Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: dobraf Październik 05, 2009, 21:18:18



Tytuł: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 05, 2009, 21:18:18
objawy jak w temacie, dane o baniaku w opisie, - póki co obserwuję ale pytam na wszelki wypadek.
Z góry dzięki za pomoc.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 05, 2009, 22:42:48
Brałeś pod uwagę bloat ?


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 06, 2009, 19:15:31
czytałem u Sieniawskiego, dużo chorób ma podobne objawy, od wczoraj nie zauważyłem już białych odchodów, dziś szarpał się z samicą, która dosłownie wyciągała go za wargę z kokosa w którym prawdopodobnie jest ikra (samiec wygląda teraz jak Angelina Jolie), jednakże dalej jest "nie swój" druga sprawa, to jest trochę poturbowany przez samicę po bardzo intensywnych przygotowaniach do tarła - może to też ma jakiś wpływ na jego "stan". Być może jestem przewrażliwiony ale wczorajsze objawy pasowałyby do wspomnianej przez Ciebie choroby, także jutro postaram się gdzieś dostać sera bactopur direct - zobaczę co się będzie działo i ewentualnie zastosuję.
Jeśli masz jeszcze jakieś sugestie będę wdzieczny.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 07, 2009, 04:43:44
Skoro samiec jest poturbowany to może odłowić go do innego akwarium chociaż na parę dni i podawać pokarm nasączony witaminami szybciej powróci do zdrowia ja np. swoim rybom na kwarantannie podaje karmę nasączoną w fishtamin lub tablety do wody activant sery .


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 07, 2009, 19:52:31
na razie nie będę go odławiał bo nie chce go dodatkowo stresować poza tym nie mam zapasowej grzałki, kupiłem sera fishtamin (tabletek activant nie dostałem w żadnym sklepie) i wlałem do baniaka zgodnie z zaleceniami producenta (pokarmu nie nasączałem bo zauważyłem, że sajek nie żeruje) - masz jakieś sugestie kiedy mogę dać następną dawkę? Cudem kupiłem resztę tabletek sera bactopur direct - wszędzie mówili, że nie mają dostaw tego leku podobno UE miała zabronić produkcji czy coś w tym stylu, aha masz jakieś doświadczenia/zalecenia co do tego leku,
póki co dzięki za rady.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 07, 2009, 20:39:11
Ja bym dał po trzech dniach tylko teraz nie wiadomo jak ten środek chociaż to witaminy zareaguje z baktopurem żeby bigosu nie narobić. A o wstrzymaniu produkcji nie słyszałem więc nie wiem ile w tym prawdy.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 07, 2009, 20:50:01
witaminy dałem ok. 16-tej zaraz po pracy i do baniaka zajrzałem dopiero teraz bo mnie nie było no i "kości zostały rzucone" dałem przed chwilą baktopur zobaczyłem, że sajek przebywa w jednym miejscu przy dnie jeszcze bardziej apatyczny i nie wytrzymałem. Stwierdziłem, że dalsze czekanie nie ma sensu. Co do witamin to mam nadzieje, że nie będzie reakcji ubocznej - w końcu to witaminy.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 07, 2009, 21:14:46
No ja też mam taką nadzieję nigdy nie dawałem tych środków razem ze sobą więc nic na temat tolerancji nie wiem. Jeżeli jutro pielęgnica będzie żyła ale nic się nie poprawi i nie będzie żadnych reakcji niepożądanych z witaminami,  to proponuję spróbować dodać baktopur w płynie te dwa baktopury razem i w pełnej dawce wzmacniają swoje działanie.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 07, 2009, 21:24:00
aha, dobrze się składa bo mam akurat baktopur w płynie także pozostaje mi tylko obserwować i ewentualnie działać bo bardzo mi zależy aby moje pielęgnice nie przeniosły się w zaświaty, póki co dzięki i w razie czego będę pisał co się dzieje.
pozdrawiam.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 07, 2009, 22:52:36
dobraf przeczytałem teraz ostatnie wpisy o twoim baniaku i coś mi się zdaje że to choróbsko przywlokły otosy bo całkiem niedawno je nabyłeś. I pewnie wpuściłeś bez kwarantanny więc jeżeli tak to bloat można wykluczyć. Mógłbyś dać zdjęcie tej chorej pielęgnicy ?


