niedługo zakładam 112L i chciałabym go tam przenieść, ale jeżeli to jakaś choroba, to się trochę boję więc pytam. Jeżeli to jakieś na maksa głupie pytanie i to nic nie jest ( mam nadzieję ) to przepraszam, ale mam nadzieję że rozumiecie, że wolę wiedzieć :D Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: arti-131 Kwiecień 25, 2010, 20:42:38 vasu najpierw obserwuj ryby w sklepie zanim kupisz , później zrób im kwarantanne przed wpuszczeniem do akwa , i musisz zaapewnić im odpowiednie warunki czyli podmieniać wodę i inne sprawy z tym związane . A nie od czasu do czasu przeławiać ryby do innego akwa i wlewać im jakąś chemię . Nie mówię ze źle robisz ale powinieneś najpierw przemyśleć kilka spraw , a tak poza tym to po co był ci harem ??
Nika skoro prawdopodobnie ma to od 3 lat i nic mu nie jest no to może to jakaś narośl , znamię czy coś w tym stylu. Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Kwiecień 28, 2010, 20:57:11 Aby spróbować je rozmnożyć.
A przełowiłem go bo mi go było szkoda. Ryby w sklepie zachowywały się normalnie, nie bylem w stanie ocenić czy samica zaatakuje samca jesli była w baniaku tylko z innymi samiczkami. Samce mieli wtedy w kubeczkach. A co to za chemia? Sól akwariowa i planta gainer classic. Wodę podmieniam, filtr ma duża przepustowość, wiec nie robie tego czesto, poza tym bojownik daje sobie rade w baniakach bez filtracji i takich tam. Zachowywal sie normalnie do pewnego momentu, w ktorym stal sie apatyczny. Pomyslalem ze w towarzystwie samiczerk sie ozywi, ale to nic nie zmienuilo poza stanem jego pletw. No i jedna samiczka sie nie przyjela.. Co masz na mysli mowiac kwarantanne? Pewnie kąpiel w jakiejs chemii, o ktorej wczesniej wspomniales. Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: d8X Maj 02, 2010, 07:12:40 Witajcie,
Mam akwarium od poniedziałku, wszystkie rybki mi pływały, normalnie się zachowywały, nie przyjęła mi się tylko jedna roślina, ale to nie jest ważne, martwi mnie zachowanie mojego bojownika otóż już wg nie pływa po całym akwarium tylko siedzi w jednej roślinie, wystaje mu trochę ogona i tak już od wczoraj, jakby jego stan się pogarszał .. Zaczął się tak zachowywać jeśli to istotne od czasu gdy moja mama wsadziła rękę do akwarium by poprawić filtr ( mam taki z gąbką i pomiędzy gąbką a szybą wpłynęła rybka i nie mogła wypłynąć, wtedy bojownik się zdenerwował i zaatakował rękę mamy pukając ją raz w rękę, dodam, że pod filtrem, pomiędzy żwirkiem a tą gąbką było jego miejsce, filtr trochę odsunąłem ) Martwi mnie jego zachowanie bo podczas wczorajszego karmienia nic nie zjadł. Temperaturę w akwarium mam rzędu 24-26 a bojownik wpływał pomiędzy akwarium a termometr, nie wiem po co .. Dodam, że nie interesuje go już żadna rybka, wtedy to chociaż je odganiał od swojego miejsca. We wtorek albo w środę jadę po jakieś roślinki i jakieś kamienie czy skały by mogły się schować. Mogę zrobić zdjęcie akwarium i miejsca gdzie chowa się bojownik, albo jak wypłynie to i jemu zdjęcie zrobić, dodam, że nie mam żadnego innego zbiornika, jedynie taki okrągły bez przykrycia i nie ma zbytnio możliwości go przenieść by coś zrobić. Potrzebuję waszej pomocy, jest to moja ulubiona ryba w akwarium .... Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: bebikk Maj 02, 2010, 10:06:04 okragly zbiornik... jak to jest kula to dziekujemy panu za rozmowe ;]
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: d8X Maj 02, 2010, 10:30:38 To nie jest mój zbiornik w którym mam ryby, ten okrągły to wymieniłem pisząc, że nie mam dodatkowego zbiornika gdyby trzeba by było zrobić mu jakąś kąpiel czy coś ! Jedyne takie coś ...
