|
Tytuł: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Wrzesień 29, 2009, 08:13:16 Witam,
Żeby nie wcinać się w wątek o słodkowodnych ciekawostkach (co żeśmy z Drago bez pytania zrobili ;) to może tutaj wrzucać wszelakie przydatne informacje i ciekawostki związane ze słonawowodnymi zbiornikami? Wracając do dragon goby'iego. Mój się cywilizuje z dnia na dzień. Już pozytywnie reaguje na zbliżającą się rękę albo pincetę z żarciem. Wmula prosto z ręki :) Jest w stanie nawet już wyjść z nory i się przespacerować wokoło i przetrząsnąć trochę piachu (w sumie ciekawe, na jakiej zasadzie wyłapuje to co jadalne z piachu, bo tak jakby na bieżąco się to odbywa, bierze pyskiem, wywala piach skrzelami prawie w tym samym momencie). Jeżeli chodzi o karmienie to wyczytałem i widzę, że to prawda, że one nie tylko w piachu szukają żarcia, ale też wyłapują jakieś drobiny planktonowe z wody. Fajnie wygląda jak otwiera paszczę i łapie wodę :) Płatki spirulinowe Tropicala podane pod sama mordę też zassał i nie wypluł, więc roślinne żarcie mu widać potrzebne. Generalnie mam wrażenie, że jeszcze trochę czasu i będzie szamał wszystko. Z mureny Gymnothorax tile rezygnuję bo w otwartym zbiorniku ma niestety marne szanse, bo lubi sobie ponoć pozwiedzać okolicę, a kot czyha ;) Jako ciekawostkę powiem, że w słonawym zbiorniku (i to nawet takim high-end brackish w okolicach zasolenia 1,015) super sprawują się pospolite w słodkich świderki Melanoides tuberculata. A w piaskowych klimatach są niezastąpione we wzruszaniu podłoża. Neritiny są również bardzo tolerancyjne na zasolenie, włącznie z rafowym. Zapraszam, jeżeli ktoś ma pytania albo spostrzeżenia co do słonawowodnych zbiorników czy zwierzaków to chętnie odpowiem (Drago pewnie też ;) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: margin Wrzesień 29, 2009, 17:05:48 Pozdrowienia,
ja to chyba mam same pytania. Jak taki zbiornik założyć, bo nie ma zielonego pojęcia co to zasolenie 1,015 :-[, jak się mierzy parametry takiej wody. Co pasowałoby np. do babki złotej (Brachygobius xanthozona) ? Taka trochę pospolita rybka w porówaniu z tym co hodujesz, ale od czegoś trzeba zacząć. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Wrzesień 29, 2009, 21:31:39 1,015 to przykładowa gęstość wody, często się tak zasolenie określa. Można to sobie przeliczyć (w necie jest trochę kalkulatorów, sam mam ściągnięty ale nie pamiętam skąd ;) na g/l soli. Przykładowo zasolenie 1,005 w 25 stopniach Celsiusza odpowiada 8,9 g/l soli. 1,015 = 22,2 g/l. Mierzy się to hydrometrem albo refraktometrem (ale to już droga i zbędna raczej przy słonawym zabawka), wystarczy najprostszy i najtańszy hydrometr pływakowy. Mam w planie napisać instrukcję zakładania słonawego zbiornika, ale ciągle czasu nie mogę znaleźć... ale wszelkie pytania tutaj na pewno pomogą w skonstruowaniu czegoś pożytecznego :)
A co do Brachygobius xanthozona to wbrew pozorom bardzo niepospolita ryba :) Ekstremalnie rzadka w naturze i nie do kupienia. Ogólnie brachygobiusy są ciężkie do odróżnienia i lepiej używać po prostu Brachygobius Spp. Ogólnie chyba najczęściej babką złotą w sklepach określają Brachygobius doriae. To są raczej rybki słodkie albo słonawe ale najlepiej się czuja w akwarium w bardzo słabym zasoleniu. I w obrębie gatunku bardzo zróżnicowane. Niektóre nawet w kwaśnej słodkiej wodzie z prawie zerowymi twardościami potrafią żyć. Najbezpieczniej jest je po mojemu trzymać dodając ok. 7 g/l soli. Najlepiej je trzymać w jednogatunkowym małym akwaryjku :) Dlatego jednogatunkowym, bo one są ciężkie do wykarmienia, i zawsze będą ostatnie do miski. Ogólnie utrzymanie dłużej przy życiu Bumblebee gobiesów do łatwych, wbrew pozorom, nie należy. Ale trzeba próbować bo fajne te rybcie :) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Wrzesień 29, 2009, 21:45:40 margin zbiornik założyć jest bardzo łatwo nie potrzeba do tego jakiegoś specjalistycznego sprzętu. Wielkość takiego akwarium zależna jest od ryb które chciałabyś trzymać. Najistotniejsze jest w takich akwariach zasolenie do pomiaru którego służy areometr.Zasolenie w estuariach nie jest stałe wiąże się z tym ilość wpadającej wody do morza np. po ulewnym deszczu zasolenie spada a także tak zwane cofki gdy morze wdziera się do rzek zasolenie rośnie.Dlatego ryby tam żyjące nie są aż tak wrażliwe na wahnięcia zasolenia jak typowo morskie. Chociaż przeważnie stosuje się zasolenie około 100 g soli na 10 l wody sól zalecana jest morska ja stosuję sól kamienną w żadnym razie jodowaną . Ale to też jest zależne od ryb które chcemy trzymać.
1,015 to ilość rozpuszczonej soli w wodzie czyli gęstość,woda w estuarium powinna mieć odczyn zasadowy. Co do babki złotej najlepiej pasowały by inne małe babki słonawo wodne ale jest niesamowity problem z nabyciem takich ryb,więc chyba najlepiej akwarium jednogatunkowe.Te babki spożywają tylko pokarm mięsny najlepiej żywy a jeżeli mrożonki to musi być mocna cyrkulacja wody tak żeby mrożone larwy owadów były w ruchu. Leżących na dnie nieruchomo ani też pokarmów sztucznych nie przyjmują .Akwarium może być nawet od 30 l w górę na dno najlepiej piasek i kamienie nie może być drewna które wydzielają garbniki więc najlepiej takie które długo jest w akwarium.Należy trzymać kila sztuk woda 2 łyżki stołowe soli na 10 l pH 7,0- 8,0 temp. 24-28 °C woda twarda od 18 dGH w górę. więcej można poczytać tu. http://rybmarzen.blox.pl/html/ No i ducze mnie uprzedził :) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: margin Wrzesień 29, 2009, 21:49:21 Dziękuję ducze,czekam na obiecaną instrukcję założenia takiego zbiornika. Może pokuszę się o te babki. Na razie też mam trochę mało czasu. Pozdrawiam <papa>
Dziękuję także za informacje Drago, jak coś uda mi się wygospodarować dla tych "babeczek" dam znać :D Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Październik 01, 2009, 13:55:21 Kolejna ciekawostka, co można hodować w całkiem sporym zasoleniu :)
Od ponad miesiąca w moim słonawym zbiorniku pływa sobie w najlepsze samica gupika. Przez jakiś czas karmiłem monodactylusy gupikami, które męczyły się u kogoś, a nikt ich nie chciał. Samce były zbyt widoczne i żaden nie miał szans, mimo że były dorosłe a monosy pyski mają niewielkie (były na jeden strzał). Ale jakaś niewyrośnięta samica się zawieruszyła i ukryła za filtrem. Ostatnio przypadkiem ją odkryłem i mimo że cały czas jej płynie w ukryciu to widać, że je, bo ma całkiem spory wymiar (takiej bym nie wpuścił, więc urosła już u mnie w akwarium). Zasolenie 1,008. W sumie wiadomo, że nie tylko molinezje z żyworódek swobodnie żyją w zasolonym środowisku, ale zawsze to jakieś empiryczne potwierdzenie :) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: MarteQ15 Październik 01, 2009, 14:01:12 No tak, ale co jakie słonowodne ryby można trzymać w małym zbiorniku? no oprócz wspomnianych babek.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 01, 2009, 16:15:44 MarteQ wszystko zależy od tego co masz na myśli w małym zbiorniku bo dla mnie np. mały to 500 l. Generalnie trudno jest dostać ryby słonawowodne oprócz monodactylusów i argusów. W bańce takiej powiedzmy 100 l nie jest chyba duża można trzymać np.
Z rodziny igliczniowatych Syngnathidae : Enneacampus ansorgii Microphis brachyurus brachyurus Microphis brachyurus aculeatus Ichthyocampus carce Syngnathus abaster Z rodziny Tetrarogidae : Tetraroge barbata Tetraroge niger Neovespicula depressifrons Zrodziny przeźroczkowatych Ambassidae: Gymnochanda filamentosa Parambassis lala No i kilka innych : Cheimarrichthys fosteri Apogon hyalosoma Apogon lateralis Anchoviella guianensis Liza parsia Synaptura selheimi I masa babeczek , jednak że lepszym pytaniem jest skąd weźmiesz te lub inne gatunki. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: MarteQ15 Październik 01, 2009, 17:20:20 MarteQ wszystko zależy od tego co masz na myśli w małym zbiorniku bo dla mnie np. mały to 500 l. Taaa, ja wiem że 500 l to malutki baniaczek ::) więc jakies 90 % forumowiczów ma akwa mikroskopijne...Dzieki za liste ;D Jak nie w Polsce to może za granicą sie coś trafi ;) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Październik 01, 2009, 18:16:49 Jak nie w Polsce to może za granicą sie coś trafi ;) Ostatnio nawet w Polsce można trafić niezłe ciekawostki. Jak 100L to np widziałem u nas: Moringua raitaborua, Stigmatogobius sadanundio (naprawdę ładne ryby) jakieś półdziobki mniejsze. Żyworódki ;) Żółtaczki też by dały radę w niewielkich ilościach. Tetraodon biocellatus również nie rośnie za wielki (8cm max). Wbrew pozorom da się coś zorganizować :)Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: margin Październik 01, 2009, 18:52:16 Witam, mam pytanie, bo zdaje mi się, że miałeś lub masz Moringua raitaborua, co to za cudak i jakich warunków wymaga? Bardzo mało informacji o tej rybce, a ciekawie wygląda zresztą ktoś próbował spolszczyć jej nazwę na murena makaronowa, co już jest intrygujące.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 01, 2009, 21:15:00 MarteQ pojęcie wielkości akwarium jest względne i zależy od punktu widzenia danej osoby dlatego najlepiej jeżeli podałbyś wielkość zbiornika jaki jest dla Ciebie mały.
margin o Moringua raitaborua ducze pisał na wiki http://www.akwarium.net.pl/wiki/Moringua_raitaborua Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: szymonw Październik 02, 2009, 00:20:43 no to może i ja coś dodam. Lista gatunków roślin uchodzących za aklimatyzujące się w warunkach słonawowodnych:
krynie: Crinum natans Crinum aquatica Crinum thaianum Crinum Calimistratum Zephyranthes candida mikrosoria: Microsorum pteropus Microsorum pteropus 'Philippine' lileopsisy Lilaeopsis novae-zelandiae Lilaeopsis brasiliensis zwartki: Cryptocoryne ciliata Cryptocoryne pontederiifolia nadwódki: Hygrophila corymbosa v. 'Stricta' Hygrophila polysperma strzałki: Sagittaria subulata wywłóczniki: Myriophyllum pinnatum Myriophyllum simulans Myriophyllum aquaticum lotos Nymphaea zenkeri i inne wrzucone "do kupy": Ceratopteris thalictroides Glossostigma elatinoides Aponogeton crispus Samolus valerandi Najas indica Shinnersia rivularis Bacopa monnieri Egeria densa Cladophora aegagrophila starałem się podać te które występują w co najmniej kilku różnych źródłach Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Październik 02, 2009, 07:40:16 no to może i ja coś dodam. Lista gatunków roślin uchodzących za aklimatyzujące się w warunkach słonawowodnych Dodałbym do tego pelię (chyba, że gdzieś tam na liście jest :) która rośnie w najlepsze w słonawym zbiorniku w łódzkiej Manufakturze (nie widziałem osobiście ale na zdjęciach wygląda imponująco :) Z doświadczeń u mnie w baniaku: to co zaobserwowałem potwierdza, że mikrozoria zdecydowanie dobrze znoszą zasolenie (uchodzą za najodporniejsze z wszystkich wymienionych przez Szymona). U mnie przyjęły się całkiem dobrze i nawet młode odrastać zaczęły. Jedyne to to, że ze 2 tygodnie je aklimatyzowałem w garnku, dolewając stopniowo wodę. Za najtwardszą odmianę uchodzi "thin leaf". Ale ja mam jakieś inne i też rośnie. Jedyne co trzeba zaznaczyć, że nie należy ich sadzić przy argusach, gdyż mogą być dla nich trujące (a argusy zeżrą wszystko). Notowano już przypadki śmierci argusów po zjedzeniu mikrozoriów. Próbowałem z Vallisnerią giganteą, która wg jednego gościa z którym gadałem, znosi zasolenie nawet powyżej 1,010. Ale u mnie zmarniała bardzo szybko. Może za szybko ją przeniosłem do docelowego zasolenia. Na początku jakby z rozpędu wypuściła sporo młodych szczepek, po czym wszystko zbrązowiało i padło. Ale korzenie były białe i zdrowe więc może po prostu za szybko się jej pozbyłem a trzeba było jeszcze dać jej czas na odbicie. Reszty nie próbowałem, jak dostanę gratisowo coś z reszty z listy to spróbuję :) A tak poza tym, to najlepsze są Rhizophora mangle ;) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 03, 2009, 20:57:40 Nie sądziłem że tyle chwastów w soli wytrzymuje,ale tak jak napisał ducze przy argusach żadna zielenina nie wytrzyma to ryby roślinożerne i bardzo żarłoczne, ja próbowałem z Cryptocoryne aponogetifolia nawet rosła dopóki argusy nie przyszły.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 07, 2009, 15:34:37 Dzisiaj dostałem w końcu Monodactylus sebae pierwszy raz je mam ale jak to zwykle bywa tylko 3 sztuki. Do tej pory jak je zamawiałem to przywozili Monodactylus argenteus, nie wiem czy aż tak bardzo są do siebie podobne ale były poza moim zasięgiem. Wpadłem na nie w ostatniej chwili, były już pociemniałe, oczywiście z powodu słodkiej wody jeszcze dzień najwyżej dwa i poszły by do doktora kibla. Trochę się obawiam czy tak długie przebywanie w normalnej wodzie nie spowodowało jakichś powikłań, zobaczymy czas pokaże .