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: ala Październik 08, 2009, 08:48:31
Jeśli to biały odchody w formie nitki to nicień .Jeśli masz białe odchody w formie grubej kupy może to być wiciowiec.
Jednak same odchody wskazują na pasożyta. I tu masz dwa polskie dobre leki zooleka capitox-s mocniejszy capifos i aquasan-s.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 08, 2009, 20:08:52
a wszystko początkowo pasowało pod ten bloat, z kwarantanną dałem ciała niestety... zamieszczam foty lecz wątpie aby coś dały bo sajek wygląda stosunkowo normalnie:
(http://img245.imageshack.us/img245/9065/obraz297c.th.jpg) (http://img245.imageshack.us/i/obraz297c.jpg/)
(http://img245.imageshack.us/img245/4675/obraz293p.th.jpg) (http://img245.imageshack.us/i/obraz293p.jpg/)
dobra uporządkujmy póki co info, a więc obecne objawy:
- szybki oddech,
- lekko chwiejne i powolne pływanie
- chowa się w kącię przy dnie,
- brak apetytu,
co do białych odchodów to pojawiły się tylko trzy dni temu póżniej nie było w ogóle. Może to jakieś zatrucie pokarmowe, bodajże w niedziele podawałem larwy wodzienia, zgłupiałem już całkowicie, czekam na rady.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: Agnus Październik 08, 2009, 20:37:53
Podepnę się pod temat. Czy wąskie,  białawe i nitkowate odchody ZAWSZE oznaczają pasożyta czy jeśli to jednostkowy przypadek (normalne odchody a tylko z rzadka coś takiego) to sprawa normalna i nie ma się czym przejmować?


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: ala Październik 08, 2009, 21:13:33
Podepnę się pod temat. Czy wąskie,  białawe i nitkowate odchody ZAWSZE oznaczają pasożyta czy jeśli to jednostkowy przypadek (normalne odchody a tylko z rzadka coś takiego) to sprawa normalna i nie ma się czym przejmować?

Może jeszcze oznaczać niestrawność, zaparcie. Mikroskop rozwiąże problem

Dobraf masz typowe objawy pasożyta ! Działaj :)
Ale może też wskazywać na zatrucie NO2 NH3/4 nie wiem jakie masz ph





Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 08, 2009, 22:01:43
myślę o wrzuceniu węgla do filtra by wyciągał baktopur a jutro polecę po wskazane przez Ciebie preparaty na pasożyty - co o tym sądzisz?


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: ala Październik 09, 2009, 08:44:26
Podmiana wody w 50 % + węgiel. Wyczyść filtr biologiczny a najlepiej go odłącz bactopur i tak go zabił.
Później podmiana 50 % i działasz z lekami. Do wody możesz zastosować sól nie jodowaną 1 łyżka na 20 l wody.Ale uważaj sól podnosi ph.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 09, 2009, 09:33:52
węgiel chodzi od wczoraj podmianę zrobię najszybciej jak to będzie możliwe, filtr biologiczny odłączyć całkowicie? objawy u sajka zauważyłem w poniedziałek jak myślisz ile mam jeszcze czasu nim te pasożyty go wykończą? może mu zorganizować jakiś baniaczek na kwarantannę?


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 09, 2009, 19:30:30
dziś po pracy kupiłem capifos ale niestety było już za późno dla sajka  :(, jestem strasznie wkurzony na siebie bo na pewno można było tego uniknąć >:(


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 09, 2009, 21:34:54
Na pewno można było tego uniknąć dając otosy na kwarantannę .Może ala ma rację i to są pasożyty więc capifos profilaktycznie można by zastosować, ale znowu otoski polegną .


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: ala Październik 09, 2009, 21:50:09
dziś po pracy kupiłem capifos ale niestety było już za późno dla sajka  :(, jestem strasznie wkurzony na siebie bo na pewno można było tego uniknąć >:(
Jak masz capifos to przeczytaj dokładnie jego ulotkę. I jej nie lekceważ.
Trichloran ma zabójcze działania dla niektórych gatunków ryb.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 10, 2009, 20:40:23
zastanawiam się co będzie dalej, czy choróbsko zaatakuje resztę obsady? jak myślicie? dodam, że żadnych niepokojących objawów u innych ryb nie zauważyłem - może choroba sajka spowodowana była osłabieniem bariery immunologicznej... Póki co, poczekam i doprowadzę baniak do "porządku", prawdopodobnie dojdzie z czasem do zmiany obsady ale na pewno zostanę przy pielęgnicowatych. A propos Capifosu, co bym był bardziej "uświadomiony" obiło mnie się o uszy, że nenki też mogą po jego zastosowaniu paść i druga sprawa czytałem u Sieniawskiego, że w wodzie twardej i zasadowej staje się toksyczny - macie jakieś doświadczenia w tej materii?