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: Rozalka Maj 02, 2010, 10:34:21 d8X - jeśli chcesz konkretnej porady, to też musisz konkretnie napisać co to za zbiornik, (kula, to naprawd nie jest najszczęśliwszy pomysł - delikatnie mówiąc...), co w nim pływa oprócz bojownika, jak zakładałeś to akwarium , bo nie jest do końca jasne co masz na myśli pisząc,że masz je od poniedziałku.
Może lepiej zacznij osobny wątek dokładnie opisując co i jak robiłeś od początku. Bojownik rzeczywiście może być spłoszony, ale jeśli to tylko to, to powinno mu niebawem przejść. Rybka może nie jeść kilka dni i nie powinno jej zaszkodzić. Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: d8X Maj 02, 2010, 10:43:09 Ehh pisze jeszcze raz : Nie mam zbiornika okrągłego .. okrągły może być jako zapasowy ale wątpię by wg się do czegoś nadawał, Zdjęcia :
(http://www.imagebanana.com/img/k65r0600/Zdj281cia0004.jpg) (http://www.imagebanana.com/img/to2x8v8f/Zdj281cia0006.jpg) (http://www.imagebanana.com/img/91a2hi1l/Zdj281cia0007.jpg[img][img]http://www.imagebanana.com/img/33l38kow/Zdj281cia0008.jpg) (http://www.imagebanana.com/img/syatzzm/Zdj281cia0005.jpg) Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: Rozalka Maj 02, 2010, 14:47:07 Ze zdjęcia to ja nie wróżę ;)
Ale widzę, że masz też neonki i mieczyki? Jaki duży jest ten zbiornik, jak długo pozwoliłeś mu dojrzewać zanim wpuściłeś rybki i jakie masz parametry wody? Mogę tylko powiedzieć, że jeśli w Twoim zbiorniku pływa także samiec mieczyka, to właśnie on może być problemem bojownika. Obaj są silnymi samcami, agresywnymi, zaznaczającymi swoje terytorium i lubiącymi dominację i na dodatek, to ta podobna "klasa wagowa". Ponieważ roślinki też jeszcze nie wyrosły, więc rybki nie mają się gdzie chować i są dla siebie stałym celem ataków. Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: d8X Maj 02, 2010, 15:08:29 Głupie pytanie po czym poznać, który to jest samiec mieczyka ? Wydaje mi się, że bojownik jest największy, woda w zbiorniku z włączonym filtrem i grzałką była 4 dni przed wpuszczeniem rybek ... na 2 od dołu zdjęciu widać rybkę z podgryzioną płetwa ... Nie wiem kto jej to zrobił ... A żadnej agresji wśród rybek nie widziałem od poniedziałku ... Chyba, że w nocy ...
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: bebikk Maj 03, 2010, 00:43:57 no to zrobiles podstawowy blad czyli wrzuciles ryby do niedojrzalego akwarium... 4 dni to jest tak na prawde nic... czeka sie 3 tygodnie.
Powodem moze byc oslabienie ryb przez zle parametry wody, byc moze inne ryby sa silniejsze przez to od bojownika bo on cierpiec moze najbardziej i jest zdominowany przez reszte obsady. Samca mieczyka mozna odroznic po dlugim mieczowatym ogonie. Nie czysc filtra przez dlugi okres czasu, najlepiej przez conajmniej 2tygodnie, moze to byc ciezkie bo widze ze masz wewnetrzny filtr ktory sie bardzo szybko zapycha i spowalnia przez to przeplyw wody. Jak bedziesz czyscil gabke to JEDYNIE pod woda z akwarium, bron Boze pod kranem. Dokupilbym na Twoim miejscu jakies rosliny szybkorosnace, np moczarka ktora jest bardzo tania i zalicza sie do nich, rogatek itd. bo rosliny takze filtruja wode z zanieczyszczen w wodzie - wspomozesz prace filtra (bo podloze na pewno nie jest przygotowane i dlugo nie bedzie do oczyszczania wody z zanieczyszczen) w krotkim zdaniu, popelniles sporo bledow i wiele teorii mozna w tym przypadku sie doszukac moim zdaniem na temat zachowania bojka. Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: d8X Maj 03, 2010, 10:38:40 Przełożyłem bojownika do osobnego zbiornika, wziąłem z lodówki taki plastikowy co jest na samym dole, oczywiście go dokładnie gorącą wodą przemyłem, i dałem tam bojownika. Bojownik się ożywił aczkolwiek nie jest tak jak wcześniej. Inne rybki zachowują się normalnie jakby tańczyły, pływają po całym akwarium i mają się dobrze. Jutro pojadę dokupić jakieś roślinki i może jeszcze jakiś mały korzeń czy coś by zapewnić rybką schronienie.
