|
Tytuł: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 13:13:46 Witam, mam pytanie, jak rozpoznać czy nasze kiryski spiżowe w akwarium są szczęśliwe? kurcze bo mam już swoje kiryski w 112l prawie 2 tygodnie i jestem z nich strasznie zadowolony, lecz dzisiaj mi jeden zdechł ;/ wczoraj latał wszędzie, chociaż wczoraj wieczorem wydawał się być trochę anemiczny to i tak rano dzisiaj znowu był w pełni sił. A patrze kilka godzin później, że zdechł ;/
teraz ich pozostało tylko 2 sztuki (nie doczekał się biedak dwóch nowych kolegów, których mam sprawić w planach jutro...) no i muszę kupić 3 nowych... jeśli za mało info podałem to pytać o więcej, zależy mi na pomocy od doświadczonych osób co do kirysków obsada jest sprzyjająca kirysom: bojownik (Samiec) 30neonek 2danio-chwilowo 2pawie oczka (parka) kosiarka zbrojnik niebieski teraz 2 kirysy (byly 3) podłoże piaszczyste wiec pokaleczyć się nie mógł... Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: asagoth Listopad 29, 2009, 13:31:49 sprawdzałeś parametry? takie nagle bez objawowe zgony czesto sa zatruciami...
Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 13:39:33 mogę jutro sprawdzić najwcześniej, ale dodam bo zapomniałem, że wczoraj miały podmianę wody 10% + odmulanie dna (takie prowizoryczne odmulanie, nic szczególnie dokładnego)
akwarium dojrzewało ponad tydzień z roślinami, podłożem, filtrem i światłem zanim obsada doszła, oraz przed wrzuceniem obsady parametry były sprawdzone i były idealne dla ryb a jaka jest szansa, że chorobę mogłem przynieść z roślinami? w zoologicznym, w którym kupowałem rośliny tam normalnie coś pseudo kotnik był z małymi i większymi gupikami i wyglądały dobrze więc nie sądzę że to choroba ale lepiej zapytać. Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: asagoth Listopad 29, 2009, 14:37:12 Ile wynosiło NO3 i NO2 kiedy wpuszczałeś ryby??
Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 14:38:40 obydwa prawie niezareagowaly (bodajrze NO3 ponizej 10 a NO2 0)
Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: asagoth Listopad 29, 2009, 14:44:03 Mimo wszystko wydaje mi sie że przyczyną tych zgonów było przedwczesne wpuszczenie ryb do zbiornika...
Akwarium i osprzęt było nowe?? Takie nagłe zgony nie są zazwyczaj spowodowane bakteriami/wirusami/pasożytami zwykle są to zatrucia, wyziębienia lub przegrzania lub poważniejsze obrażenia ciała... Kirysek spiżowy jest odporną rybą więc jest to dla mnie tymbardziej dziwne, ale ciężko powiedziec kiedy brak jest objawów ja bym stawiał na zatrucie... Podajesz mrożony pokarm?? Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 14:45:22 tak, daje im mrozony. oczywiscie wczesniej rozpuszczony etc i przesitkowany
dodam ze wyziebione ani przegrzane na 100% nie sa, grzalka 100W z termostatem utrzymuje stale temp 26*C i w moim zbiorniku nie zauwazylem zeby jakiekolwiek rybki sie bily ze soba Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: asagoth Listopad 29, 2009, 14:50:51 Więc pozostaje woda... i tu bym szukał problemu, czy odkąd ten kirysek padł wszystko jest w porządku?
Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: lwica79 Listopad 29, 2009, 14:52:11 a masz pkorywę? jeśli nie to jaką masz temperaturę w pokoju? Może się przeziębił łykając zbyt zimne powietrze nad taflą wody? Tak tylko mi wpadło do głowy, bo nie mam pojęcia jakie są objawy przeziębienia rybki(labiryntu), ale wiem że się zdarza.
Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 14:57:16 a masz pkorywę? jeśli nie to jaką masz temperaturę w pokoju? Może się przeziębił łykając zbyt zimne powietrze nad taflą wody? Tak tylko mi wpadło do głowy, bo nie mam pojęcia jakie są objawy przeziębienia rybki(labiryntu), ale wiem że się zdarza. pokrywa jest Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: asagoth Listopad 29, 2009, 14:57:24 a masz pkorywę? jeśli nie to jaką masz temperaturę w pokoju? Może się przeziębił łykając zbyt zimne powietrze nad taflą wody? Tak tylko mi wpadło do głowy, bo nie mam pojęcia jakie są objawy przeziębienia rybki(labiryntu), ale wiem że się zdarza. Z mojego doświadczenia napisze że żadne;) poprostu padaja, ale kiryski i labirynt?? nie bardzo chyba...Wydaje mi się że proces oddychania zachodzi u nich tak jak u naszych rodzimych piskorzy w jelitach... Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 15:01:34 Więc pozostaje woda... i tu bym szukał problemu, czy odkąd ten kirysek padł wszystko jest w porządku? i wszystko teraz wyglada tak jak by nigdy nic nie zginelo... dalej wszystkie sie zachowuja tak samo historia kiryskow wygladala od wczoraj tak: jest poranek, pora karmienia i wszystkie ruchliwe, do popoludnia wszystko ok. nastepnie podmiana wody (10% + wspomniane wczesniej odmulanie) oczywiscie woda byla odstana 24h + w butelkach 1.5l (wczesniej oczywiscie przemylem butelki, nie uzywalem rzecz jasna detergentow!) nastal wieczor i 1 kirysek stal sie anemiczny ale po okolo 30 minutach juz nawet nie wiedzialem ktory to byl taki - wrocilo do normy wszystko dzisiaj rano w porze karmienia widzialem wszystkie i byly bardzo ruchliwe karmilem je dzisiaj mrozonym pokarmem (ogolnie rybki karmilem, nie tylko kiryski) kilka godzin pozniej znalazlem kirysa martwego... cala jego historia. Dodam ze ten anemiczny co byl wczoraj to nie jestem na 100% pewny czy to ten sam co padl... Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 15:02:22 a masz pkorywę? jeśli nie to jaką masz temperaturę w pokoju? Może się przeziębił łykając zbyt zimne powietrze nad taflą wody? Tak tylko mi wpadło do głowy, bo nie mam pojęcia jakie są objawy przeziębienia rybki(labiryntu), ale wiem że się zdarza. Z mojego doświadczenia napisze że żadne;) poprostu padaja, ale kiryski i labirynt?? nie bardzo chyba...Wydaje mi się że proces oddychania zachodzi u nich tak jak u naszych rodzimych piskorzy w jelitach... tak, nawet czytam w atlasiku teraz moim ze przez jelita kiryski oddychaja ;) Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 15:10:34 hmm czy istotne bedzie ze wczoraj wymienilem wklad do filtra na oryginalny? wczeniej byl z waty ktora mialem od poczatku
filtr aquael fan2 - jesli to istotne Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: asagoth Listopad 29, 2009, 15:12:13 jest to jedyny filtr??
i na co wymieniłeś?? Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 15:19:04 jest to jedyny filtr?? i na co wymieniłeś?? tak jedyny, wymienilem na kupny z zoologicznego do fan2 typow wlasnie wylowilem padnietego neonka... musze zaczac dzialac szybko a nie wiem co moze byc przyczyna ;/ Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: asagoth Listopad 29, 2009, 15:33:04 W filtrze (wkładzie) zachodzą niezbędne biologiczne procesy bez których akwarium nigdy nie będzie hulać
To jest przyczyną Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 15:35:18 no dobrze ale przeciez niczym nie zabilem juz bedacych w wodzie bakterii... az tak bardzo sie to przyczynilo do tych dzisiejszych dwoch zgonow ? ;/
a zapytam jeszcze, brak napowietrzania tez moglo sie do tego przyczynic? bo nie mialem wlaczonego przez przypadek chyba przez ponad dobe ... Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: asagoth Listopad 29, 2009, 15:48:34 Bakterie nitryfikacyjne znajdują sie w filtrze...