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 10, 2009, 21:36:03
Póki co nie ma co świętować tym bardziej że tak na prawdę nie wiadomo na co zeszła ta pielęgnica ,chociaż z drugiej strony nie można też wykluczyć że baktopur zadziałał i choróbsko unieszkodliwił. A ta sajka padła z przyczyn podanych przez Ciebie, na razie obserwuj pozostałe ryby.  Ja capifosu używałem tylko raz do odrobaczania bocji wspaniałych, sprawił się dobrze, natomiast nie słyszałem czy staje się toksyczny w twardej i zasadowej wodzie. Bez badań laboratoryjnych trudno to stwierdzić.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 10, 2009, 21:53:07
oj jestem bardzo ale to bardzo daleki od świętowania (a wręcz przeciwnie) - strasznie mi szkoda tej ryby bo wyjątkowo ją lubiałem, wkurza mnie to, że sobie nie poradziłem. Na razie odczekam jakiś czas żeby zobaczyć co będzie się działo a z czasem pomyślę co dalej. Co do baktopuru to może i tak być jak piszesz nie wykluczam żadnej możliwości. Wniosek jest jeden prawidłowa diagnoza i skuteczne leczenie jest dość problematyczne - przynajmniej dla mnie zwłaszcza, iż i tak nie mam pewności co było przyczyną zejścia sajka.
Drago btw jak często wzmacniasz ryby wspomnianymi witaminami?


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 10, 2009, 22:29:13
Przeważnie co 3-4 dni ale ja daję je tylko nowo zakupionym rybom na kwarantannie, bo to co one muszą przejść zanim trafią do mnie to naprawdę trzeba być "zdrów jak ryba".


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 11, 2009, 13:59:02
dobraf oprócz witamin proponuję użycie chrzanu. Najlepiej umieścić cały korzeń umyty ale nie obrany ze skóry można go trzymać 2-3 miesiące i potem wymieniać lub po prostu posadzić w akwarium, ale musi wtedy mieć nieodcięte końcówki z zielonymi pędami. Najlepiej zapobiega chorobom grzybiczym i pleśniowym.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 11, 2009, 17:39:33
hmm ciekawa sprawa z tym chrzanem przyznam się, że w pierwszej chwili myślałem, że to "wkręt", będzie trzeba zastosować na pewno nie zaszkodzi.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 11, 2009, 17:57:32
No wiesz ja miałbym robić Ciebie w balona,dziele się z tobą swoimi doświadczeniami i wiedzą.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 11, 2009, 18:09:48
No wiesz ja miałbym robić Ciebie w balona,dziele się z tobą swoimi doświadczeniami i wiedzą.
i za to wielkie dzięki, ale wiesz pierwsza myśl...

btw w baniaku oznak niepokojących nie zauważam, szkoda mi tylko samicy bo "osierocona" pływa, jakby go szukała.

p.s. jak u Ciebie wygląda kwarantanna? wiesz mam to i w książkach i w necie ale chciałbym poznać Twoją "procedurę przeprowadzania".


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 11, 2009, 21:31:20
No nic dziwnego że pływa osierocona pielęgnice bardzo się przywiązują do swoich towarzyszy, ciężko będzie jej teraz wrócić do codziennego życia. Ja kiedyś eksperymentowałem z długością przeprowadzania kwarantanny bo w różnych źródłach różne wiadomości. Najpierw było to dwa tygodnie no ale ryby do ogólnego i choróbsko, potem trzymałem miesiąc następnie dwa ale efekt był podobny. Chociaż po 2 miechach było takich przypadków znacznie mniej no i zacząłem trzymać 90 dni, od tamtej pory spokój w ogólniaku. Wszystko co ma wyjść to wyjdzie przez ten czas zdarzało się aczkolwiek rzadko że choroby pojawiały się po 2 miesiącach. Zależne to jest od tego kiedy ryby się zaraziły jak długo choroba się rozwija zanim zaatakuje no i nieraz ryby są tylko nosicielami choroby. Nie widać po nich żadnych symptomów, lecz z nieokreślonych prze ze mnie bliżej przyczyn załamuje się u nich system odpornościowy i choroba wydostaje się na zewnątrz. Co ciekawe nosiciel zapada na chorobę jako jeden z ostatnich. Akwarium na kwarantannę powinno być puste tylko filtr, grzałka i ewentualnie kryjówki dla ryb które tego potrzebują bez oświetlenia w którym ryby czują się nieswojo wystarczy światło jakie jest w pomieszczeniu. Przed włożeniem ryb do nowego akwarium trzeba je aklimatyzować to znaczy trzeba dolewać wody ze zbiornika w którym będą do worka w którym przebywają. Najlepiej to zrobić wężykiem od napowietrzacza na którym jest zacisk woda powinna płynąć bardzo powoli czas takiej operacji to chociaż 40 minut. Niestety najczęściej jest tak że ryby od razu z worka do akwarium, nie chcę nawet myśleć jaki szok przeżywają nagłą zmianą parametrów wody i temperatury, w końcu to wrażliwe zwierzęta.  Nie wlewa się też wody z worka do akwarium, ze względu na sporą zawartość związków azotu często też dodawane są środki usypiające zmniejszające metabolizm. Poza tym w wodzie tej mogą występować wszelkie przetrwalniki chorób, dlatego ryby na siatkę i do akwarium. Najlepiej mieć ze 2 lub więcej akwariów ale to zależy ile ryb kupujesz. Jeżeli kupujesz kilka ryb nawet tego samego gatunku, należy umieścić je po 2-3 sztuki oddzielnie w każdym akwarium, nie razem, bo w razie epidemii możesz nie uratować żadnej.  Jeżeli są rozdzielone i wyjdzie choroba jakaś nieznana to trzeba eksperymentować z lekami i do każdego akwarium dać coś innego i obserwować czy lek sobie poradzi. Jak sobie któryś poradzi to wlewamy go do pozostałych ryb wcześniej robiąc podmianę wody w celu usunięcia innego leku,i przefiltrowaniu przez węgiel aktywny. Są tacy co twierdzą że nie należy leczyć w ciemno i podawać leków bez rozpoznania choroby, ja jednak się z tym nie zgadzam bo często trudno zdiagnozować chorobę. Więc nie pozostaje nic innego no chyba że ktoś kupił sobie gupola i mu na nim nie zależy. Trzeba też zwłaszcza rybom importowanym podawać co 3-4 dni witaminy do jedzenia lub do wody żeby je wzmocnić bo po tym co one muszą przejść to naprawdę tego potrzebują. No i na koniec w każdym akwarium można włożyć korzeń chrzanu, nie gwarantuje to że ryby nie zachorują bo chrzan nie jest panaceum na wszystkie choroby ale na pewno nie zaszkodzi a w niektórych przypadkach bardzo pomoże.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 12, 2009, 19:25:02
a z tym diagnozowaniem chorób to racja, trafna diagnoza jest niesamowicie trudna dla przykładu u Sieniawskiego są tabelki z objawami i możliwymi przyczynami, tabel jest siedem i w pierwszej np. apatii przypisane jest 5 chorób dodam, że w następnych też jest apatia połączona z jakimiś innymi objawami ale też zbliżonymi... i bądź tu mądry. Stosowałeś może FMC przy kwarantannach? Aha jakie ryby hodujesz i jakiej wielkości masz bańki do kwarantanny?


