Akwarystyka - Forum Akwarystyczne Wodnego Swiata

Akwarystyka => Choroby => Wątek zaczęty przez: moonback Lipiec 29, 2009, 11:34:31



Tytuł: Wykrzywiona gupiczka
Wiadomość wysłana przez: moonback Lipiec 29, 2009, 11:34:31
Witam
ostatnio zauwazyłam u mojej głupiczki że ma strasznie pokrzywiony grzbiet. Co to może być za choroba lub od czego jej sie to stało? :(

Akwa: 54l temp. ok. 26 stopni, PH ok. 7,5

SS:  (http://c5.wrzuta.pl/wm6339/4dd2524c001a10814a70257b/rybcia) (http://w924.wrzuta.pl/obraz/5pTox4lkoWX/rybcia)


Tytuł: Odp: Wykrzywiona gupiczka
Wiadomość wysłana przez: margin Lipiec 29, 2009, 12:01:17
Moim zdaniem wada genetyczna, skutek krzyżowania osobników o bliskim stopniu pokrewieństwa, zdarza mi się to u moich Micropoecilia. Niestety takie osobniki należy elimować z hodowli.


Tytuł: Odp: Wykrzywiona gupiczka
Wiadomość wysłana przez: moonback Lipiec 29, 2009, 12:02:44
czyli co :( mam ja humanitarnie uśpić? jakies pomysły? czy może sobie pływac?


Tytuł: Odp: Wykrzywiona gupiczka
Wiadomość wysłana przez: margin Lipiec 29, 2009, 12:04:16
Niech sobie pływa, ale jej potomstwo lepiej dać komuś do zjedzenia (oczywiście innej rybce).


Tytuł: Odp: Wykrzywiona gupiczka
Wiadomość wysłana przez: moonback Lipiec 29, 2009, 12:10:18
rozumiem... dzieki wielkie :)


Tytuł: Odp: Wykrzywiona gupiczka
Wiadomość wysłana przez: murena Wrzesień 08, 2009, 19:28:47
Nie chcę zakładać nowego wątku, ponieważ mam taki sam problem z gupicą, więc dopiszę się tutaj. Coś wykrzywiło ją ogonem ku dołowi ze dwa tygodnie temu. Wygląda jakby miała przetrącony kregosłup. Poza tą paskudną deformacją chyba nic jej nie dolega, bo ma apetyt, jest żwawa i zachowuje się normalnie. Jeśli to wada genetyczna, jak sugeruje margin, to dlaczego ujawniła się dopiero po długim czasie jej rybiego żywota? A jeśli nie wada, to co to może być i czy to może być zaraźliwe? Mogło ją tak powykręcać ze starości? Spotkał się ktoś z was z takim przypadkiem? ::)


Tytuł: Odp: Wykrzywiona gupiczka
Wiadomość wysłana przez: robgr85 Wrzesień 09, 2009, 05:25:21
Nie chcę zakładać nowego wątku, ponieważ mam taki sam problem z gupicą, więc dopiszę się tutaj. Coś wykrzywiło ją ogonem ku dołowi ze dwa tygodnie temu. Wygląda jakby miała przetrącony kregosłup. Poza tą paskudną deformacją chyba nic jej nie dolega, bo ma apetyt, jest żwawa i zachowuje się normalnie. Jeśli to wada genetyczna, jak sugeruje margin, to dlaczego ujawniła się dopiero po długim czasie jej rybiego żywota? A jeśli nie wada, to co to może być i czy to może być zaraźliwe? Mogło ją tak powykręcać ze starości? Spotkał się ktoś z was z takim przypadkiem? ::)

ja miałem kiedyś gupiki, i takie wady zawsze pojawiały się od urodzenia (genetyka, wady płodu)... co może u Ciebie być? nie mam bladego pojęcia.