Napowietrzanie tzn? filtr pracował czy nie czy chodzi o jakieś dodatkowe napowietrzanie Sprawa wzglda tak, niszczysz filtracje biologiczna i dolewasz wody w której mogą znajdowac się azotyny i azotany (bo w kranówce tak często bywa) Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 15:51:37 chcesz powiedziec ze zbiegiem okolicznosci i mojej glupoty wlalem wode ktora zawiera azotany i w tym samym czasie pozbylem sie znacznej czesci bakterii usuwajacych te azotany ?;/ ;/
nic tylko mi "pogratulowac"... a chociaz wroci wszystko do normy czy przewidywana jest wieksza liczba zgonow ??? co do filtra to mam na nim ta koncowke do napowietrzania, filtr caly czas wlaczony ale napowietrzania nie bylo. Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: asagoth Listopad 29, 2009, 15:56:10 jesli nie masz przerybienia to nic sie nie stanie bez chwilowego napowietrzania a z filtracja
natomiast bez testów ci nie powiem czy dalsze zgony sa przewidywane... masz znajomego akwaryste?? Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 16:00:39 tak mam, zalatwilem juz sobie na juitro komplet testow testy Tetra, Sera, Zoolek i bede wiedzial w okolicach godziny 15-16 jutro jaki jest stan wody
przerybienia nie mam, bo w chwili obecnej 36 ryb na 112l napowietrzanie wlaczylem, nie wiem moze przez przypadek a moze byly niedotlenione ale zrobily sie zywe WSZYSTKIE rybki w jednej chwili chyba porobilem zbyt wiele bledow na raz ;/ Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: asagoth Listopad 29, 2009, 16:04:03 Wiem jak to zabrzmi ale, weź też od niego troche syfu z filtra i wrzuć do akwa, przyśpieszysz rozwój bakteri
Zbadaj wode i obserwuj akwarium byc może jeśli reszta ryb jest w dobrej kondycji obędzie się już bez halo... 36 brzmi jednak na zbyt dużo, podaj obsade... Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 16:08:39 syfu nie mam tam prawie w ogole w filtrze bo wczoraj wieczorem byl nowy wrzucany wklad a stary poszedl od razu do smieci ...
bojownik (Samiec) 27neonek - bedzie 30 2danio-chwilowo 2pawie oczka (parka) kosiarka zbrojnik niebieski teraz 2 kirysy - bedzie 5 Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: asagoth Listopad 29, 2009, 16:13:47 Syf weź od kolegi:)
Sporo tych neonek to są neony innesa?? Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 16:21:15 aaa nie zrozumialem dobrze ;D jasne wezme. Wiem o co Ci dokladnie chodzi, kiedys chyba nawet tu na forum o tym sposobie czytalem i miedzy innymi taki sie robi zeby przyspieszyc dojrzewanie wody na starcie ;)
te neonki to innesa ;) maja sporo przestrzeni ryby do plywania i tez rosliny + kryjowki dam zdjecie ( z telefonu zrobione niestety ;/) (http://images42.fotosik.pl/145/be4aac658b051c74m.jpg) (http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=be4aac658b051c74) Tytuł: Odp: sprawa kirysków spiżowych Wiadomość wysłana przez: bebikk Grudzień 01, 2009, 16:33:44 dobra zrobilem test wody, przeciagnelo mi sie to o jeden dzien ale wyglada nastepujaco:
pH - <6.8 (w przyblizeniu 6.5 6.6) KH - pomiedzy 6*d a 10*d GH - >6*d NO2 - 1 NO3 - 10 niemalże identyczne wyniki miałem przed wrzuceniem obsady... więc to nie była wina zatrucia te zgony... |