Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Jak rozmnożyć rybki => Wątek zaczęty przez: BeStol Sierpień 16, 2009, 20:54:55



Tytuł: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: BeStol Sierpień 16, 2009, 20:54:55
Witam serdecznie. Jakiś czas temu pisałam z prośbą o pomoc w przypadku młodziutkich kirysków panda. Teraz proszę o pomoc w sprawie zbrojników. Właśnie wymieniałam wodę w akwarium (niedawno przeszłam wiele nieprzyjemnych sytuacji związanych z restartem akwarium). Zawsze miałam jedynie dwa zbrojniki. Dziś przy wymianie wody znalazłam na ścianach akwarium ok 12 maleńkich ok centymetrowych rybek.Są poprzyczepiane do ścianek akwarium, maja długości ok 1 cm, ale są chudziutkie i maleńkie.  Nie bardzo wiem co robić.  Rozumiem, ze to małe zbrojniki i cieszę się że są, ale nie bardzo chcialabym witać kolejne rybki w akwarium. Wcześniej starałam się odłowić kiryski, by dać je w dobre ręce, ale nie udało się. Teraz jestem przerażona zbronikami.
Zaznaczam, że nie karmię narybku i nie trzymam go w odosobnieniu od innych rybek. Nie chcę mieć dodatkowych znowu mieszkańców akwarium. Raz jeszcze, jak w przypadku kirysków, proszę o pomoc, jak zapobiec rozmnażaniu rybek.


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: 1975maniek Sierpień 16, 2009, 21:06:40
Moim zdaniem to powinnaś się cieszyć, że w twoim akwarium rozmnażają się ryby, tylko pozazdrościć. Rybki zawsze możesz oddać lub sprzedać w sklepie zoologicznym. Jak rybki się tak dobrze rozmnażają to znacz, że masz bardzo dobre parametry wody dla tych gatunków.


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: BeStol Sierpień 16, 2009, 21:17:38
Przepraszam, że to napiszę, ale nie mam się z czego cieszyć. Gdy chciałam oddać kiryski panda okazało się, ze nie da się ich odłowić. Próbowałam, w sumie osoby, które chciały je odłowić próbowały parę razy. Tak jak mówiłam, niedawno szczerze przeżyłam wiele przy zmianie podłożoża. Całkiem niedawno akwarium przywróciłam do porządku. Nadal mam pełno kirysków, i teraz te zbrojniki. Ja wiem, bo już to słyszałąm, że powinnam się cieszyć, ale nie chcę przerybienia i wierzcie mi, mówię szczerze, martwię się co robić dalej. Maniek, Rybi nie mogły mieć dobrych parametrów od 6 lipca byłam na leczeniu szpitalnym, nikt nie zmieniał wody. Ja wiem, że to wspaniałe, że rybki malutkie się pojawiają, ale ja raz jeszcze proszę o informację co zrobić by ich nie było (pytałam już przy kiryskach)


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Sierpień 16, 2009, 21:44:01
A próbowałaś może na butelkę? W którymś wątku był link do filmu, nie mogę teraz znaleźć.
Bierze się butelkę PET, odcina koniec, wyrzuca, potem odcina kawałek z 10 cm odwraca i wkłada w butelkę. Ryby wchodzą do butelki, ale mają problemy z wyjściem, sprytne i skuteczne.


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: Drago Sierpień 16, 2009, 22:27:51
Jeżeli masz  odpowiadającą sobie parę to się nie dziw że przystępują do tarła,to tak jak u ludzi.Jeżeli nie chcesz żeby się mnożyły to oddaj jednego do sklepu ewentualnie wymień na płeć tego co zostanie, dwa samce lub dwie samice się nie rozmnożą.


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: fantasy_0911 Sierpień 16, 2009, 22:38:01
Jakie mialas parametry wody ze udalo ci sie rozmnozyc kiryski panda??


