|
Tytuł: Padają rybki brak juz mi sił prosze o pomoc. Garra rufa :( Wiadomość wysłana przez: szopos Październik 15, 2009, 15:51:59 Padają rybki brak juz mi sił prosze o pomoc.
Witam! Moje akwarium 200l wyposazenie : 2xgrzalka 100w 1xgrzalka 200w filtr aquela 250 kubelkowy wklady patrzac od gory: gabki x 3 zeolit biobale ceramika napowietrzanie (ok 1m kurtyna chodzaca na brzeczu aquela 350 na 2 wylotach) podloze piasek (sklepowy wyparzony nie kombinowany) korzenie 2 (wyparzone) roslinki tylko plywajace po powierzchni (przynajmniej na razie) oswietlenie 1 swietlowka glo dluga mocy bodajze 35w (tego nie jestem pewien) temp 27-28 st C ryby : garra rufa 18szt. niestety juz :/ (bylo 40) wszystkie maja podobne objawy chorobowe zaczyna sie od niewinnej plamki koloru czerwonego przy ogonie, nastepnie ryba przestaje plywac , inne ryby ja zaczepiaja, chowa pletwe grzbietową i tak sobie siedzi, nastepnie jak ja odlowie zeby ja inne nie dziobaly choroba postepuje na ogol pojawia sie przy pysku (miedzy oczami a nosem czerwona rana w niektorych przypadkach posunela sie na skrzela, u niektorych rowniez na boku ryby sie pojawily rany czerwone (ale tak jakby od srodka) pletwy maja wporzadku. choroba pojawia sie cyklicznie co 2-3 tygodnie (wczesniej bylo to czesciej i wiecej ryb padalo) po zrobionej sekcji u niejednej ryby wszystkie mialy czarny wrecz uklad pokarmowy (jelita) w czesci dolnej, skrzela wygladaly na zdrowe pletwy tez wporzadku (jedna sztuka miala postrzepione ale przy tylu dentach to nie regula). Woda ma parometry : ph miedzy 6 a 7 sie wacha, no2 0 do 0,2 ale podmianki robie regularnie. no3 wg chodowcy 40-80 takie tez mam chociaz ostatnio z tym zaczalem walczyc bo chce to zbic do 0 badz jak najblizej tej liczby, do podmian uzywam wody odstanej co najmniej tygodniowej. przyznaje sie do najwiekszego bledu po zakupie i moim niedoswiadczeniu ówczesnym ryby byly wpuszczone do zbiornika niedojrzalego. ( po pomiarach woda miala super parometry wszystko sie zmienilo jak wpuscilem ryby do tragicznych parometrow) po 2tyg wiadomo zbiornik dojrzal i parometry spadly do idealnych. podmianki robilem raz na 2 tygodnie moze rzadzej 2 razy zapchal sie filtr wiec musialem czyscic (nie wyparzalem go tylko wyplukalem wszystko w nim pod lekko ciepla woda, biobali i ceramiki nie przemywalem wcale tylko gabki i stary zeolit ktory wymienilem na nowy) Probowalem leczyc ryby lekami : bactopurem (zwyklym i directem), metronidazolem, capifosem, czosnek wspomagajaco, pokarm tropicala supervit 8 costam... i jada na tym dlugi czas bo tak to ryby jadly ochotke mrozona ale ze to syf straszny to ja odstawilem. prosze o pomoc i nieganienie mnie to ze popelnilem bledy to uwierzcie mi place z denata na denata a szkoda mi rybek. Tytuł: Odp: Padają rybki brak juz mi sił prosze o pomoc. Garra rufa :( Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 15, 2009, 18:35:17 To nie pojawiło się przez wpuszczenie do niedojrzałego zbiornika tylko kupiłeś zainfekowane ryby. Bez zdjęcia trudno coś stwierdzić jednakże po opisie ja bym sprubował tak. Na 100 l 3 tabletki baktopur direct i 8 ml cyprinopur, potem przez 6 dni codziennie dolewać 8 ml cyprinopur na 100 l temperatura na 32-34 °C, jeżeli to naprawdę Garra rufa to spokojnie taką temperaturę wytrzyma.
Tytuł: Odp: Padają rybki brak juz mi sił prosze o pomoc. Garra rufa :( Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Październik 15, 2009, 19:09:04 Ryby wyleczy, ale czy ryby będą mogły przeżyć w akwarium po tych wszystkich lekach?
Tytuł: Odp: Padają rybki brak juz mi sił prosze o pomoc. Garra rufa :( Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 15, 2009, 19:37:11 Po skończonej kuracji spuszcza się 50% wody resztę przepuszcza przez węgiel aktywowany i dolewa się świeżej. Po za tym nie mam pojęcia czy ryby wyleczy ja napisałem że ja bym tak zrobił a co zrobi szopos to od niego zależy.
|