Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Zrób to sam => Wątek zaczęty przez: kamillol112 Sierpień 29, 2009, 09:18:05



Tytuł: korzen
Wiadomość wysłana przez: kamillol112 Sierpień 29, 2009, 09:18:05
kazdy pisze ze trzeba preparowac korzen do akwarium
a moze to byc jakas galaz ?
jesli galaz potniemy wychodzi deska:) chyba kazdy widzi co mam na mysli
jesli mam bardzo suche drewno debowe to czy nadaje sie ono do akwarium po uprzednich manewrach pukania i gotowanai w solance ?
chodzi mi o jakis malenki kawaleczek dla zbrojnikow zeby mialy


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: czapka Sierpień 29, 2009, 11:52:52
Ja parę dni temu przytargałem gałąź różanecznika, wygotowałem końcówki bo cała się nigdzie nie zmieści i moczę w hodowli żywego pokarmu w ogrodzie bo wyplywa.
Wsadzę do akwarium to Ci powiem czy działa.

Tak przy okazji - jak długo trzeba moczyć takiego badyla żeby przestał plywać?


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: kamillol112 Sierpień 29, 2009, 17:03:02
mysle ze zalezy od glebokosci- cisnienia


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: djdzej1000 Sierpień 29, 2009, 18:56:33
Ja spreparowałem już trzy korzenie i sprawa jest prosta :)

- Gotujesz w solance ok 3 godzin
- później to już tylko w samej wodzie, aż nie będzie barwić wody
- dajesz do akwa i już  ;)


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: czapka Sierpień 29, 2009, 18:58:18
To jest ogólnie znane - problem pojawia się w przypadku za dużego korzenia lub gałęzi a nie korzenia.


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: djdzej1000 Sierpień 29, 2009, 19:08:52
ja bym polewał wrzątkiem w wanie  :D


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: kamillol112 Sierpień 29, 2009, 21:41:20
ejjj
spokojnie byly seki postow na roznych fotach o korzeniu
powiedzcie czy mozna kawalek drewna z galezi itd


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: OPUVA Sierpień 30, 2009, 15:25:13
przecież drzewo nie tonie , gdyby toneło to statki już dawno by potoneły.  MOżna to też zauważyś w rzee jak pływają gałązki po wodzie.


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: Xmodsss Sierpień 30, 2009, 15:31:45
przecież drzewo nie tonie , gdyby toneło to statki już dawno by potoneły.  MOżna to też zauważyś w rzee jak pływają gałązki po wodzie.



Taaaaak??? to  z czego mamy korzenie w akwariach


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: skorpion83 Sierpień 30, 2009, 16:10:15
przecież drzewo nie tonie , gdyby toneło to statki już dawno by potoneły.  MOżna to też zauważyś w rzee jak pływają gałązki po wodzie.


Za to stal tonie, trzeba zatem jak najszybciej wyciągnąć wszystkie okręty na brzeg po się potopią  :)


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: kamillol112 Sierpień 30, 2009, 18:27:38
moze znowu powrocimy do tematu?
korzen to czesc drzewa
galaz i inne elementy drzewa to drewno
nadaje sie takie cos czy nie ?


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Sierpień 30, 2009, 18:41:52
Kawałek drewna dębowego się jak najbardziej nadaje, ale tylko gdy był już martwy i wyschnięty.
Gałęzie też się nadają, nie ma różnicy.


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: kamillol112 Sierpień 30, 2009, 22:47:42
drewno suszone mam nawet po pare lat w garazu
ktos jeszcze cos dorzuci ?


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: czapka Sierpień 31, 2009, 00:45:10
Zobaczę jak długo będzie się moczyć moja gałąź ale wydaje mi się, że drewno jest bardziej "lite" niż korzeń i wolniej przyjmuje wodę.


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: b0rn2bewild Sierpień 31, 2009, 09:27:58
przez wielu akwarystow pojecie korzen jest rozumiane jako galaz oraz korzen, bardzo duzo galezi-korzeni zostalo sprzedanych zarowno na allegro jak i w sklepach stacjonarnych jako "korzen", ktore sa ze skutkiem pozytywnym wkladane do zbiornikow.
Sposob preparowania jest identyczny jak przypadku korzenia


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: robgr85 Wrzesień 07, 2009, 11:28:41
przez wielu akwarystow pojecie korzen jest rozumiane jako galaz oraz korzen, bardzo duzo galezi-korzeni zostalo sprzedanych zarowno na allegro jak i w sklepach stacjonarnych jako "korzen", ktore sa ze skutkiem pozytywnym wkladane do zbiornikow.
Sposob preparowania jest identyczny jak przypadku korzenia

Gałęzie jakich drzew liściastych najbardziej polecacie?