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 13, 2009, 20:55:38
Stosowałem dawno temu FMC na ospę u bocji, nie mogę narzekać poradził sobie doskonale tym bardziej że miał ułatwione zadanie. Temperatura 30 °C i bardzo silne napowietrzanie żeby pływki wydostające się z cyst miały utrudnione przywieranie do ryb. Bańki do kwarantanny mam 25 l, 30 l, 70l, 112 l, a jak zajdzie potrzeba przetrzymania dużej ryby to mogę wygospodarować 300 l. A ryby różne, najbardziej interesują mnie wynalazki ale bardziej zwyczajne też posiadam, jeżeli nie czytałeś to o moich rybach możesz poczytać tu. http://www.akwarium.net.pl/forum/akwarystyczne-pogaduszki/o-nozowcach-fladrach-belonach-i-tym-podobne-ciekawe-szukam-zainteresowanych/75/


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 13, 2009, 21:13:11
o cholera to widzę, że "wyższa szkoła jazdy"... gratuluję bardzo wyszukanych podopiecznych, btw kupiłem sobie dziś bańkę 25l na kwarantannę/szpital,  z tym FMC to waro stosować przy kwarantannach? no i właśnie stosujesz jakieś preparaty (oprócz witamin) "zapobiegawczo" w trakcie kwarantanny?


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 13, 2009, 22:13:33
Oprócz witamin do wody podaje nieraz Tetra Pond Aquafit jeżeli ryby są bardzo osłabione i chcę zamówić sobie AQUAEL - ACTI VITAL i wypróbować. Oprócz witamin i środków mineralnych nie ma potrzeby dawać na wyrost leków bo nie wszystkie ryby chorują na kwarantannie, a poza tym nigdy nie wiadomo jaka choroba wyjdzie no i leki też osłabiają ryby. Kwarantanna jest po to że jak w razie ryby były by chore to żeby były odseparowane od zdrowych. Różne leki w tym także antybiotyki i środki nasenne zmniejszające metabolizm podawane są rybom w hurtowniach po to żeby jak najdłużej utrzymać je przy życiu, pchnąć dalej i niech inni się martwią śnięciem. Dlatego FMC zostaw sobie w razie jak by wyszła choroba którą można wyleczyć tym preparatem.


Tytuł: Odp: [sajica] ciężko oddycha, białe odchody, powolne apatyczne pływanie.
Wiadomość wysłana przez: dobraf Październik 14, 2009, 21:22:11
dobra Drago wielki dzięki za bardzo przydatne rady, póki co postaram się nie zawracać Ci głowy, w razie coś by się działo to się odezwę.
pozdrawiam.