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: 1975maniek Sierpień 17, 2009, 06:21:04
Kiryski panda to sam zabrał bym od ciebie z kilka sztuk. A jak nie chcesz aby się rozmnażały to tak jak napisał Drago - musisz się pozbyć samca albo samicy i będziesz miała spokój.


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: BeStol Sierpień 18, 2009, 00:31:52
Fantazy, nie pamiętam dokładnie parametrów, przy jakich rozmnożyły mi się kiryski. Po prostu tak się stało. Nie robiłam w każdym razie nic, by doszło do ich rozmnożenia. Maniek, nie ma sprawy, chciałam już wcześniej oddać kiryski, ale okazały się niemożliwe do wyłowienia (dość gęsto akwarium obłożone roślinami, korzenie). Jeśli sobie z tym poradzisz proszę o wiadomość prywatną, podam adres (woj. pomorskie). Maleńkich zbrojników naliczyłam dziś 34. Większość siedzi przy deszczowni. Drago, nie wyobrażam sobie oddać któregoś z dużych zbrojników do sklepu, czy też do mniejszego akwarium. Chetnie oddam jednego z dużych osobie, która ma odpowiednie warunki "metrażowe".  Myślę o oddaniu do sklepu tych maleńkich, tylko, że nie radzę sobie w moim akwarium z odławianiem rybek. Wiem, że jeśli tego nie zrobię, mam ogromne przerybienie. Jeśli ktoś ma warunki do opiekowania się zbrojnikami lub kiryskami proszę o prywatną wiadomość. Zarówno kiryski, jak i zbrojniki oddam za darmo, proszę tylko o samodzielne ich wyłowienie.   


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: 1975maniek Sierpień 18, 2009, 06:27:50
BeStol ja mam trochę daleko do ciebie (Wałbrzych), więc nie ma szans abym przyjechał do ciebie po te pandy. Ale myślę, że nie będziesz miała problemów z ich oddaniem.


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: Raffy Sierpień 18, 2009, 06:38:20
Bestol, skąd jesteś ? :)


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: BeStol Sierpień 18, 2009, 09:24:50
Chojnice


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: P@tryk Sierpień 18, 2009, 21:26:08
Muchomorek, mógł byś dać linka do konstrukcji tej butelki?


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: Muchomorek Sierpień 18, 2009, 22:24:57
Nie mam linka, nie mam butelki, musisz sam zrobić.  :-\
Ktoś kiedyś dawał link do butelki, ale nie pamiętam kto...
Odcinasz szyjkę i wkładasz do środka do tej samej butelki, ryby nie moga sie wydostać, gdy już wpłyną po pokarm.


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: P@tryk Sierpień 18, 2009, 22:40:33
I ryby wpływają przez korek? Nie rozumiem trochę tego pomysłu :( Mógł byś narysować?


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: BeStol Sierpień 18, 2009, 23:00:43
Proszę o radę raz jeszcze. Czy kiryski, które rozmnożyły mi się chyba ok. 0,5 roku temu (nie pamiętam dokładnie) mogę oddać w dobre ręce? Czy to już zbyt późno i przeniesienie takim rybkom może zaszkodzić? (dawałam wcześniej informację na forum o oddaniu w dobre ręce, ale był problem z odłowieniem ich). Nie wiem ile jest tych kirysków, ale zakupiłam bodajże 8 a w akwarium mam około 30). Zbrojniki są chyba od niedawna (nie widziałam ich wcześniej) i tak jak wcześniej wspomniałam mają ok 1 cm. Ich jest ok 35.
Muchomorek, ja sama nie skorzystam z metody butelki, ponieważ nie znam się na wyłapywaniu rybek i boję się, że mogę tylko zaszkodzić. Wolałabym, by ktoś, kto się na tym zna wyłowił rybki. Ewentualnie mogę wyciągnąć korzenie, w jednym właśnie miejscu pod korzeniami siedzą kiryski, jednak trochę roślin jest a one szybko pływają, nie umiem ich złapać.
Mam jeszcze jedno pytanie. Pisałąm kiedyś na forum o gurami złotym. Wspomniałam, ze padły mi wszystkie samice. Jakiś miesiąc temu wprowadziłąm do akwarium 4 samice (miałam już w akwarium dwa samce). Przy roślinach, które sięgają tafli wody widzę coś, co wyglądem przypomina jakby pianę. Nie umiem tego inaczej określić. Czy istnieje ryzyko, że rozmnażają mi się gurami? Czy powinnam zlikwidować ta "pianę"?