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: witos Wrzesień 07, 2009, 15:11:04
z mojego doswiadczenia to nie polecam wisniowego drzewa.gotowalem korzen chyba z 10 godzin az przestal barwic,po okolo 3 dniach woda zaczela brzydko pachniec drewnem.Gotowalem go jeszcze 2 dni po kilka godzin i nadal korzen smierdzi - poddalem sie.


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: dobraf Wrzesień 07, 2009, 15:51:25
z mojego doswiadczenia to nie polecam wisniowego drzewa.gotowalem korzen chyba z 10 godzin az przestal barwic,po okolo 3 dniach woda zaczela brzydko pachniec drewnem.Gotowalem go jeszcze 2 dni po kilka godzin i nadal korzen smierdzi - poddalem sie.
generalnie z drzew owocowych z tego co wiem nie nadają się do akwariów, kiedyś jakieś 10 lat temu nie wiedząc o tym spreparowałem korzeń chyba też z wiśni robił w baniaku niesamowite wrażenie rano pojechałem nad jezioro a wieczorem jak wróciłem połowa moich żyworódek była na innym świecie...


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: skorpion83 Wrzesień 13, 2009, 13:18:24
Wczoraj wycinałem w ogródku starą brzoskwinie no i zostawiłem sobie dwa korzenie, no ale z tego co czytam to z drzew owocowych się nie nadają, czyli nici z tego, chyba przejdę się do lasu i poszukam jakiegoś dębowego, albo lepiej pójdę nad Wartę tam często coś leżało ale nie przyszło mi nigdy do głowy że można to do akwarium wrzucić...


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: darcio Wrzesień 13, 2009, 16:54:31
Cześć. Mam taki korzeń z Bieszczad ma już trochę lat . To była ozdoba mojego dziadzia . Na tym korzeniu sztuczna sowa siedziała i  ten korzeń się przykręcało do ścian . Ma raczej takie ostre zakończenia ale jak bym go papierem ściernym trochę potarł może nadałby się do akwa ? Jak spreparować korzeń  do akwarium ?


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: czapka Wrzesień 13, 2009, 17:53:55
Cześć. Mam taki korzeń z Bieszczad ma już trochę lat . To była ozdoba mojego dziadzia . Na tym korzeniu sztuczna sowa siedziała i  ten korzeń się przykręcało do ścian . Ma raczej takie ostre zakończenia ale jak bym go papierem ściernym trochę potarł może nadałby się do akwa ? Jak spreparować korzeń  do akwarium ?

Przeczytaj ten wątek od początku.


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: walthemar Wrzesień 21, 2009, 11:46:12
witam, wczoraj wybrałem się na łowy do lasu i przytargałem 3 korzenie z brzozy. myślę że będą się nadawać mam jednak problem. czy zna ktoś patent na obranie tych korzeni z kory ?? szlag jasny mnie trafia obierając je :D
pozdrawiam i czekam na propozycje


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: Salomon77 Wrzesień 21, 2009, 17:31:06
ja dzisiaj kupiłem mały korzeń ceny nie są strazne (dałem 4 zł) :) wypłukałem go z dwa razy i raz w gorącej solance,więc jeżeli chodzi o małe korzenie to warto kupić z zoologa jest z tym o wiele mniej roboty.Duży korzeń powinno się płukać pare tygodni nawet , niektórzy mówią ze nawet pare lat a potem miesiącami się go suszy...


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Wrzesień 21, 2009, 17:56:40
Duży korzeń powinno się płukać pare tygodni nawet , niektórzy mówią ze nawet pare lat a potem miesiącami się go suszy...
Eeee, to chyba przesada  :D  Na powietrzu wystarczy, jak leżą z dwa lata, a po włożeniu do kompostownika wystarczą z trzy miesiące, żeby z surowego(!) korzenia dostać taki do akwarium.


Tytuł: Odp: korzen
Wiadomość wysłana przez: Fremen Wrzesień 21, 2009, 17:58:00
O korzeniach było już mnóstwo wątków, przydałoby się zrobić jakieś porządki i je połączyć ?
Np. http://www.akwarium.net.pl/forum/zrob-to-sam/korzen-wlasnej-roboty/ i wiele innych.

walthemar - moim zdaniem taki korzeń się nie nadaje. Jak chcecie mieć spokój to najlepiej znaleźć kawał drewna który leżał w wodzie, np. taki znad jeziora, z wyżartymi już rowkami przez różne robale, wtedy jest duża pewność, że nie ma w nim już żadnych soków.
No jasne trzeba go i tak oczyścić i wygotować w solance. Zawsze tak robiłem i byłem zadowolony.