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Maj 03, 2010, 14:42:11 * rybkom
Możesz zakupić kokosa w spożywczym za 5 plnow rozłupać lub rozciąć wygrzebać wszystko łądnie ze środka, jak lubisz kokosa to zjeśc, a skorupe w kształt jakiejś kryjówki zaprojektować i wrzucic do akwa. Oczywiście po ówczesnym wygotowaniu, ja np ostatniego kokosa, ktorego wrzucilem otowałem 5 razy po 2h, a woda wraz nie była klarowna, tyle że juz co mialo sie wygotować to sie wygotowało. Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: Rozalka Maj 03, 2010, 17:21:07 Sugestia odnośnie roślinek - zanim je kupisz i zasadzisz, poczytaj o nich i zaplanuj odpowiednie miejsce,żebyś się nie dziwił potem, jak zaczną marnieć, bo mają różne wymagania względem chociażby światła, czy położenia względem filtra.
A w kwestii mieczyków, to obejrzyj sobie lepiej "swoją trzódkę" pod kątem samców - teoretycznie w sklepie nie powinni wcisnąć Ci dwóch samców mieczyka, ale tylko teoretycznie, więc ten podgryziony egzemplarz to może być ofiara walki o pozycję w stadzie. To tylko hipoteza, ale lepiej sprawdzić... Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: d8X Maj 04, 2010, 16:03:49 Oddałem samice gupika, prawdopodobnie to ona pogryzła samca ... Zagryzła mi też neonka ... Mieczyki są spokojne, jak będą rozrabiać to oddam wujkowi, bojownikowi się polepszyło ale chyba tylko chwilowo bo już siedzi znowu w kącie ...
Sprzedawca powiedział, że pierwszy raz słyszy o agresywnej samicy gupika ... Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: vasu Maj 04, 2010, 17:14:57 też jestem nieco zaskoczony, ale różnie to bywa.
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: arti-131 Maj 11, 2010, 16:33:06 vasu kwarantanna to nie jest wcale kąpanie ryb lub roślin w chemii jak ty to napisałeś ;)
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: kathi8400 Maj 15, 2010, 13:44:47 witajcie... od niedawna mam rybke bojownika...to bardzo ruchliwa rybka... trzymam go w 8 litrowym akwarium z filtrem i wodzie o temp. 26 st. w ciągu dnia na 1 godzinę włączam napowietrzanie... niestety dziś zauważyłam u mojego Edka na jedlej stronie kilka białych kropeczek na ogonie... (wcześniej ich nie miał) co robić?? czy to pierwsze stadium jakiejść choroby... pomocy...
Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: asagoth Maj 15, 2010, 14:04:34 Pierwsya sprawa w 8l szklance nigdy nie zapewnisz żadnym stworzenią odpowiednich warunków, więc choroby są wręcz pewne
to o czym piszesz to ospa rybia/ichtiofitoroza... rybe atakuje pasożyt kulorzęsek. Zgoogluj sobie to i bedziesz wiedziała z czym to sie je... jednak w tak małym zbiorniku przeprowadzanie jakichkolwiek kuracji mija się z celem ponieważ osłabiona ryba w niestabilnym srodowisku najpewniej zdechnie jak masz komu to oddaj tego bojka... jeśli zna się na akwarystyce choć troche bedzie wiedział co ma z nim zrobić a ty wcześniej zapoznaj się z tematem którego się podejmujesz (akwarystyka) to unikniesz tego typu przygód Trzymanie zwierząt w ten sposób zachacza o swiadomy/nieswiadomy sadyzm Tytuł: Odp: Bojownik Wiadomość wysłana przez: arti-131 Maj 15, 2010, 22:07:35 Słuchaj kathi8400 to faktycznie może być rybia ospa ale nie możesz trzymać rybki (nawet jednej) w tak małym czymś (pewnie kuli :( ) Jeżeli faktycznie chcesz mieć choć jedną rybkę to radze ci (nie wydasz majątku ) kup akwarium (dla bojownika jednego wystarczy 25l czyli ok 40-50 zł) lub sam/a sklej sobie takie akwa i wtedy rubka bedzie się czuła o wiele lepiej i na pewno nie bedzie chorować tak często jak u ciebie. Powodzenia w leczeniu Edka (super imię :D ) i przemyśl sobie jeszcze raz sprawę kupna większego akwarium ;) .
|