|
Tytuł: Molinezje - choroba na wargach Wiadomość wysłana przez: draku007 Listopad 29, 2009, 09:08:47 Juz druga molinezja zostala zaatakowana jakas choroba ktora rzuca im sie na wargi. Prosze zobaczyc zalaczone zdjecia. Pierwsza padla po kilku dniach i pewnie podobny los czeka ta. Obie byly swierzo przyniesione ze sklepu i ta na zdjeciach wydawalo mi sie ze miala rane w pysku juz jak ja przynioslem albo choroba zaatakowala ja juz po kilku godzinach w moim akwarium bo na 100% zauwazylem czerwona kropke (rane) po kilku godzinach w moim akwarium. Oprocz tej chorej mam jeszcze 2 molinezje w tym akwarium ktore wygladaj ana calkiem zdrowe i mam je okolo 2 miesiace.
Wiecie co to za choroba? (http://kafara.pl/gallery/IMG_0658.JPG) (http://kafara.pl/gallery/IMG_0663.JPG) (http://kafara.pl/gallery/IMG_0665.JPG) Tytuł: Odp: Molinezje - choroba na wargach Wiadomość wysłana przez: asagoth Listopad 29, 2009, 09:24:35 Napisz więcej o zbiorniku
Tzn obsada, litraż, parametry, filtracja Jesteś pewien że nie jest to żadne uszkodzenie mechaniczne? Jak dokładnie wygląda pysk ryby i czy zauważyłeś jeszcze coś niepokojącego (a tak nawiasem brak kwarantanny się kłania...) Tytuł: Odp: Molinezje - choroba na wargach Wiadomość wysłana przez: draku007 Listopad 29, 2009, 18:30:26 zbiornik 40L, 3 molinezje i 2 male sumiki, 2 roslinki.
Raczej na 100% nie jest to uszkodzenie mechaniczne. Objawy i postep choroby wyglada tak ze po 1-2 dniach po przyniesieniu ryby ze sklepu ryba zaczyna oddzielac sie od reszty, nie jest aktywna i przestaje jesc. Nastepnie po 1-2 dniach widac jak wargi puchna i ryba zaczyna plywac z otwartym pyskiem. To puchniecie postepuje, pays w okolicach warg robi sie pomaranczowy a koncowki warg tak jak by gnily. Wydaje mi sie ze gdybym je czyms dosknal to by sie posypayly czesciowe te koncowki. Przebieg choroby byl identyczny u 2 ryb i obie padly bo ta ze zdjec juz nie przezyla nocy. Tytuł: Odp: Molinezje - choroba na wargach Wiadomość wysłana przez: bebikk Listopad 29, 2009, 19:22:42 moze kupiles przez przypadek rybke z rana na "buzi" a bakterie w wodzie (na ktore moze odporne sa rybki ze "starej" obsady) zrobily swoje, zakazenie i smierc...? upewnij sie jakie masz parametry w wodzie, moze solidna podmiana wody w postaci 30% pomoze? oraz nie rob bledu takiego o jakim sie dowiedzialem dzisiaj ktory popelnilem a mianowicie nie usuwaj zanieczyszczen z gabki w fitrze
jak juz zauwazylem nie zrobiles kwarantanny przed wrzuceniem nowej rybki, co jest niestety bledem ;/ ale tez nie kazdy moze, np ja mam 112l a nie mam drugiego akwarium zeby moc zrobic kwarantanne wczesniej przed wrzuceniem i licze sie z tym ze moze dotknac stare rybki jakies chorobsko... a moze to jest po prostu martwica ? |