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Październik 07, 2009, 20:23:41 Słodka woda nawet przez dłuższy czas nie powinna im jakoś bardzo zaszkodzić. Tyle, że jak to przy odławianych rybach, przeszły tyle, że najmocniejsza ryba może się przekręcić :( one w sklepach i tak najczęściej są szare, prawie czarne. U mnie jak się zestresują, np przy podmianie, też ciemnieją. Ogólnie są znacznie bardziej płochliwe od argenteusów. Ale za to ładniejsze po mojemu :) Fajnie się uzupełniają, argeteusy szalone, a sebae znacznie spokojniejsze (jak na monodactylusy to wręcz nieruchawe ;)
3 to nie najgorsza ilość, jeżeli masz np już argenteusy, one się mieszają idealnie. U mnie stado 5+3 działa całkiem sprawnie, trochę argenteusy się tłuką między sobą, ale sebae raczej w bójkach udziału nie biorą. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 13, 2009, 21:12:29 Ostatnio jak kupowałem Monodactylus sebae to zamówiłem następne dzisiaj odebrałem miały być 4 sztuki ale były 3 bo jedną wcisnęli Monodactylus argenteus i miałeś rację co do ich koloru seby znowu były ciemne a argenteus srebrny. Więc moje podejrzenia były błędne, opierałem się na obserwacjach strzelczyków w sklepie gdzie im dłużej pływały w słodkiej wodzie tym bardziej ciemniały i potem wizyta u doktora kibla. I faktycznie są bardziej płochliwe, ciekaw jestem czy przebywanie w sporej ławicy by to zmieniło i zastanawiam się nad jeszcze 4 sztukami bo podobają mi się bardziej od srebrzystych.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Październik 14, 2009, 08:13:01 Pewnie w sporej ławicy czułyby się pewniej. I do tego mogłyby wyglądać niesamowicie, bo mi też się bardziej podobają od argenteusów. Argenteusy genialnie wyglądają jak są młodziutkie, z wiekiem niestety "płowieją" i żółty i czarny im bledną. Ciekawie by się prezentowało duże stado Monodactylus kottelati, on są znacznie mniejsze i mają płetwy bardziej pomarańczowe niż żółte. Ale chyba u nas nie do dostania.
Kurde miałem zamówione kilka fajnych ryb (Butis butis, Datnioides polota, Dormitator maculatus) a tu mi gość wczoraj napisał, że były ale teraz nie ma na nie szansy i nie wiadomo czy w ogóle będą... a zwodził mnie ze 2 miesiące, że bankowo załatwi. A liczyłem, że to będzie fajne źródło ciekawostek. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 17, 2009, 22:39:50 Przyznam się że nie wiem jak wygląda Monodactylus kottelati jedyna nadzieja dla nas na dostanie czegoś sensownego to aqua medic w Bogucinie i w fili w Warszawie. A u kogo zamawiałeś ryby myślałem że u Łukasza, jeżeli to ktoś nowy to nie słuchaj dyrdymałów że bankowo załatwi. Ja już w tylu miejscach zamawiałem i też sprowadzą a potem a bo to a bo tamto, dlatego się nie nastawiam na przywózkę co będzie to będzie, szkoda nerwów. Wiedzą co mnie interesuje i jak jest to dzwonią i odbieram.
Kurde chyba nie ma zbytniego zainteresowania tym wątkiem, na moim ulubionym też cisza może założymy coś na temat archiwum X czyli związane z ciążą u gupika. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Agnus Październik 17, 2009, 22:51:08 Drago, czytają czytają, tylko że jak ktoś nie ma nic do powiedzenia to co się będzie wymądrzał. Ja czytam, tylko tutaj nic nie piszę bo temat za mądry a na "Ciąża u Gupika" też nie wiem co napisać żeby nie płakać ze śmiechu przy okazji :)
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Październik 21, 2009, 13:09:10 Kurde chyba nie ma zbytniego zainteresowania tym wątkiem, na moim ulubionym też cisza może założymy coś na temat archiwum X czyli związane z ciążą u gupika. Takie życie... też myślałem, że będzie więcej pytań i ktoś sie przekona do takiego zbiornika...A tak w temacie, jak tam Drago, trzyma Ci się Dragon goby? mój kopie jak ciągle jak wściekły, ale już się chyba zaaklimatyzował bo do żarcia wypływa cały z nory. Potrafi do samej powierzchni dopłynąć :) ale mam wrażenie, że on ma strasznie otępiałe zmysły i nie wiem którym się głównie kieruje, chyba reaguje na ruch. Często jak go z pincety karmię, to atakuje metal a nie żarcie. Albo jak pływa takim dziwnym ruchem w górę z rozwartą mordą (po mojemu drobiny żarcia z wody sobie tak filtruje) to np dopływa do powierzchni i tak go to stresuje, że wije się jakby nie wiedział co się dzieje. Mam wrażenie, że jest prawie ślepy (w sumie oczy ma malutkie więc coś w tym może być). Węchu też chyba za bardzo nie ma, bo potrafi grzebać w piachu zaraz koło jakiegoś żarcia, które lubi i nie może na nie trafić. No ale ja jestem zadowolony, pocieszna rybka :) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 21, 2009, 21:09:21 Niestety zmarł i nie wiem nawet na co pierwszy raz się z takimi objawami spotkałem. Leżał przewrócony brzuchem do góry i nie mógł się obrócić kiedy pomogłem mu się obrócić do normalnej pozycji to tak się trzymał jednak jak chciał popłynąć to go znowu przekręcało grzbietem na duł.
Tak masz rację paszcze otwiera żeby złapać drobiny jedzenia, no i zmysł wzroku też ma zredukowany ponieważ żyje często w bardzo mętnej wodzie. Natomiast tak właśnie żeruje przesiewa piach w pysku i oddziela z niego pokarm dlatego najlepiej rozsypać żarło na około przed jego pyskiem. Ja czekam na następną okazję żeby go nabyć. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: margin Październik 21, 2009, 21:37:24 Kurde chyba nie ma zbytniego zainteresowania tym wątkiem, na moim ulubionym też cisza może założymy coś na temat archiwum X czyli związane z ciążą u gupika. Takie życie... też myślałem, że będzie więcej pytań i ktoś sie przekona do takiego zbiornika...Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Agnus Październik 21, 2009, 21:43:51 ** na dół, nie "na duł" ;)
Poczytałem o Dragon Goby - ciekawa rybka. Wygląda bardzo groźnie ale generalnie groźna nie jest - preferuje filtrowanie wody przed sobą i raczej nie jest nastawiona na "łapanie" pokarmu. Podobno dobrze żyją z nimi "Bumblebee gobies", nie znam polskiej nazwy. Ciekawe czy te ryby w ogóle ją mają. Myślę że więcej osób zechciałoby hodować takie zwierzęta, tylko problem w tym że potrzebują sporych lub nietypowych - długich - akwariów. Pewnie można trzymać w normalnych 100,200L ale co z tego jak taka ryba prezentować się będzie dobrze dopiero w długim kilkuset litrowym, nie wspominając o samopoczuciu. Co do Dragon Goby to rzeczywiście przypomina szyję smoka :) Gdyby tylko dorobić tułów, łapy, płetwy nieco bardziej przypominające skrzydła... no no.. ;) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 21, 2009, 22:35:13 Te Bumblebee gobies to babki złote zwane też pszczołami lub trzmielami są trzy bardzo podobne do siebie gatunki tych babek. Rozróżnić można je w zasadzie tylko poprzez liczbę łusek w jednym rzędzie wzdłuż całego ciała i ilości miękkich promieni w płetwie odbytowej, ponieważ każdy gatunek ma ich inną liczbę.
W sumie sporo jest ryb zamieszkujących ekoton i nie są wcale duże (pomijając argusy i monodactylusy które potrzebują chociaż 500 l) więc nie potrzebują przestronnych zbiorników, no chyba że ktoś chciałby trzymać Megalops cyprinoides, Megalops atlanticus, czy Pristis pristis no to wtedy chociaż te marne 10000 l. Problem jednak tkwi w tym że małych ryb, małych, ogólnie ryb estuariowych poza monodactylusem czy argusem w sprzedaży się nie spotyka. A szkoda bo są naprawdę ciekawe, a babki złote zalecają baniak od 25 l ja jednak bym się skłaniał na chociaż 50 l. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: asagoth Październik 21, 2009, 23:47:54 Niestety zmarł i nie wiem nawet na co pierwszy raz się z takimi objawami spotkałem. Leżał przewrócony brzuchem do góry i nie mógł się obrócić kiedy pomogłem mu się obrócić do normalnej pozycji to tak się trzymał jednak jak chciał popłynąć to go znowu przekręcało grzbietem na duł. to są objawy tak zwanego przyduszenia ryba dłuższy czas przebywa w bardzo słabo natlenionej wodzie a potem trafia do bogatej w tlen, nie twierrdze że to przyczyna ale ja spotkałem sie w takich sytuacjach z takimi objawamiTak masz rację paszcze otwiera żeby złapać drobiny jedzenia, no i zmysł wzroku też ma zredukowany ponieważ żyje często w bardzo mętnej wodzie. Natomiast tak właśnie żeruje przesiewa piach w pysku i oddziela z niego pokarm dlatego najlepiej rozsypać żarło na około przed jego pyskiem. Ja czekam na następną okazję żeby go nabyć. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Październik 22, 2009, 07:48:57 No to szkoda dragona, mój wygląda, że jest w dobrej formie. Ale wydaje mi się, że dla niego dużo piachu to podstawa dobrego samopoczucia. Ale tak jak już wiele razy pisaliśmy, ryba z odłowu, do tego dość rzadka, to zawsze spore ryzyko.
Witam, jest zainteresowanie i będzie więcej pytań, ale najpierw muszę wygospodarować czas na założenie własnego słonawowodnego baniaczka. Będzie mały, niestety nie każdy ma możliwości postawienia 500 l w mieszkaniu. Podobno rozmiar nie jest najważniejszy ;) A tak poważnie to ja właśnie w robocie mam w wolnej chwili w planie założyć lekko słonawe 25L dla wspomnianych wyżej bumblebee gobiesów - babek złotych. Dla nich taki litraż powinien wystarczyć, w większym zagęszczeniu, przy dobrej filtracji, ich agresja względem siebie, jest znikoma. Ja mam pomysł na taki wystrój: Biały piasek, białe kamole, kilka małych rozczapierzonych jasnobrązowych korzeni, do tego mikrozoria i ewentualnie pelia i może jakaś kryptokoryna mniejsza. Zasolenie w okolicach 1,003-1,005. Spora nadfiltracja w postaci kubełka JBL CP120 (czyli kilka litrów wody w obiegu więcej). No i w środku z 8-10 babeczek :) Powinna wyjść całkiem przyjemna ozdoba biurka :) trochę kłopot z tym, że nie jedzą te babki suchego żarcia, ale najwyżej w czasie moich urlopów będą miały mały post ;)Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: margin Październik 22, 2009, 09:17:00 No właśnie ducze, jakbyś mi z głowy myśli czytał, ja też zamierzam założyć zbiorniczek z babeczkami (ale 45 l), i miałam na myśli taki sam biały piaseczek i korzenie, ale co do roślin nie byłam pewna jakie wytrzymują zasolenie. Jak będę miała trochę czasu (może w zimie), to się za to wezmę. Pozdrawiam.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Agnus Październik 22, 2009, 09:27:07 Niektóre rośliny tolerują zasolenie - zdaje się na początku tematu podawał szymonw sporą listę tych słonawolubnych roślin :)
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Październik 22, 2009, 12:17:21 Dokładnie, Szymon wstawił listę. Ja napisałem, że mikrozoria i pelia bo wiem, że te na pewno się dobrze w soli trzymają. Trzymam kciuki, margin, żeby się udało zrealizować plany :)
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Październik 22, 2009, 19:26:24 Kilka fotek mojego smoczka ;)
(http://img266.imageshack.us/img266/2275/img3964.jpg) (http://img405.imageshack.us/img405/1803/img3963x.jpg) (http://img33.imageshack.us/img33/2539/img3970u.jpg) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: margin Październik 22, 2009, 19:51:51 Super smok, niech rośnie zdrowo <papa>
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Październik 23, 2009, 04:30:59 asagoth moja babka smocza padła po ponad 4 tygodniowej kwarantannie była sama w akwarium cały czas chodził filtr gąbkowy na brzęczyk więc raczej to nie to.
Ducze widzę że jest dobrze odżywiona u ciebie, kila razy widziałem te babki chude zaraz za łbem od razu takie cienkie były, przyłączam się do margin niech Ci rośnie zdrowo, chociaż jednemu z nas się udało. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Grudzień 27, 2009, 13:40:39 witam amatorow slonych posmaków.
zainteresowanie jest choc moze bez takich emocji jak w reklamie canal+ :) . mam pytanie odnosnie dragona jak duze to rosnie i czy biegało by razem w skladzie z 5x żultaczek + 3x babka +3x kolcobrzuch złoty (przynajmniej tak twierdzil czlowiek z kakadu w Piasecznie, z tego co kopalem po necie to co sie na razie z tego zapowiada to najbardziej pasuje do Tetraodon erythrotaenia ale ciezko jeszcze powiedziec bo ma jakies 2.5cm i nie ma plamek jak u zielonego). mój zbiornik lata od tygodnia także miałbym jeszcze kilka pytań odnośnie warunków i zachowań mojego "towarzystwa" ale nie chcę podawac na raz całej litanii żeby wszystkich nie zanudzić. dzieki za info i pozdrawiam Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Grudzień 28, 2009, 20:44:54 W naturze rosną do ponad 0,5m ale w akwarium podobno max 25cm. Mój ma aktualnie około 13-14cm. Ogólnie totalnie bezkonfliktowa ryba, potrzebuje tylko do szczęścia sporo piachu i jakiś kamol albo cokolwiek pod czym sobie norę wykopie. I właściwie tylko do żarcia z tej nory wyłazi a i to dość niechętnie. Najlepiej jak ma podane żarcie pod nos. Żółtaczki jak znalazł, babek (jeżeli to o złote chodzi, te żółto-czarne) raczej nie powinien wciągnąć, chociaż jak będą koło nory przepływać to głowy nie dam czy ich nie zaatakuje, on się rzuca mam wrażenie trochę na ślepo na żarcie. Ale to bardziej będzie przypadek nieszczęśliwy, polował na nie nie będzie. U mnie w każdym razie siedzi grzecznie. Kolcobrzuchy jak podrosną też mu raczej krzywdy nie zrobią. Lubi kopać, zwłaszcza na początku rył jak wściekły.
