|
Tytuł: fluval 204 - brązowe "kłaczki" w środku Wiadomość wysłana przez: niro Styczeń 03, 2005, 15:40:14 witam, mam pytanie odnośnie zanieczyszczen w filtrze fluval 204. Po miesiacu pracy zauwazulem, ze z wylotu wydostaja sie brazowe klaczki, chetnie zjadane przez pyszczaki. Czy jest to szkodliwe dla ryb? Pozdrw
Tytuł: fluval 204 - brązowe "kłaczki" w środku Wiadomość wysłana przez: Tramal Styczeń 03, 2005, 23:13:29 Te brązowe kłaczki to krasnorosty i zdecydowanie nie są szkodliwe a wręcz bym powiedział że pożywne . Glony te rosna w prawie egipskich ciemnościach filtra przy wodzie dobrze natlenionej i płynącej - pełnią tam role filtrującą wraz z bakteriami nitryfikacyjnymi i sinicami . Pozdr.
Tytuł: Odp: fluval 204 - brązowe "kłaczki" w środku Wiadomość wysłana przez: adamskyb Grudzień 30, 2006, 20:45:36 co do tych krasnorostow: rosna w wezach doprowadzajacych i odprowadzajacych wode?
Czy oczyszczac przewody z nich?? Tytuł: Odp: fluval 204 - brązowe "kłaczki" w środku Wiadomość wysłana przez: Oswald Styczeń 22, 2007, 12:57:45 hej, fajnie, ze ktos ten temat poruszyl. ja tez mam tak. U mnie wylatuja tylko po czyszczeniu filtra (205)... i wlasnie: czy one sa w wezu od przefiltrowanej wody czy gdzie? Bo filtr czyszcze dokladnie i stamdad one nie moga przylatywac.
Ostatnio zalozylem na wylot filtra ponczoche i troche tego zlapalem. Jest to ochydny rudoczerwony smar... U mnie skalary to zjadaja PS: SINICE w akwa? czy sa niebezpieczne dla zdrowia (czlowieka)? Tytuł: Odp: fluval 204 - brązowe "kłaczki" w środku Wiadomość wysłana przez: żałobniczka Styczeń 22, 2007, 13:27:38 Też to mam i ciągle do tej pory do czyściłam, jeśli to pożyteczne to w sumie po co to szorować :)
|