|
Tytuł: Neon Innesa - wytrzeszcz jednego oka Wiadomość wysłana przez: Mars_2000 Październik 30, 2009, 22:47:53 No i stało się :'(
Przedwczoraj wróciłem do domu po kilkudniowej nieobecności i zastałem taki nieciekawy widok: (http://i220.photobucket.com/albums/dd163/Mars_2000/Akwarium/DSC_6188.jpg) (http://i220.photobucket.com/albums/dd163/Mars_2000/Akwarium/DSC_6178.jpg) Jedna (i tylko ta jedna) z neonek ma mocno "wywalone" oko. A dokładniej, to ma mocno napuchniętą część ciała tuż pod okiem, przez co oko też "poszło" w górę. Zacząłem ją dokładniej obserwować i póki co nie widziałem aby zachowywała się jakoś znacząco inaczej i aby ta opuchlizna rozszerzała się czy też dochodziły jakieś inne widoczne na jej ciele zmiany. Widać jedynie, że ta opuchlizna jej przeszkadza, bo od czasu do czasu ociera się nią o rośliny czy korzeń. Apetyt ma, pływa prosto, nie unika reszty stadka, kolory pasków są w normie. Na razie nie udało mi się wypatrzeć jej odchodów... Co to może być za choroba ? Prawdą jest, że ze względu na pilny wyjazd nie zdążyłem wymienić wody w cyklu cotygodniowym i zrobiłem to od razu po powrocie i wówczas zauważyłem tę anomalię. Trudno mi teraz określić czy przed wymianą woda była mocno zanieczyszczona, a parametry po podmianie były w normie (NO3 - śladowe ilości , NO2 - 0). Profilaktycznie wlałem CMFu w środę 6ml/60l wody i dzisiaj zrobiłem 20% podmianę i dodałem kolejną - tym razem mniejszą - dawkę leku (3ml/60l). Skąd to się mogło u niej wziąć ? Ktoś ma jakieś sugestie i podpowie mi co mam dalej zrobić z tą rybą (i resztą zdrowo wyglądającej obsady)? Uśmiercić , poddać kwarantannie i leczeniu, odłowić i nakłuć opuchliznę , pozostawić w ogólnym akwa i czekać na dalszy rozwój wydarzeń ? Wszelkie wskazówki są mile widziane, bo nie chciałbym stracić niepotrzebnie całej żyjącej obsady (10x neon, 6x kirys, 2x Pielęgniczki Ramirezki w akwarium 63l). Tytuł: Odp: Neon Innesa - wytrzeszcz jednego oka Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Październik 30, 2009, 23:11:45 Coś nie za bardzo to akwarium, bo widać, że masz glony na liściach (krasnorosty?), więc równowagę też nie masz zawsze.
Karmić pewno też nie karmiłeś przez ten czas wyjazdu sensownie, a warunki teraz są powiedzmy dobre, ale jak było tydzień temu? tego się już nie dowiemy. Ja bym obstawiał słabe warunki i jakieś bakteryjne zakażenie z powodu osłabienia, ale to tylko hipoteza. Tytuł: Odp: Neon Innesa - wytrzeszcz jednego oka Wiadomość wysłana przez: Mars_2000 Październik 31, 2009, 09:00:51 Coś nie za bardzo to akwarium, bo widać, że masz glony na liściach (krasnorosty?), więc równowagę też nie masz zawsze. Karmić pewno też nie karmiłeś przez ten czas wyjazdu sensownie, a warunki teraz są powiedzmy dobre, ale jak było tydzień temu? tego się już nie dowiemy. Ja bym obstawiał słabe warunki i jakieś bakteryjne zakażenie z powodu osłabienia, ale to tylko hipoteza. Faktycznie, mam krasnorosty i chyba jeszcze zielenice i nie mogę się ich pozbyć w żaden sposób... Ale woda jest wymieniana regularnie co tydzień (poza ostatnim tygodniem), dno jest też odmulane w miejscach gdzie to jest możliwe, itp... Zakładam, że faktycznie mogła być już trochę "skażona", ale bez przesady. Obsada w końcu nie jest zbyt liczna w stosunku do litrażu jakim dysponuje. Tytuł: Odp: Neon Innesa - wytrzeszcz jednego oka Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Październik 31, 2009, 09:15:46 Ja nie mam jakiś powodów, że potępiać czy zwracać uwagę na jakieś "zaniedbania". Nie o to chodzi. Wystarczy małe obniżenie parametrów, albo jakieś naturalne osłabienie organizmu i infekcja gotowa. Może się rybka po prostu otarła o coś i już bakterie weszły? Ja bym ją w czymś wykąpał w osobnym zbiorniku, żeby odkazić, i obserwował resztę.
Tytuł: Odp: Neon Innesa - wytrzeszcz jednego oka Wiadomość wysłana przez: Mars_2000 Październik 31, 2009, 10:09:33 Spoko. Nie odebrałem tego w ten sposób <good>
Chodzi mi tylko o to co faktycznie dalej z nią robić. Dzisiaj wyjeżdżam na 1-go listopada na 2 dni, przez co nie będę w stanie reagować na ew. zmiany (najwcześniej będę to mógł zrobić jutro wieczorem). |