Mój ostatnimi czasy jak mu przemeblowanie małe zrobiłem to kompletnie się zbuntował i obraził. Zabrałem mu kamień to olał cąłą resztę podobnych głazów i poszedł pod wewnętrzny filtr Juwela, tam się zakopał i z 1,5 miesiąca nie wyściubiał nosa. Nawet żarcie przy wylocie nory go nie wywabiało. Ostatnio wywaliłem ten filtr, to gadzina przeniosła się pod gąbkę od głowicy wewnętrznej i zaczął normalnie się zachowywać, czuje żarcie to od razu podpływa pod wylot nory. Ale kamienie znienawidził na dobre, kochał tylko jeden ;) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Grudzień 29, 2009, 11:54:24 dzięki za info, niestety troche przyspora jak na moje 60l szkiełko, chyba ze kolce (co według zapewnień Pana z akwarystycznego odmiana ta ma dorastać do 8cm) urosną do rozmiaru krowy na polu to wtedy będe musiał coś większego postawić (nistety również z limitem jakieś 180l bo jakbym chciał 500 to musiałbym albo wanne z łazienki wywalic, albo dziecko do garażu wyeksmitować :( ). generalnie poluje na jakiegoś słonawego przydennego kolege coby był w stylu smoczka (zachowanie bomba) ale nie przekraczał jakichś 8-10cm. widzałem wczoraj w Jankach cos w typie 5cm mułoskoczka (siedział i łykał koralowy żwirek co potem wypuszczał go płatami , nota bene nazwali go babka :) ) ale siedział w morskim to od razu moge zapomnieć.
zresztą na razie i tak daje na wstrzymanie, bo od wczoraj gapie sie w zbiornik i obgryzam paznokcie (akcja niczym gdyby w temat ciąży gupika nagle wpadło stado głodnych piranii). tak jak mówilem zbiornik lata od tygodnia i z tego co mi się zdawało jeden kolec średnio sie zaklimatyzował (pływał w większości góra-dół, nie leciał pierwszy do miski, nie gonił pozostałych chyba że roślinne płatki do żaria rzuciłem :-\ ) to pomyślałem że dokupie mu roślinke w miejsce gdzie robi swoje przebiegi coby miał bardziej sprzyjające warunki (pozatym troche brązowego glona sie pojawiło to stwierdziłem ze jak obsępie jeszcze z deka wode z azotu to podwójna korzyść będzie). tak więc wszystko ksiażkowo, roślinka mikrosorium za 3 dychy, swoje odstała, tyle ze jak poszła w prąd to jkąś zdechłą rybke z niej wywiało i teraz nie wiem czy jechać format c: i profilaktycznie lać wszelkie dostepne na rynku "cytostatyki" i potem stawiać biologie od nowa, czy dać tydzień na wstrzymanie bo może nic nie będzie (w domu już się lamenty zaczęły bo rybki już mają swoje imiona :( ). jak na razie babki ganiają sie normlnie, kolec łobuz dalej dokucza (babkom głównie), kolcowi dzikusowi sie poprawiło (może pośrednio przez to że ma tam teraz tłok żółtaczków) ale chwilowo przestałem sypiać po nocach. dobra może nie będe więcej wątku zaśmiecał, życze smoczkowi coby jego pan przestał być sadystą i oddał mu jego ukochany kamyczek ;) . pozdro Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Grudzień 30, 2009, 08:00:48 Może wrzuć jakąś fotkę tych kolcobrzuchów, bo wbrew pozorom jest całkiem sporo gatunków słodkowodnych, które w słonawej wodzie mogą nie czuć się zbyt komfortowo. Jeżeli to Tetraodon erythrotaenia to gratuluję rarytasa ;) aczkolwiek mimo, że mały to podobno wielce wojowniczy i wątpliwe żeby reszta obsady dała radę jak kolce podrosną i pokażą "lwi pazur" w takim małym zbiorniku ;)
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Grudzień 30, 2009, 11:50:52 zdj podsyłam na mejla bo tu jeszcze nie kmnie czy idzie załączyć jak na stronie nie mam, zresztą p...a ze mnie nie fotograf, bo takie to ruchliwe że autofocus mi nie daje rady. może jak troche podrosną to pstrykne coś sensowniejszego.
generalnie są mocno nietypowe bo raz że mniej przyklapciałe niż wszystkie jakie kiedykolwiek widziałem, mają szersze płetwy grzbietowe i pod spodem ogona, wydaje mi się że troche bardziej wyłupiaste gały skierowane jakby bardziej na boki niż do przodu, wybarwiają się na szarozielono na grzbiecie (ciute ciemniej przy płetwie grzbietowej) i jasno srebrzyste brzchy. wariat ma ciute jaśniejszy grzbiet niż 2 pozostałe (wskazywać by mogło na samice, bo sie wogóle nie gania z pozostałymi, jedyne agresywne zachowanie ma do babek i nie obżera się do stanu carl-a cox-a jak 2 łobuzy). może to jakaś hybryda? co do "lwiego pazura" to żułtaczków wogóle olewają (tam w składzie też jest agresor, ale też tylko wśród swoich) a babki ganiają niczym kapral młode wojsko na poligonie. może wydaje im sie że to ślimaki jak leżą w bezruchu bo zdajsie są takie słonawe w prążek. wczoraj wieczorem pogrzeb jednej babki (całe szczęście nie "nemo" co dziecko nazwało jedną czarno-pomarańczową, chociaż i tak powiedziałem że rybka musiała tylko troche odpocząć i wpuściłem ja z powrotem do środka, po tym jak zostałem nakryty na gorącym jak wyjmowałem jej zwłoki). jeszcze w płdn wszystko było ok, poczym wieczorem łeb jej posiwiał i pływała bezwładnie przy dnie łbem do dołu :( . Niewiem albo tą padliną sie poczęstowała, albo miska lewa bo sypnełem im wczoraj mrożony kryl i tak generalnie jak skusić te babki czymć do żarcia to zapomnieć tak kryl żarły jak głupie (o kolcach już nie wspomne), albo jakieś świństwo mi szaleje w zbiorniku i zbiera swoje żniwo >:( (chociaż reszta towarzystwa wydaje sie ok). Chyba minie z rok zanim rozkminie co robić w takich przypadkach, mam jedynie nadzieje że w niezmiennym składzie w zbiorniku. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Styczeń 06, 2010, 18:54:07 Ja niestety na kolcach nie za bardzo się znam... myślałem, że ktoś bardziej obeznany się wypowie. Te pasiaste babki są niestety bardzo delikatne i każda zmiana parametrów wody najczęściej kończy się dla nich śmiertelnie. Ale jak je małe kolce już ganiają to i tak nie wróżę im szczęścia w dalszej koegzystencji ;)
Z innej bajki sprawiłem sobie takiego cudaka: (http://3.bp.blogspot.com/_pbKM4qxmq4c/SbPTpnmzqhI/AAAAAAAAIb8/Kqbpp6hFBvA/s400/03.jpg) Carcinoscorpius rotundicauda azjatycki skrzypłocz. Niedługo powinien przybyć do Wrocławia, ale jest już w kraju więc nie powinno być problemów. Nie mogę się go doczekać :) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Styczeń 06, 2010, 22:55:06 uauuuu. 3mam kciuki (co prawda na zdjeciu wyglada jak przyrdzewiały element statku kosmicznego :) , ale itak za...ista).
niestety w moim towarzystwie raczej odpada bo chyba znalazłem przyczyne porazki z babciami (choroba zwana "lwi pazur kolegi z osiedla"). co gorsza posrednia przyczyna byla rowniez moja niewiedza, bo tak jak wszedzie na necie kopalem to tylko hasla ze babki spoko z kolcami, tyle ze nikt nie wspomnial ze jak niebeda mialy oddzielnych kryjowek takich zeby kolec sie nie wcisnal to porazka :( . nastepnego dnia poszla kolejna i tu przycielem wariata jak ja dopadl i w zebach trzymal >:( (problem w tym ze babcie sa terytorialne a u mnie jedyna bezpieczna miejscowe maja za filtrem, takze tylko jedna miala troche spokoju). o dziwo ostatnia ma sie dobrze to raczej nie spodziewam sie podstawowej przyczyny jako wody (bo ta tez by juz dawno padla, choc przyznam ze z tym tez nie jest za rozowo), ale tak jak sie na ktoryms watku doczytalem to raczej nie bedzie miala przyszlosci, bo bedzie non stoper niedozywiona ( jak rzucam miske to zultaczki i kolce kociol a ta wiekszosc czasu zaszczuta za filtrem siedzi i glownie noca wyplywa a wtedy raczej wszystko juz wyczyszczone). no ale narazie jak sie pojawia to wyglada zdrowo i sie niedaje, takze 3mam kciuki. moze przy okazji mialbym jedno pytanie czy stawial ktos hydroponike na slonawej wodzie. z tego co wyczytalem to tylko halofity moglyby rosnac na takiej wodzie a jak zaczelem na gogle juz po konkretnych nazwach kopac to tylko na jakas "czerwona lista gatunkow ochronnych" trafilem. z tego co poczytalem to najlepszy patent na azoty a u mnie niestety glonie towarzystwo glodem nie przymiera (dokladnie poziomu coprawda nie znam bo testy juz do mnie 2 tygodnie poczta leca -chyba ze stanow je sciagaja, ale paniki na razie nie robie bo obsada lobuzuje w najlepsze). to co narazie wiem to ze woda twarda bo co roku kamien z czajnika skrobie, lyzka morskiej na 10l i ph7.8 (co niestety tez glonom sprzyja) a co tydzien kamienie na zielono-brazowo zachodza mimo cotygodniowych podmian 10 z 60l. tak czy tak musze na dniach podjac decyzje i jak z hydroponiki nici to leci na biegu malutki kubelek, bo mimo zapewnien pana z kakadu sam wewn (mimo ze wklad gabka i wegiel) to jak na mini 60l jednak jest lipa. bede wdzieczny za info. pozdr Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Styczeń 07, 2010, 07:33:14 Trzymam kciuki za ostatnią babeczkę!
Hydroponika do słonawego to właściwie tylko oparta o mangrowce. Ale problem jest taki, że to właściwie drzewa i rosną bardzo wolno, więc trzeba tego sporo. U mnie mam kilkadziesiąt drzewek na 576L (w porywach miałem z 200 sadzonek :) i jakiś efekt jest, ale to nie to co normalna hydroponika z szybko rosnącymi gatunkami w słodkiej wodzie. Zresztą dostępność mangrowców teraz zimą jest żadna (latem chyba tylko ja sprzedawałem, przynajmniej ogólnodostępnymi kanałami typu allegro i fora akwariowe). Kubeł na pewno nie zaszkodzi, zwłaszcza przy sporej obsadzie jak na taki litraż. Ale problemu azotanów nie rozwiąże. Chyba, że dobrym wyjściem byłoby wypełnić go częściowo mediami w stylu Purigen albo Chemi pure (to są jakies żywice pochłaniające azotany i cemi pure też fosforany zjada). Purigena można regenerować, więc koszt jest właściwie jednorazowy, zresztą na taki litraż wiele go nie trzeba. Myślę, że to będzie dobre rozwiązanie na poprawę jakości wody, bo eliminacja NO3 w słonawym to spory kłopot. Powodzenia :) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Styczeń 09, 2010, 12:55:07 No i skrzypłocz Carcinoscorpius rotundicauda zawitał dzisiaj w moim zbiorniku :) naprawdę wygląda super, chciałem jakieś ciekawsze babki na dno, ale Cudak bije wszystko na głowę ;) chodzi, pływa, kopie, przewraca się na plecy i ogólnie strasznie pocieszny zwierzak :) Jak go troche poobserwuje to napisze coś więcej.
(http://img696.imageshack.us/img696/5020/26003408.jpg) (http://img35.imageshack.us/img35/8139/44231542.jpg) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Styczeń 09, 2010, 13:35:14 Bardzo ciekawe. Niebieska krew (królewska :D) odporny na bakterie, królewskie zwierzę. ;)
Podobno dorastają do 4,5 kg. Ten Twój to jakiś maluch? I czemu tylko jeden, a nie parka? Nielegalny u nas, bo chroniony? Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: MarteQ15 Styczeń 09, 2010, 14:19:58 Znawcy! Babka Złota i Kolcobrzuch zielony to możliwe połączenie?
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: margin Styczeń 09, 2010, 14:43:36 Witam i gratuluję ducze tego cudeńka, czekam na dalsze opisy i zdjęcia skrzypłoczka. Żałuję, że moje możliwości lokalowe nie pozwalają na takie duże zbiorniki, ale przynajmniej pooglądam sobie u kogoś :D. Powodzenia w hodowli <papa>
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Kostuba Styczeń 09, 2010, 14:57:23 MarteQ wszystko zależy od tego co masz na myśli w małym zbiorniku bo dla mnie np. mały to 500 l. eeee.... to jakie ty masz akwa? Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Styczeń 09, 2010, 15:40:53 Bardzo ciekawe. Niebieska krew (królewska :D) odporny na bakterie, królewskie zwierzę. ;) Wg sprzedawcy był zakupiony legalnie, właśnie drążę sprawę jak to z nim jest. Na liście CITES go nie ma w każdym razie.Podobno dorastają do 4,5 kg. Ten Twój to jakiś maluch? I czemu tylko jeden, a nie parka? Nielegalny u nas, bo chroniony? Do 4,5 kg to rosną te atlantyckie, w tym najpopularniejszy Limulus polyphemus. Ale ten mój azjatycki jest 2x mniejszy, w naturze "tylko" do 30-40cm. W akwarium pewnie połowa tego to maks. Jeden dlatego, że jeden był dostępny, tak to w sprzedaży widziałem tylko tego Limulusa, a 60cm to już przegięcie ;) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Styczeń 09, 2010, 21:07:26 Znawcy! Babka Złota i Kolcobrzuch zielony to możliwe połączenie? kiedys mialem zielone ale trzymalem je solo to ciezko mi sie wypowiadac, teraz mam jakies 2.5cm-owe malenstwa (niby to kolcobrzuch ale zona mowi ze to male sledzie :) ) to po tygodniu od wpuszczenia obsady 2-ie z 3ch babeczek sie przy nich nie uchowaly. moze byly lewe od poczatku, moze sie przytruly bo mialem maly incydent, moze to ze nie mialy gdzie sie dobrze zamelinowac przed kolcami. generalnie moje okazy toleruja wszystko co plywa (czyli zultaczki), natomiast babki lubia sobie przysiasc a to je najwidoczniej drazni lub postrzegaja to jako potencjalny pokarm. w pewnym momencie trafilem jeszcze na watek ze babki beda niedozywione przy kolcach (sposob w jaki podchodza do miski), ale tego nie moge potwierdzic bo za krotko mam zbiornik (u mnie jak narazie jedna ma sie calkiem dobrze mimo gangsterki na blokowisku :) ). pozdr Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: MarteQ15 Styczeń 10, 2010, 14:56:37 Hmmm a czy do takich klimatów nadają się jakieś krewetki?