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: 1975maniek Sierpień 19, 2009, 06:07:05
Samiec gurami robi gniazdo z piany z drobnymi roślinkami. Prawdopodobnie samiec u ciebie buduje gniazdo. A jakie rybki masz w tym akwarium (kiryski, zbrojniki, gurami) może masz rybki które zjadają młode, więc nie będziesz miała z nimi kłopotu.


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: BeStol Sierpień 19, 2009, 08:57:39
jeszcze neonki czerwone, żałobniczki, otoski i bocje wspaniałe (być może bocje są niebezpieczne dla młodych, ale kiryski jakoś przetrwały, maleńkie zbrojniki też cały czas są). I jeszcze 1 labeo, jak sądzę zielone.
Akwarium 375 litrów.


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: 1975maniek Sierpień 19, 2009, 11:18:21
neony też zjadają żywy pokarm (może wszystkiego nie wyłapią ale większość to zjedzą). Górami także a to nie jest pielęgnica.


Tytuł: Odp: zbrojniki niebieskie
Wiadomość wysłana przez: BeStol Wrzesień 25, 2009, 00:56:26
Na ten moment mam w akwarium szarańczę maleńkich zbrojników (ok 50), nie sądzę by były to nowe młode rybki, choć niektóre są  dużo mniejsze od tych które są małe. Są niemal wszędzie, na dnie na korzeniach, przy deszczowni, na roślinkach i na ścianach akwarium. Zlikwidowałam właśnie, jak mi doradzono "zamknięte pomieszczenia", czyli łupinę kokosa z jednym otworem, w którym bez przerwy przesiadywał jeden z dorosłych zbrojników, oraz nieco porozsuwałam większe drewna staniowiące zamknięte groty.  Nie znam się na rozmnażaniu zbrojników. Maniek1975, niestety chyba moje rybki nie gustują w maleńkich zbrojnikach jako w pokarmie, tak jak niestety moje bocje nie gustują w ślimakach. Nie mam nic przeciwko zbrojnikom, to miłe rybki, jednak jak mi podrosną to będe miała zapewne problem z głowy z kłopotem z z moim podłożem, bo zapewne będzie one usłane tłoczącymi się radośnie lub mniej radośnie zbrojnikami. Teraz na poważnie. Jestem w stanie oddać jedną lub nawet dwie z dorosłych rybek, ponieważ obawiam się, że w każdej chwili mogą cieszyć się z nowego potomstwa, ja pewnie mniej. Jednak jeśli je oddam zostanę z hordą ich małych krewnych, nie daj, które w przyszłości okażą się również chłopcami i dziewczynkami. Będę starała się je systematycznie odłapywać (choć raczej jak podrosną) i oddawać choćby do sklepu.
Mam pytanie, czy poza zamkniętymi drewnianymi przestrzeniami, są jeszcze inne warunki sprzyjające zbrojnikom do rozrodu, które nieświadomie im funduję? Wiem, na przykład, że w przypadku kirysków, powinnam unikać gwałtownych zmian temperatur na nizsze. Bardzo proszę o radę,. Wiem, ze piszę dziś jednocześnie w kiluu tematach, ale zaczynam czuć się bezradnie.
Wiem, że nie powinnam tu tego pisać, umieszczę tą informację rónież w giełdzie na tym forum, ale oddam chętnie dwa dorosłe, chyba bardzo kochliwe zbrojniki osobie posiadającej akwarium przynajmniej 200 litrów.