|
Tytuł: Dlaczego kokon częściowo wysechł? Wiadomość wysłana przez: murena Grudzień 05, 2004, 16:44:19 Moje ampułki (mam trzy sztuki około 4 cm średnicy) po raz pierwszy złożyły imponujacy kokon, nad samą powierzchnią wody i tuż przy filtrze. Akwa jest przykryte, więc wilgoci nie powinno brakować jajeczkom. Kokon wisi sobie na szybie dwa tygodnie. Zauważyłam, że jajeczka w środku tej kolbki pootwierały się, zieją pustką i są wysuszone. Czy to normalne? Czy kilka ślimaczków mogło już wyjść i może zjadły je ryby, czy może kokon wysycha? Czy mam odkleić kokon i położyć go na czymś pływającym w małym akwa z narybkiem, żeby uratować maleństwa przed pożarciem, czy zostawić to własnemu losowi? Jak myślicie, kokon wyschnie, czy doczekam się potomstwa?
Tytuł: Dlaczego kokon częściowo wysechł? Wiadomość wysłana przez: wirek Grudzień 05, 2004, 17:39:08 nigdy mi się nie zdarzyło, żeby z wszystkich jajeczek ampułki się wykluły. Zawsze coś było puste. Kilka kokonów wogóle się nie wylęgło. poczekaj jeszcze z tydzień albo dwa. Albo poczekaj na nowe kokony.
Tytuł: Dlaczego kokon częściowo wysechł? Wiadomość wysłana przez: murena Grudzień 05, 2004, 17:46:09 Wiem, że one wylęgają się do miesiąca. Ale ten kokon wyglądąda coraz gorzej. Na górze już też jest wysuszony. Smutno mi, bo to pierwszy w mojej hodowli. Miałam nadzieję, że wyjdą z niego śliczne, małe ślimaczki... Coś te ampułki moje nie za bardzo chcą się mnożyć. Porażka. :placz:
Tytuł: Dlaczego kokon częściowo wysechł? Wiadomość wysłana przez: tomstor Grudzień 05, 2004, 23:45:28 Mam dokładnie tak samo :wink:
Moje ampułki złożyły jakieś 2 tygodnie temu niewielki kokon w okolicy filtra. Jest to mój pierwszy KOKON (fajnie to brzmi bo kojarzy mi się z takim filmem hehe) i także nie wiem co dalej. Od góry też wysechł, a praktycznie jego górna część zupełnie się złuszczyła. Zastanawiam się jak długo przyjdzie mi czekać na małe ślimaczki. Jak narazie niech wisi dalej - jeść nie woła, zobaczymy... :) PZD. Tytuł: Dlaczego kokon częściowo wysechł? Wiadomość wysłana przez: Jarecki Grudzień 06, 2004, 21:01:50 Ej nie przejmujcie się tym zbytnio. Swego czasu miałem po kilka kokonów i myślałem że to same samice bo nic się nie wylęga(niezapłodnione) aż kiedyś z jednego wylęgły się całe rzesze maluchów. Nie hce "gdybać" nad przyczynami ale po prostu kiedyś trafią w odpowiednie miejsce z kokonem i kilkadziesiąt młodych ampułek się wylęgnie.
Tytuł: Dlaczego kokon częściowo wysechł? Wiadomość wysłana przez: tomstor Grudzień 06, 2004, 21:21:27 Dziś ogladałem kokon dokładnie.
Wisi on na bocznej ściance mojego kotnika i w środku poszczególnych oczek widać maleńkie kropki. Wróży mi to małe skorupki :D. Mam wrażenie ze to jush niebawem. Zobaczymy. Tytuł: Dlaczego kokon częściowo wysechł? Wiadomość wysłana przez: murena Grudzień 06, 2004, 21:27:03 Trzymam kciuki :) Mój kokon bez zmian, góra całkiem wyschła, ale dół wygląda dobrze. Poczekamy, zobaczymy
Tytuł: Dlaczego kokon częściowo wysechł? Wiadomość wysłana przez: merritt Grudzień 07, 2004, 17:26:37 moje ampularki miesiąc temu złożyły pierwszy kokon. od tego czasu były jeszcze 4. glonów coraz więcej a im tylko jednow głowie bo ciągle jedna na drugiej siedzi :D
mam też pytanie. czy z mojej obsady ktoś się zabierze za małe ślimaczki? za błotniarki się nikt nie chce wziąść :evil: Tytuł: Dlaczego kokon częściowo wysechł? Wiadomość wysłana przez: wirek Grudzień 07, 2004, 19:03:31 Cytat: merritt mam też pytanie. czy z mojej obsady ktoś się zabierze za małe ślimaczki? za błotniarki się nikt nie chce wziąść :evil: IMHO nikt z nich ampułek nie ruszy, a błotniaki są chyba najmniej apetyczne z krajowych. U mnie nawet bocje traktowały je jako jedzenie drugiej kategorii. Tytuł: Dlaczego kokon częściowo wysechł? Wiadomość wysłana przez: merritt Grudzień 07, 2004, 21:18:16 a co mam dawać do jedzenia tym, co się właśnie wykluwają? czy jak wejdą do wody to już sobie poradzą, bo mam trochę glonów nitkowatych na szybkach i liściach?
Tytuł: Dlaczego kokon częściowo wysechł? Wiadomość wysłana przez: tomstor Grudzień 08, 2004, 19:23:14 moje ampułki złozyły dziś w nocy kolejny kokon i tym sposobem mam już dwa hehe :D
Tytuł: Dlaczego kokon częściowo wysechł? Wiadomość wysłana przez: tomstor Grudzień 10, 2004, 08:08:53 info z ostatniej chwili...
KOKON nr 1 pękł i wysypały się z niego malutkie ślimaczki :D Tak więc po moim małym akwarium rozpłodowym krąży teraz jakieś 30 nowych, małych mieszkańców. Młode gupiki zaczepiają je, wciąż przenoszą z miejsca na miejsce, ale sądzę że nie powinno im to szczególnie zaszkodzić. Teraz czekam aż dojrzeje KOKON nr 2. Wniosek: Nie ma się co przejmować obeschniętym kokonem. Jak mają być małe to i tak będą. Po 3/4 tygodniach od złożenia kokon po prostu pęka, a zapowiedzią tego są ciemne kropki wewnątrz, które pojawiają się jakieś 5-7 dni wcześniej. PZD. Tytuł: Dlaczego kokon częściowo wysechł? Wiadomość wysłana przez: Danuta Luty 09, 2005, 08:44:13 A u mnie są juz trzy kokony- dwa ogromniaste a jeden mniejszy dzisiaj złożony bo wczoraj go jeszcze nie było. a czytałam ,że ryby zjadają małe ślimaczki. :roll: A dzisiaj to jest ich 5!
Tytuł: Dlaczego kokon częściowo wysechł? Wiadomość wysłana przez: Kruczyslaw Czerwiec 05, 2005, 11:53:33 ja mam 5 okonow a ile juz mialem to nielicze i niestety jeszcze nidoczekalem sie potomstwa :( moze cos mi je male ?? npkirysy ramirezy ?? glonki ?
|