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Styczeń 10, 2010, 21:39:43 Hmmm a czy do takich klimatów nadają się jakieś krewetki? ja nie za bardzo uwazam sie tu za autorytet, natomiast z tego co kopalem po necie o kolcobrzuchach (bo z tego co zrozumialem do nich towarzystwa szukasz) to wszedzie bylo ze jedzenie slimakow to one maja w genach, a krewetka ->skorupka ->moze to taki dziwny slimak?->warto by sprobowac..., to z tego co mi sie wydaje to najbardziej prawdopodobny scenariusz (ale moze ktos bardziej doswiadczony sie inaczej wypowie). w moim przypadku tez kombinowalem coby jakas ekipa sprzatajaca latala bo kolce jak wiadomo sa troche chlewne, ale niestety nie do konca to wyszlo po mojej mysli. niemniej jednak u mnie duzym zaskoczeniem okazaly sie zoltaczki, bo raz ze kolce je olewaja (mam nadzieje ze sie to nie zmieni, zreszta te aniolkami tez nie sa) to jeszcze wybieraja z dna wszystkie resztki (praktycznie kopia non stop + jeszcze mikrozoria z zalazkow glonow obskubuja) i co tydzien jak robie porzadki to piasek podziobany niczym stado kur bym tam wpuscil :) . zna sie ktos na zoltaczkach moze czy to jest standard? Ducze napisz cos jak tam skrzypek. kwarantanna jeszcze czy ustawki juz leca z reszta towarzystwa? Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: MarteQ15 Styczeń 10, 2010, 21:50:59 Narazie nie mam żadnych ryb słonowodnych. Narazie zbieram info o różnych rybach żeby wykombinowac fajną obsade. Słyszałem że amanki znoszą lekko słonawą wode.Pozdrawiam
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Styczeń 11, 2010, 12:49:09 napisz cos jak tam skrzypek. kwarantanna jeszcze czy ustawki juz leca z reszta towarzystwa? Cudaka aklimatyzowałem w worku, w którym przyjechał do mojej wody i zaraz po tym poszedł do zbiornika. Kwarantanna raczej nie była potrzebna, chyba, że miałby jakiegoś parcha na sobie, bo "w środku" te stworzenia są skrajnie aseptyczne. Żadne zarazy nie są w stanie przetrwać w ich krwiobiegu (ich niebieska krew zawiera sporo miedzi). Ale Cudak po zwiedzeniu zbiornika zakopał się cały i od soboty nie wychodzi. Ale u nich to podobno norma, że lubią posiedzieć zakopane, nawet kilka tygodni.MarteQ15, amano spokojnie zniosą znoszą lekko słonawą wodę, zresztą red cherry czy większość innych też daje sobie radę. Ale to max zasolenie gdzieś 1,003. Ale przy kolcach, tak jak kterens napisał, krewetki nie mają jakichkolwiek szans. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Styczeń 11, 2010, 21:17:26 szukam pomocy w temacie kolcobrzuszkow.
wpadlem dzis do kakadu coby dowiedziec sie czy wiedza juz jak sie nazywaja moje malenstwa i zobaczylem milosc swojego zycia (zaczynam odkladac juz hajs na wiekszy baniak), tylko jeden problem w tym ze nie chce usmiercic ekipy ktora juz cieszy mi oko od kilku tygodni. temat rozchodzi sie jak odroznic "carinotetraodon lorteti" od "c. irrubesco". okazy wygladaja identyko jak ten po prawej pod linkiem http://www.thepufferforum.com/forum/ug.php natomiast z opisowki http://fish.mongabay.com/species/Tetraodon%20lorteti.html niby tez podchodzi (oczywiscie panowie z kakadu wiedza jedynie ze to tetraodon :-X ). sprawa jest wysoce istotna, gdyz jeden jest niby lagodny a drugi wyrobil sobie opinie jako "...night ambush predator, that will attack anything that comes near by..." (ciarki po plecach mi przeszly). niby siedzialem tam dzisiaj z godzine i gapilem sie w te akwarium i tak jak te moje to tylko zadyma w glowie (male to a zadziorne, ale tylko wsrod swoich) tak te kontrolny patrol jedynie muszelek walajacych sie po dnie (zero zaczepek). byly tam argusy, srebrzyce i jeden zielony, a jedynie te moje zabawe w gryzionego berka odstawialy. wiem ze to jeszcze o niczym nie swiadczy bo zarowno u lorteti jak i irrubescozlo przyczajone zlo ujawnia sie noca, takze bez szans zeby obczaic co tam sie wtedy dzieje. bede wdzieczny za info "ktokolwiek slyszal, ktokolwiek wie..." pozdr ps. wracajac do skrzypka, mam nadzieje ze ze smoczkiem awantury nie bedzie ze podebral mu jego piasek :) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Styczeń 12, 2010, 09:43:14 Z tego co wyczytałem to Irrubesco i Lorteti są w 100% słodkowodne. Sól im szkodzi. Odróżnić je faktycznie ciężko, podobno często są sprzedawane jedne jako drugie.
Z tego co znalazłem to oba są agresywne ale jednak Lorteti zdecydowanie bardziej. Najlepiej trzymać pojedynczo albo w haremach 1+3 lub 1+4. Potrzebują wielu kryjówek, najlepiej akwarium gęsto zarośnięte, żeby nie skatowały się nawzajem. Ktoś się jednak chwalił, że bez problemu trzymał Red Eye puffera (pewnie irrubesco) w ogólnym akwa nawet z długopłetwymi i powolnymi rybami jak gurami. No ale jak je odróżnić to faktycznie ciężka sprawa. Tu masz opis irrubesco, może tego nie widziałeś i się do czegoś przyda. Ogólnie ja radzisz sobie z angielskim to zarejestruj się na tamtym forum i zagadaj do autora wątku (nmonks) gość wie dużo o kolcach i zawsze jest pomocny. http://www.fishforums.net/index.php?/topic/290892-irrubesco-puffer/page__hl__lorteti__fromsearch__1 Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Styczeń 12, 2010, 23:59:15 fenx za info. siedzialem wczoraj i kopalem ale faktycznie pod ten link nie trafilem. zarejestrowalem sie coby podejrzec zdjecia i na 99% to jest to, takze napewno teraz skrobne do goscia (zreszta pewnie jeszcze nie raz zwlaszcza ze mam juz wspolny temat :) ).
z tego co tam znalazlem to ze jak wszystkie "easily tolerates brackish water for short periods", takze po fajrancie podbilem dzisiaj do sklepu i zagailem gosci co oni sadza na ten temat. Poza tym ze nie zawsze znaja gatunek co maja na stanie, to ich teoria wydala mi sie w miare rozsadna ze w niewielkim zasoleniu (rzedu ok 1.003) mozna praktycznie wiekszosc ryb trzymac jedyny warunek ze potem nie mozna ich wpuscic do slodkiej bo zaczynaja chorowac (immunologia ponoc spada). z tego co jeszcze czytalem to zdania na temat soli takze niekiedy sa podzielone (niemniej jednak bede wdzieczny za wszelkie info w temacie). tak czy tak te rybki itak siedzialy tam w lekkosolonej to dodajac jeszcze podjare jaka strzelilem stwierdzilem ze (hopefully) chyba u mnie powinno byc im lepiej niz w tamtym sajgonie (mam nadzieje). jak na razie polecial na biegu mini kani 120 i starter coby bylo lekko z zapasem na "sarmackie nawyki zywieniowe", planuje jeszcze ze 3 kepy mikrozorium dorzucic to powinno byc tego wmiare, a kolejne ruchy to pospawac wzmocnienie do szafki (mebla zmienic nie moge) i kombinowanie jakiegos niedrogiego szkielka pod wymiar (towarzystwo na szczescie niewielkie bo 2 szt co doszly maja ok 3cm reszta tez cos kolo tego czy nieco mniej takze 2l/cm z lekka gorka jest, ale jak to wszystko podrosnie to pewniakiem zrobi sie troche przyciasno). zachowanie rewelka 8) , snuja sie jak duchy nie to co moje nadpobudliwe wariaty (coraz bardziej sie zatanawiam czy to wogole sa kolcobrzuchy) i z cichacza wylaniaja sie z zakamarkow. niestety babka na poczatku nie obczaila ze ich tez musi sie bac, ale chyba w pore zwiala (widac jest to trend u kolcow, coraz czesciej sie zastanawiam czy to zycie w stresie jej sluzy i czy jej nie oddac). na poczatku inne strzelaly im zaczepki, ale ustawiaja sie bokiem ze skreconym ogonem jak je cos wkurzy to wariaty raczej szacun oddaja. disiaj pierwsza noc, za dnia wydaja sie pokojowe ale i tak obgryzam paznokcie, chociaz niby pod tym linkiem nic o "night ambush" kolega nie wspominal. dam znac pozdr Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Styczeń 13, 2010, 14:40:15 "easily tolerates brackish water for short periods" to po mojemu jasne stwierdzenie, że dla "long periodów" wymagają jednak słodkiej wody. Jak im system immunologiczny rozregulujesz to długo nie pociągną, bo kolcobrzuchów nie ma za bardzo jak leczyć.
Minikani dobry wybór, na pewno za duży nie będzie przy takiej obsadzie licznej i lubiącej wydalać ;) Babeczka samotna na pewno smutna, one lubią własne towarzystwo (mimo, że terytorialne). Jak masz komu oddać, kto ma ich więcej to ja bym oddał bo duża szansa, że i tak padnie z głodu. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Krab Styczeń 13, 2010, 21:09:23 Dodam kilka gatunków nierybastych i innych rybek do tego tematu....
Krab pustelnik Krewetka pistolowa Emerald crab Batfish Butterflyfish Boxfish Błazenek Mureny Morish Idol Koniki morskie Linkia ( rozgwiazda ) Pozdro. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Styczeń 14, 2010, 23:48:11 no to jest jeszcze kilka rybiastych -Auriglobus amabilis, a. nefastus i a. modestus (bede wdzieczny za wszelkie plotki o tych kolezkach).
w koncu po dlugich mekach zostal namierzony (jeszcze nie jestem pewien ktory to z nich, stawialbym raczej na tego 1szego), natomiast znowu jest kilka roznych opisow od extreamly agressive po peaceful, jedne do 7 drugie do 13cm. Zdajsie ze plusem dla mnie ze zarowno slonawo jak i slodkowodna ale to znaczy ze chyba wraz z kolejnymi podmianami wypadam pomalu z klimatu watku :-\ (musze sie jeszcze zastanowic co dokladnie zrobic z lekko skopanym doborem obsady, niestety zaufanie do fachowca ze sklepu bywa czasami zgubne). pozdr Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Styczeń 15, 2010, 13:21:05 niestety zaufanie do fachowca ze sklepu bywa czasami zgubne) Powiedziałbym inaczej, prawie zawsze bywa zgubne ;)O tych rozdymkowatych co wymieniasz to nie mam pojęcia. Wyczytałem jedynie, że ta pierwsza to raczej zdecydowanie słodkowodna. Ale ogólnie to pewnie i tak niedostępne w Polsce. Ogólnie u nas z dostępnością ciekawych gatunków słonawych to straszna lipa. A np w USA to dość popularne odgałęzienie akwarystyki. PS. nie wynoś się z wątku bo sam zostanę ;) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Styczeń 15, 2010, 19:03:03 ...Ale ogólnie to pewnie i tak niedostępne w Polsce. niedostepne? http://www.allegro.pl/item853911523_kolcobrzuch_auriglobus.html#gallery wale do sklepu z zamiarem zakupu najzwyklejszego kolcobrzuszka z jakas wesola obsadka co duze nie rosnie, poczatkowo myslalem o 2ch zielonych ale gosc odradzal ze za maly baniak (fakt -mial racje) i nawinal "wes pan te, male rosna to beda w sam raz". patrze niby z geby podobne, tylko takie smukle jakies, pletwy jakies szerokie i srebrne brzuchy jak sledzie, to mowie ze troche dziwne a ten ze "spoko male sa to troche niewyrazne ale jak podrosna to beda identyko jak zielone". biore, przywoze i wpuszczam a to wogole sie nie zmienia, do tego adhd non stoper zamiast typowej flegmatyki, jade pytam coto a ten ze "no tetradon, jaki to niewiemy ale pisalo ze zloty". potem miesiac modlitw do wielkiego google i kopanie wszystkiego co tetradon ale dalej niesmak jakis az do wczoraj jak zaczelismy kopac po milionie rodzajow innych rozdymkowatych gdzie w koncu zostaly namierzone. teraz przynajmniej wiem ze zostalem przerobiony jak zloto ale to chyba kara za moja naiwnosc :) spoko, gatunek ciekawy, tyle ze patrzac po zdjeciach (odroznic je to jeszcze wieksza lipa niz z lorteti i irrubesco) to albo perspektywa 13cm bydlaczka i krwawej rzezi w zbiorniku w przypadku http://morastore.com/product/Auriglobus-nefastus-Green-Bottle-Puffer.html (tak wygladaja 2 z mojej 3jeczki lobuzow), przy mniejszym pechu http://www.thepufferforum.com/forum/ug.php/v/PufferPedia/Freshwater/A_Modestus/ (tak wyglada wariat) lub przy odrobinie szczescia http://www.aquapage.eu/Fishes.php?hledani=LAT&detail=618 tyle ze tam pisza ze najmarniej 500l im trzeba (ale tu trafic mowiace cos zdjecie to abstrakcja). jedynie co wskazywaloby na te ostatnie to ze plywaja glownie w toni, bo pozostale opisywane sa jako "demersel" ale itak o 500l to moge zapomniec. poza tym zoltaczki i babka co solanke lubia razem z kolcami co raczej wola bez soli. na razie chyba bede wachadlowo latal np comiesiecznie... co niezle babka ostatnio radzi se coraz lepiej, skubniety ogonek co prawda ale wyplywa ze wszystkimi na miske i nowe juz ja olewja calkowicie, globusy niestety czasami pogonia. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: MarteQ15 Styczeń 17, 2010, 11:11:57 Dziś o 10:00 na TVP2 leciał ciekawy program dokumentalny: 60 minut, Wielka Brytania 2008
,,Skrzypłocza, żyjącego przez większość roku na dnie morza, i biegusa, ptaka ważącego nie więcej niż jabłko, łączy niezwykła więź bez skrzypłoczy nie byłyby możliwe wędrówki biegusów rdzawych. Te migrują z Arktyki na kraniec Ameryki Południowej. Tutaj spędzają lato. Jesienią odlatują na północ, by w rejonie Arktyki odbyć gody i zrodzić potomstwo. Wcześniej muszą pokonać dystans kilku tysięcy kilometrów. Wychudzone, docierają do Zatoki Delaware, gdzie powinny czekać na nie jaja skrzypłoczy. Tymczasem populacja tych ostatnich zaczęła maleć.,, Cytat z tv.wp.pl Polecam film. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Styczeń 19, 2010, 13:29:37 nie wiem czy powinienem sie jeszcze udzielac bo po codziennych 15-20%wych podmianach w tym tygo zniklo mi zasolenie z baniaka, ale skoro jestem nowy to moze ulgowo mnie potraktujecie.
...Wychudzone, docierają do Zatoki Delaware, gdzie powinny czekać na nie jaja skrzypłoczy. Tymczasem populacja tych ostatnich zaczęła maleć.,, co za barbarzynstwo! trzeba jak najszybciej powybijac te ptaszyska ;) z tv to jedyny fajny program co ostatnio z rybkami widzialem to na planete o testosteronie, gdzie m.in. pielegnice obserwowali, gdzie byl jeden kolorowy samiec agresor a reszta bez ubarwienia siedziala jak mysz pod miotla, to jak go wyjeli do innego zbiornika, tak w przeciagu doby wylonil sie z tej ekipy nastepny co nabral kolorow i zaczal rozstawiac wszystkich po katach :) ...mnie w tym tygo nurtuje inny temat -jak podchodzic do zakupow zawodnikow w akwarystycznym bo chyba jestem za mieki :(. teoretycznie rybki w sklepowych baniakach i tak maja nieciekawie, to w drodze losowania jest duza szansa ze pierwszy do siatki leci najbardziej przymulony zawodnik co nietrudno z reszta zauwazyc, a ja jakos nie mam serca kazac gosciowi dalej tam majdrowac siatka i stresowac towarzystwo coby bardziej ruchliwy mi sie trafil. poczatkowo z babciami stawialem na kolce, ale teraz jak irrubeska nikna mi w oczach (tak samo tygodniowy przebieg w zbiorniku, tlumaczylem sobie ze to napewno to co wyczytalem ze sa niesmiale) pomimo stopniowego dostosowania do nich parametrow wody tak teraz zaczynam jednak stawiac na lewizne ze sklepu (ryzyko ze cos kaszanie dalej jest ale woda no3 w porywach do 20 -kubel zapiety to jeszcze spadnie; ph obnizylem do 7 ; no2, nh i metale 0; twardosc obnizylem do 15, temp26 to powinno byc ok). macie jakies doswiadczenie w temacie? Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Styczeń 20, 2010, 09:10:06 Faktycznie trochę obok tematu, ale co tam ;) jak masz wybór w sklepie to nie ma co się sercem kierować. Musisz wybrać te, które uważasz za najzdrowsze i najtwardsze. Czasem jak weźmiesz zawodnika po przejściach, to wyprowadzisz go w dobrych warunkach na prostą, ale często zmiany są już nieodwracalne i i tak ryba padnie. Dlatego nie zastanawiaj się w takich wypadkach i każ sprzedawcy łapać innego. Samemu mi czasem żal jakiegoś biedaka zamęczonego w zbiorniku, ale trzeba jednak brać najsilniejsze sztuki.
Faktycznie mogły Ci się trafić marne sztuki, kolcobrzuchy są generalnie bardzo delikatne, nie mają łusek i każdą niekorzystną zmianę w wodzie odczuwają bardziej od innych ryb. Mogły się zatruć np już w czasie transportu, albo w sklepie. Teraz już poza zapewnieniem im odpowiednich warunków i odpowiedniego żarcia, nic więcej nie zrobisz. Miejmy nadzieję, że się odrodzą, niektóre ryby potrafią wyjść z naprawdę opłakanego stanu. PS. Kubeł nie obniża NO3! wręcz przeciwnie. NO3 kasujesz podmianami, wykorzystują go rośliny, ewentualnie w warunkach bliskich beztlenowym zaczynają go konsumować bakterie. Kubeł ma eliminować znacznie bardziej szkodliwe amoniak i NO2. To tak jeszcze bardziej obok tematu ;) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Styczeń 21, 2010, 22:43:20 troche upadl moj swiatopoglad, ale lepiej pozno niz wcale :-X .
zastanawia mie w takim razie temat. wyobrazmy sobie piasek (grubo) -> beztlenowe reakcje i nurkujacego tam smoczka, skrzypka czy murenke. czy nie przytruja sie tam albo czy nie pociagnie tych zwiazkow do wody jak beda ten piasek przewalac? wracam jutro do soli bo niestety rozwiazal sie moj glowny problem :( , pozostaje jeszcze tylko rozkminic czy moje sledzie to auriglobus czy chonerchinos czy xenopterus (zarzucilem temat na forum "oddball's institute" ->torpedo puffer, ale jak narazie zero odzewu). PS. poczestuj wes inf-em czy skrzypek juz nosa w tym tyg wystawil ;) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Styczeń 26, 2010, 10:58:14 Co do piachu i ryjących stworów. Głębiej kopiące zwierzaki dewastują strefy beztlenowe i na denitryfikację nie ma szans. Ja chciałem, żeby u mnie piach działał właśnie jako DSB (deep sand bed) i usuwał azotany, ale świadomie poświęciłem to dal ciekawszych stworków :) A stać to nic im się nie stanie, w końcu czują gdzie się pchają ;) a że przy okazji do wody pewnie sporo NO2 się dostało na początku wykopków to cóż, wszystko przeżyło więc widać sobie biologia z tym poradziła. Teraz raczej o beztlenowych strefach u mnie nie ma co nawet wspominać, wszystko zryte dokumentnie :)
Cudak o poprzedniej nocy zaczął wychodzić, na dzień się chowa, ale spokojnie można go rano poobserwować. Pocieszne stworzenie, zwłaszcza jak grzbietem pływa wachlując wszystkimi odnóżami (a ma ich trochę ;) Odnalazłą się też Moringua - mini krewniak muren. Po chyba pół roku się pojawiła, mimo że już dawno myślałem że padła :) a tu wczoraj w nocy miła niespodzianka :) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Styczeń 27, 2010, 22:20:23 W mordę ducze z ciebie jest szczęściarz, szkoda że nie cykłeś fotki szpagietka ale pisałem Ci że w tym piachu u ciebie będzie miał raj. Tylko czym się żywił ?
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Styczeń 28, 2010, 08:19:07 No właśnie nie wiem, trochę żarcia musiało opadać, bo w sumie zmniejszyłem jakiś czas temu cyrkulację. Tylko szpagietki raczej muszą łapać jakieś większe robale, nie przesiewają piachu jak choćby dragon goby, a niczemu większemu monosy nie przepuszczą. Ale skoro tyle czasu żyje to coś tam jeść musi. Teraz może się podtuczy, bo wciskam w piach na noc sporo żarcia dla mieczogona.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Luty 05, 2010, 10:37:43 Nie wiem jak tutaj z wrzucaniem linków do konkurencyjnych for, ale zaryzykuję ;) Wrzuciłem na moje "macierzyste" forum początek tekstu o zakładaniu słonawego zbiornika. Może komuś się do czegoś przyda. W wolnym czasie jak mnie wena najdzie to dokończę :)
http://akwarystyka.com.pl/showthread.php?t=71922 A tak z innej bajki, to dragon goby wczoraj lekko oszalał. Po podmianie wody (na słodką, sól mi się skończyła ;) ale wahania zasolenia są wręcz wskazane) cały wieczór pływał w toni jak szalony. Od lewej do prawej i z powrotem. Głównie przy powierzchni, ale też w środkowych partiach. Światło było już zgaszone więc fotki i film kiepskie (wrzucę potem). Pierwszy raz widziałem go w takiej akcji. W świetle latarki był naprawdę fioletowawy i jak rozłożył płetwy to wcale nie jest taki brzydki ;) Do tego fajnie, jak rasowa babka, ma ukształtowane płetwy brzuszne, jak przyssawka. Do pionowej szyby przywierał jak "glonojad" ;) A pływał całkiem sprawnie, nie przypuszczałem że tak potrafi, bo wcześniej tylko jakieś nieporadne skoki robił w toni. Bałem się, że wylezie z akwarium w nocy, ale rano był już spokojny i na swoim miejscu w norze :) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Female_Raziel Luty 05, 2010, 17:07:25 Jak w słononawodnym wyglada filtracja i dojzewanie? "Po morsku" czy jak w słodkowodnym?
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Luty 06, 2010, 16:05:57 Raczej po słodkiemu. Powyżej zasolenia 1.010 można zacząć bawić się w odpienianie. W mniejszym zasoleniu normalne kaskady czy kubły czy co tam kto chce. Ja mam Unimaxa700 z normalną ceramiką i Ammocerem, czyli normalne wkłady "słodkie".
Dojrzewanie identycznie jak w słodkich. Bakterie w sumie te same :) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Female_Raziel Luty 06, 2010, 16:15:11 Cóż, biotop zakłada zasolenie 1.005-1.015, wiec ciagle mam dylemat. Przy 30l i tak sie chyba nie odpienia. Planuje mały biotopowy zbiornik dla kolcobrzucha karłowatego. Nie wiem czy mam sypac sol do demineralizowanej czy do kranówki. Nie wiem czy kupic kaskade czy tylko jakąś pompe bez wkladów. Nie wiem czy dawac zywa skałe, bo pasek koralowy bedzie napewno.
Bakterie moze i te same, ale w morskim sa tez 2 fazy glonów. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Luty 06, 2010, 20:41:54 Female akwarium słonawowodne ma bardzo niewielkie zasolenie w porównaniu z morskim więc tak jak pisze ducze . Żywa skała raczej się nie utrzyma w takim zasoleniu no i światełko potrzebuje mocne. Poza tym filtr nie robi różnicy, taki żeby nie robił silnego prądu wody bo kolcobrzuchy tego nie lubią.
A dlaczego chcesz trzymać kolcobrzucha karłowatego w zasolonej wodzie? Jeżeli chodzi Tobie o Carinotetraodon travancoricus to jest to ryba słodkowodna. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Female_Raziel Luty 06, 2010, 20:48:26 No fakt, chodzi mi o tego, ale pierwsze slysze ze on jest slodkowodny. Byłam pewna ze bagna mangrowe to jego biotop. Przewróciłes mi cale plany do góry nogami. Cóz, bywa.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Luty 06, 2010, 20:56:48 Female podaj mi źródło gdzie znalazłaś informację o tej rybie ?
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Female_Raziel Luty 06, 2010, 20:58:47 W sumie to juz sama nie pamietam skad mi to do głowy przyszło, bo nawet zagraniczne strony przeczytałam. Widać po drodze cos mi sie pomyliło. Tylko z siebie strasznego głupka zrobiłam, bo jak teraz patrze to widze ze masz racje. Chyba najbardziej mnie temat o azjatyckich biotopach zmylił.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Luty 06, 2010, 21:31:09 Dlaczego miałabyś zrobić z siebie głupka, mylić się jest rzeczą ludzką ja też na temat ryb wiem może 1% a forum po to jest żeby pytać jak się czegoś nie wie tylko że nie zawsze dostanie się odpowiedź.
ducze Gobioides tak jak inne babki ma płetwy brzuszna przekształcone w przyssawkę , myślałem że zauważyłeś to nawet pisałem o tym na 1 lekcji jednak u mnie oprócz szyb przyklejał się też do otoczaków. A z zasoleniem to masz rację w słonawowodnym nie powinno być stałe ja sypie sól na oko raz więcej raz mniej. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Luty 07, 2010, 11:53:22 Female -przynajmniej rzucasz pytanie zanim zrobisz zakup a nie tak jak co poniektorzy podjarka a potem zie zastanawia (przyklad z autopsji ;) ).
jezeli zalezy Ci na 30l slonawym to polecalbym pare zlotych babek ew pare zoltaczkow indyjskich, natomiast jezeli zalezy Ci na kolcobrzuchu to obawiam sie ze nawet dla karlowatego to moze byc malo. mimo ze z technicznego pkt widzenia z jakas kaskadka byloby to nawet wykonalne, to problem raczej w tym ze szybko mu sie tam znudzi i bedzie robil demolke (np podcinanie roslin) albo permanentnie plywal gora-dol przy szybie zamiast zwiedzac kryjowki. generalnie co do mylnych informacji to nawet na fishbase.org trafia sie ze np F8 jest slodkowodny co pozniej na 10ciu innych forach czytasz ze jednak slonawo. mnie w pewnym momencie zmylilo ze wszystkie lekkie zasolenie toleruja i ze to podstawowy sposob leczenia to w polaczeniu z teoria pana ze sklepu lyknelem a potem tez palilem styki :-\ Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Luty 07, 2010, 20:38:53 Też sypię sól na oko. Wcześniej widziałem te płetwy ale jakoś nie zauważyłem żeby tak sprawnie ich używał. Ale już mu przeszło pływanie :) Teraz tylko skrzypłocz pływa z dennych, wczoraj z 10h pływał, ale nie wygląda to dobrze, bo nie je cały czas.
Female, w słodkim jak się uprzesz to też fazy glonowe można wyodrębnić ;) może i w morskim są wyraźniejsze, ale też czasem nie przebiega to tak prosto. kterens, no niestety nie ma jednego nieomylnego źródła w necie. Trzeba gadać i pytać na forach, plus to co się znajdzie, wszystko porównać, przemyśleć i wtedy można mieć jako taką pewność ;) A tak BTW, to F8 w naturze jest generalnie słodkowodny ;) inna sprawa, że w akwarium łatwiej go utrzymać w zdrowiu w lekkim zasoleniu. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Luty 08, 2010, 22:28:44 kterens a co to jest F8 ?
ducze nie znam się na skrzypłoczach ale może to głodówka aklimatyzacyjna.Czym go karmisz ? Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Luty 09, 2010, 13:29:32 F8 = Figure-8 puffer = Tetraodon biocellatus
Karmie wszelakimi mrożonkami, zostawiam mu w piachu na noc, albo pod "nos" podaje jak w dzień łazi. Ale tratuje wszystko i nie zwraca uwagi na żarcie (pierwszego dnia wydawało mi się, że coś zeżarł, ale... chyba tylko mi się wydawało). Ostatnio żywe małże dałem (bo niby małże to jedna z podstaw jego diety w naturze). Ale małże padły a gad ich nie ruszył (monodactyle sebae wykazały się sprytem i powyciągały całe małżowe mięso z muszli jak minimalnie skruszało :) dosłownie brzuchy im pękały w szwach jak 25 dkg małży wtryniły, co dziwne argenteusy kompletnie nie wiedziały jak się za to zabrać). Oby to była głodówka, którą Cudak postanowi kiedyś zakończyć, bo żal mi strasznie będzie zwierza jak padnie z głodu... Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Luty 10, 2010, 20:42:36 sorki za skroty. jakos mi to F8 utkwilo po przekopywaniu netu. zaczelem sie teraz jeszcze zastanawiac czy jak w oryginale jest slodkowodny a w akwa sie dosala, to czy to nie jeden ztych co za mlodu w rzekach a na starosc bardziej w morze sie przenosi...
trzymal ktos z Was moze zoltaczki? ostatnio (jakies 2 tyg od kad agresorw oddalem) jakos dziwnie mi sie zachowuja. nie jestem co prawda rybim psychologiem :) ale mam wrazenie ze nerwowe sie mocno zrobily i tylko panika do kryjowki jak ktos kolo akwa przechodzi (moze rycha po majdrowaniu siatka przy wyciaganiu globusow im zostala) . do tego jak wracam z roboty to mam wrazenie ze sa deko blade, potem kolo 10tej jak wygaszam jakos wraca im zoltko, rano tez spoko ??? (moze jestem paranoikiem) woda spoko jak byla, tylko glony tempo stracily to mniemam ze azotow mniej choc testy niby bez zmian. co do glodowki to przelecialy mi gdzies pare razy jakies patenty ze zdziebko czosnku dodac do zarcia to ponoc towarzystwo sie rzuca na miske ze tylko kurz idzie ;) . fakt faktem osobiscie nie testowalem bo nie mialem jeszcze problemu, to pliz nie zlinczujcie mnie wrazie jezeli to kwas. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Luty 12, 2010, 11:41:19 Jak glony zniknęły to niekoniecznie oznacza mniej azotu, może być równie dobrze wręcz przeciwnie... dzieje się tak jak coś innego limituje wzrost glonów, np brak K albo PO4. A może jak zostały same to coś z tarłem zaczęły kombinować? i dlatego nerwowe się mogły zrobić. Ale tylko gdybam, nigdy żółtków nie miałem. Ale na wszelki wypadek zwiększyłbym, przynajmniej na jakiś czas, podmiany wody. Jak pomoże, to znaczy, że jednak z wodą coś nie tak jest.
Czosnek to żaden kwas :) sam jak ospę przywlokłem to pchałem rybom czosnku ile wlezie :) żarły jak wściekłe, ale to monodactylusy, więc rzucają się podobnie na wszystko co się da zjeść ;) Czosnek to znana metoda podnoszenia odporności rybom (i nie tylko rybom ;) Ale skrzypłocz jest totalnie mięsożerny, więc czosnku raczej nie pokocha ;) Mam wrażenie, że dzisiaj coś tam wyjadał z piachu, więc jest nadzieja :) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Luty 13, 2010, 17:08:02 z tym czosnkiem to mialem na mysli nie poprawe odpornosci a strikte apetytu (chociaz jedno z drugim pewnie idzie w parze), a przeczytalem to gdzies o kolcach co tez roslinozerne nie sa. bylo tam cos o wpuszczaniu zawodnikow do nowego zbiornika i jakby na poczatku apetytu za bardzo nie mialy to ze mozna ochotke skropic deko czosnkiem to efekt niczym posawic przed dzieckiem kubek czekolady (slinotok murowany ;) ). niestety mignelo mi to gdzies z miesiac temu jak chlonelem tony informacji o kolcach takze wygrzebac tego linka to teraz bez szans stad istnieje ryzyko ze cos przekrecilem (male ale zawsze).
co do wody, to pewnie znowu moj swiatopoglad padnie, ale z tego co mi sie zdawalo to 90% towaru to zwiazki etapow rozkladu bialek do N2 (w praktyce NO2 ale moze cos tam w tych moich 5-7miu cm piasku do N2 sie przerobi). patrzac teraz na moj zbiornik to "procesowo" jedyna zmiana jaka ostatnio zaistniala to mniej ryb ->mniej zarcia i kup -> to zdawalo by sie mniej azotow a reszta powinna byc +/- constans (niestety testy NO2 nie potwierdzaja tej teorii). Fakt ze PO4 i K nie mierzylem (nie nastawialem sie mocno na hodowle roslin, tera na dniach poleca testy), ale glony -50%, mikrozoria juz nowa kempka z sadzonek to zakladam ze wszystko powinno byc spoko (podmiany 15-20% tyg, na ful gania kubel gabka+wloknina+zeolit+ceramika). zastanawia mnie teraz temat tarla bo coraz wiecej mi tu pasuje. dziobanie i tarzanie sie w piasku co ponoc u pielegnic to efekt dzialania testosteronu a te jak nikt nie patrzy to dziobia jak glupie. jak ktos podchodzi na 2m od baniaka to jedynie maly nie panikuje (samica? moze za mlody?) a wczesniej to reszta odrzucila go ze stada i najbardziej pogryziony latal. nie wiem za bardzo co z tym dalej robic. z tego co kopalem to jak zloza jajka to w panice potrafia wszystkie zjesc, a u mnie akwa w glownum ciagu komunikacyjnym stoi i bez szans na zmiane lokalizacji. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Luty 13, 2010, 18:06:26 Czosnek i wanilia to ulubione przyprawy przynęt wędkarskich starej daty. Niektórzy stosowali siemię lniane, które powodowało małe przeczyszczenie u ryb i większe żerowanie, gdy już ryby przywykły.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: luukee9999 Luty 17, 2010, 22:30:04 Witam.
Proszę o pomoc w poskromieniu mojej rybki tz. argusa czerwonego. Trzymam go razem z 5 Argentusami, 5 sebae i 3 Ariusami. Wszystko do niedawna było dobrze ale ostatnio argus sterroryzował Argentusy do tego stopnia że wszystkie są pochowane w zakamarkach akwarium. Na dobrą sprawę widac tylko argusa i sebae. Myślałem o dokupieniu jeszcze kilku sztuk (a dokładniej 4 czerwonych argusów) może to go trochę odciągnie od napastowania Argentusów, jeśli to nie pomoże myślę że ta sytuacja długo się nie utrzyma bo po prostu Argentusy padną. A może ktoś ma jakiś pomysł jak go uspokoic, bo ostatnio noszę się już z zamiarem wydania go. Poradźcie coś. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Luty 17, 2010, 23:39:25 luukee problem tkwi właśnie w tym że argus jest sam to ryby ławicowe chociaż u mnie miałem 7 sztuk zielonych i czerwonych 3 zielone 4 czerwone i między czerwonymi też dochodziło i do lekkich zatarczek jednak nie robiły sobie krzywdy. I żadnych innych ryb nie ruszały, może to być też przyczyna tego że są w zbyt małym zbiorniku, bo nie podałeś jaki posiadasz. Jednak ja proponuję albo dokupić kilka sztuk jeżeli masz miejsce, lub oddać tą jedną sztukę , wybór należy do ciebie.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: luukee9999 Luty 17, 2010, 23:56:22 Akwarium mam 550l chociaż dla tak ruchliwych rybek jak monosy przydało bu się większe.
Tego czerwonego argusa mam tylko jednego bo przez ostatnie 2 miesiące próbowałem właśnie znaleśc mu kompanów a niestety czerwonych nigdzie nie ma i tak się przeciągnęło że chyba faktycznie ześwirował. Jeśli szybko nie znajdę czerwonych to chyba dokupię ze 2 zielone i 2 srebrne bo naprawdę nie chciał bym się go pozbywac. Dzięki za poradę. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Luty 18, 2010, 07:18:25 Czym to filtrujesz? Duże masz te ryby?
Oddaj tego argusa, 5 argeteusów i 5 sebae to aż nadto na taki zbiornik. Ja mam w podobnym układ 5+4 (w tym jeden mały) i widzę, że zaczynają przerastać moje 576L... Sebae rosną naprawdę wielkie, nie mówiąc, że masz jeszcze ariusy, które będą jeszcze większe, a wcale nie można ich pominąć, bo nie tylko dna się trzymają. Jak dorzucisz jeszcze 4 argusy, to naprawdę ciężko im będzie. I nie wiem czy filtracja podoła, wszystkie te ryby przecież trzeba karmić na potęgę, a argusy to już w ogóle (dorosły, zdrowy argus powinien wyglądać na otłuszczonego ;) Argusom czasem odpierdziela, trafił Ci się agresor. One się powinny super dogadywać z monosami. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: luukee9999 Luty 19, 2010, 00:02:13 Czym to filtrujesz? Duże masz te ryby? Mam filtr zewnętrzny 2000l/h a za kilka dni będzie dodatkowa sump ze starej 115tki. Rybki są już spore mają ok 12cm na wysokośc a ariusy są jeszcze małe mają ok 6cm. Jak dorzucisz jeszcze 4 argusy, to naprawdę ciężko im będzie. W sumie teraz jak ryby są zagonione w kąty to ich nie widac ale faktycznie po pewnym czasie mogło by byc za ciasno. Po przemyśleniu dokładnie sprawy pozbędę się tego argusa myślę że to wyjdzie całemu zbiornikowi na dobre. No i może wtedy będę mógł pomyślec o jakichś roślinkach bo na chwilę obecną tylko mangrowce przeżyły jego harce ;) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Luty 19, 2010, 08:08:29 No u mnie przy monosach mikrozoria się trzymają. Ale w takim zasoleniu jak mam (ok. 1,007) to rosną, ale bardzo wolno (chyba wolniej od mangrowców ;) i niemrawo wyglądają.
To faktycznie musi katować je ten argus. U mnie te monosy są wszędzie, pływają i non stop żarcia szukają, sebae nawet dno czasami przeszukują. Moje argenteusy też mają z 13cm wysokości, sebae już przekroczyły 15. Stawiaj sumpa, bo teraz to po mojemu trochę mało. U mnie śmiga unimax700, głowica z dużą gąbką 2000 l/h, hydroponika, w której siedzi z 50 mangrowców i parametry wody mam parszywe. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Luty 19, 2010, 23:02:52 u mnie mikrozoria mam wrazenie ze wogole nie rosna ale tez i nie marnieja. jedyne co, to te z odmiany narrow na maxa sadzonek na lisciach puszczaja. plus to ze nowa kepka co jakis czas, minus to ze troche roboty zeby to w miare wygladalo ;)
mam pytanie, spotkaliscie sie moze z jakims gatunkiem babki co glonami sie zywi? nabylem ostatnio kolezke co wyglada jak piaskowa, ale przy 26ciu stopniach ta na grzalce siedzi to na baltycka odmiane nie wyglada. do tego jak rzucam ochotke czy inne zarcie to nawet nie spojrzy jak lezy obok a tylko glonojada udaje tak ze czysciutkie akwa mam teraz. niby nie mam zmartwienia, ale wolalbym sie upewnic co to jest i czy mu dobrze w tej wodzie. bede wdzieczny za wszelkie info Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Luty 19, 2010, 23:11:33 Kurde kterens daj zdjęcie tej babki, babeczki są przeważnie drapieżne chociaż nie wszystkie jednak wolą karmę która się rusza.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Luty 21, 2010, 09:10:58 Pozwolę sobie wrzucić fotkę tej babki kterensa. Nie wiem za bardzo co to jest, ale to że nie pobiera mięsa to może taki jej aklimatyzacyjny kaprys.
(http://img404.imageshack.us/img404/962/babka1.jpg) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Luty 21, 2010, 10:13:02 dzieki. jakos nie moge sie zebrac za zalozenie strony ze zdjeciami (zwlaszcza ze nie sa najmocniejsze).
ogolnie bardzo ruchliwa i wszedobylska w porownaniu do zlotych co mialem. poza okresami udawania glonojada to nigdy nie przycielem jej na jedzeniu (mimo ze czasami walalo sie w odleglosci centymetra), ale pare razy trafilem jak plywa zciagnaca sie kupa, to zdajsie glodna byc nie powinna. raz jak po podmianie wody szyby skrobalem to chyba spekala i dostala ciemnej pregi wzdloz ciala, ale po paru minutach znowu zbladla. ps. Drago chcialem Ci wrzucic zdj na maila ale pokazuje mi ze jest ukryty. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Luty 21, 2010, 22:43:18 dobra mam juz pewien trop -daje 99% ze to Sicyopterus japonicus. :o
tak jak troche ja poobserwowalem to zauwazylem ze kolory zmienia niczym kameleon w zaleznosci od tego na czym siedzi. jak plywala se w sklepie byla calkiem ciemna ze jak gosc ja zlapal to bylem przekonany ze to nie ta, bo w torebce byla prawie przezroczysta (powyjmowal wszystkie kamienie i filtr i o dziwo innej nie bylo). teraz jak kica po kamieniach czy piasku to prawie sie zlewa z tlem, a jak na tylnej szybie czy grzalce siada (czarne) to ciemna prega jej sie robi i plamy na grzbiecie sa mocniej widoczne. do tego przylukalem jak rozklada pletwy grzbietowe lekko czerwone zabarwienie (ciezko ja przyciac bo zazwyczaj ma zlozone), tak samo czerwona plamke ma na przyzsawce, jak przeczytalem jeszcze w opisie ze algami sie zywi to juz do konca mnie przekonalo (kilka fajnych fotek znalazlem na http://archive.zo.ntu.edu.tw/english/fish_index.asp?fish_id=F0072 ). takze wiem tyle ze do 7cm dorasta, migruje ale w slonawej wodzie jej najlepiej, ale nigdzie nie trafilem jakie lubi parametry i ile zyje. zaczynam jeszcze pekac ze mi z akwa wyskoczy bo wspinaczki lubi :) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Luty 22, 2010, 21:57:44 kterens sorki za maila nie wiem dlaczego ale był odznaczony jako niewidoczny.
Na pewno jest to Sicyopterus ale czy japonicus pewności nie mam chociaż ta ciemna pręga by się zgadzała. http://tansuigyo.maxs.jp/a/i/no/082.jpg http://farm4.static.flickr.com/3082/2859336813_44df97702e.jpg Te babki są głównie glonożerne. Gratuluje zakupu rzadki okaz. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Luty 23, 2010, 17:39:20 dziex, pewnie jakby w kakadu wiedzieli ze to takie cudo to krzyczeli by lepiej niz 4zeta, ale to wyjatek ze mi sie fartnelo, bo wczesniej jak 5 dych za globusy dalem to potem oddalem za friko jak pozarly mi zlote babeczki i irrubeska >:( . pisalem juz duczem-u ze z tego co latam po wawie to piaseczno to jedyne miejsce gdzie mozna cos ciekawego trafic, do tego zawsze zakup w ciemno bo nigdy nie wiedza co maja (no poza popularnymi gatunkami oczywiscie). poza tym jest to miejsce lekko traumatyczne, bo jak obsada zzera sie na wzajem to wogole nie robi to na gosciach wrazenia (koment -naturalna selekcja w scisku).
teraz siedze i kopie po necie ale wszedzie tylko badania nad migracjami i wspinaczki a nigdzie ile zyje i czym ja dokarmiac (akwa juz wyczyscila na lustro). udalo mi sie cyknac fote jak pletwy rozklada (sorki za jakosc, ale z pol godziny rzezby bylo zeby ja w miare zlapac w kadr) (http://img121.imageshack.us/img121/2060/dscf5238j.jpg) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Luty 23, 2010, 20:36:40 Ale zabiłeś ćwieka z tą babeczką nie mam pojęcia co to za gatunek , spróbuj podać jej płatki ze spiruliną i obranego ogórka, ale w ogórka trzeba powciskać kamyki ze żwiru żeby utonął. No w sklepach tak jest ze znajomością tematu , a byłeś u Szewczaka w sklepie AtollZoo ?
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Luty 24, 2010, 21:02:52 z ciekawostek wczora na planete lecialo troche o lasach namorzynowych nowej gwinei. program niby nie strikte o akwa (droga do ushuai czy jakos tak), ale pokazali troche fajnych strzelczykow, muloskoczkow, babeczek..., bylo o symbiozie babek z krewciami i co najlepsze kolcobrzuchow z krewetkami. opadla mi troche szczeka, bo myslalem ze bedzie posilek, a tu pan poinformowal ze kolec do lazienki przyplynal. byla to jakas 30-50cio cm kloda w stylu jakis arothorn co lezala na piasku i pan dal zuuma na otwory skrzelowe a tam tycie krewetki co ponoc z pasozytow je czyszcza.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Luty 26, 2010, 21:28:01 spotkal sie ktos moze z takimi gatunkami na rynku:
Kalyptatherina helodes Marosatherina ladigesi Stigmatogobius sadanundio poczatkowo jak zakladalem slonawe myslalem o kolcobrzuchach, potem pan ze sklepu wcisnal mi zultka i babki ze razem im bedzie ok, a teraz jak mam ta zaj..sta babcie to jakbym wpuscil jakiegos F8 to nie spal bym pewnie po nocach na mysl ze mu cos odwali i zezre mi moja babeczke. myslalem glownie o kilku malych plywajacych przy powierzchni bo akwa wysokie a to co mam to pochowane glownie ze zazwyczaj to wrazenie ze puste akwa stoi. ew mysle jeszcze o jakiejs nieduzej babce, tyle ze juz miesozernej (no moze poza zlotymi bo po przejsciach to lekko sie cykam). z tego co widze w atollzoo to gatunki typowo slodkowodne i morskie, a z posrednimi lekka posucha (w okolicach goclawia rzadko sie krece to nie bardzo mam jak tam zajrzec). podobnie sytuacja wyglada z barakuda, mimo ze wolalbym kupowac w takich sklepach to specjalnie nic tam dla siebie nie widze :( Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Luty 27, 2010, 10:38:40 Stigmatogobius sadanundio jest w ciągłej sprzedaży we Wrocławiu. Zapraszam ;) Marosatherina ladigesi zdaje mi się, że też bywają, ale to chyba ryba słodkowodna. Tej trzeciej nie widziałem.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Luty 27, 2010, 19:53:20 spoko, jak jest we wrocku to predzej czy pozniej trafie ja i we wawie :) . dziex za info.
co do promieniczki (marosatherina ladigesi) to trafilem na wiki.en (http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_brackish_aquarium_fish_species) ze slodkowodna ale w akwa lepiej jej w slonawej to moze podobna historia jak z F8. mam wrazenie jakbym ja gdzies w jakims sklepie widzial, tyle ze nie bardzo kumam czy jest do konca legalna (na fishbase widnieje jako "vunerable" na IUCN red list). bardziej myslalem o tej drugiej z teczankowatych (Kalyptatherina helodes) bo typowo przypowierzchniowa tyle ze na fiszbejs-ie pisza ze raczej to pokarm niz gatunek w sprzedazy... (nawet polskiej nazwy nima ??? ) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Marzec 02, 2010, 21:54:49 kterens Kalyptatherina helodes fajna i rzadka do nabycia więc ja bym się nie zastanawiał, promieniczka Marosatherina ladigesi tu tak jak napisał ducze to ryba słodkowodna. Stigmatogobius sadanundio polecam fajna babeczka trzeba kilka osobników.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Marzec 03, 2010, 08:12:27 Drago, a miałeś do czynienia z Proterorhinus marmoratus? W sumie taki rybi chwast, spotykany nawet w Polsce, ale myślę, czy nie wpuścić takiej do siebie, bo są dostępne.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Marzec 03, 2010, 18:55:45 bankowo oryginalna :) , tylko czy nie zimnolubna przypadkiem. wg fiszbejs-a 4-18stopni, to pytanie czy reszta nie bedzie troche marzla w takim klimacie ;)
ja ostatnio trafilem na cos takiego: http://www.allegro.pl/item942293873_babka_stigmatogobius_pleurostigma_rzadkosc.html i na serio sie zastanawiam, tylko ze jeszcze pekam troche zakupow wysylkowych. teoretycznie nawet jak biore w sklepie i widze co, to nie mam najlepzej reki a juz kompletnie w ciemno i jeszcze w paczce... co do Kalyptatheriny to tylko pytanie bylo czy to ktokolwiek gdzies widzial, a jak widze to raczej niewykonalne. zaczelem sie jeszcze nad poldziobkami zastanawiac ale troche mnie dobilo info o problemach przy braku naslonecznienia i podawaniu witamin takze to chyba nie dla mnie. jeszcze do tego nerwusy... Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: asagoth Marzec 03, 2010, 19:11:23 Marmurkowa rzeczywiście woli chłodniejsze wody, no i obawiam się że mogła by wciąć tą twoją babeczke a jak by troche podrosła to i pewnie te żółtaczki zostały by wszamane. Poprostu w sprzyjających warunkach rośnie dośc szybko, no i ma spory otwór gębowy.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Marzec 03, 2010, 20:26:52 :) nie no, u mnie zalozenie jest "max length" <=8cm i zywienie rybkami odpada (jedynie z globusami mialem wtope teraz juz nie dam sie wkrecic). no moze bylyoby pare gatunkow dla ktorych bym zrobil wyjatek jak np Hippocampus capensis czy Enneacampus ansorgii (w sensie ze wieksze) ale na szczescie sa nie do dostania ;) .
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Marzec 04, 2010, 21:21:38 ducze nie miałem tej babki, ale gdybym ją zobaczył na horyzoncie handlu na pewno by u mnie wylądowała. Temperatura no w Morzu Czarnym temperatura w lato jest sporo wyższa niż w naszym przekracza 20 kilka °C więc bym spróbował dać ją do ogrzewanego.
kterens hahahaha uśmiałem się z tego linku który podałeś tam do sprzedania jest nie babka ale ryba należąca do rodziny śpioszkowatych zwana głowaczykiem Tateurndina ocellicauda. A drogie ja niedawno je zakupiłem po 10 zł za sztukę. Nie wiem czy wiesz ale koniki morskie i iglicznie pobierają tylko pokarm który się porusza, miałem kiedyś iglicznie i ciężko zapewnić im na bieżąco żywy pokarm. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Marzec 04, 2010, 22:28:17 :) no niezle. mnie niepokoilo jedynie pare drobiazgow ( dziwnie niebieskia w porownaniu do wszystkich zdjec jakie wyskakuja na gogle, grzbietowa pletwa jakos nieco inna i mimo ze fiszbejs mowi ze dorasta do 6ciu cm to u goscia maja 6-8), ale stwierdzilem ze w sumie podobna to moze gosciowi zdjecie nie brdzo wyszlo... nosilem sie nawet z zamiarem zapytania czy to napewno jest to, ale stwierdzilem ze odpowiedz pewnie bedzie tak jak w sklepie (czyli "mozesz byc pewien i napewno super bedzie gralo to z twoja obsada"), takze glownie to mnie zniechecilo (w sklepie widze i biore nie to co ma byc a tu w ciemno to 99% ze mina). teraz przynjmniej wiem ze slodkowodna to nie bede se plul w brode ze moze trzeba bylo brac ;)
co do zywego zarcia to kojazy mi sie jedynie z przywlekaniem jakichs swinstw do akwarium i okresowym odlawianiem jakiejs zdechlej rybki. moze teraz juz tak nie jest ale mam uraz jeszcze z wczesnych lat 90tych jak kolce trzymalem a wtedy uchodzilo ze tez tylko zywe zarcie przyjmuja (google-a leszcze nie bylo na topie ;) ), potem dalem se na wstrzymanie z rybkami. z ciekawych gatunkow to w aqua medic pisza ze maja Lactoria cornuta na stanie to moze przy 500l wyda :) . z tego co czytalem to non stop adrenalina u akwarysty, bo jak ja zestresujesz to zatruc wode potrafi Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Marzec 08, 2010, 12:06:45 A tak z innej bajki, to dragon goby wczoraj lekko oszalał. Po podmianie wody (na słodką, sól mi się skończyła ;) ale wahania zasolenia są wręcz wskazane) cały wieczór pływał w toni jak szalony.(...) Pozwolę sobie zacytować samego siebie... Wczoraj drugi raz (też po podmianie, tym razem już na zasoloną) smok dostał lekkiego pierd....ca i pływał sobie wieczorem od jednej do drugiej szyby. Kot jak poprzednio modlił się do niego. Jednak tym razem nie skończyło się to szczęśliwie dla dragona... Rano znalazłem jego głowę na podłodze przed akwarium. Nie wiem czy sam wylazł (na to stawiam) czy kot jakoś mu pomógł (pływał momentami przy samej powierzchni i czepiał się szyby, więc sierściuch mógł jakoś tam łapą sięgnąć). Szkoda gada bo go od początku codziennie z ręki karmiłem, ładnie się wybarwił na fioletowawo i nabrał masy - sporo zdrowiej wyglądał niż prosto ze sklepu. Kosztowną nocną przekąskę sobie kocur zafundował...Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Marzec 08, 2010, 22:11:31 Szkoda jej ja bym sierściuchowi wytrzepał futro. Nie pamiętam czy wspominałem ale one są wrażliwe na nagłe dość znaczne wahania temperatury i wody, stąd to zachowanie. Opieka od momentu odłowu poprzez transport i sklep nie jest do pozazdroszczenia dla ryb, co innego w akwarium docelowym, chociaż tu też są socjopaci którzy lubią się znęcać.
A szpagietka widziałeś od ostatniego razu ? Krowy chyba nadają się do trzymania w akwariach morskich, ale to prawda że w przypadku zagrożenia wydalają do wody neurotoksynę zwaną ostracytoksyna . Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Marzec 09, 2010, 08:57:01 lacze sie w bulu :( , przykra sprawa.
kotu trzepanie futra raczej juz nie pomoze, predzej kawalek jakiejs siatki (np do styropianu) przymocowac coby na przyszlosc miec pewnosc ze dostepu nie ma. kota czy psa jedynie "zlapanie na goracym" cos mogloby nauczyc i niekoniecznie trzepanie a np cos czego nie lubi (kiedys jak mialem kota oduczylem go zlodziejstwa zarcia ze stolu wsadzajac go pod kran zaraz po trafieniu ;) ) moja babka tez czasami palmy dostaje ale fartem jeszcze sie nie wspina (a tez, tyle ze nie kot a pies pso-kot czycha, przycielem go raz jak modlil sie z ryjem przy szybie). nie wiem jak dragon, ale niektore wedrujace babki moze po prostu jakis zew natury czuja czy jakos tak. ja co prawda z podmianami wyglupow swojej nie wiaze (bede jeszcze obserwowal), tyle ze u mnie podmiany sa rzedu 15% to skokow temp i zasolenia tak nie ma (skok soli robie jakos raz na 1-1.5 mies lejac jedna podmiane bez soli). moze to nie kot a po prostu dragon postanowil udac sie na wycieczke? u kolezki 2 trzciniaki raz sobie tak postanowily tyle ze bez kota to zasuszyly sie za akwa. czasami bywa i tak... co do krowy to na fiszbejs-ie pisze ze ta lata i w slonawej to myslalem ze tylko z rozmiarem problem. fajnie jakby byla jakas taka miniaturowa (no moze tylko bez tej ostracytoksyny ;) ) bo wyglada czadowo. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Marzec 09, 2010, 10:15:12 Temperatury skoku nie było, bo ostatnio leję odstaną wodę, a nie prosto z kranu, tylko z solą rozrobioną, jak wcześniej. Zasolenie mogło się lekko zmienić, ale też niewiele, bo podmiany robię raptem z 15%. No ale może faktycznie jakaś wyczulona ta babka była, bo ewidentnie po podmianach zaczynała aktywnie pływać. Ale może to w sumie być, że też dopływ świeżej wody jakieś naturalne zachowania w niej wywołuje, tak jak spore podmiany które stymulują niektóre ryby do tarła.
Kota raczej rozgrzeszyliśmy, nie miał za bardzo możliwości pomóc dragonowi w opuszczeniu zbiornika. To że zeżarł podaną na tacy rybę to już żadna jego wina. Chociaż zeżreć współlokatora to lekkie barbarzyństwo ;) Kterens, trzciniaki znane są z tego, że każdą dziurą potrafią zdezerterować ;) podobnie zresztą jak mureny, dlatego między innymi podarowałem sobie G. tile. Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Marzec 09, 2010, 21:12:28 Gymnothorax tile -rispekt 60cm (u mnie nie dala by rady sie nawet wyprostowac :) ), ale z tego co widze to fiszbejs pisze ze "anadromous" czyli jak poziom soli spadnie to ryzyko ze zacznie sie "drapac po rozporku" ;) i tez nie wiadomo co jej odwali.
tak sie zastanawiam mimo ze zmiany zasolenia sa czyms naturalnym to czy jednak nie lepiej nieco oszukac nature w takim przypadku. teoretycznie jak nie zapewiamy domownikom warunkow do tarla to moze lepiej zeby nie robic im nadziei i nie uaktywniac ich instynktow. moja jest niby amphidromous czyli wedrowki nie zwiazane z tarlem ale tez kto ja tam wie... Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Marzec 10, 2010, 09:18:16 W przypadku wielu słonawych gatunków większe zmiany zasolenia w warunkach akwariowych służą głównie zapobieganiu i leczeniu wielu chorób. Po prostu ryby te są bardzo odporne nawet na nagłe zmiany zasolenia, a mikroby chorobowe raczej już tak tolerancyjne nie są. Tak samo jak u niektórych kolców, które niby są słodkowodne lub bardzo słabo "brackishowe" to w akwariach dużo łatwiej je utrzymać w zdrowiu w mocniej posolonej wodzie, właśnie ze względu na ich podatność na choroby (łatwiej w domowych warunkach zawlec do zbiornika słodkowodne drobnoustroje niż słone).
Z tymi wędrówkami to nie taka prosta sprawa. Niby w przypadku niektórych np wiadomo, że migrują do słodkiej wody w celu tarła, ale jakoś w akwariach, nawet dużych, nijak tego powtórzyć nie można, mimo łatwości w sterowaniu zasoleniem i innymi parametrami. A co do instynktów, to właśnie bym był za uaktywnianiem, naturalne zachowania ryb są najciekawsze do obserwacji :) dlatego np karmię czasem żywymi gupikami, bo ryba polująca na żywą rybę ma szczęście wypisane na mordzie ;) ale z godowymi instynktami faktycznie lepiej uważać, bo może się źle skończyć dla tego aktywnego, albo dla reszty obsady (np u monodactylusów argenteusów dobranie się pary w akwarium = generalnie śmierć całej reszty stada). Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Marzec 10, 2010, 20:37:34 ja to juz nie wiem. z jednej strony zmiany sa wskazane, ale z jaka czestotliwoscia i ampituda to juz zagadka. ja mam gdzies okolo 1.005 tyle ze bardziej liczone z kalkulatora niz ze wskazan, bo aerometr tez zbytnia dokladnoscia nie grzeszy. raz na jakies 5tyg leje kubel bez soli co jak wyliczylem kompensuje to co w tym czasie odparowalo a uzupelnialem z sola. czy to jest ok czy powinienem oscylowac od 1.000 do bardziej 1.010 albo moze lepiej co 2tyg? (co 2 mies?)
z tymi leczniczymi wlasnosciami to tez juz nie jestem do konca przekonany. tak jak globusy niby slodkowodne brykaly w soli jak w 7mym niebie (w kakadu bedzie juz ze 3mies jak im tam dobrze, do tego stopnia ze duzo wiekszym monosom pletwy grzbietowe powygryzaly), tak irubeska momentalnie marnialy w oczach. z tego co czytalem to sol u kolcow pomaga odbudowac blone sluzowa co w slodkiej wodzie sie niszczy, a moje irubeska w tydzien cale sluzem oblazly (metne oczy, grzbiet, juz w sklepie jak je bralem to byly poczatki a raptem 2 dni tam siedzialy) i stopniowa eliminacja soli do zera tez nie pomogla (no chyba ze pomagala pomalu tyle ze wsciekusy je zaszczuly, wtedy jeszcze myslalem ze wiekszych beda sie baly). moze to jeden przypadek na 100tys, ale tu sol im raczej na bank nie pomogla. tak czy tak pozostaje obserwowac, i fakt -tak jak wedrowki godowe w okresie rocznym jestesmy w stanie jeszcze odtworzyc tak juz te dobowe to bez szans (a nie jestem pewien czy moja wlasnie nie stych). ja jezeli mialbym wybierac miedzy para a stadem jak u monosow to w tym momencie wybralbym stado (moze jeszcze nie dojrzalem do takiej decyzji), podobnie zreszta z karmieniem -mimo ze szczescie na mordzie to nie moge widziec tych smutnych oczu ofiary (stad poczatkowo wybor kolcow bo slimaki oczu nie maja ;) ) Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Marzec 11, 2010, 11:06:09 Raczej takie częste zmiany to przesada. Po mojemu większe wahania można zrobić np raz w roku na jakieś 2 miesiące dać sporo niższe. Ale ogólnie ja sypię sól do podmian "na oko" i dawno już zasolenia nie mierzyłem. Ale w większym litrażu zmiany z natury są powolniejsze.
Do uzupełniania wyparowanej wody najlepiej lać RO, bo paruje właściwie czyste H2O, więc uzupełnianie zasoloną, podnosi zasolenie. To się tyczy w sumie każdego akwarium, od słodkiego do słonego. W słodkim można przy otwartym zbiorniku i sporym parowaniu, lejąc kranowit w miejsce odparowanej, sporo twardość podnieść. Irrubesca jest całkiem słodkowodna i do tego w miękkiej wodzie żyje, więc sól musiała im zaszkodzić (chyba, że o innym gatunku myślę, nie chce mi się teraz sprawdzać). A F8 niby, że słodki, to jednak w akwarium dużo lepiej się czuje w słonawym. Ale to nie jest ryba żyjąca w miękkiej wodzie Amazonki. U monosów stado działa idealnie, zwłaszcza wymieszane argenteusy z sebae i np z argusami. Dobranie się porządnie pary w akwarium domowym to rzadkość, częściej można chyba trafić np na agresywnego argusa, który da popalić całej reszcie. U mnie ogólnie jest spokój teraz. Argenteusy gonią się między sobą (ale raczej pokojowo, nie ma juz takich bójek jak były, gdy nie było sebae), a sebae są znacznie stateczniejsze, jedynie po lekkim żarciu, jak chcą więcej, to dość ostro traktują mniejsze argenteusy. Ale generalnie to aktualnie sielanka między monosami, nawet uszkodzeń jakichkolwiek na nich nie widać (a wcześniej "dziobały" się dość dotkliwie). Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Marzec 16, 2010, 22:02:09 ja osobiscie filtra RO nie posiadam, ale bez soli co 6tyg leje destylke z motoryzacyjnego (na wszelki odstana z uzdatniaczem). fakt kranowit mam twardy takze na dluzsza mete to w czystym kamieniu by towarzystwo plywalo a tak wydaje mi sie ze powinno byc spoko. wydatek rzedu 10 zeta co jakis miesiac -dwa, to nie wiem czy jest sens wbijac sie w filtr za min 2ie stowy.
w sumie to zultaczki niby twardawode lubia, ale poprobuje teraz wiecej destylki podmieniac (juz z sola) to moze mniej nerwowe sie zrobia... przy irubeskach strzelilem 4 podmiany po 15% destylki co 2 dni czyli po tygodniu bylo praktycznie czyste h2o ph7 z bakteriami ale i tak nie przezyly eksperymentu, jeden co sie dluzej trzymal po 2ch tygodniach przestal wogole do miski podbijac (wczesniej jak jeszcze chcial to zultaczki go nawet przeganialy). Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Marzec 19, 2010, 11:30:38 U mnie zapadła decyzja żeby czegoś nowego spróbować. Szybko to pewnie nie nastąpi nim znajdę nowy dom dla całej ekipy, ale sprawa raczej nieodwołalna. Serce boli jakbym się kogoś z rodziny miał pozbyć...
Jakby ktoś chciał na poważnie zacząć przygodę ze słonawymi klimatami to zapraszam na priv. Ogłoszenie też w dziale "sprzedam". Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: kterens Marzec 20, 2010, 21:23:55 gadalem z zona, ale ani pozbycie sie wanny ani eksmisja dziecka nie wchodzi w gre (a to warunek konieczny jakbym chcial to lyknac ;) ). moze jakbys mial jeszcze cos mniejszego to bym przygarnal a tak to zostane przy swoim skladzie.
3mam kciuki coby w dobre rece trafilo Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Maj 06, 2010, 07:23:52 Ciekawostka na temat mureny G. Tile. Ta którą miałem kupować u mnie w Kakadu podobno ostatnimi czasy zeżarła 2 babeczki smocze (to w sumie nic dziwnego) i co ciekawsze, 3 strzelczyki całkiem słusznych rozmiarów ;) Fakt, że zbiornik mały, ale strzelczyki raczej powierzchniowe i nijak na oko nie mieściły się jej do pyska :) żałuję, że nie kupiłem wtedy tej mureny, ciekawie by się mogło dziać ;)
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Maj 06, 2010, 12:44:16 No z tymi babkami to ryzyko było zjedzenia, ale co do strzelczyków to nie bardzo chce mi się wierzyć musiałbym to zobaczyć.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Maj 06, 2010, 13:15:39 Też mi się wierzyć nie chciało... ale nie mam powodów, żeby Łukaszowi z mojego pobliskiego Kakadu nie wierzyć. Nie bardzo miały jak inaczej zniknąć z przykrytego zbiornika. Ale ogólnie ta murena już całkiem sporo urosła, pysk, jak "ziewnie", to ma naprawdę solidny.
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: Drago Maj 07, 2010, 04:45:32 No skoro Łukasz to mówił to można dać wiarę, to jeszcze nie znalazła nabywcy?
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Maj 07, 2010, 06:44:58 Cały czas do wzięcia. Cena stała a ryby coraz więcej ;)
Tytuł: Odp: Słonawowodne klimaty - ryby, ciekawostki, sprzęt, etc... Wiadomość wysłana przez: ducze Listopad 03, 2011, 09:50:46 Bawi się ktoś tutaj jeszcze w słonawe klimaty?
Nie pamiętam czy wrzucałem tutaj mój tekst na temat zakładania słonawego akwarium. Wg wyszukiwarki nie wrzucałem , więc wrzucę. A co ;) Zakładamy zbiornik słonawowodny Tam gdzie rzeki wpadają do mórz czy oceanów, woda słodka miesza się ze słoną. Obszary takie możemy nazywać estuariami, słonymi bagnami czy mangrowiami. Są to strefy pozostające pod działaniem pływów morskich. Wody, które są takimi przejściowymi między słodkimi i słonymi możemy nazwać słonawymi (ang. brackish). Te słonawe wody są domem dla wielu niesamowitych zwierząt, z których część możemy z powodzeniem pielęgnować w domowych akwariach. Z tych najbardziej kojarzonych ze słonawowodnym biotopem ryb można wymienić strzelczyki, monodactylusy, argusy i babki. Co ciekawe również niektóre żyworódki żyją w takich przejściowych wodach. Dlaczego brackish? Ano dlatego, że takie akwaria są w naszym kraju cały czas unikalne i mało popularne, różne zarówno od słodkowodnych, jak i rafowych morskich. Są dość łatwe w utrzymaniu a obserwacja słonawowodnych ryb dostarcza naprawdę niesamowitych przeżyć. Zbiorniki słonawe charakteryzują się zasoleniem o sporym rozrzucie. Żeby jakoś to usystematyzować, można wprowadzić taki podział: zasolenie <1,005 - słabo słone, 1,005-1,012 - średnio słone, >1,012 - mocno słone. Słabo zasolone zbiorniki oferują sporą rozpiętość jeżeli chodzi o wykorzystanie flory, wiele roślin toleruje takie niewielkie zasolenie. Również sporo gatunków ryb uznawanych za typowo słodkowodne, bardzo dobrze czuje się w takim zasoleniu. Średnie zasolenie to wg najciekawsza forma akwarium słonawego, ze względu na obfitość rzadkich i niespotykanych ryb. Również aranżacje, w których połączenie kamieni z korzeniami nie razi i jest jak najbardziej naturalne, dają spore pole do popisu. Najmocniej zasolone zbiorniku zbliżają się już do akwarystyki typowo morskiej. Sporo gatunków hodowanych w akwariach rafowych znosi takie obniżone zasolenie. Wyposażenie: Na wstępie zaznaczę, że wyposażenie potrzebne dla takiego zbiornika jest zdecydowanie bardziej podobne do wyposażenia typowego zbiornika słodkowodnego niż do morskiego. Jest jednak kilka niezbędnych dodatków, które należy uwzględnić, zakładając takie właśnie słonawowodne akwarium. Akwarium: w tym względzie panuje pełna dowolność, np 20L również nadaje się na słonawy zbiornik z najmniejszymi babkami. Jednak sporo ryb, nawet nie osiągając w domowych warunkach jakichś wielce imponujących rozmiarów, wymaga jednak sporego litrażu, głównie ze względu na swoją aktywność oraz ławicowy tryb życia. Podłoże: Obszary słonawe charakteryzują się w znacznej większości piaszczystym lub mulistym podłożem. Dlatego piasek będzie najlepszym rozwiązaniem. Można używać piasku kwarcowego albo aragonitowego (koralowego). Osobiście polecam zwykły piasek kwarcowy. Żwirek koralowy to ulubione siedlisko wszelkiego rodzaju glonów. Przy roślinach, można oczywiście zastosować jakieś roślinne substraty pod spód. Ale trzeba pamiętać, że wiele ryb dennych (większość babek na przykład) uwielbia kopać w podłożu. Dekoracje: Również pełna dowolność. Zarówno kamienie, jak i korzenie. Kamienie mogą być te niezmieniające parametrów wody jak i np wapienie ułatwiające utrzymać odpowiednią twardość. Korzenie są jak najbardziej dopuszczalne w takich zbiornikach. Wpływ na pH twardej wody, odpowiednio spreparowane drewno w rozsądnych ilościach, będzie miało niewielki. Należy jednak unikać korzeni mocno barwiących wodę, to nie czarne wody, tutaj woda ma być bezbarwna (w naturze mętna, ale nie polecam tego odwzorowywać w domowych akwariach). Filtracja: Filtrację należy dobrać do litrażu naszego zbiornika. Ogólnie ryby słonawe mają potężną przemianę materii, bezustannie żerują i wydalają. Potrzebna nam jest w związku z tym, spora nadfiltracja. Do małych zbiorników wystarczy niewielka kaskada, w większym akwarium przydaje się już filtr zewnętrzny (kubeł) najlepiej wspomagany mechanicznym filtrem wewnętrznym. Przy naprawdę sporych litrażach, najwygodniejszym rozwiązaniem będzie sump. Jednak nawet w przypadku takiego rozwiązania filtr wewnętrzny (głowica z gąbką jest bardzo skutecznym i niskobudżetowym rozwiązaniem) może okazać się niezbędny. Osobną sprawą jest możliwość stosowania odpieniaczy. Ich skuteczność wzrasta wraz ze wzrostem zasolenia. Granicą, którą moglibyśmy przyjąć, jest zasolenie na poziomie 1,010. Poniżej tej wartości skuteczność odpieniania jest zbyt mała. W takich słonawych zbiornikach lepiej sprawdzają się odpieniacze napędzane pompką powietrza (brzęczykiem). Jednak odpieniacz nie jest niezbędny, aczkolwiek w bardziej zasolonych zbiornikach na pewno będzie bardzo pomocny w utrzymywaniu dobrej jakości wody. Próbowałem w zasoleniu 1,007-1,008 odpieniacza PS-300 Aquaela z brzęczykiem 150 l/h i efektu żadnego nie było. Widać zaolenie musi być wyższe, albo ilość powietrza zdecydowanie większa. Dodatkowo można trochę "oszukać" ryby co do wielkości zbiornika, aplikując im sporą cyrkulację. Idealnie nadają się do tego pompy cyrkulacyjne stosowane w akwarystyce morskiej. Jednak ryby wizualnie są wtedy mniej ruchliwe. Ale dla ich kondycji, mocny prąd wody jest na pewno wskazany. Grzałka: w zależności od potrzeb, większość ryb najlepiej czuje się w wodzie o temperaturze w okolicach 25 stopni. Oświetlenie: w zależności czy chcemy mieć mocniej zasolony zbiornik bez roślin, czy lekko słony z bujnym życiem roślinnym. Większość ryb nie wymaga mocnego oświetlenia, barwę światła należy dobrać do własnych upodobań, ja jednak polecam do akwariów pozbawionych roślin, bardziej "morskie" oświetlenie o temperaturach barowych powyżej 10000K. Akwarium wygląda wtedy znacznie lepiej niż w żółtawym świetle a ryby również uzyskują dodatkowy błysk. Należy zwrócić uwagę, że niektóre ryby wymagają przykrytego akwarium, ze względu na swoja wrodzoną skoczność (np. strzelczyki). Przy zarośniętych roślinnością akwariach słonawych należy kierować się wskazówkami dotyczącymi oświetlenia klasycznych zbiorników roślinnych. Hydrometr lub refraktometr: jest niezbędnym narzędziem każdego słonawego akwarysty. Potrzebny jest nam do kontroli zasolenia wody w naszym akwarium. Nie potrzeba jakiegoś wyszukanego sprzętu, gdyż nasze ryby będą bardzo odporne na zmiany tego parametru. Dlatego wystarczający będzie prosty i tani hydrometr pływakowy. Sól: Należy używać soli stosowanej do zbiorników morskich. Może być najtańsza z możliwych, nie potrzebujemy wyśrubowanych zawartości wapnia czy mikroelementów. Niektórzy z powodzeniem prowadzą zbiorniki słonawe na kamiennej soli niejodowanej. Ja jakoś do tego nie mam przekonania, jednym się udaje , innym nie. Syntetyczna sól pomaga utrzymać w ryzach oprócz prawidłowego zasolenia, także inne parametry, jak twardość czy pH. Ja używam soli Dophine (najtańsze co u nas na rynku znalazłem) albo Instant Ocean (najpopularniejsza chyba na świecie sól syntetyczna, również tania). Nie ma, po mojemu, sensu inwestować w droższe sole typu Preis czy Kent, w niczym nam nie pomogą. Ciąg dalszy mam ciągle w planie napisać :) o zielsku sporo było w tym wątku, ale spróbuję to jakoś podsumować. No i ryby... |